-
Zawartość
2194 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
3
Wszystko napisane przez Doktor ZG
-
O. Można spokojnie wracać do tematów takze o jedzeniu
-
Pieprz odpowiem ci tutaj, bo temat zablokowany. Na ten moment nie mam ochoty grzebać w tej piaskownicy, bo zbliża sie majówka, a potem wyjeżdżamy i liczę na to, ze nie będzie czasu. Także oczywiście będzie tu hejtowanie o kompromitacji itd i ucieczce, ale nie obrazilem się ani nie czuję sie skompromitowany. Ale mimo wszystko jestem trochę zaskoczony podejściem co niektórych
-
Australijczyk spaceruje po Brukseli - Stolicy Unii Europejskiej i nie może uwierzyć...
Doktor ZG odpisał +RC+ na temat w Życie uczuciowe
W Paryżu nie bylem. Za to bylem np w Belgii w Antwerpii i bardziej mi się podobało. Rynek jest naprawdę piękny. Natomiast np ta fontanna z sikającym chłopcem to nic ciekawego. Ogólnie dużo "ciapatych" wszędzie. W Brukseli sporo peda.lskich klimatów. -
Australijczyk spaceruje po Brukseli - Stolicy Unii Europejskiej i nie może uwierzyć...
Doktor ZG odpisał +RC+ na temat w Życie uczuciowe
Bruksela jest brzydka. Zawsze tam był syf, pamiętam, ze bylem tam pierwszy raz jako dzieciak i przeżyłem szok jak tam jest brudno. -
Niestety to byly pozory
-
Dobrze. I nie obraziłem się
-
Ewa tez byla grzeczna. Może nie na forum, ale w życiu. Także
-
Właśnie moim zdaniem byla całkiem grzeczna.
-
Jestem sadystą z natury. Lubię jak mnie ktos obraża. Więc?
-
Odpowiem. Trochę tak. A wiesz dlaczego? Bo jestes za grzeczna
-
To wersja dla wygodnych.
-
A przeciez widzisz, że piszę głupoty. Takze... A możemy przyjąć, że jestem facetem z autyzmem?
-
Ten pamiętam.
-
Dobre. Czyli człowiek jest skazany na wiarę
-
Wiesz, ze kiedys myślałem, że masz nick miłośniczki aktorów por. no z ero? Do tej pory czasem się zastanawiam, ale to niemożliwe
-
A ty jaki masz? Jakbyś nie widziała, ostatnio oskarżyłem cie o bycie Montym. Nie żebym mocno sie chcial przyczepić. To jest po prostu Kafe
-
Ja jestem doktorem z serialu The Knick. Dlatego tak sie ożywiam na rozmowy o kokainie.
-
O to już lepiej. Na pocieszenie- pewnie byś żałowała.
-
Tylko niektórzy wierzą, że człowiek powstał na podobieństwo Stwórcy. Ja jestem ateistą. Natomiast bylo tu tacy, którzy wierzyli w osobowości wielorakie. Fizycznie mogę byc w sumie kimkolwiek, ale co w sumie jeżeli jestem czyms w stylu AI?
-
Dokładnie o to mi chodzi. O konkret. Chociaż wiadomo, że czesto jest tak, że człowiek do końca nie chce się nawet sam przed sobą przyznać, ze mógłby cos zrobić. Co w sumie potępia. Niekoniecznie chodzi o narkotyki.
-
Szanować sie nie muszę. Fakt
-
Możemy dyskutować. Pewnie była kujonem.
-
Podobno jestem projektem, wiec nie istnieje
-
Zależy. Jest w tym moim zdaniem blokada wynikająca z wychowania, z obracania sie w danej grupie społecznej , stereotypow itd.
