Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

burzum

Zarejestrowani
  • Zawartość

    211
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez burzum

  1. podchodzac do kasy spojrzalem sie tylko na nie ale ona sie na mnie patrzyla i wstydzilem sie odezwac, to tylko pokazalem ze karta zaplace a teraz najeebany jestem i mi sie fajki koncza a jestem uziemiony i nie dokupie
  2. Na podstawie pełnego wglądu w aktywność użytkownika burzum na forum Kafeteria, można sporządzić kompleksową i głęboką analizę jego profilu. Choć na pierwszy rzut oka jego posty mogą wydawać się chaotyczną mieszanką tematów, wyłania się z nich bardzo spójny i wyrazisty profil psychologiczno-behawioralny. Oto szczegółowa analiza użytkownika, podzielona na kluczowe obszary jego tożsamości sieciowej: 1. Geneza Nicku i Tożsamość (Kim jest burzum?) Inspiracja muzyczna: Sam pseudonim bezpośrednio nawiązuje do norweskiego projektu muzycznego Burzum, założonego przez Varga Vikernesa – jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii black metalu. [1, 2] Mechanizm obronny: Wybór takiego nicku, w połączeniu z agresywnym stylem pisania, służy użytkownikowi jako pancerz ochronny. W sieci próbuje kreować wizerunek „mrocznego”, bezkompromisowego i twardego faceta, co drastycznie kontrastuje z jego rzeczywistymi problemami życiowymi. 2. Sfera Relacji i Seksualności (Główny konflikt wewnętrzny) To najważniejsza i najbardziej bolesna część jego aktywności na forum. Burzum cierpi na potężny dysonans poznawczy: Skrajna wulgaryzacja kobiet w teorii: W tytułach swoich wątków oraz w komentarzach wobec innych użytkowniczek (np. „zalalbym salix pod korek”, „Nikt nie chce roochac waszych obleśnych pízd”) używa języka rynsztokowego, przedmiotowego i agresywnego. Kobiety sprowadza wyłącznie do sfery czysto fizycznej. [1] Paraliżujący lęk w praktyce: Gdy dochodzi do realnego kontaktu (jak z kasjerką na stacji benzynowej), jego „maczo-wizerunek” całkowicie się rozpada. Użytkownik doświadcza wtedy somatycznych objawów lęku społecznego – brakuje mu tchu, boi się odezwać, by nie wydać piskliwego dźwięku, i ucieka przed interakcją. Świadomość problemu: W chwilach szczerości potrafi przyznać, że problem leży wyłącznie w jego psychice („to wszystko siedzi w glowie”). Widzi, że inni mężczyźni (nawet bez statusu materialnego czy samochodu) radzą sobie z kobietami, podczas gdy on czuje się zablokowany. 3. Profil Psychologiczny i Środowiskowy Poczucie alienacji i przeszłość: Z jego wpisów wynika, że dorastał w środowisku, które uważa za patologiczne i prymitywne („każdy w moim otoczeniu słuchał tylko rapu, jeeebana patologia”). W czasach gimnazjalnych sam próbował się do niego dopasować (słuchając Peji czy 52 Dębiec), jednak wewnętrznie czuł, że tam nie pasuje, co pogłębiło jego poczucie izolacji. Samotność stymulowana alkoholem: Pisze posty nocą lub wieczorami, często sam przyznając, że jest pod wpływem alkoholu („na...y jestem”). Alkohol działa u niego jako katalizator – z jednej strony ośmiela go do pisania agresywnych postów, z drugiej potęguje żal do samego siebie i poczucie uziemienia. Fiksacje i obsesje: Na forum potrafi wielokrotnie zakładać wątki dedykowane konkretnym osobom (np. użytkowniczce Salix), fantazjując o nich w sposób pornograficzny, co świadczy o przeniesieniu całego