-
Zawartość
239 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Ashbourne
-
Czemu jesteś tutaj, skoro tak rzekomo gardzisz?
-
Najpierw skończę mieszać ci w głowie ....
-
<sniff sniff> śmierdzisz.
-
Nie masz cwelu żadnej sprawczości i takie są fakty huhi.
-
Hihi no raczej. Najgorszy zestaw.
-
Nie ma to jak przez pół roku wypominać komuś czyjś zawód podczas gdy nawet nie wspominam o tym zbytnio. Jakaś zawiść?
-
Te przytyki o pracy są żenujące. Zwłaszcza pisane przez paryska i śliwkowego siedzącego tu o 2 w nocy i implikującego tym samym moje wstanie do pracy. Co najlepsze jedno i drugie będzie tu nawalać od rana. Na bakutyl w trybie pilnym.
-
Nie muszę. Ty zaś jesteś sftustrowaną szmatką z ChADem.
-
No i paryska poskładana z wieczornym barachłem.
-
Spuszcza to się na ciebie internetowo stary jelop bidet. Fu. Jedyna aktywność seksualna, na jaką sobie może pozwolić ty czy on. Jesteś paskudna wewnątrz tak więc zewnątrz pewnie lepiej nie jest. Żałosna kreatura.
-
a ten tekst o Filipku z konopi to powtarzasz już pięćdziesiąty w ciągu paru dni. Nauczyłeś się tępaku paryski i będziesz to do usranej powtarzać? Jakieś ty ułomne jesteś.
-
Paryską na bacutil.
-
Przepyszna surówka. Do tego maggi, pieprz, sok z cytryny i koperek.
-
Są rzeczy które ubóstwiam a które nienawidzę. O ile ogórcy kiszone są przepyszne, to kapucha zawsze mi śmierdziała i jej nie jem. Co innego świeża pekińska z marchewką i majonezem. Jak śmiesz wmawiać innym, co kto lubi?
-
Tacy jak ty zawsze wytkną źdźbło w oku bliźniego nie dostrzegając beli w swym. Idź spać Gloria i niech kapucha ci smaczną będzie. Nie pozdrawiam.
-
Kiś kapuchę bo to jedyne co w życiu ukisisz. Ociężały tumanie.
-
Zawsze byłaś ciężka i irytująca, a to co się z tobą dzieje na przestrzeni ostatniego roku woła o pomstę do piekieł. Jak można być w internetowym związku ze starym capem, który siedzi tu od 1999? Hihi to wie tylko paryska.
-
Pościanówa uwikłana w internetowy związek, pałętająca się między jednym forum a drugim, tam cię zrugali już jakiś czas temu i w sumie jedyne co u niektórych budzisz to politowanie. Bełkotliwa ściero.
-
Do mnie tak nikt nie mówi, ale ja do ciebie tak mówię. I wszyscy niemal się z tym zgodzą ręczę za to swoim nazwiskiem.
-
Jesteś niechcianym odpadem.
-
Wyjazd na nerwice smieciowo
