bywalec1
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez bywalec1
-
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kari27 ----> Dzięki za życzenia i nawzajem! :) ciesze się, że moje hobby mże byc komuś na forum przydatne. :) Doadam jeszcze, że b. niskie wartości IgM w obu przypadkach swiadczą o tym ze infekcje przeżyłaś dawno temu; być może w dzieciństwie. Nie one były więc przyczyną poronienia. Kamcia25 -----> ta sama uwaga co do Kari - na wyniki trzeba patrzeć łącznie z normami danego laboratorium. Bez nich mogę powiedzieć tyle: B. wysokie IgG i prawdopodobnie dodatnie (normy!!) ale w pobliżu dolnej grancy IgM świadczą o tym ze przechodziłaś infekcję stosunkowo niedawno; zapewne kilka miesięcy temu. Jak dawno robiłaś te badania?? Jeśli ponowione ( nie wcześniej niż po 3-4 tygodniach) badaniaprzyniosą spadek obu wskaźników potwierdzi to moje przypuszczenia. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kari27 ------> teraz już wszystko jasne :) Co prawda normy nie odbiegają od przecietnych ale zawsze lepiej znać pełne wyniki choćby po po to by uniknąć pomyłki. Twoje wyniki swiadczą o tym, że obie infekcje przechodziłaś i to dośc dawno. Jeśli chodzi o toksoplazmozę to sprawa jest prosta. Nie musisz sie jej obawiać ani w najblizszej ani kolejnych ciążach. Natomiast z cytomegalią sprawa jest bardziej skomplikowana. Tu mozliwe są infekcje wtorne. Najbarziej groźna dla płodu jest jednak infekcja pierwotna którą Ty masz już za sobą. Choroba ta jest dobrze opisana w artykule: http://www.kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=316 Zacytuję z niego tylko 2 zdania: \"Zakażenie nawracające u matki tylko w 1% przypadków kończy się infekcją wrodzoną u płodu, bo płód i noworodek chronione są przez przeciwciała wytworzone przez matkę w trakcie pierwszej infekcji. Najczęściej jednak dziecko styka się z wirusem w trakcie przejścia przez zakażony kanał rodny. Efektem tego u 10% noworodków jest zakażenie o charakterze subklinicznym, a 1% w tej grupie wymaga leczenia antywirusowego.\" Tak więc: 1. zachowaj te wyniki i pokaż lekarzowi gdy ponownie bedziesz w ciąży. Zapewne lekarz uzna że nie ma potrzeby robienia badań na toxo więc zaoszczedzisz parę złotych. 2. Natomisat sądzę że badania na cytomegalię powinnaś zrobić mniej więcej w połowie 3-go trymestu ciąży by sprawdzić czy nie ma wtórnej infekcjio a wypadku pozytywnego wyniku należy perzebadać także noworodka. Pozdrawiam i zyczę udanych starań o potomka! :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kari27 -----> Po raz kolejny muszę napisać to samo: Na wyniki trzeba patrzeć całościowo i porównać je z normami jakie sa przy nich podane. Poszczególne laboratoria mają rózne normy różniące się od siebie . Bez ich znajomosci wolałbym się nie wypowiadać. Podaj pełne wyniki łacznie z normami to odpowiem jutro. Dziś muszę się już wylogować :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam! pola100----> Będzie dobrze!! :) Intuicja mi to mówi :) Czekamy na dobre wieści :) czesc dziewczyny ------> urocze te buciki.... :) ewcisko ------> Do 3 razy sztuka ;) Twoje warości zarówno IgG jak IgM są ujemne. znaczy to że nie przechodzilaś infekcji toksoplazmozy ghondi i (o ile jesteś w ciązy lub planujesz ja w najbliższym czasie) musisz zachować środki ostrożności o ktorych pisałem na str.1 naszego topiku. Pamiętaj też o oddzielnej desce do krojenia surowego mięsa - najlepiej plastikowej. Ag HBS to badanie na wirusowe zapalenie wątroby typu B zwane potocznie (choć niezbyt trafnie) zółtaczką zakaźną. Ujemny wynik swiadczy o tym że nie chorujesz na tę chorobę. