Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

bywalec1

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez bywalec1

  1. Dzięki Kait. Nie musisz dawać mi spokoju :) Jeśli chcialabyś pogadać to pisz śmiało. Co prawda jutro wyjeżdzam na urlop i dotęp do netu do końca sierpnia będę miał b.ograniczony ale będę się starał wpaść tu czasami . :) Pozdrawiam Cię serdecznie i z życzę.... wiadomo czego ;)
  2. Czesc Kait! To chyba dobra taktyka. Lista dluga a itak nie wyczerpuje wszystkich możliwych przyczyn. Szukanie przyczyn to troche szukanie w ciemno. Uda się znaleźć przypadkiem albo nie. Ae próbować trzeba. A do tego dochodzą jeszcze mozliwe przyczyny genetyczne. Może to Cię zdziwi, ale jeśli przyczyną były defekty genrtyczne to z poronienia nalezy się raczej cieszyć niż nim martwić. Po prostu mechanizmyi mmunologiczne powdują że zarodek z defektem zostaje przez organizm odrzucony. Podobnie jak ma to miejsce z komórkami nowotworowymi. Także pozostaje ufać, że za 3-cim razem wszystko bedzie dobrze.:) Czego Wam serdecznie życzę :)
  3. Witam! Kait---> zacznę od badań na chlamydia tachomatis - sadzę, że powiinaś się tu zdać na doświadczenie i intuicje tTwoej pani dr. Z tego co piszesz jest to lekarka rzetelna i na pewno zdecyduje się Ci te badania zlecić jaełi będzie podejrzewała, że to własnie ta infekcja przyczynąporonienia. Badania te są robione różnymi metodami ale z tego co wiem wszystkie są dość kosztowne i robią je tylko niektóer laboratoria. Ale powtorzę - o kolejności poszukiwań przyczyn poronień nie ch zdecyduje lekarka. Dodam tylko że gdybuś je zrobiła i wynik wyszedl pozytywny kurację musi podjąć także mąż. Przydatny link:http://www.forumginekologiczne.pl/txt/print,3024, Co do pytania o leki - wybacz, ale przeceniasz moje możliwości. Jako forumowy "ginekolog-położnik-amator" jestem tylko uczestnikiem rozmowy.Dzielę się ogolnodotępną wiedzą na poziomie ogólnym, wrzucam linki, wspieram sugestiami co do kierunków postępowania. Nie mogę natomiast wchodzić w kompetencje lekarza i konkretnej kobiecie pisać czy ma brać/nie brać jakiś lek, w jakich dawkach itp. Leki wymienione przez Ciebie są dostępne tylko na receptę i musi je zaordynować lekarz. maggss----> Z awidnoscią jest tak jak napisałaś ale ostetecznej interpretacji wyników może dolkonać tylko lekarz. On też zdecyduje o ew. powtórzeniu badania i w jakim czasie. Od siebie powiem: SPOKOJNIE!!! Sytuacja jest pod kontrolą i to jest najważniejsze! Groźne jest tylko zakażenie podczas ciąży i bezpośrednio przed nią o ile jest NIELECZONE. Ten topik zalożyłem glownie w tym celu żeby to uświadamiać tym którzy bagatelizująbadania profilaktyczne. Bo jak toxo ma być LECZONA skoro jest NIEROZPOZNANA i jak ma być ROZPOZNANA jeśli nie robi się badań?
