ike
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez ike
-
dobre:D prawdziwy hicior!
-
a ja nie czuję rozpaczy:)
-
ty sami ten cały gangster to pokroju naszego kwiatka toż to koło faceta nawet nie stało
-
robię* u mnie jest upał na całego- mały nawet na podwórku nie chce być był trochę wrócił mokry i stwierdził, że on w piekle biegać nie będzie
-
iftar? a gdzie leci??? ja hausika mam na płytach- czasem orobię sobie sesję kilkudniową i ogladam wszystkie sezony
-
sami domu wcale długo się nie buduje poza tym widzisz jak rosną mury iftar- a w którą strone? za słaba???:D
-
iftar- to pewnie kara za przekręt z kontem
-
sami praca na budowie jest zajeb...........a kiedy byłam nastolatką najęłam się u cioci do pracy przy budowie domu- ja jako jedyna kobieta zaczynaliśmy od podstaw- moja babcia załamywała ręce, że to nie wypada kurrr mać cięzko było jak cholera- tym bardziej, że chciałam udowodnić , że kobieta nie jest gorsza od faceta- wracałam do domu, spałam waliłam ponoć łapami o ściany i nie czułam bólu - tak byłam uwalona a dziś kiedy jadę na wieś mówię- to ja ten dom budowałam i czuję tą cholerną satysfakcję
-
a juz widzę:O niewarta skóra wyprawki
-
oo a co to za gangster dawaj linka weźmiemy go na ruszt:D
-
a widzisz to nic teraz już psedło za buty będzie ci płacił:)
-
lusiu to chyba jeszcze zależy od rodzaju pracy ja w ogóle nie cierpię czegoś co trzeba robić systematycznie a i tak efekt widać na chwilę- np nienawidzę codziennego sprzątania i mycia garów ale już generalne porządki uwielbiam tak jak lubię pracę fizyczną typu remonty a nawet jak byłam jeszcze panną praca na polu- pot i łzy lubię też swoją pracę- bo jest rodzajem hobby a co do papierów- zależy już chyba od atmosfery- nie od samej pracy
-
nie pytam skąd tylko domniemuję, że za twoje buty zapłaciło kochanie przyjaciółki
-
aaa iftar to stąd masz te buty??:D
-
lusiu co chcesz-jesteśmy na topie zws
-
lusia nie mogłam się oprzeć :P iftar tylko 100 zl?? to jakiś sknerus!
-
widzisz psedło na co ci to było? a mogłeś tej naszej dobrej "starej" kochanej i honorowej lusi się trzymać a to nie! iftar ci się zachciało!
-
Ja jestem piękna , wspaniałą i wyjątkowo wartościową harpią nie wykręcaj się od odpowiedzi :P
-
czekaj czekaj iftar to ty też robisz za harpię ??:D to ile już tych brylantów masz??:P
-
dlatego trzeba umiejętnie doprowadzić do sytuacji by to on zerwał.......
-
wiesz lusiu honorem ponoć się nie najesz a za brylant jednak dobrą kolację zjesz- np pieczoną kaczkę nadziewaną kawiorem:)
-
Zostać sam na sam z brylantem... jako w miarę cnotliwa kobieta- nie będę pytać co będziesz z nim robiła nie chcę wiedzieć :D
-
a po co wiersz? nie lepsze futro? o TOREBCE nie wspominając
