Kiełbaska oczywiście z czajnika, bo Krzysio tak bardzo tęskni za więziennym klimatem a ja z przyjemnością go rozpieszczam. Brajanek też by zjadł, bo uwielbia kiełbaskę z czajnika a wujek to dla niego wzór do naśladowania w każdym calu, ale niestety mój Krzysio ma taki apetyt, że dla młodego już nic nie zostało. W tym domu najważniejsze, żeby Krzysio był najedzony, Brajanek jeszcze zdąży się najeść jak podrośnie.