-
Zawartość
11 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
0 Neutral-
Ja to lubie ze słuchawkami i muzyką chodzić, jak mi gra, bo tak to mi się nudzi, gdy chodzę, a tak to sobie słucham muzyczki i podziwiam widoki i tak od rana do wieczora
-
Kole też pije, tzn. pepsi. W Anglii dużo, jak wracam do namiotu to niedaleko sklep i puszka 90p Ale energetyk zimny w taki upał ten biały monster mmm A potem fruwam Idę na piechote i fajnie się idzie
-
A pare tygodni temu z rana polazłem do sklepu kupiłem sobie dwie muszynianki i dwa energetyki monster ultra bez cukru i wypiłem i 50km zaliczyłem spacer też było fajnie. Uwielbiam chodzić na całodniowe, piesze wycieczki, ale trzeba mieć hajs na nawodnienie. Niedużo, tak za 30zł można gdzieś się wybrać.
-
Pewnie tak, ale jak wypije 2 puszki monster bez cukru albo 3 to potem maratony robię na piechotę. Mój rekord to chyba z 70km w jakieś 17 godzin. I to zimą, gdy był śnieg. To był spacer.
-
Też mnie czasami bolało serce od energetyków i kiedyś od fajek jak paliłem.
-
Leżak jest z Podlasie.
-
A czemu serce boli? Może od fajek? Albo upałów. Mnie kolana bolały pół roku temu, bo chyba namiot za krótki, a teraz śpie na wygodnym wyrze i można rozprostować nogi, bo w namiocie zgięte .
-
To super. Ja się cieszę z udanego zakupu mojego odtwarzacza i słuchawek. Zajeebiście się leży w łóżku z zasłoniętymi oknami po mocnej kawce i słucha muzyki. Taki relaks... Własna przestrzeń. Coś pięknego. Chyba się pomodlę i podziękuje za Dar Boży
-
To dobrze, że burza w końcu gdzieś, a nie upały. Przydałoby się tak 3 dni porządna ulewa i powietrze bryza i lekki wiatr.
-
Hellou A mi niezle grają moje słuchawki. Słuchałem sobie lana del rey radio i mi nagle tak z lewej na prawą on rad on rad on rad on radio i faluje na lewo i on rad on rad on radio i na prawo hahaha Ja pieerdole. Ale faza.