  4. Witam i pozdrawiam piszące tu Panie! mini55 - napisalem do Ciebie kilka słów na swoim topiku o toxo :)
  5. Witam! Uff... wydawalo mi się że nie uda mi się już nic napisać przed weekendem. Ale rzutem na taśmę jednak napiszę :) maaggs----> Chciałem się odnieść do tego co napisałas o swoich ginach. Pierwszy - typowy olewacz. Niestety jest takich sporo :o (dla zainteresowanych: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3809990&start=0 zwłaszcza mój post z 15.59) Natomiast co do pani dr napisałaś: \" w sumie jest ok, ale zapisuje ogromnie dużo badań i straszy. \" To że zapisuje wiele badań świdczy o jej profesjonalizmie i rzetelnym podejściu do swojej pracy. Im więcej wiedzy o ciąży tym lepiej. A że straszy? Być może brak jej nieco psychologicznego wycucia wobec pacjentek. Niektore kobiety gdy zajdą w upragnioną ciążę są na jej punkcie przewrażliwione a nawet.... bardzo przewrażliwione. (Zmagam się z sobą by nie użyć nieeleganckiego słowa \"schizują\") Rolą lekarza jest wówczas pacjentkę wyciszyć uspokoić a nie roztaczać wizję mozliwych zagrożeń co jeszcze tę schi... pardon; przewrażliwienie potęguję. Sądzę jednak że jest to o wiele mniejszy grzech od zaniedbania podstawowych badań. kait----> \"..W zasadzie w większości co napisałaś powiedziała mi i ona..\" Świadczy to niewątpliwie o wysokim profesjonalizmie pani dr i uważam żenależy się jej trzymać. ;) (pirwszą część poprzedneigo zdania potraktuj z lekkim przymrużeniem oka ;) ) Przeczytałem Waszą rozmowę z Malwiną i w zaadzie z wzystkimi jej tezami się zgadzam. ;) Malwina29 -----> Gratuluje znalezienia się w stanie blogoslwionym , zyczę spokojnego przebiegu ciąży i porodu oraz ... ślicznego dzidziusia :) mini55---> miło, że pamietałaś o tym topiku po tylu miesiacach :) Gratuluję ślicznego Boryska. Widzilem fotki - naprwdę fajny chlopaczek :) Niech się Wam dobrze chowa! :)
  6. Cieszę się, że ałożony przeze mnie topik stał się areną tak ciekawych rozmów :) Ja dziś mało byłem w necie ale jutro powinienem mieć więcej luzu to na pewno coś napiszę. Obiecałem napisać coś do maags. mam to w głowie ale dziś nie dam rady. " 20:00 maaggss jeżeli to była uwaga do mnie - to nie mam męża" maaggss ---- nic straconego jeszcze moze będziesz miała :) Pozdrawiam! :)
  7. kait----> przede wszystkim - bardzo mi przykro....:( Rozumiem co czujesz. Szczęście juz wydawało się blisko a tu znowu zawód.... Wierz mi najchętniej płakalbym razem z Tobą :( Ale rolą forumowego ginekologa-położnika-amatora nie jest płakać tylko spokojnie i na chłodno przeanalizować fakty. 1. Zmęczenie i trudne warunki w podroży na pewno nie mogly być jedyna przyczyną poronienia. Mogły je najwyżej przyśpieszyć. 2. Widać że nie masz problemów z zajściem w ciążę. Urlop, sprzyjaące warunki, oboje byliście wypoczęci i niezestressowani problemami dnia codziennego i udało się :) szkoda że na krótko.. :( 3. Problemem jest więc nie niepłodność rozumiana jako trudności z zajściem ale utrzymanie ciaży. 4. Drugie poronienie to jeszcze nie jest nawykowe ale szansa ze jest ono rownież przypadkowe jest mała. Warto zacząć poszukiwać przyczyny. Może mieć ona podląże hormonalne ale nie musi. 5. Zdaje się, że nie robiłaś badań pod kątem ew. anomalii w budowie macicy (dwurożna, podzielona itp...) Może warto od tego zacząć. zasugeruj to swojemu lekarzowi. Wady te występują co prawda rzadko (raz na ok. 200 kobiet) ale jeśli są b. często (kilkadziesiąt %) powodują poronienie. 