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Pola100---> Wszystko wskazuje na to, że Pani dr ma rację! :) W 10 tc miałaś dodatnie wartości IgG i IgM. 4 tygodnie później wartośći nadal dodatnie ale niższe a awidność w strefie \"wysoka\" (>0.3) Teraz awidność jeszcze wyższa. Wg mnie świadczy to o tym, że infekcję przebyłaś stosunkowo niedawno ale jeszcze przed ciążą. Prawdopodobie kilka miesięcy temu. Jeśli do tego USG nie wykazuje żadnych anomalii diagnoza najprawdopodobniej jest słuszna. Zaznaczam, że to co piszę jest tylko wnioskiem z ogólnodostępnych informacji na ten temat. Ostateczna interpretacja wyników i odpowiedzialność za nią należy zawsze do lekarza, który oprócz wiedzy teoretycznej ma także doświadzczenie kliniczne i pełniejszą informację o pacjetce z wywiadu lekarskiego i innych badań. Pozdrawiam Cię serdecznie, życzę spoojnego przebiegu ciąży, bezproblemowego rozwiazania a także.... ślicznego i zdrowego dzidziusia! :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
majka -------> Zachowaj te wyniki i pokaż lekarzowi gdybyś znow byla w ciąży. Jeśli istotnie wskaują żę przeszłaś infekcję toxo nie bedzie potrzby wówczas ich powtarzać. a.b.c. ------> sądzę że w twoim poscie jest jakieś przekłamanie. Chyba to ta kuzynka zachorowała na toxo podczas ciązy a nie jej matka! Jeśli tak było istotnie mogło to spowaować wadę dziecka o jakiej piszesz. Natomiast na pewno nie spowodaowało to śmierci tej kuzynki! Tu musziały być jakieś inne przyczyny. Buba ------> proszę - nie schizuj. Ocysty tokso naprawdę nie czyhaja wszedzie na Ciebie! Trzeba mieć wiele pecha by zarazić się toxo podczzs ciąży. Jeśli dotąd wszystko było OK (ufam ze robiłaś badania podczas ciaży) t tak bedzie nadal - tylko przestrzegaj zasad ostrożności. Jak już bardzo chcesz to zrób badania po porodzie. Jeśli nie będzie śaldu ind\\fekcji to badanie dziecka jest zbedne - no bo skąd mialoby sie zarazić. A teraz spokojnie przygotowujcie się z mężem na przyjęcie potomka! Pozdrawiam! Do wszystkich: zakłądając ten topik nie chciałem wzbudzać jakiejś paniki na temat toksoplazmoazy. Wiele razy pisałam ze infekcja w ciąży zdarza się rzadko. Jednak się zdarza i dlatego trzeba robić badania by jeśli kobieta nie jest uodporniona skrzętnie unikać drog zakażenia. A gdy się juz ona przydarzy wykryc ją i przeciwdziąłać negatywnym skutkom. Tylko tyle. Tymczasem wiele kobiet nie jest świadomych zagrozenia a wielu lekarzy (niestety :o ) je bagatelizuje. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
janekpanek i inni pp. trolle - uprzejmie proszę o odpuszczenie sobie tego topiku. Tam gdzie rozmawia się na temat ludzkiego zdrowia i zycia trollować nie wypada. Sam czasem trolluję więc wiem że zajęcie to wymaga to pewnej "etyki zawodowej" Trzeba mieć wyczucie gdzie i kiedy można. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Buba-----> Podobnie jak z tą kielbasą - teoretycznie możliwe ale bardzo mało prawdopodobne. W razie wątpliwoći w tej sytuacji trzba po porodzie przebadać matkę i noworodka. Nigdzie nie spotkalem się z informacją, że zakażenie mozna przekazać dziecku podczas karmienia piersią więc to chyba niemożliwe. Z mlekiem krowim chodzi nie o zarażenie od krowy-nosicielki lecz o możliwość przedostania się ocyst do mleka w wyniku braku nalezytej higieny - z wymion krowy lub brudnego naczynia. Dlatego w ciaży nie nalezy pić mnleka niepaz\\steryzowanego bez gotowania a takze jeść serow z takiego mleka (polski oscypek i sery francuskie). -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