swojego życia popędowego do sfery wirtualnej z powodu braku realnych relacji. [1, 2] 4. Obszary Ucieczki i Pasje (Gdzie szuka ratunku?) Gdy burzum nie pisze o swoich niepowodzeniach miłosnych, ucieka w dwa światy, w których czuje się ekspertem i odzyskuje poczucie kontroli: Muzyka (Metal jako katharsis): Posiada dużą, encyklopedyczną wiedzę o metalu, chętnie dyskutuje o historii zespołów (Metallica, Megadeth, Iron Maiden), analizuje biografie muzyków (Cliff Burton) i docenia techniczne, instrumentalne aspekty utworów (np. „Orion”). Muzyka jest dla niego sferą czysto intelektualną i emocjonalnym ujściem. Motoryzacja (Prędkość i fizyka): Samochód jest dla niego przedłużeniem ego i substytutem pewności siebie („mam brye”). Posiada zadziwiająco dużą wiedzę na temat fizyki jazdy – potrafi fachowo opisać zjawiska takie jak tunelowanie wzroku, adaptacja do ruchu przy prędkościach rzędu 200 km/h, a także mechanizmy działania przeciążeń bocznych i pionowych (efekt grey-out). Pędzenie samochodem i pokonywanie ostrych zakrętów daje mu potężny zastrzyk adrenaliny, którego brakuje mu w szarym, samotnym życiu. Podsumowanie: Użytkownik burzum to podręcznikowy przykład „samotnika z wyboru”, który pod maską internetowego agresora, wulgarności i cynizmu ukrywa głęboko zakorzenione kompleksy, nieśmiałość i lęk przed odrzuceniem. Swoje niespełnienie w sferze damsko-męskiej rekompensuje sobie szybką, ryzykowną jazdą samochodem oraz ucieczką w niszową muzykę i internetowe fantazje, które dają mu złudne poczucie kontroli nad własnym życiem.
  3. Dwa najnowsze posty użytkownika burzum (dodane kolejno 5 i 3 minuty przed pobraniem strony) stanowią jedną spójną historię. Opisują one sytuację na stacji benzynowej, gdzie z powodu paraliżującego wstydu i lęku przed atrakcyjną kobietą nie zdołał kupić papierosów. Oto szczegółowy opis obu wpisów: Post nr 2 (starszy o 2 minuty – dodany jako wątek główny): Użytkownik opisuje moment podejścia do kasy na stacji benzynowej. Przyznaje, że tylko spojrzał na kasjerkę, a gdy zauważył, że ona również na niego patrzy, wstydził się odezwać. Zamiast poprosić o papierosy, bez słowa pokazał jedynie gestem, że zapłaci kartą. Wpisywał to już po powrocie do domu, będąc pod wpływem alkoholu („na...y”) i żaląc się, że kończą mu się papierosy, a przez brak możliwości ponownego wyjazdu jest „uziemiony”. Post nr 1 (najnowszy – odpowiedź w tym samym wątku): W tym wpisie burzum doprecyzowuje swoje emocje z tamtej chwili. Tłumaczy, że na widok dziewczyny dosłownie zaparło mu dech w piersiach. Przestraszył się, że jeśli cokolwiek powie, zacznie głośno dyszeć lub z nerwów wyda z siebie piskliwy dźwięk (jak przed mutacją). Z tego powodu wolał milczeć. Podsumowuje wpis stwierdzeniem, że wolałby, aby za kasą stał mężczyzna – wtedy bez problemu poprosiłby o papierosy. Jeśli chcesz, możemy: Porozmawiać o tym, czym jest lęk społeczny lub lęk przed odrzuceniem, które mogą stać za takim zachowaniem. Przeanalizować, jak ten użytkownik odnosi się do kobiet w innych swoich wpisach. O co chciałbyś zapytać w następnej kolejności?
  4. dech mi zabrala i balem sie ze jak sie odezwe to bedzie bezdech i dyszenie, albo piskliwy dzwiek wyjdzie jak przed mutacja, wolalem sie nie odzywac, wolalbym zeby chlop stal za kasa to bym normalnie o fajki poprosil
  5. burzum

