Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

NovemberRain

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez NovemberRain

  1. Witam, Rzadko piszę, ale po prostu już padam ze zmęczenia na przysłowiowy ryj. Nie wysypiam się, małemu ząbki wychodzą, będzie miał ich chyba z milion. Na razie przebił się ósmy. Czekam na pozostałem 999992. NICK...........DATA UR.........WAGA.......CM....MIASTO...........IMIĘ molinezja 22.07.2007.....2700 (8)....53(70)....Kraków.......Bartek moonisia...26.07.07.........3420.....53.......Poznań.... ...Zuzanna mama-i-ja..28.07.07...3400(9480)..54(71)...Białystok.. .. Kubuś NovemberRain...29.0707...3190(ok. 9,5kg)......54(75)......Warszawa... Cyryl SoldeLuna.....30.07.07(8 miesięcy).....2890(10140)......53(71).... Warszawa....Dawid Józef pluszka.....31.07.2007.......3500 (6,9kg)..60 (65) ...Rypin..... Szymon gosiafrancja 03.08.2007......4.570(10.15kg)..54.5(72cm)...Francja.....N icolas Andrè arbuzka1.... 09 08 2007 ......2800(7.500kg)....... 54 ...Gdańsk ......Wiktoria Agnieszka31..17.08.2007....3600 (8.600kg).......54.(72cm).......Leżajsk. .....Marcel Agunia81......19.08.2007r ...........4.000 (9360).....57 (......)....Kraków.. .....Tomasz Dragonka73..19.08.2007r...4.100 (6kg)..52 (62)...Wroclaw/usa...Kacper marlencia26..20.08.2007...4070..(6600)...53(66)...Niemcy .. ...EMILY myszka24 21.08.2007 3600 (7650)....56.(74).....Łódź...Beniamin Katasha23 22.08.2007.....3750 (ok.6500).....57.....Rzeszów....Wiktor ankakoza.....24.08.2007......3685(10.400)....53....Wroc ław . .....Jakub Monia260807...26.08.2007...3200......55................. .....Wiktor. badeve..... 27.08.2007.......4050(ok 10 kg)........(58) ?.......Jasło.. .......Jakub zona_mundurowego....27.08.2007....3200 (4800).....51.....Łobe z........Filip misiakówna.... 29. 08. 2007.....4250(ok 6700)........60.....Szczecin.......Ola julianna29.....30.08.2007...3150(4,5).....55..Warszawa ..Michalina halinamalina..30.08.2007....3490 4,6...............Hubert mamuska201...01.09.2007....3150.(5000.)...54...Krapkowic e....Kinga smiglo7...... 05.09.2007......4150(8360)......59(69).......Wrocław......Do minika
  2. Zatroskana... też mi się wydaje, że za szybko, ale tak to jest z tym dzieckiem moim. Za szybko wstaje, za szybko raczkuje, za szybko ma też zęby. Całkiem niedawno wyszły mu te górne, więc myślałam, że na jakiś czas będzie spokój. A tu wczoraj była masakra. Ale dzisiaj już tylko jeden czopek i dzieciak całkiem do rzeczy.
  3. Witam Was :) Ostatnio brak mi czasu na wiele rzeczy, trochę mi pracy ostatnio wpada, a poza tym, Cyryl non stop gdzieś wędruje i ciężko go upilnować. Na razie skończyliśmy z rehabilitacją, ale mamy problem, bo mieliśmy 2 kwietnia isć do nurologa, a się okazało, ze pani dr nie przyjmuje, bo w szpitalu i teraz musimy znaleźć innego. Ale generalnie rehabilitantka jest zadowolona z postępów, ale mówi, że za wcześnie z tym jego wstawaniem, chociaż wzorzec na dobry. Co zrobić. Na początku jeszcze dało się go jakoś powstrzymać, teraz wstaje już dla samego wstawania i o co się da... Ostatnio zaczyna próbować też przemieszczać się wzdłuż łóżeczka, ale nie bardzo mu wychodzi. A ja patrzę z przerażeniem, że to za wcześnie. Pediatra mnie uspokaja za to, że skoro to robi, to znaczy, że jest na tyle silny i może, Dzisiaj wyrżnął nam się siódmy ząbek - mamy już jedynki i dwójki na górze, jedynki i lewą dwójkę na dole. Pewnie na dniach wyjdzie ósmy, bo u niego to tak te zeby parami wychodzą (albo czwórkami...) Pozdrawiam