kait---> :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
maradag--------> cieszę się :) Wszystkiego dobrego! kait ----> No taki już ze mnie \"wujek dobra rada\" ;) A poważniej - zakładając ten topik sądziłem ze bedzie to jednorazowa akcja edukacyjna do ktorej ew. będę się mógl odnieść w rozmowach gdzie indziej. Tymczasem ku mojemu zaskoczeniu on \"żyje\" i coraz pisze tu ktoś nowy zainteresowanym tematem toxo i nie tylko nim. Cieszę się że moja inicjatywa umożliwia nam wymianę informacji i doświadczeń na temat tego zagrożenia. :) A co do Ciebie - myślę ze to jest też dobra taktyka. Kto wie czy nie okaże się skuteczniejsza od skomplikowanych i kosztownych działań medycznych. Pisalem już kiedyś: czlowiek strzela Pan Bóg kule nosi... zostaje więc tylko .... strzelać! :D A jakby któryś strzał okazał się znów celny - szybko do lekarza :) Pozdrawiam! -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wesolutka----> „poprosiłam o te badanie lekarkę, ktora z reszta stwierdziła ze nie potrzeba...” :o Domyślam się że chodziło o badanie refundowane przez NFZ. Problem finansowy nie powinien się jednak przekładać na takie stwierdzenie bo jest to nieuczciwe wobec pacjentki. Wiele kobiet jest gotowych zrobić te badania prywatnie jeśli (koszt ok. 60 –70zł) jeśli ma świadomość co mogą im zawdzięczać. Dla tej pani gin: + [żółta kartka] „... byłam z wynikiem u lekarza prywatnego, ale ginka nic nie powiedziala o tym wyniku, jak sie spytalam czy wyniki mam w porządku to potwierdzila ze tak.” Strasznie lakoniczna ta pani dr ! :o Za pieniądze które bierze od Ciebie powinna się zdobyć na przekazanie choćby minimum informacji i zaleceń. Żółtej kartki na razie nie pokażę ale odgwizduje faul i muszę pogrozić jej palcem. Teraz ja: Ujemne wyniki świadczą o tym ze nie przechodziłaś infekcji i musisz dołożyć starań by się nie zarazić podczas ciąży. Zajrzyj na 1-szą stronę naszego topiku; tam znajdziesz „zasady BHP” dla kobiety w Twojej sytuacji. I pamiętaj by do krojenia surowego mięsa mieć osobna deskę w kuchni i nie używać jej do innych produktów. Badania powinnaś powtórzyć jeszcze przynajmniej dwukrotnie mniej więcej w połowie drugiego i trzeciego trymestru. Pozdrawiam, życzę spokojnego przebiegu ciąży i pomyślnego rozwiązania! Na marginesie ----- do zrobienia prywatnie (odpłatnie) badań na toxo nie potrzeba skierowania. Maradag---> Witaj! Przepraszam że przekierowałem naszą rozmowę tutaj ale nie chciałbym pisać na temat toxo na zbyt wielu topikach. Twój post wymaga nieco dłuższej odpowiedzi. Postaram się odpowiedzieć niebawem. :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
"Twój sposób wyjaśniania pozwala nie zwariować" Miło mi to czytać zwlaszcza że wielu na tym forum uważa mnie za .... wariata :D Pozdrawiam! -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
koncewka-----> Małe sprostowanie: to co piszę to nie są żadne porady ( w sensie medycznym) bo takich może udzielac tylko lekarz. To jest tylko dzielenie powszechnie dostepną wiedzą na poziomie ogólnym i sugesteie forumowego rozmówcy co do racjonalnego sposobu postępowania. Ja też jestem dobrej myśli! :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Koncewka----> \"...czy mozna za pomoca jakis badania sprawdzic teraz czy dzidzius ma sie dobrze? ...