Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

cwelcia jesteś?

Zarejestrowani
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie wyobrażam sobie jak bardzo instynkt samozachowawczy trzeba mieć zredukowany do zera aby w obecnych czasach korzystać z czegokolwiek od cukierberga.
  2. czemu mnie to nie dziwi że akurat ta organizacja spuszcza się nad grubym chłopem który się upokarza publicznie dla wyświetleń.
  3. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych 8 November 2025 · PAN BABCIA PODBIJA ŚWIAT Na początku myślałem, że to AI. Zresztą, doszliśmy do strasznego momentu w historii ludzkości, kiedy nie wiadomo już, co jest wygenerowane przez AI, a co ludzkie. Wysłałem prośbę o kontakt, ale się długo nie odzywał. No to AI - myślę - na pewno nie istnieje. No bo niemożliwe, żeby ktoś taki istniał. Ale 27 października przychodzi odpowiedź, podał numer - dzwonię. Odbiera człowiek! „Pan babcia” - czyli 23-letni Michał Froehlich z Rybnika. Fizycznie z Rybnika, bo mentalnie z innego wymiaru. Dawno, podkreślam, dawno nie spotkałem osoby, która żyłaby tak szczerze w równoległej rzeczywistości, kochała tę rzeczywistość i miała taką siłę przebicia, że inni również zaczęli ten jego świat kochać. Pan babcia zakłada babciny fartuch i gotuje na TikToku na profilu, który nazwał „Antyki” i na Facebooku Antyki Godo po ślonsku i gotuje po ślonsku. Nie, ten stary kredens, termosy, cerata na stole - to nie wymyślona scenografia. Tak sobie Michał urządził mieszkanie. Nie planował robić kariery. Robił w domu ogórki kiszone, kiszoną kapustę, gotował bigos i nagle kuzyn mówi: „A czekaj, nagram, jak gotujesz”. Wideo stało się viralem, a Pan Babcia jest dziś gwiazdą internetu i jest zapraszany na różnego rodzaju imprezy. Myślałem, że wszystko już było, że trudno wymyślić coś ciekawego. No właśnie, nie trzeba za bardzo wymyślać. Wystarczy być wiernym sobie, swoim pasjom. To historia o tym, jak można przekuć siebie prawdziwego, to, kim się jest, co się umie, jak się wygląda - w sukces. Wyobrażacie sobie, gdyby w tym fartuchu pojawił się w jakimś towarzystwie? Byłby wyśmiany i wytykany palcami. Dziś fartuch jest jego znakiem rozpoznawczym, a w poniedziałek, 10.11, widzimy się z Michałem w „Dzień Dobry TVN”. Nie mogło być inaczej Chciałbym, żeby z tego wpisu popłynął przekaz, że wszystko, naprawdę wszystko, co robimy, kochamy, jacy jesteśmy, da się przekuć na nasz osobisty sukces. Lubię tego typu historie, bo wytrącają wszelkie argumenty hejterom. „No bez przesady! Młody chłop, a wygląda jak babcia!” No tak. Zrobił z tego atut i na popularności zaczyna zarabiać. Bum! Autor tekstu: Damian Maliszewski
  4. jeśli ludzie wypromują tego grubego pedała tak że trafi do tvn-u robić z siebie pośmiewisko to na nowo uwierzę w moc internetu
  5. wyjeebane jajca bym miał w jakiegoś przegrywa
×