  4. Wesołego Alleluja dziewczyny. I suchego dyngusa, bo ja to nie lubię być mokra.
  5. Sol, jaki Dawidek jest już zębaty :) I jak się cieszył z tej chuśtawki. Też będę musiała mojego szkraba zabrać, jak już się nauczy porządnie siedzieć, a nie nieporządnie :) Co mnie nurtuje, że w siadzie prostym jeszcze się składa w pół.
  6. Witam, U nas przejścia w domu ostatnio, komputer nam padł, małżonek w rozpaczy, bo musi robić to i tamto, a pracuje w takich godzinach, że nie mógł sam się zająć kupnem kompa... Spadło na mnie i udało mi się kupić taki komputr, że sama się cieszę jak dziecko, że jest taki fajny :) A Cyryl łazi po całym domu i demoluje ;) co się da. Ale i tak uważam, że mam dziecko super, bo jak znajdzie coś ciekawego, to się tym potrafi długo zająć. Nie przeszkadzam mu, o ile nie są to kable ;)
  7. Witam Was Gratulacje na okoliczność nowych ząbków :) U nas w zeszłym tygodniu wyszły 4... Górne jedynki i dwójki. Mały był masakrycznie marudny, ale nie gorączkował, nie płakał szczególnie, nawet nie smarowałam mu dziąseł żelem (bo prawie się skończył ;) ). W każdym razie, teraz jak już je widać i czuć, to Cyrylo zachowuje się lepiej. Doskonali raczkowanie, raczkuje jeszcze mało dynamicznie, ale nasza rehabilitantka jest zadowolona z jego postępów. Kazała tylko ma na razie nie pozwalać za bardzo wstawać i siadać - próbujemy, ale w łóżezku to jest moment - i Cyryl na nóżkach albo w siadzie prostym. I poniżej wpisujemy do tabelki nasze wyniki. Mały szok. 75 cm i niemalże 9 kg :) NICK...........DATA UR.........WAGA.......CM....MIASTO...........IMIĘ molinezja 22.07.2007.....2700 (8)....53(70)....Kraków.......Bartek moonisia...26.07.07.........3420.....53.......Poznań.... ...Zuzanna mama-i-ja..28.07.07...3400(9480)..54(71)...Białystok.. .. Kubuś NovemberRain...29.0707...3190(ok. 9kg)......54(75)......Warszawa... Cyryl SoldeLuna.....30.07.07(27 tyg).....2890(9040)......53(74).... Warszawa....Dawid Józef pluszka.....31.07.2007.......3500 (6,9kg)..60 (65) ...Rypin..... Szymon gosiafrancja 03.08.2007......4.570(10.15kg)..54.5(72cm)...Francja.....N icolas Andrè arbuzka1.... 09 08 2007 ......2800(7.500kg)....... 54 ...Gdańsk ......Wiktoria Agnieszka31..17.08.2007....3600 (8.600kg).......54.(72cm).......Leżajsk. .....Marcel Agunia81......19.08.2007r ...........4.000 (9360).....57 (......)....Kraków.. .....Tomasz Dragonka73..19.08.2007r...4.100 (6kg)..52 (62)...Wroclaw/usa...Kacper marlencia26..20.08.2007...4070..(6600)...53(66)...Niemcy .. ...EMILY myszka24 21.08.2007 3600 (7650)....56.(74).....Łódź...Beniamin Katasha23 22.08.2007.....3750 (ok.6500).....57.....Rzeszów....Wiktor ankakoza.....24.08.2007......3685(10.400)....53....Wroc ław . .....Jakub Monia260807...26.08.2007...3200......55................. .....Wiktor. badeve..... 27.08.2007.......4050(9300)........(58) ?.......Jasło.. .......Jakub zona_mundurowego....27.08.2007....3200 (4800).....51.....Łobe z........Filip misiakówna.... 29. 08. 2007.....4250(ok 6700)........60.....Szczecin.......Ola julianna29.....30.08.2007...3150(4,5).....55..Warszawa ..Michalina halinamalina..30.08.2007....3490 4,6...............Hubert mamuska201...01.09.2007....3150.(5000.)...54...Krapkowic e....Kinga smiglo7...... 05.09.2007......4150(8360)......59(69).......Wrocław......Do minika