\" Wg mojej wiedzy nie ma możliwości jednoznacznego stwierdzenia zakażenia płodu za pomocą badań nieinwazyjnych. Niektóre wady ktore mozna stwierdziuć na USG mogą je sugerować ale do pewności daleko. Zakażenie lub jego brak można stwierdzić tylo za pomocą badań inwazyjnych jednak wykonuje się je b. rzadko. Przede wszystkim dlatego że wiąża si z ryzykiem uszkodzenia płodu. Ale też dlatego, że są obarczone dużym ryzykiem błędu i aby mieć pewność trzebaje powtórzyć kilkukrotnie co zwieksza ryzyko o ktorym pisałem. iewiele też dają w sensie zwiększenia możliwości pomocy dziecku. Poza tym - sprawa prozaiczna ale w naszych realiach istotna - są b. kosztowne. Najczęściej więc stosuje się - jak w Twoim wypadku - leczenie profilaktyczne matki a poprzez nią także dziecka. Natomiast zaraz po narodzinach bada się oboje i stwierdza lub wyklucza t-zę wrodzoną i ew. stosuje dalsze leczenie. Jest to wg mnie optymalny sposób postępowania. Na koniec przypomnę: zagrożenie występowania wad dziecka przy stwierdzonej podczas ciąży i LECZONEJ jest MINIMALNE. Pozdrawiam! -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Koncewka----> Witaj! Według mnie postępowanie Twoich lekarzy (pomijam aspekt finansowy) jest jak najbardziej uzasadnione. Lekarka stwierdziła infekcję i zaordynowała Ci antybiotyk – rowamycynę. Co prawda wszystkie znane mi źródła podają zalecaną dawkę 3 dawek/dobę więc nie wiem dlaczego na początku zaleciła 2 ale być może miała po temu jakieś powody których ja nie znam. Zaszło przy tym jednak – wydaje mi się - dość istotne nieporozumienie. Jeśli to ona użyła sformułowania „profilaktycznie” (profilaktyka = zapobieganie) to miała na myśli z pewnością powstrzymanie rozwoju choroby i zapobiegniecie przeniknięciu pasożyta do płodu. Ty zrozumiałaś „profilaktycznie” jako „na wszelki wypadek” i nie podjęłaś kuracji. Domyślam się, że lekarka nie chciała wzbudzić w Tobie paniki i dlatego powiedziała że „to nie zaszkodzi”. Była spokojna, że skoro panuje nad sytuacją i stosuje prawidłową terapię nie musi Cię wtajemniczać w jej szczegóły. Prawda jest taka że antybiotyków nie podaje się zwłaszcza kobietom w ciąży „na wszelki wypadek’! W ogóle unika się podawania w tym stanie z wyjątkiem sytuacji gdy jest to absolutnie konieczne (a taką jest infekcja toxo). Po prostu pożytek z zastosowania leku jest wtedy wielokrotnie większy niż ryzyko ew. negatywnych skutków ubocznych. Widocznie w temacie toxo w ciązy nie czyje się zbyt mocna więc wysłała cie do specjalisty w CZMP. To rownież nie dziwi. Po drugim badaniu gdy nie mogło już być wątpliwości że infekcja miała miejsce dawka została zwiększona do 3/dobę jednak Ty bierzesz tylko 2. Dlaczego???? Skoro kuracja antybiotykowa została podjęta BEZWZGLĘDNIE NALEŻY PROWADZIC JĄ ZGODNIE Z WSKAZANIAMI LEKARZA!!! Antybiotyk to nie jest np. preparat witaminowy który można zapomnieć zażyć czy zmienić samemu dawkę. Nieuzasadniona przerwa lub samowolne zmniejszenie dawki może nie tylko przyczynić się do nieskuteczności terapii ale wręcz spowodować że przyniesie ona skutek odwrotny do zamierzonego tzn. wzmocni pasożyta zamiast go osłabić (mówiąc w dużym uproszczeniu). W dalszej części mogę powtórzyć to co napisałem do twojej poprzedniczki po słowach „na koniec:..” (bez akapitu: Może też być inaczej... Nie chcę się powtarzać bo to jest aktualne także dla Ciebie wiec po prostu przeczytaj. Pozdrawiam! -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Pola----> do kompletu informacji brakuje juz tylko norm jakie stosuje laboratorium (rozumiem ze oba badania byly robione w tym samym) bo każde ma inne zależnie od metody badania. Awidnoś 0.375 nie jet wcale - jak napisałaś \"bardzo wysoka\". Powiedziłbym ze conajwyzej srednia. Z tego co