Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sardynia na kafeterii

Zarejestrowani
  • Zawartość

    261
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Sardynia na kafeterii

  1. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Oni są niezwykle spójni na przykład światopoglądowo, to widać nawet na forum. Mają pewnie też podobne wizje życia. A to, że się mogą czasem wkurzać wzajemnie, to normalne.
  2. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Według mnie ona nie pisze tego samego. Ale może niech sama komentuje.
  3. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Nie wiedziałam, że to z gierki, pasuje na avatar w Twoim stylu.
  4. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Po pierwsze zaznaczona końcówka wskazuje na szyderczą bekę w stylu Boni. To jest normalne, że ludzie nie we wszystkim mają ze sobą jeden front jak bliźnięta syjamskie.
  5. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Ładny avek.
  6. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Nigdy pierwszy nie zaczynał z nikogo szydzić. Oczyszczamy atmosferę, może dołączysz.
  7. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Nie manipuluj, Krejzi zna libeda, skoro to najbliższa jej osoba, tak jak ja doktora, czy doktor mnie. Skoro są razem, to sobie pasują. To, że nie są jednym organizmem, ani Krejzi nie jest amebą sprawia, że normalnie się ścierają i dobrze, że to wyrażają. Też nie zawsze zgadzam się z doktorem, a on ze mną, co było nieraz widoczne.
  8. Sardynia na kafeterii

    What's in it for mee

    Ze swej strony obiecuję nikogo też nie zaczepiać. Zobaczymy, czy skorzystamy z możliwości oczyszczenia atmosfery ("my" czyli każda ze stron).
  9. Sardynia na kafeterii

    Trwa zaćmienie słońca

    Może ona wierzy, że tak wygląda luksus.
  10. Sardynia na kafeterii

    Trwa zaćmienie słońca

    Mnie to aż tak nie zszokowało, bo pamiętam zdjęcie napuchniętych płetw w piachu ;) Tym razem po tym grubym paluchu też niestety widać, że z qweci nie jest drobinka, ale o estetyką już zadbać można. Dla mnie bardziej krindż ten basen, poziom naprawdę ledwo bazalny taki hotel, nie klei mi się to z resztą pisaną o tym jej nowym typie.
  11. Sardynia na kafeterii

    Siur jesteś? Pytanie mam ważne xD

    Niewiarygodne, że są tutaj miłośniczki "wdzięków" tego upoślaka i degenerata ("Zostawcie Ogóra, Ogór jest fajny!"). Upośledzenie umysłowe i bieda mentalna i nie tylko może jeszcze niektórym nie przeszkadzać, ale już na przykład wykorzystywanie seksualne nielegalnych pracownic z trzeciego świata przez starego kapo, już powinno (z drugiej strony kazi- teksty w przypadku drugiego amanta też nie przeszkadzają).
  12. Sardynia na kafeterii

    Smentny wór

    Nie, jednak raczej oryginał. Cofnęłam się mu w profilu do starych postów. Założył ten nick po banie na oryginalnym szmaciaku.
  13. Sardynia na kafeterii

    Smentny wór

    Ten Koralgor to chyba podszyw, chyba że oryginał już całkiem się zawiesił umysłowo.
  14. Sardynia na kafeterii

    Smentny wór

    Celowo prowokuje głupotami, nie czytaj;)
  15. Nie fantazjuj, miękki kabanosku, bo się spocisz
  16. Przy okazji tematu pożycia - jak tam "wynajem brzucha na Ukrainie", bo latka lecą, a ty chyba dalej nie przekazałeś genów starożytnego sodomity, by kolejny przegrywik mógł biegać po ruderze dziadka pijaka
  17. Wodogłowie, możesz zawsze wstawić jakieś screeny na dowód, że tak o kimkolwiek pisałam (szczególnie pierwsza i niesprowokowana), ponieważ raczej to ja jestem atakowaną w ten sposób kobietą przez miśkowego transa, samotną tarasową i starą salową.
  18. Należałoby dodać, że będąc właściwie Twoim rówieśnikiem, osiągnął w życiu trzy ważne rzeczy: pra.wictwo, bycie zerem społecznym i obrożę na nodze. Idealny kandydat do formułowania ocen wobec kogokolwiek Niczym ketrelowy Geniek z tarasu
  19. Sardynia na kafeterii

    Na okienku w MOW… 🌟

    Musiałabym polajkować cały dialog ;D
  20. Sardynia na kafeterii

    Zaszalalem kupiłem se 96 lodów

    Wiadomo. Dawno nie było tu tak czystego, wyrachowanego trolla. A przy tym tępe to jak psi klocek
  21. Sardynia na kafeterii

    Zaszalalem kupiłem se 96 lodów

    On wcześniej nie miał dzieci. Pojawiły się następnego dnia po tym, gdy Boni kpiła z niego, nazywając "jałowicą", w odpowiedzi na jego hejty na ciążę. Następnego dnia miał dzieci, w liczbie mnogiej
  22. Sardynia na kafeterii

    Zaszalalem kupiłem se 96 lodów

    Czyli chyba nie będzie odpowiedzi, w jakim wieku są dzieci dziadka. No trudno
  23. Sardynia na kafeterii

    Zaszalalem kupiłem se 96 lodów

    Doradzałabym zostawienie tego trolliska. Śmierdzi na kilometr starą, psia kupą.
  24. Sardynia na kafeterii

    Zaszalalem kupiłem se 96 lodów

    On nie ma żadnych dzieci.
×