6. W zadnym wypadku nie możesz się załmywać. Jak tylk organizm dojdzie do siebie - probować dalej. A nuż za 3-cim razem się uda! 7. Sprobować znaleźć dobrego ginekologa-endokrynologa. Przebadać hormony i jak tylko pojawi się kolejna ciaża od początku być pod jego opieką. Ciążę w takiej sytuacji trzeba zawsze traktować jako zagrożoną. Kuracja hormonalna to \"wyższa szkoła jazdy\" -tylko dobry, doświadczony lekarz może tu pomóc. 8. Nie znam charakteru Twojej pracy ale z tego co wiem w przypadku ciąży zagrożonej lekarze bez problemu wystawiają zwolnienie nawet na całą ciążę i pracodawca nie może Cię zwolnić!! Wiem, że to teoria bo czasem nie ma do czego potem wracać ale rozeznaj tę sprawę. I pamietaj - w razie czego dobro Twoje i dziecka są najważniejsze. Praca musi zejść wtedy na dalszy plan. Zapewne wszystko co napisałem jest dla Ciebie oczywiste ale czasem dobrze to zebrać razem i przeczytać w punktach. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło i życzę dużo determinacji i hartu ducha. Zobaczysz - w końcu musi się udać! :)
  8. Witaj maaggs! :) Dzięki za ciekawy post. Dał mi on impuls do kilku refleksji na sprawy które w nim poruszyłaś. Mogą one być przydatne dla Ciebie i innych oczekujacych mam. Postaram się je niebawem spisać i zamieścić tu. Byłoby bardzo miłe gdybyś zechciala się podzielić z nami swoimi doświaczeniami z przebiegu ciąży. Wzbogaci to moja wiedzę i bedzie cenne dla innych oczekujących mam. Zachęcam Cię też do zapisania się na topik "miesięczny" dla oczekujących mam. Powstaja one spontanicznie i gromadzą dziewczyny mające termin porodu w określonym miesiącu. Ty, jeśli się nie mylę masz termn na początku kwietnia 2009. Pewnie taki topik też powstanie. Możesz go też założyć sama :) Tam są b. ciekawe rozmowy nie tylko na tematy ciążowe, rodzą się forumowe znajomości i przyjaźnie. Takie topiki żyją często długo po narodzinach dzieci. Na cafe można znaleźć jeszce nawet topiki mam ktore rodziły w 2005 roku! Pozdrawiam! :) Na koniec wklejam przydatny link do strony z tabelką która informuje jakie badania POWINNY BYĆ WYKONYWANE RUTYNOWO na poszczegolnych etapach ciąży. Oprocz nich oczywiście lekarz MOŻE zlecić inne badania wg swojej wiedzy i doświadczenia. http://twoja-ciaza.com.pl/badania.html
  9. sorry za literówki typu "jaj" zamiast "jej" . To dlatego że jestem jeszcze przed poranna kawą ;)
  10. IgM - ; IgG + - wynik najlapszy z możliwych. chorobę przeżyłaś wcześniej i nie ma z jaj strony żadnego zagrożenia. :) Poziom IgG rzeczywiście wysoki ale jest on bardzo różny dla poszczególnych osób ktore przebyły chorobę. Widzę, że trafilaś na dobrego lekarza który b. rzetelnie podszedl do problemu skoro zalecił powtórzenie badań i test na awidność. Istotnie wysoki poziom IgG może (ale nie musi!) świadczyć, że chorbe przebylaś stosunkowo niedawno. Ale skoro, jak piszesz jesteś dopiero w 4 tc to de facto Twoja ciąża (licząc od momentu zapłodnienia) trwa zaledwie ok 2 tygodni! (bliżej wyjaśnilem to tu: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3785772&start=0 ). \"czy to jest tak, że IgG - oznacza że był kontakt, a IgM że choroba własnie się toczy?\" Mówiąc w pewnym uproszczeniu - tak. Także spokojnie, jestem przekonany ,że wszstko w tym względzie bedzie dobrze także spokojnie, jestem przekonany, że wszystko w temacie toxo jest u Ciebie OK. Na koniec dodam że wszystko co tu piszę ma charakter wymiany powszechnie dostępnych informacji. Ostateczna interpretacja wyników i decyzje należą zawsze do lekarza. Także spokojnie, jestem przekonany ,że wszstko w tym względzie bedzie dobrze także spokojnie, jestem przekonany, że wszystko w temacie toxo jest u Ciebie OK. Pozdrawiam serdecznie, życzę spokojnego przebiegu ciąży i rozwiązania oraz.... ślicznego dzidziusia! :)
