justa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez justa
-
sza - jeśli to Ty, szam, to wypróbuj nasz sposób na stronkę, czyli w adresie +30 :) musisz nadrobić zaległości w czytaniu :)
-
maryś, to ja się dziwiłam, że mi kiedyś kazali złotówkę wpłacić, a Ty jesteś jeszcze lepsza :D szkoda, że się już zwijasz, miłej pracy i do jutra.
-
i co, przerwa na obiadek, wszyscy wcinają pomidorówkę Marysi? :)
-
maryś, zupkę chętnie, bardzo lubię pomidorową z ryżem.
-
Robal, to nie wiem, czemu mi się to kojarzy z Niemenem... może są 2 wersje? ;)
-
Robal, a widzisz, jak zaśpiewałeś, to od razu kojarzę, też niezłe. ale to chyba nie Grechuta?
-
jamniczku, ja mogę posłuchać takiej muzy... tzn. sama po nią nie sięgam, ale czuję te klimaty. I am a passenger...
-
Kaczucha, maryś, dzięki za rady. już ja dobrze wiem, co to znaczy pierwsze kroki w gotowaniu ;) ale nauczę się kiedyś... a na weekend planuję te pyszne wafle, mam nadzieję, że się uda. z Grechuty też lubię te kawałki, o których pisze marysia, a zegarmistrza nie kojarzę. Robal, może zanucisz? ;)
-
to to trzeba w puszce gotować? bez otwierania? myślałam, że wlać do garnka najpierw.
-
marysieńka, no nadal młoda niby jestem, ale nie czuję się już tak młodo, jak 5 czy 10 lat temu :) na imprezy już nie chodzę, obecnie popularna muzyka do mnie nie przemawia... a muzyka mojej \"młodości\", czyli z zczasów, gdy miałam naście lat, to stary, dobry rock - Aerosmith, Guns\'n\'Roses, Bon Jovi, Brian Adams, ballady Metallicy itp. popu też słuchama i wtedy, i teraz, ale jakoś te rockowe kawałki najbardziej mnie poruszają. a Wy czego lubicie słuchać?
-
maryś, mmm... tp brzmi pysznie :) muszę spróbować, mam tylko nadzieję, że przez te 3h mleko nie wykipi, bo przy moich zdolnościach... ;)
-
Robal, z Tobą przywitałam się domyślnie i telepatycznie ;)
-
Crazy... Aerosmith... muzyka mojej młodości właśnie leci w radiu ;) chciałabym kiedyś dostać z jakiejś okazji kolekcję płyt z moimi ulubionymi wykonawcami. a jak nie, to może kiedyś sama sobie kupię ;) a Wy co chcielibyście dostać fajnego?
-
witajcie... czy u Was też jest taka paskudna pogoda, czy tylko u mnie? bez przerwy pada, a jak nie pada, to leje, do tego wietrzycho, że parasolki nie idzie rozłożyć... brr.... Jamniczek, humor jak zwykle na poziomie :D maryś, cieszę się bardzo, że jedziesz na weekend do Łagowa, super :D wafle bardzo chętnie, jak zwykle ;) ale z czym one są, bo nie wiem, co to kaimak :( Daria, i jak tam choróbsko? mam nadzieję, że udało się je przegnać, zanim się na dobre zaczęło.
-
Daria, jak Cię coś łapie, to od razu zaaplikuj sobie zapobiegawczo Rutinoscorbin, najpierw 3 tabletki, później 3 i na koniec 2, max. 8 dziennie. Szam polecała też Tabcin.
-
magda, już Ci chyba lepiej, co? nie tylko z łóżeczka wyszłaś, ale jeszcze ogrodnictwem się zajęłaś ;) a fajny ten brat? ;)
-
marysieńka, jak już spotkasz tego swojego rycerza na białym koniu, to fantazja już Wam podpowie ;)
-
może chcecie dostać kosmetyki, jeszcze parę zestawów zostało: http://new.bizz.pl/apps/bizz/tekst.jsp?place=bizz_bizz_lewy_dol&news_cat_id=5&news_id=1969
-
marysieńka, języki nie są aż tak ważne u księgowej, to tylko dodatkowy czynnik, który może Ci pomóc w wyborze. bo wyobraź sobie, że nie ma Cię w hotelu, recepcjonistka na chwilę musiała wyjść, przyjeżdża jakiś zagraniczny gość, a tu tylko księgowa jest na miejscu :)
-
Daria, witaj :) no tak, zamykanie miesiąca, dlatego taka zajęta jesteś... a mój to mieszanka I i III z lekką domieszką VIII ;)
-
stronka nowa jest, jakby kto pytał - proszę przepychać siłą ;) marteczka, mam nadzieję, że w końcu się wyjaśni z tymi badaniami Kingusi. maryś, czyś Ty już wstała, kobieto, czy pochłonęły Cię domowe obowiązki? majesta, napisz, czy w końcu coś się w Twoim życiu uczuciowym wyjaśniło, czy nadal nie wiadomo... jestem ciekawa, co u Kariny, szkoda, że się nie pokazuje.
-
uśka, u mojego depresja to nie tylko jesienna, ale chyba bardziej przez brak pracy, a więc trudniejsza do pokonania, bo nie ma jak zlikwidować przyczyny.... cudem chyba tylko. a jak idzie poprawianie magisterki? dzięki za obrazki :D jamniczek, dobre :D Ty nas zawsze czymś podtrzymasz na duchu :) a ten książę to jakiś konkretny czy to tylko takie Twoje marzenie?
-
nikki, ja właśnie sobie kupiłam ten puder brązujący, obawiałam się, że będzie dla mnie za ciemny, bo mam bardzo jasną cerę, ale nie, jest OK. podobno niektóre firmy mają jaśniejsze odcienie. no, ale można zawsze te ciemniejsze kulki wyjąć i dołożyć je latem.
-
nikki, wypróbuj odżywkę do paznokci Strong Results Avonu, mnie pomogła już po tygodniu, a przedtem też miałam wiecznie rozdwajające się paznokcie. podobno jedzenie galaretki z żelatyny pomaga na wzmocnienie paznokci. możesz też wmasowywać w nie wit. A+E.
-
cześć dziewuszki i chłopaki :) jak zwykle puściutko, widocznie motywujący post Szam niewiele pomógł ;) u mnie pogoda okropna, leje non stop, do tego oczywiście nadmorski wiatr... brr... typowa jesień, ale bynajmniej nie złota. a szkoda... jak słonko wyjdzie, to lubię popatrzeć na kolory jesieni. maryś, uśka dobrze mówi, że nie zawsze musisz być wesoła, żeby z nami pisać... a że wiesz, co my powiemy.... no cóż, nie lubisz słuchać, jak ktoś Ci każe doła zasypać? ;) ja to zawsze muszę się podzielić z kimś tym, co czuję, nawet, jak to dół jest. wtedy od razu mi lepiej. no i radością też się dzielę. w pracy mam trochę luzu, więc wesoło mi, wczoraj wieczorem miałam głupawkę... moje kochanie ostatnio często bywa depresyjne i muszę wszelkimi sposobami próbować go rozweselić. Daria, jak tam w pracy? jesteś tam gdzieś za stertą papierów? ;) Marteczka - za stertą pieluch? :) Magda pod kołderką...
