-
Zawartość
1671 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kadarka
-
A ja to bym chciała w góry pojechać.
-
Ja poproszę o bilet. Bez kochanka. PS. A żąb mnie boli znacznie bardziej, niz przed wizytą u pani dentystki :(
-
Za oknem - 5 Nie kocham cię już Wiatr zrywa czapki z głów Nie kocham cię już Przez noc Zasypie śnieg Nasz park Dzieciaki wyjmą rankiem Z piwnic sanki refren: Nie ma mnie tu - duch ciało opuścił, nie ma... Za oknem dziki skwar Nie pragnę cię już Powietrze ani drgnie Nie pragnę cię już Przez noc Pogrąży się Nasz park W nieznośnym wręcz Odcieniu zieleni
-
Kiedyś kochałam Bajora. Ale to było kiedyś. Powoli zapominam, że w ogóle były takie czasy.
-
Nie. Nie może przestać. Przestało.
-
Mam naprawdę bardzo zły nastrój. I całe moje dobro może przestać istnieć. Raz na zawsze.
-
Dzień dobry. Dziś jest kawa????? Cordula wyciągnełam rękę i dostałam kamieniem między oczka. No coments. To znaczy jeden komentarz - jestem beznadziejnie głupia, wiec mam to co mam.
-
Ponieważ ja licze kalorie to oddaję Ci ten kawałek ciasta, który jest w mojej kuchni :) Stanęłam na moście. Przejśc na drugą stronę i spalić go, czy odwrócić sie i wyciągnąć rękę???
-
Nie będę piła dziś wina. Niczego nie będę. Kropli wody do ust nie wezmę. JA CHCĘ KAWY.
-
Podnoszę w górę, bo jakieś straszne tyły grzejemy. Pepper, jak Ci??? Lepiej???
-
Mnie to raczej już nie strzeli ani nie trafi. Stawiam na spacer w pojedynkę ( kiedyś się stawiało na Tolka Banana ).
-
Cordulo tekst Agniszki OSieckiej, najbardziej lubię w wykonaniu Krysi Jandy.
-
Szukam kogoś....na wieki całe... buuuuuuuuuu, mam ZNP, spoczęłam na dnie czarnej rozpaczy. buuuuuuuu.......... HELP ME.......
-
Jest mi zimno. Nie mam do kogo sie przytulić. I w ogóle mi smutno :(
-
Pepper i o to chodzi :). O jasne sytuacje. I dobre rozwiązania.
-
Jezu Maryjo Hope, Bogu niech będą dzięki za to, że jesteś.
-
Boshe, miałam koszmarny sen. Okropność, brrrrrrr........
-
W górach czy nad morzem???????
-
Joga, afirmacja, hipnoza to tylko elementy ułatwiające nam drogę do samorozwoju. Taka swoista dawka witamin. Jednym pomaga, innym nie. I tak jak napisała Szam, tożsamość kształtuje się całe życie. Patrz np teoria rozwoju tożsamości wg Eriksona. Myślenie, rozum, to składowe tożsamości. Nie da się oddzielić umysłu od osobowości człowieka.
-
To nie tak, nie to miałam na mysli. Ofiara wypiera fakty i godzi się z rzeczywistością. Zmiana nastawienia polega własnie na wywołaniu braku akceptacji dla rzeczywistości. Wiem ze studiów i trochę z życia :).
-
Dzień dobry :) Widzialna to Ty piszesz o zmianach myślenia w ściśle określonym kontekście. No to od razu rozważ raz jeszcze punkt 4. Zmiana myslenia w takim przypadku wypływa i opiera się głównie na braku akceptacji rzeczywistości. Rzeczywistość akceptuje ofiara. W trakcie psychoterapii będzie się w ofierze wyzwalać nieakceptowanie tego, co się dzieje. Może lepiej zmienić to na akceptowanie samego siebie??? Ofiary prawie zawsze mają z tym kłopot. Pozdrawiam :)
-
I jeszcze :) czy umyśł to dla Ciebie stan świadomości, zdolny do wykonywania jakiś operacji czy tożsamość?????