  8. Witam Was Gratulacje na okoliczność nowych ząbków :) U nas w zeszłym tygodniu wyszły 4... Górne jedynki i dwójki. Mały był masakrycznie marudny, ale nie gorączkował, nie płakał szczególnie, nawet nie smarowałam mu dziąseł żelem (bo prawie się skończył ;) ). W każdym razie, teraz jak już je widać i czuć, to Cyrylo zachowuje się lepiej. Doskonali raczkowanie, raczkuje jeszcze mało dynam
  9. Witam zaniedbałam Was ostatnimi czasy, ale Wy mnie nie, zdjęcia dostaję i dziękuję :) wszystkie dzieciaki cudne i gdybym sama nie miała takiego w domu, to ciężko byłoby mi uwierzyć, że tak szybko rosną nie udzielam się, bo mi brakuje czasu na wszystko, czas przecieka przez palce i w ogóle. Cyryl raczkuje jz drugi tydzień, więc trzeba mu poświęcić więcej uwagi niż wcześniej. Kiedyś spokojnie mogłam go zostawić na podłodze i np. iść do kuchni, dzisiaj kuchnia nie jest już nieosiągalna :) Jutro idziemy na rehabilitację i jest szansa,że pożegnamy się z panią Anią i Vojtą raz na zawsze - w końcu takie mieliśmy wskazanie od neurologa.
  10. ciekawe czy mnie jeszcze pamiętacie my właśnie przerabiamy alergiczne zapalenie oskrzeli. Alergia na białka wirusów i bakterii (objawia się kaszlem utrzymującym się nawet po ustąpieniu infekcji), podobno wyrasta się z tego w wieku ok. 6 lat (sic!), a do tego czasu... pewnie wiele bronchitów przed nami. Zastanawiam się czy nie zmienić mieszkania na większe, bo mam już tyle leków, że... ech. Do tego jeszcze prawdopodobnie uczulenie na jabłko :( Na razie sobie radzę z inhalacjami, ale co będzie, jak Cyrylo będzie miał więcej siły i go nie utrzymam...
  11. Zona mundurowego jak zapytalam sie naszej pediatry o ten gluten powiedziala, zeby nie dawac z tego co slyszalam, wielu pediatrow nie jest przekonanych o zasadnosci wprowadzania glutenu tak wczesnie, zwlaszcza u dzieci karmionych piersia my na razie jestesmy na etapie jablka.
  12. Byłam wczoraj odwiedzić szwagra i jego żonę - wypisali ich dzisiaj do domu z córeczką... Jest tak maleńka, tak nic nie waży, taka tycia, delikatna i w ogóle... I włochata :smile: Ma tylko 49 cm, wczoraj rano ważyła raptem 2880g... Jak ją wzięłam na ręce, to było aż niewiarygodne, że można być takim... małym. Jak położyliśmy obok niej Cyryla, to... Ona jeszcze taka skulona jak połowa niego albo mniej... Zrobiłam kilka zdjęć, tylko, że akurat mi się baterie rozładowały, ale Wam pokażę, jak wróci małżonek z ładowarką. Wciąż jestem pod wrażeniem.
