Hej. Dołączam się i ja do posiadaczy perforacji. Jestem załamana. Psychicznie nie mogę sobie z tym poradzić że sama doprowadziłam się do takiego stanu. U mnie zaczęło się od strupów w nosie. Laryngolog kazał smarować linomagiem i tyle, a ja czyściłam nos bo mi przeszkadzały te strupy. Poszłam wczoraj do innego laryngologa bo w nocy nie mogę oddychać przez nos i jest dziura. Na razie leczymy stan zapalny, zrobiony wymaz i czekam na kolejną wizytę. Ale dojeżdża mnie psychicznie to…