Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

KasiaKasia1984

Zarejestrowani
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Hej dziewczyny, to mój pierwszy post tutaj, szukam jakiejś rady w temacie który jest dla mnie bardzo ważny. Czuję się jak na życiowym rozdrożu... Za chwilę będę mieć 42 lata, mam 3,5 letnią córeczkę, marzyłam aby miała rodzeństwo, od roku się staramy i miałam dwie straty na wczesnym etapie 4ty i 6ty tydzień. Pod invitro się już nie kwalifikuję ze względu na wiek plus AMH mam bardzo niskie 0,04, sytuacją raczej wygląda słabo, chciałabym poznać Wasze opinie doświadczenia, może ktoś miał podobną sytuację i może się udalo? a może powinnam się poddać ze względu na wiek... Pewnie niektórym wydadzą się moje rozterki głupie, ale trudno, pragnęłam zawsze dwójki dzieci, a teraz może sie okazać że córka będzie jedynaczką i zewsząd słyszę jaka to wielka krzywda...Ja sama nie mam rodzeństwa ale nie uważam aby to było moją krzywdą, natomiast bardzo wkręciłam sobie że robię krzywdę córce tylko co mam zrobić jak nie umiem zajść w tę ciążę Córkę urodziłam mając 38 lat, wcześniej mając 33 lata byłam w ciąży którą straciłam w5tym miesiącu, co było dla mnie traumatyczne, byłam na terapii, usunęłam tarczycę (guzy, haszimoto) i po kilku latach szukania medycznej przyczyny , jako że jej nie znalazłam (może nieleczone haszimoto), to zaszłam w ciążę z córeczką, dziękuję za wszelkie opinie i pozdrawiam Was
  2. Jeśli to nie prowokacja i to słaba, to polecam wizytę u terapeuty
  3. Hej dziewczyny, to mój pierwszy post tutaj, szukam jakiejś rady w temacie który jest dla mnie bardzo ważny. Czuję się jak na życiowym rozdrożu... Za chwilę będę mieć 42 lata, mam 3,5 letnią córeczkę, marzyłam aby miała rodzeństwo, od roku się staramy i miałam dwie straty na wczesnym etapie 4ty i 6ty tydzień. Pod invitro się już nie kwalifikuję ze względu na wiek plus AMH mam bardzo niskie 0,04, sytuacją raczej wygląda słabo, chciałabym poznać Wasze opinie doświadczenia, może ktoś miał podobną sytuację i może się udalo? a może powinnam się poddać ze względu na wiek... Pewnie niektórym wydadzą się moje rozterki głupie, ale trudno, pragnęłam zawsze dwójki dzieci, a teraz może sie okazać że córka będzie jedynaczką i zewsząd słyszę jaka to wielka krzywda...Ja sama nie mam rodzeństwa ale nie uważam aby to było moją krzywdą, natomiast bardzo wkręciłam sobie że robię krzywdę córce tylko co mam zrobić jak nie umiem zajść w tę ciążę :( Córkę urodziłam mając 38 lat, wcześniej mając 33 lata byłam w ciąży którą straciłam w5tym miesiącu, co było dla mnie traumatyczne, byłam na terapii, usunęłam tarczycę (guzy, haszimoto) i po kilku latach szukania medycznej przyczyny , jako że jej nie znalazłam (może nieleczone haszimoto), to zaszłam w ciążę z córeczką, dziękuję za wszelkie opinie i pozdrawiam Was
×