  13. NICK...........DATA UR.........WAGA.......CM....MIASTO...........IMIĘ molinezja 22.07.2007.....2700 (6)....53(60)....Kraków.......Bartek moonisia...26.07.07.........3420.....53.......Poznań.... ...Zuzanna mama-i-ja..28.07.07...3400(8850)..54(68,5)...Białystok.. .. Kubuś SoldeLuna.....29.07.07(24 tyg).....2890(8520)......53(68).... Warszawa....Dawid Józef NovemberRain...29.0707...3190(7,9kg)......54(73)......Warszawa... Cyryl pluszka.....31.07.2007.......3500 (6,9kg)..60 (65) ...Rypin..... Szymon gosiafrancja 03.08.2007......4.570(10.15kg)..54.5(72cm)...Francja.....N icolas Andrè arbuzka1.... 09 08 2007 ......2800(7.500kg)....... 54 ...Gdańsk ......Wiktoria Agnieszka31..17.08.2007....3600 (8.600kg).......54.(72cm).......Leżajsk. .....Marcel Agunia81......19.08.2007r (10tyg.)....4.000 (6720).....57 (70)....Kraków.. .....Tomasz Dragonka73..19.08.2007r...4.100 (6kg)..52 (62)...Wroclaw/usa...Kacper marlencia26..20.08.2007...4070..(6600)...53(66)...Niemcy .. ...EMILY myszka24 21.08.2007 (11tyg)...3600 (7100)....56.(72).....Łódź...Beniamin Katasha23 22.08.2007.....3750 (ok.6500).....57.....Rzeszów....Wiktor ankakoza.....24.08.2007......3685(8200)....53....Wroc ław . .....Jakub Monia260807...26.08.2007...3200......55................. .....Wiktor. badeve..... 27.08.2007.......4050(8400)........66.......Jasło.. .......Jakub zona_mundurowego....27.08.2007....3200 (4800).....51.....Łobe z........Filip misiakówna.... 29. 08. 2007.....4250(ok 6700)........60.....Szczecin.......Ola julianna29.....30.08.2007...3150(4,5).....55..Warszawa ..Michalina halinamalina..30.08.2007....3490 4,6...............Hubert mamuska201...01.09.2007....3150.(5000.)...54...Krapkowic e....Kinga smiglo7...... 05.09.2007......4150(7180)......59(67).......Wrocław......Do minika
  14. Witam Was :) Rzadko bywamy, bo ostatnio dużo czasu spędzam nad swoją pracą dyplomową, a i maluszek bardziej absrobujący. Byliśmy w środę u lekarza. Bałam się, że go nie zaszczepi, bo kaszlał strasznie i to okropnym, mokrym kaszlem, że czasem miałam wrażenie, że się dusi. Ale dzień przed wizytą przeszło na szczęście i teraz mały zdrowiutki, żywiutki :) Aha, najfajniejsze - wyniki. Waga - 7900, czyli w ciągu 6 tyg + 700 g. Myślałam, że będzie trochę więcej, ale mały przecież chorował, tydzień na antybiotyku, kupa za kupą kupę poganiała, więc wynik i tak nie jest zły. Wzrost - 73 cm!!! Że już nie wspomnę jak mu stopy rosną. Oj, chyba gigancik mi rośnie. Wielka Stopa. My dopiero wprowadzamy nowe jedzonko. Zaczęliśmy od łyżeczki jabłuszka, dzisiaj dostanie już 5-6 łyżek. Nie szalejemy, zgodnie z zaleceniami lekarza. Małemu to jabłuszko jednego dnia bardziej smakuje, drugiego mniej. Najśmieszniejsze - że bawi się łyżeczką. Mamy dwie melaminowe, więc ostatnio tą większą dałam mu do oglądania. Skupienie pełne, jakby najdziwniejszą rzecz na świecie miał w rękach. Wczoraj nad ranem bratowa męża urodziła córkę - niecałe 3 kg, 49 cm, kruszyneczka :) Wzruszyłam się jakby urodziła moja wlasna siostra. Trochę się dziewczyna namęczyła, bo długo miała skurcze, a nie było rozwarcia. Najlepsze, że ze skurczami co 5 min niemalże odesłali ją do domu, bo położna stwierdziła, że nie ma rozwarcia i do porodu daleko. A ona z bólu ledwie na nogach stała... Fakt, że urodziła dużo później, ale w tym stanie odsyłać do domu toż to jakaś zbrodnia.