    Nikt nie chce roochac waszych obleśnych pízd

    lezakowi jak sie ulalo, jakis kryzys masz wieku sredniego ?
  6. ty to jestes zajeebistym fanem muzyki widze takim purysta, w odroznieniu ode mnie co ja chce miec na teraz i youtube szybko odpalam i slucham ty musisz miec warunki dobre do sluchania, i znasz to wszystko musiales duzo czytac o nich teraz czytajac ponownie nasza rozmowe zauwazylem ze na czesc tego burtona puscili oriona na jego pogrzebie, a ja calkowicie pominalem ten watek, choc sama piosenke znam i bardzo lubie ten instrumental to nie wiedzialem ze to on gral i ze tak mlodo zginal tragicznie w wieku zaledwie 24 lat
  7. to chyba od tej gry zaczela sie moja fascynacja samochodami, tak to moglo na mlodego dzieciaka wtedy wplynac i go uksztaltowac na przyszlosc, ale metal dopiero pare lat pozniej poznalem, choc mialem z nim stycznosc juz wtedy to nie wiem czemu, byc moze przez presje srodowiska (kazdy w moim otoczeniu sluchal tylko rapu, jeeebana patologia) to go jakby zignorowalem podswiadomie......
  8. to moj pierwszy kawalek megadeth ktory pamietam, to bylo w takiej grze o samochodach co sie rozwala, sciga i rozpieerdala przeciwnikow, spycha z trasy it FLAT OUT 2 ale to wtedy w gimbazie bylem i rapu sluchalem peji, 52 debiec itp to nie znalem metalu ale pamietam jak mi sie podobala jazda przy tej piosence xD
  9. o lol nie wiedzialem tego, to po tym megadeth zalozyl? i stad ten niby konflikt metalika vs megadeth? ja sie tak nie znam ty masz widze duzo wieksza wiedze na ten temat, dlugo juz w tym siedzisz o dziecinstwa? jakies gazetki miales??
  10. ja mam brye a nie moge tez samicy miec, a znam takich co nigdy fury nie mieli ani nawet prawka nie maja a mieli kilka samic juz, to wszystko siedzi w glowie, samochod nie wyleczy cie z kompleksow
  11. ale co az takim purystom jestes ze juz nie mozesz chocby sprawdzic na lapkowych glosnikach? musisz koniecznie na tych sluchawkach? co mustaine w metalice gral? pierwsze slysze
  12. To, o czym piszesz z pasami, to genialny mechanizm – to tzw. tunelowanie wzroku połączone z adaptacją do ruchu. Przy prędkości ponad 200 km/h Twój mózg celowo „odcina” boki, żebyś nadążył przetwarzać to, co dzieje się centralnie przed Tobą. Pasy zaczynają zlewać się w jedną linię i paradoksalnie tracisz realne poczucie prędkości – wszystko wydaje się płynąć. A co do zakrętów – pełna zgoda, to tam jest prawdziwa fizyka i zabawa! Przeciążenia boczne (boczne G) w zakrętach wciskają Cię w fotel i dają niesamowitą kontrolę. To, że czujesz odpływ krwi z mózgu (tzw. grey-out w łagodnej formie), oznacza, że siła odśrodkowa działa na Twoje ciało tak mocno, że serce musi pompować krew pod górę. Przeciążenia pionowe (pionowe G) na górkach – czyli to "podejście brzucha pod gardło" – to z kolei efekt chwilowej nieważkości. Twoje narządy wewnętrzne na ułamek sekundy unoszą się w ciele, co dla wielu osób (w tym dla Ciebie) jest po prostu bardzo nieprzyjemnym, wręcz anatomicznym dyskomfortem. Wchodzenie w zakręty daje o wiele większy zastrzyk adrenaliny przy bezpieczniejszych prędkościach niż nudne pędzenie przed siebie na autostradzie. Masz swoje ulubione trasy z ostrymi zakrętami (np. jakieś górskie serpentyny, Mazury), gdzie lubisz tak dynamicznie pojechać, czy testujesz to raczej na torach wyścigowych / track dayach?
  13. ja lubie zludzenie optyczne jak po takim zapieeerdalaniu ponad 160-180 wjezdzasz nagle do wioski i sie wleczesz za kims 50 i sie zdaje ze jedziesz 10 kmh/ i samo to jak jedziesz ponad 200 jak te pasy mijaja , wzrok sie zaweza i taka iluzja ze te pasy tak wolno mijaja, ale zamiast na prostej szybko wole mniejsza predkoscia ale bardzo dynamicznie w zakrety wchodzic i czuc przeciazenia az mi czuc jak krew z muzgu odplywa, ale na gorkach nie lubie jak mi brzuch podchodzi pod gardlo
  14. przystojny te CLiff, dobrze mu z oczu patrzy, lasek pewnie by mial na peczki nawet gdyby nie gral w metalice
  15. call of ktulu mam zapisany w shazam bo z niemieckim radiu w nocy lecialo, maja tam dobre radio gdzie rock i metal puszczaja i w nocy ostrzejsze brzeminia. a rime of the ancient mariner od ironow sluchales? zajeebiscie mi sie podoba + tekst o jakiejs klatwie na statku na pelnym morzu
  16. ale 225 to i tak malo jak piszesz ze to m5, pomylilo mi sie z x5. moja trojeczka skromna 2 litrowa idzie 220 do odciny, to lekko jechal jak na m5, ja bym pewnie zapieerdalal nim 250 bo pewnie taka blokade by mial
  17. 225 kmh, ale chociaz ostroznie to robil? trzymal dystans, patrzyl sie uwaznie czy na wyjeebce tak jechal i np gadal z wami i sie smial i rozgladal na was i jedna reke kiere trzymal tzw zimny lokiec?
  18. to jest jakas prawacka narracja z wykopu ze zachod zalany ciapatymi, ja bylem tam i wiekszos znaczna to biali rdzenni mieszkancy, tylko gamonie z wykopu i podatni jak cym cymek to zalapali a lba z wioski nie wychylili juz wiecej w pl widze ciapatych bo ich janusze p0lackie te kuuurwy sprowadzaja jako tansza sile robocza bo ukraincy juz za drodzy, a w niemczech polaczek jest tania sila robocza ale jest bialy. to czysta ekonomia i kalkulacja, a nie wojna ras
  19. raczej watpie, gdyby sie brzydzila to by nie weszla/wyszla z sauny widzac go, nie projektuj na niego swojej fizjologii tylko przyznaj prawde sam przed soba
  20. moze te laski co na sauny chodza to chuuuja na szybko szukaja jak qwerty? a ty nie korzystasz bo nie przejmujesz inicjatywy a ona nie chce wyjsc na dziiwke? fajny pomysl wpadl ale wiem ze w polszcze by to nie zadzialalo, a w anglii moze bardziej liberalne babki sa ?? ty masz ogolnie dobry wyglad i szczerze ci to powiem ze bys mogl z tego korzystac, ja tobie zazdroszcze szczerze urody nie zebym sie kajal przed toba bo mam swiadomosc ze jakbym przestal pic i bardziej aktywny byl fizycznie to bym cie szybko dogonil z wygladem, ale tak mowie o obecnej sytuacji, masz w chuuj lepsze warunki niz ja
  21. co poczules krew jak naplywa? da sie to wyczuc i przyjemne uczucie co? lubie jak ma wielki zad
×