napisałaś wynika ze przechodzisz lub b.niedawno przechodzilaś infekcję. TEGO W ŻADNYM WYPADKU NIE WOLNO ZLEKCEWAŻYĆ! Konieczne jest zrobienie kolejnych badań w odstępie 3-4 tygodni od poprzednich i przedstawienie WSZYSTKICH wyników lekarzowi majacemu wiedzę i doświadczenie w takich przypadkach. Teoretycznie powinien je mieć każdy praktykujący ginekolog. Teoretycznie.... bo w praktyce jest tak jak napisałaś: \"...Co do skierowań na toxo wydawanych przez lekarzy jest różnie. Jeden sam bez przypominania kieruje, inny pyta czy jest kot w domu. Jeżeli nie ma ,nie widzi potrzeby.\" BOŻE!!! Widzisz i nie grzmisz??!! Na koniec: Mimo tego co napisałem nie ma powodu do paniki. Jeśli 3-cie badania potwierdzą moje przypuszczenia lekarz zastosuje kurację zmniejszającą prawdopodobieństwo przenikniecia pasozyta przez łożysko, które w wypadku braku leczenia wynosi ok. 50%. Dodajmy, że przeikniecie przez łożysko nie oznacza automatycnie infekcji dziecka. Im płód jest starszy tym prawdopodobieństwo mniejsze. A infekcja podu nie oznacza automatycznie wystąpienia wad rozwojowych u dziecka choć zagrozenie wówczas istnieje. Może też być inaczej - na postawie krzywej wyików lekarz oceni że zaszłaś w ciąże w momencie gdy infekcja była juz niegroźna i leczenie uzna za zbędne. Decyzja należy więc zawsze do lekarza. Także znajdź godnego zaufania ginekologa (o ile dotychczasowy nim nie jest) i bądź dobrej myśli! :) Zagrożenie jest małe ale - jak mówi tytuł naszego topiku - lekcewazyć go nie można. Pozdrawiam i zyczę by sprawy potoczyły sie pomyślnie. :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witaj Pola! Twoje informacje są mało precyzyne: -kiedy było 1-sze badanie? -co to znaczy "bardzo wysokie" i "znaczny spadek" ?? Wartości IgG i IgM raczej nie spadają rownocześnie. Istotna tu jest też zmiana wartości poziomu przeciwciał w czasie i jej skala. - jeśli dobrze zrozumialem lekarz nie zlecił ponownych badań laboratoryjnych a tylko zwykłą wizytę kontrolną. Mając tak skąpe informacje nie potrafie powiedzieć czy sie kierował. O tym czy dziecko ma być przebadane decyzja zapadnie i tak dopiero po narodzinach. -
Czy liczycie się ze zdaniem partnera przy wyborze ginekologa?
bywalec1 odpisał niclas na temat w Zdrowie i uroda
Cześć! Proponuję abyście się na chwilę oderawali od tematów okolocipkowych ;) Zapraszam Was do lektury mojego nowego dziełka literackiego z gatunku kafeterial fiction pt. „Kafetariusze na Naszej Klasie” http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3855637&start=0 Jest to opowiadanie z morałem o niebezpieczeństwach jakie niesie nadmierne zbliżenie świata wirtualnego z realnym. Napisane w formie beletrystycznej. Wszystkie postacie i sytuacje są wymyślone ale opisana historia mogła się zdarzyć naprawdę. Myślę, że będzie Wam się dobrze czytać. Miłej lektury! -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Anae29 ---ŕ Witaj! „czy po leczeniu mogę bezpiecznie zajść w ciążę. Czy dziecko będzie zdrowe?” - TAK po zakończeniu leczenia będziesz mogła zajść w ciążę i nie będzie żadnego zagrożenia dziecka toksoplazmozą wrodzoną. „czy znów zachoruję?” - NIE Infekcję tokso przechodzi się tylko raz. Potem zostaje się nosicielem biernym i nie ma zagrożenia czynna infekcją. „czy powinnam mieć kota w domu, czy teraz to już nie ma niebezpieczeństwa” - po przebytej infekcji posiadanie kota nie ma już żadnego znaczenia. Wymogi higieniczne warto jednak zachowywać. Wszak toksoplazmoza nie jest jedyną chorobą zakaźną której należy się wystrzegać podczas ciąży. ” i przede