Znasz moje zdanie, prosiaczek zawsze funkcjonuje według klasycznego schematu love-hate względem obiektu jak każdy incel. Zauważ, że przecież miss porannych drinków też hejtował (wysokie czoło itd.), a już wtedy można było zauważyć, że kręci go świńsko myśl o niej. On jest dość czytelny Plus to, że Ty czy ja gardzimy nic wyjątkowo głęboko, więc zwyczajnie bierze incelski odwet.