  15. pamietam jak Cyrylo pierwszy raz się przekręcił na brzuch. kombinował i kombinował i w końcu mu sie to udało teraz to by tylko na brzuchu leżał i kombinuje z kuprem :) co tu zrobić, żeby jak najwyżej go podnieść przemieszcza się do tyłu i kręci dookoła kurczę, niedługo chyba mi zacznie raczkować :)
  16. arbuzka - ja nie podaję Cyrylowi glutenu w żadnej postaci. pytałam się o to naszej pediatry - powiedziała, żeby nie dawać, że ona nie do końca ufa temu nowemu zaleceniu. moja koleżanka podobną informację usłyszała od swojego pediatry. taką samą opinię miał pediatra, który pisze do "Dziecka".
  17. Zona_mundurowego A ja nie wiem, czy bym się z @ nie ucieszyła, przynajmniej człowiek byłby w stanie jakoś dojść ze sobą do ładu, przynajmniej mógłby podejrzewać, kiedy płodność, kiedy niepłodność, a tu...ech.
  18. Witam Dzisiaj był pogrzeb babci. Moja mama rozkleiła się parę razy, w tym w kaplicy, przy otwartej trumnie... Ja też. Babcia wyglądała, jakby spala. Msza, w której trudno mi się było połapać. W kościele potworne zimno - już cieplej było na dworze. Przypomniał mi się mój lutowy ślub... Na cmentarzu - kosmos, to nie był przecież pierwszy pogrzeb, na którym byłam, ale pierwszy, który dotyczył tak bliskiej osoby...Kosmos... Z prochu powstałeś, w proch... Mama była dzielna, ale nie dałaby sobie rady beze mnie i bez męża. Szczególnie przy załatwianiu wszystkich formalności - Paweł okazał się niezastąpiony, pomógł we wszystkim. A ja - starałam się być dla mamy podporą. Mój brat zachował się totalnie dennie - nie dość, że zmył się zaraz po tym, jak przenieśli trumnę z kaplicy do kościoła, nie było go na mszy ani na cmentarzu, to potem jeszcze skandalicznie zachowywał się przy gościach... No, może przesadzam, ale NIC nie pomógł. Bo on o północy piekł ciasta i do drugiej pilnował kapusty. Kurde - żeby cokolwiek robił w tym domu - ok. Żeby pracował - ok. Ale on uprawia nicnierobienie. A ten jeden raz mógł i powinien się poświęcić.
  19. dziekuje Wam za wsparcie po pierwszym szoku przyszła... ulga (?)... nie wiem czy to dobre słowo... babcia cierpiała bardzo w ostatnim czasie, może teraz będzie jej lepiej... mój mąż pomaga mojej mamie wszystko załatwiać, ja byłam z Cyrylem u neurologa i u pediatry. U neurologa - pani dr jest zadowolona, mówi, że się chłopak wyprostował, ale jest dość wiotki i żeby go rehabilitować dopóki nie zacznie raczkować. Ciekawe ile to potrwa, ale pewnie jeszcze ze 2-3 miesiące... Prosto od neurologa pojechaliśmy do pediatry. Mały miał wczoraj gorączkę, 38,2 st, daliśmy apap - temp spadła. Zadzwoniliśmy do przychodni, ale lekarka powiedziała, że apap ok, w razie konieczności powtórzyć i podać viburcol. I żeby rano zobaczył pediatra. Noc była straszna, prawie nie spałam, bo mały spał niespokojnie, jęczał, machał rączkami, kaszlał... Pojechałam do neurologa, bo myślałam, że może go zbadać, przecież też jest pediatrą. Niestety nie miała żadnych przyrządów typu słuchawki, szpatułki... Pojechałam do naszego pediatry, Cyryl ma infekcję, dostaliśmy antybiotyk, flegaminę i jeszcze jakieś rzeczy... Biedak cierpi. A najgorsze, że mąż zabral moją kartę, żeby pożyczyć mojej mamie pieniądze na pogrzeb i niestety nie moglam wykupic lekow...
