Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Fajnie

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Wiesz co, ja tam nie siadam zazwyczaj w komunikacji miejskiej, chyba, że jestem po kliku godzinach stania w laboratorium. Nie siadam, bo wolę unikać ustępowania miejsca. Ale... Ostatnio spotkała mnie bardzo niemiła sytuacja. Robiłam zdjęcia mojemu chłopakowi - żołnierzowi (głównie dla jego mamy), gdy składał wieńce. Jestem niska i było trochę ludzi, więc stanęłam na donicy (takiej betonowej czy podobnej) z kwiatami i specjalnie obejrzałam się za siebie czy nie depczę tych kwiatków. Wydawało mi się, że nie. Nagle podchodzi do mnie starsza pani krzycząc na mnie: "Złaź, bo depczesz kwiatki! Złaź, bo zaraz cię zrzucę!". Zeszłam (chociaż później i tak weszłam, bo chciałam zrobić te zdjęcia) i poprosiłam panią grzecznie, żeby się uspokoiła, a przy okazji powiedziała innemu, starszemu panu stojącemu na innej donicy, żeby też zszedł. Nazwała mnie "dziwką". Po czym, gdy siostra mojego chłopaka poprosiła, żeby powtórzyła, starsza pani wrzasnęła: "Odpierdol się!". Nadmienię, że to była rocznica śmierci Piłsudskiego i była żandarmeria, żołnierze batalionu reprezentacyjnego, straż miejska, policja i telewizja, którzy stali blisko całego zdarzenia. Szczerze to zrobiło mi się trochę żal tej pani, bo po prostu musi być sfrustrowana życiem i boję się, że ja też taka będę.
  2. W necie znalazłam taką odpowiedź: "Zgodnie z art. 285 1 kpk, na świadka, biegłego, tłumacza lub specjalistę, który bez usprawiedliwienia nie stawił się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie albo bez zezwolenia tego organu wydalił się z miejsca czynności przed jej zakończeniem, można nałożyć karę pieniężną w wysokości do 3.000 złotych. Jest to kara porządkowa ;) W wypadkach określonych w 1 można ponadto zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie świadka (art. 285 2 kpk)." Oraz: "Zgodnie z art. 177 1 kpk, każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania. W zależności od wagi Twoich spraw, to od organu prowadzącego postępowanie zależy uznanie Twojego niestawiennictwa za usprawiedliwione bądź nieusprawiedliwione i ewentualne nałożenie kary porządkowej, o której wyżej." http://www.specprawny.pl/wezwanie-na-policje-t6250.html
  3. Hej. Jak to jest z żonami/partnerkami wojskowych? Czy naprawdę jest tak, że jeśli mój chłopak jest niższym rangą oficerem, to żonki tych oficerów o wyższym stopniu będą dla mnie niemiłe czy coś? A w razie super wysokiego awansu zaczną mi włazić w dupę? Tak pytam, bo póki co żyję w zupełnie innym świecie bez układzików.
  4. Szukasz na zimę czy na teraz? Ogólnie płaszcze w sklepach są słabe. Ktoś tu napisał, że w Zarze są fajne, ale co z tego jak są badziewne (i drogie). Jeśli chodzi o zimowe ciuchy, to ja jednak stawiam w tym roku na futro, ewentualnie kożuch, bo są porządniej wykonane, starczą na dłużej i są cieplejsze przede wszystkim. Tylko znaleźć sklep z ładnym futrem (i to nie z królika za 6 tys.), to też sztuka :O
  5. Nie chce mi się czytać wcześniejszych odpowiedzi, więc pewnie się powtórzę. Sama mieszkam +/-20km od Warszawy. Jeśli wybierzesz tę opcję, musisz się liczyć z tym, że: - wszędzie będziesz musiała dojeżdżać, czyli tracisz kasę na paliwo oraz czas, - twoje dzieci i tak będą wolały mieszkać w Warszawie, bo będą miały w przyszłości tam swoich kolegów (mówię o dalszej przyszłości: gimnazjum, liceum), - mieszkanie z rodzicami... za 600 tys. zł wracać do czasów "młodości" i wtrącania się innych do swojego życia? - wszystko jest lepsze, - poza tym jak dom, to już swój własny totalnie, żeby mieć spokój i ciszę. Podsumowując: zostań w Warszawie, kup większe mieszkanie.
  6. no tak ale chyba po prostu jednak nie byl taki rozrywkowy jak ty na koncu. szkoda ze tak sie dzieje... sama sie tego boje ze przestanie sie ktoremus z nas chcec. i zostaniemy na kanapie :p
  7. klara: to jakis staruch za przeproszeniem!
  8. niby są ale co z tego jak on jest we wrocławiu i np. zamiast mieć cały wolny weekend to musi jutro o 9 rano byc w kompanii honorowej i bedzie w warszawie o 19 dopiero ech... dobrze ze mu przedluzyli przepustke do poniedzialku
  9. podstepna: tez jestem z wawki ;)
  10. w sumie racja... ale nie ma sie co lamac. nigdy niewiadomo kiedy spotka cie cos dobrego. no dobra moze to naiwny optymizm osoby w zwiazku ale kurde...
  11. podstępna: mój chłopak jest w wojsku - to tak jakby go nie było :p niby jest, a go nie ma :p
  12. inżynieria chemiczna i procesowa. chyba zostanę wieczną studentką ;)
×