-
Zawartość
1450 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Wszystko napisane przez Caryca pieprzowa
-
Zbieram sobie złoto na domek w Tibii. Gdzie najlepiej kupić, tam gdzie lodowce, w mieście czy może na pustyni??
Caryca pieprzowa odpisał Owsicki na temat w Życie uczuciowe
Fifi umówił się z Dalilą z Nerwicy na wspólne pływanie. Łyso wam? -
Ja jutro kierunek Ustronie i zakończymy muzeum w Koszalinie. The end
-
Zapowiedź końca świata.
-
Haha, tak to jest jak się gada o czym i innym w trakcie pisania.
-
Jesteś żałosna.
-
A do zamku Gargamela zajrzeliście? Jest to jakby zamek królewski z muzeum sztuk użytkowych i wierzą widokową. To takie klimaty ma też Mierzyn i Ślesin.
-
Nie no co stolyca to stolyca Tam jeszcze nie plażowałam, za daleko
-
Dlaczego kobiety w Polsce o siebie nie dbają
Caryca pieprzowa odpisał Ponury Książe na temat w Życie uczuciowe
Co tak mało? Najlepiej zostać wymoczkiem. -
Co już zaliczyliście?
-
Takie żyćje w uśmiechniętej Ełropie.
-
I w ogóle przegryw bez samorozwoju.
-
Ja chcę oryginała Sól w oku.
-
Cokolwiek tu nie napiszecie przede wszystkim naszym hobby jest forum kafeteria.
-
Co najfajniejsze znalezliscie na vinted
Caryca pieprzowa odpisał VenusHorizon4 na temat w Życie uczuciowe
Pelerynę do pirszej komuni. -
Doktorku, moje pierwsze skojarzenie z cukinią to maczuga. Takie mam w ogródku, nigdy nie kupuję marketowych maluchów. A i one są trochę większe od ogórka.
Caryca pieprzowa odpisał Caryca pieprzowa na temat w Życie uczuciowe
Kolejna osoba mówi, że ma duże skojarzenia z cukinią -
I jeszcze najlepiej byłoby nie wchodzić do sklepów i restauracji, bo tam sama patola pracuje.
-
Żeby się kłócić 47 raz o aborcję.
-
Jeden facet co psalm śpiewał, to chyba jakiś tenor autentyczny był, bo głos tak potęczny...
Caryca pieprzowa odpisał eRCe na temat w Życie uczuciowe
Pokazują rozłupane czaszki. -
Podziwiam, że można non stop pisać to samo bez poczucia żenady.
-
Szpak zrobił postęp. Już nie lata po scenie z gołymi cycami tylko założył koronkową bluzeczkę.
-
PKP Poznań Główny 1995
-
Nie, bo widziałam go u ciotki z 15 lat temu.
-
Masz ten model z zatopionymi w żywicy żyletkami?
-
Nie wiem czy prysnęli chemią czy naderwali, ale uschnęła.
