-
Zawartość
1671 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kadarka
-
Maluję pzanokcie na bordowo i popijam wino......to bedzie prawdziwy Picasso :)
-
No tak...dbam o swój tyłek :P...nigdzie nie jadę.....
-
Cordula -> idziemy na Zakochanego Anioła :) i oczywiscie przedtem obgadamy Was wszystkich :) KRZ -> ciągle ktoś mnie pyta kiedy będę w Krakowie.....jeszcze chwila a po prostu sie tam przeprowadzę :P........przyjade, jeszcze nie wiem kiedy ale przyjadę.
-
Na moim stole stoi bukiet pięknych, bordowych róż. Dostałam je od Niego trzy dni temu. W komórce mam smsa. Dostałam go dziś w nocy. On pisał tego smsa do Niej. Ale przez przypadek wysłał do mnie.....Za oknem pada deszcz i chyba grzmi. Przestałam czuć cokolwiek. I mam ogromne poczucie winy.
-
Ala i to jest właśnie błąd. Burza z piorunami leczy rany. Pieprzę bycie damą i tłamszenie wszystkiego w sobie. To się tylko odbija na mnie samej. Zaczynam się robić niezrównoważona.
-
Ja chyba faktycznie powinnam zacząć chodzić na jakąś terapię albo wyjechać do ciepłych krajów. Ta hustawka moich nastrojów zaczyna się robić nie do przetrawienia dla mnie samej. Fajnie sie niedziela zaczyna, nie ma co.......Na prawo słońce, na lewo deszcz. Tak jak u mnie. Czy kwestia 14 to juz upadła??????
-
No witam......Wstałam i pije kawę. Ala -> Ty chyba w ogóle masz potrzebę zrobienia burzy....no to na co czekasz???? KRZ -> to zależy od ilości młodych masarzystów :P , w Gdyni nie są tacy chętni, cholera....:P Mi -> moja wątroba by tego nie zniosła :P :D Biegnący -> tu też słońce i też zinmo jak diabli.......na rolki raczej się nie wybiorę, ale na kawę i owszem :)
-
No dobra, konieć imprezy...jest mi zimno i złapałam doła. Idę spać. Buziaki dla Wszystkich.
-
Hej hej hej.....ja też w domu i też mam wino :) :) :) KRZ -> opcja polityczna mi się zmieniła :P w tym kraju to normalka....
-
A ja mam noc w kamieniołomie..............
-
A ja mam noc w kamieniołomie..............
-
A ja mam noc w kamieniołomie..............
-
Biegnący -> a co w kwestii picia kadarki na plaży?????????????
-
Zaczynam mieć wrażenie, że ktoś mnie przeklnął.....byłam w Geancie czy jak mu tam, przymierzałam polar i ktoś mi zakosił plecak. W plecaku miałam dokumenty, karty, komórkę, klucze od domu i samochodu. Zorientowałam się od razu i może to sprawiło, ze uprzejmy złodziej podrzucił swój łup na regały. Może zobaczył że obstawiono mój samochód? A może ocisnął sobie klucze i pojawi się na wystepach w moim domu???? Dziwne, że nic nie zginęło....
-
No własnie się wybieram na rolki...Ktoś ze mną????? W Gdyni piękne słońce......
-
mi aniołku -> to moja własna polityka :P , nie pojadę do Krakowa z przyczyn osobistych. Jakich - poczytaj moje ostatnie wpisy. Spędzenie życia w łózku z powodu braku faceta to nie jest dobry pomysł. Ja w tej chwili nie nadaje się na psychoterapeutę bo sama powinnam się do takiego udać. Natomiast wiara w to, że życie jest super i że jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie, trzyma mnie w pionie.
-
Właśnie wróciłam do domku po dwóch dniach w kamieniołomie...uffff. Aalex -> trzymam mocno kciuki.............:) Biegnący -> Ty to masz fajnie, knajpa ho ho.... mi -> to miejsce odpada z przyczyn politycznych, choc samo w sobie jest jednym z moich ukochanych na świecie.
-
Właśnie wypiłam pierwszą kawę..........:) Giegnący -> 14 maja mam dyżur :( ale jak się zdecydujemy właśnie na ten dzień to może coś z tym zrobię.
-
Doby wiedzór Kochani..... Aalex -> gdy wczoraj mowiłam Ci dobranoc, w swej naiwności grzniczącej z głupotą myślała, że pójdę spać.......Nic z tego, ten cholerny wieczór dopiero się zaczął. Kosztował mnie nieprzespaną noc i spieprzony dzisiejszy dzień. Mój kochany D -> i co, lepiej Ci?????? Adrenalinka się podniosła, humorek się poprawił????? A może masz dla mnie coś jeszcze??? Czekam na kolejną niespodziewajkę.....Wiesz tak się zastanawiam, że skoro obydwoje wiemy, że przeczytasz to co piszę, to czy stać Cię na rozmowę ze mną tu. Albo np na Twoim topiku.....No bo jeżeli stać Cię na to żeby regularnie co dwa miesiące dzwonić do mnie w celu poinformowania mnie, że mnie nie kochasz ( żebym przypadkiem nie zapomniała :P a niepotrzebnie bo pamięć mam dobrą ) to może byś mnie wyróżnił jakąś drobną wzmianką. Tak dla dowalenia do pieca....
-
KRZ -> to wino to moje Genesis :) :) :) W Krakowie, na Kazimierzu, jest moja najukochańsza knajpa świata. Ale oczywiście nie pamiętam jak się nazywa. Muszę się zapytać.....
-
No hejka :) :) :) Paradontoza witamy witamy.................super, że jesteś. Aalex -> jak masz doła to przyjeżdzaj na kawę. Buziaki. KRZ -> pozdrów Kraków ode mnie.........................
-
No hejka :) :) :) Paradontoza witamy witamy.................super, że jesteś. Aalex -> jak masz doła to przyjeżdzaj na kawę. Buziaki. KRZ -> pozdrów Kraków ode mnie.........................
-
Dzień dobry..... Aalex -> no cóż........ Znów miałam koszmarny sen, aż się boję co to oznacza.......Chyba powinnam zacząć chodzić na jakąś psychoterapię. A może po prostu powinnam rzucić to wszystko w diabły i wyjechać w Bieszczady????
-
Widzisz mi akurat w tym przypadku nie ma mowy o przyszłości....z przeróżnych względów. Po za tym jest to mój najlepszy kumpel i bardzo się cieszę, że go mam.
