ike
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez ike
-
ZS wziął do siebie:)
-
no wiesz komik nie podlega pod sądy zwykłych śmiertelników sugerujesz, że jam mam go osądzić ?:P
-
no szczery to tylko ty zostałeś nieusprawiedliwiony
-
zgadza się kiedyś rozmawiałam z kolegą który namiętnie zdradzał żonę z kim popadnie chadzał też do burdelu w czystości małżeńskiej wytrzymał rok inny był tak bardzo zakochany w 10 lat od siebie młodszej żonie że gdy ta pojechała za granicę dorobić on z żalu zaliczał co leci czasem po prostu ten typ tak ma
-
ja parę ..hmmmm....sytuacji znam z autopsji więc też czuję się upoważniona :P
-
no tak nie ma to jak dyplomacja
-
on- w sensie znajomy
-
o masz teraz iftar marzy
-
moze z kucharzem? nie umiesz wsadzać szpil napisz, że z komisiem................ wtedy zaboli
-
tu nie wróżymy, ZS czyzbys odchodzila z kafe? o marzeniach też już było:P
-
a ze ty za chwile bedziesz pisac o krzyzach to juz inna kwestia tu nie wróżymy, ZS:P masz od tego inne topiki:P
-
no tak ZS ale w przypadku opisanym przez retro nie ma zdrady (?) oni się rozeszli czy teraz ty wtrąciłeś dygresję ? ( no chyba, że zdrada była ale retro nie zdążyła napomknąć a ty o niej wiesz od wróżki)
-
to już są chore układy
-
ja? dlaczego ja? ja do wróżek nie chodzę:P
-
wszystko robię ładnie to o czym chcesz pogadac? buzi buzi ?
-
:D :D bosz jeszcze raz pisałam o tym co się dzieje w małżeństwach i kontynuowałam temat nie poprzez pryzmat zdrady a pisałam o tym bo chciałam:P nie czaję? wyjaśniaj
-
zaraz cię rąbnę
-
zagalopowałeś się bejbe nie, to ty wciaz nie czaisz czaję że ty nie czaisz:P
-
doczytałeś?:P
-
prosz nie nazwałabym egoistą osoby, która po prostu chce mieć żonę czy męża a nie współlokatora ale oczywiście nazwę egoista osobę, która w związku z tym zaspakaja swoje pragnienia przez kochankę/a
-
oczywiście, że jest przecież to wyżej napisałam
-
i dlatego pod przykrywka opisanych przez ciebie wymowek zamiast sie rozstac to znajduje swoja bratnia dusze, tak? absolutnie nie to, że tak się dzieje w związkach to nie oznacza, e kochanka to usprawiedliwienie czy rozwiązanie ja tylko stwierdziłam fakt że tak w małżeństwach bywa
-
jakims cudem zdrada wylazi na wierzch i juz nie chca sie wiazac z kochanka czy kochankiem lub chcą
-
nie nazwałabym egoistą osoby, która po prostu chce mieć żonę czy męża a nie współlokatora ale oczywiście nazwę egoista osobę, która w związku z tym zaspakaja swoje pragnienia przez kochankę/a żeby nie było