  20. dzisiaj rano zmarła moja babcia :( nie powiem, żebym w ostatnich latach była jakoś szczególnie z nią blisko ale to ona wychowywała mnie przez kilka ładnych lat, kiedy moi rodzice szykowali mieszkanie, pracowali... no i najpierw usłyszeć, a potem zobaczyć moją mamę we łzach, roztrzęsioną... ale dobrze jej zrobiło, że przyjechałam i Cyrylo jakiś nie swój :(
  21. Mysza 30 - my już 2 miesiące rehabilitujemy się metodą Vojty, ćwiczenia dobiera nam rehabilitantka wg. potrzeb i postępów. Więc nawet gdybym Ci powiedziała co i jak, to i tak nie powinnaś tego robić.
  22. Witam :) Dzięki za zdjęcia :) Śmigło - świetny pomysł na zabawę :) Wyglądałaś super - tylko nie jestem pewna - disco lata 80-te? Agnieszka - Tomeczek cudny, ma sliczne błękitne oczy (pewnie w rzeczywistości jeszcze ładniejsze), fajnie, że udalo wam się w góry wyskoczyć, widok za wami bardzo ladny, jakby znajomy... Myszka83 - Nie wiem, czy to wina mojego programu pocztowego, ale dostałam uszkodzone zdjęcie - tzn. ładuje się tylko w 1/3. U Cyryla same postępy :D Dostaliśmy ćwiczenia, które miały spowodować, że Cyrylo zacznie się przekręcać z pleców na brzuch. Efekt - natychmiastowy. Cyrylo prawie się turla :D D Na brzuch przekręca się już bez większych problemów. W niedzielę nawet przekręcił się na brzuch, a potem spowrotem na plecy :)
  23. My mamy taką: http://allegro.pl/item285020399_puzzle_piankowe_16_5_x_16_5_36_ele_baby_mix.html
  24. Badeve - dziękuję za zdjęcia. Kubuś śliczny, a matę puzzlową mamy chyba taką samą :) Dla mnie ta mata rewelacja - wydaje mi się, że dzięki niej mały zaczął iść do przodu jeśli chodzi o przesuwanie się do tyłu, obracanie dookoła i podnoszenie na rękach. Dzisiaj pierwszy raz obiektywnie sam przekręcił się na brzuch - tzn. bez ułatwień typu miękkie podłoże czy grawitacja. Pani rehabilitantka jest pod wrażeniem postępów, jakie zrobił TYLKO w ciągu tygodnia. Pewnie robiłby to wszystko szybciej, gdyby nie to, że wcześniej koc na którym leżał ślizgał się po parkiecie :). A swoja drogą, za niecały tydzień idziemy na kontrolę do neurologa - ciekawe co powie. Rehabilitantka powiedziała, że wg. niej należy jeszcze trochę poćwiczyć. Najpierw się zmartwiłam, ale w sumie to lepiej teraz poćwiczyć miesiąc dłużej niż później wracać do ćwiczeń. I luźna uwaga - Cyrylo mnie fascynuje, każde jego dokonanie, każdy mały sukces, który jest przecież tak ważny. Chciałabym, żeby mnie zawsze tak fascynował. Próbowałam dawać chłopakowi jabłko, ale niestety bez sukcesów - pluje. Poczekam jeszcze trochę, może nie jest gotowy na to :) Na razie karmimy się tylko piersią i nie mogę powiedzieć, żeby wyglądał na zagłodzonego czy coś. Ładnie śpi w nocy, w dzień też nie wisi przy piersi.
  25. Dzisiaj przyszły zamówione puzzle piankowe - super sprawa, przynajmniej u nas, bo mamy parkiet. Wcześniej Cyrylo nie mógł wielu rzeczy zrobić na kocu, bo mu sie ślizgał i ściągał, a na puzzlach - koleś się zaczął przesuwać do tyłu i to w niezłym tempie :D, no i trochę się zaczyna kręcić - dzisiaj się przesunął o jakieś 10-12 min :) znów nie dostałam zdjęć :( tylko od Gosi - Nicolas cudny jest :)
×