wszystkim kiedy mogę zajść w ciążę po leczeniu? ile ono trwa?” Za zakończenie czynnej infekcji uważa się zejście wartości przeciwciał IgM poniżej wartości granicznej dla wartości ujemnej. Ma to zwykle miejsce po ok. 4 miesiącach od wystąpienia infekcji. Ale czasem ten okres może być wydłużony nawet do roku. I jeszcze jedno – nawet gdyby mimo środków ostrożności w czasie infekcji zdarzyła się ciąża – nie należy wpadać w panikę! Trzeba zgłosić się wtedy do lekarza który podejmie odpowiednie kroki. Lepiej byłoby jednak tego uniknąć. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę szybkiego powrotu do macierzyńskiej dyspozycji :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
No dobrze..... Jagoda już na kwietniówkach. A ja nadrabiam zaległości. Na „nieżywym” od 1,5 roku topiku http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3203208&start=60 Anae29 zadała kilka pytań dotyczących toksoplazmozy. Pozwalam sobie przekopiować jej post do nas i tu na niego odpowiem. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam! Odpowiedź Jagodzie zacznę od refleksji natury ogólnej: Organizm ludzki nie jest powtarzalnym mechanizmem schodzącym z fabrycznej taśmy jak np. samochód. To twór dalece zindywidualizowany. To że jakieś prawidło medyczne sprawdza się np. w 99%-ach przypadków nie oznacza że sprawdza się ona zawsze. Wszak 1% z miliona to ... 10 000 ludzi! Dlatego, jak kiedyś pisałem – medycyna nie jest nauką ścisłą lecz raczej sztuką leczenia. Nie ma w niej reguł bez wyjątków. Dobrego badacza interesują one na równi z przypadkami typowymi. A teraz przejdźmy do rzeczy: Jagodo! Twój przypadek wygląda na nietypowy. Zwykle dodatni poziom IgM utrzymuje się ok. 4 miesięcy. Czasem dłużej ale na ogół nie więcej niż 12 m-cy przy czym powoli spada. U Ciebie utrzymuje się nadal w strefie wątpliwej – co więcej ostatnio nawet wzrósł. Świadczyć to może (ale nie musi!!) o tym że należysz do nielicznej grupy osób o zmniejszonej odporności na toxo wśród której występują tzw. zakażenia przewlekłe. W tej sytuacji PODEJRZENIE o to ze przyczyną poronienia była toksoplazmoza może być zasadne. Ale to tylko podejrzenie.. Ale równie dobrze wynik wątpliwy (jak sama nazwa wskazuje) może oznaczać po prostu, że taki podwyższony wskaźnik IgM jest indywidualną własnością Twojego organizmu!! Że – jak mawiamy my mechanicy – „ten typ tak ma”! Czyli wiemy, ze nic nie wiemy. :o Jedno jest pewne i optymistyczne – nie jest to świeże zakażenie a to ono jest najbardziej niebezpieczne! Obawiam się więc, że ani ja ani nikt w necie nie jest w stanie Ci pomóc i musisz być – jak napisała siupulupu – pod opieką specjalisty mającego wiedzę i doświadczenie kliniczne w zakresie patologii ciąży (chociaż być może żadnej patologii u Ciebie nie ma). Jednak ciąża musi być pod kontrolą. Lekarz zapewne zleci Ci okresowe ponawianie badań poziomu przeciwciał i w razie wątpliwości zastosuje leki minimalizujące możliwość przeniknięcia pasożyta przez łożysko. A po porodzie będziecie musieli (Ty i dziecko) również mieć zrobione badanie, które wykluczy bądź potwierdzi toksoplazmozę wrodzoną. Na koniec przypomnę – dla dziecka groźna jest toksoplazmoza NIELECZONA! Gdy jest rozpoznana i leczona zagrożenie jest minimalne. Życzę Ci żeby wszystkie wątpliwości wyjaśniły się na korzyść oraz ślicznego i zdrowego dzidziusia! :) Pozdrawiam! PS. Sporo o typowych i nietypowych postaciach toksoplazmozy można przeczytać: http://www.nucleagena.pl/files/2004_0208.pdf -
Czy liczycie się ze zdaniem partnera przy wyborze ginekologa?
bywalec1 odpisał niclas na temat w Zdrowie i uroda
Papuzanka, kacapoły -------> \"...ja jestem swiadoma skutkow ubocznych, ale podejmuje to ryzyko w imie innych osobistych wartosci...\" I to jest OK. Twoja decyzja - Twoje ryzyko. Ginekolog (także amator ;) ) nie powinien się bawic w moralistę. On jest od faktow medycznych. I ja się nie bawię. Powinien natomiast uczciwie informować o możliwych następstwach. Pisząc, że jestem przeciwnikiem atykoncepcji hormonalnej miałem na myśli siebie, swoje małżeństwo. Nigdy z żoną jej nie stosowaliśmy. Natomiast okresowo korzystaliśmy z metod NPR (naturalne planowanie rodziny) przez wielu dyskredytowanych. z dobrym skutkiem - nie przydażyła sie nam ciąża wtedy gdy jej nie chcieliśmy. Metody te jak sama nazwa wskazuje są naturalne a więc całkowicie bezpieczne dla zdrowia i jeszcze tańse niz taletki anty bo ..... nie kosztują nic. Wymagają natomiast nieco wysiłku i systematyczności. :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ja tym razem znów tylko na chwilę. Jgódko - jesli możesz powiedz jeszcze: - czy toxo stwierdzono u ciebie jeszcze podczas ciaży czy też juz po poronieniu? - w jakim stadim ciąży poroniłaś - co zdecydowało, że lekarze zdecydowali się na kurację? Czy byly jakieś objawy? Odpowiem na pewno! :) Ale najwcześniej jutro bo dziś mam zajęty wieczór. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam! Jagoda-----> Twój przypadek wymaga nieco dluższej odpowiedzi. Nie dam rady napisać jej dziś bo zaraz ...... jadę do lekarza :). Ale na pewno odpowiem najszybciej jak bedzie to możliwe :) Na forum znalazłem inny trudny przypadek toxo i też bedę się chcial do niego ustosunkować. Na razie powiem tylo tyle - w mojej ocenie nie powodu do paniki ale sytuacja musi być pod kontrolą. Powinnaś dołożyć starań by znaleźć się pod opieką lekarza (o ile jeszcze nie jesteś) ktoremu problem toxo jest dobrze znany. Na razie! -
Czy liczycie się ze zdaniem partnera przy wyborze ginekologa?
bywalec1 odpisał niclas na temat w Zdrowie i uroda
Ale naklikaliście przez weekend! :D a mnie nie bylo w necie. Wątków wiele, nie wszstkie na temat. Odniosę się tylko do jednego, ktory poruszył też popieprzony w swiom pierwszym poscie - instenkt samca nie pozwalący dopuścić innego samca do swojej samicy. Potwierdazm jego istnienie - także w sobie. Uważm że jest on naturalny i zdrowy. Jednak ten instykt można w sobie stłumić z roznych powodów o ktorych już było. Czasami nawet trzeba dla osiagniecia dobra wyższego. Jęśli cjhodzi o mnie to gdyby moja Pani zapadła na jakąś trudną do leczenia dolegliwość kobiecą to przekonałby mnie argument \" dr X ma duże doświadczenie i osiagniecia w leczeniu tej choroby\". Natomiast napeno nie słoniłaby mnie do tlumienia swego instynktu argumentacja: \"dr Y jest miły i delikatny, potafi w czasie wizyty stworzyc sympatyczną atmosferę. Do zwykłego, kontrolnego badania spoko może iść do kobiety. Pytałem kiedyś żonę o jej obecną ginkę. Powiedziała ze jest uprzejma, rzeczowa i kompetentna. Podczas badania OK chociaż w kontakcie z pacjentką raczej oficjalna. Tylko co to szkodzi? Przecież ona tam idzie po poradę medyczną a nie żeby się dopieszczać - choćby tylko psychicznie. Pieszczot i czułości ma w pod dostatkiem w domu!