  11. wartości bezwzględne nic nie powiedzą. Każde laboratorium ma swoje normy zależne od metody badania. Wynik podawany jest na ogół pólilościwo (doatni/ujemny) lub ilościowo z podaniem norm. Wczytaj się dobrze i podaj pełne wyniki. A tak wogóle - spokojnie! Na pewno nie jesteś dla swojego maleństwa zadnym zagrozęniem! Badania profilaktyczne na toxo robi się po to by znać sytuacje i w razie potrzeby podjać odpowiednie kroki. Jeśłi sytuacja jest pod kontrolą to zagrożenie komplikacjami jest bliskie 0. Gorzej gdy te badania sie zaniedbuje a zdzarzy się niefortunny zbieg okoliczności. W tym celu złożyłem ten topik. Śpij spokojnie! Dobranoc! :)
  12. Witam! Mało w ostatnich dniach bywałem na forum i tu też nie zaglądałem. sysunia----> Istotnie wzrost IgM w stosunku do 20-go tygodnia wskazuje n aświerze zakażenie. ALE SPOKOJNIE! Po pierwsze: pokaż wyniki lekarzowi. Tylko on może podjac dalsze dzaiłania dl azminimalizowanie zagrożenia. Po drugie -bez paniki! Zarażenie matki nie oznacza automatycznie zarażenia płodu; w III trymestrze wynosi ono zaledwie ok. 5%. Zaś wyzyko wystąpienia wad u dziecka zarażonego wynosi ok. 10% Czyli w Twoim przypadku zagrożenie wadami wynosi ok. 0,5%. Dodatkowo waściwa terapia przed i bezpośrednio po porodzie prawdopodobieństwo to jeszcze znacznie zmniejsza. Ale oczywiście w zaistniałej stanie rzeczy sytuacja musi byc pod kontrolą. Pozdrawiam i zyczę, by wszustko siępomyłslnie skończyło :) milla77 ----> Punkt 1 jak wyżej - pokaż wyniki lekarzowi. Wg mnie raczej nie dzieje się nic złego - skoro IgM zawsze ujemne nie ma świezego zakażenia. Przebyłeś je w prześci. Wzrost IgG jest jednak zasanawiający i moze on mieć rózne podłoże. O dalszych krokach moze zdecydować tylko lekarz. Kait----> :) myśle, że to jest dobre podejście do poblemu. Ja również ten stos badań szczeółowych bym sobie odpuścił (z wyj. monitorowania stanu tarczycy! ) Teraz, gdy Twój organizm odpczłajuż po ppzebytym poronieniu potrzebne jest Wam kilkanaście m-cy normalnego regularnego współżycia. Skoro raz juz zaszłaś w ciażę z pewnościa jest to mozliwe ponownie. Pozdrreawiam!
  13. kait------> Czekał ale się doczekal :) w 3 pokojach juz lezy. We wtorek powinni skończyć. Ale potem musi poleżec parę tygodni poten cyklibna i lakier potem znów poleżec ze 3 tygodnie i dopiero mozna sie zasiedlać. A propos zasiedlania - ja poprzestanę na istniejcym stanie rodziny ale Ty musisz teraz popracować skoro nic nie stoi na przeszkodzie bo macie za duży metraz w stos. do lizby mieszkańców ;)
  14. ngLka---> Czekamy z utęsknieniem! :) Pozdroofka!
  15. Kait----> Dzięki! Jeszcze zostało tylko ułozenie parkietu i schdu wewnętrzne :)
  16. Gdyby infekcja zaistniała teraz i nie została wykryta i leczona MOGŁOBY dojsć do mniejszego lubg swiększego uszkodzenia mózgu dziecka i/lub centralnego ukaladu nerwowego. wiecej mowiliśmy juz na tym topiki; były też perzykłady. Także - ponowne badania profilaktyczne + bezwzgledne przestrzeganie \"zasad bhp\" o ktorych pisałem na str 1. - I WSZYSTKO BĘDZIĘ OK! :) Pozdawiam!
  17. Kait-----> :) co dobrego u Ciebie? czarnulka -------> Tak. Skorojesteś seronegatywna czyli nieuodporniona na toxo wskazane jest zrobic jeszcze jedno badanie w 3-im trymestrze aby sprawdzic czy ew. nie nastapilo zarazenie w ostatnim czasie. W takim wypadku badania profilaktyczne powinno się wykonywać 3 razy - po razie w każdym trymestrze. Natomiast w przypadku stwierdzenia prejścia toxo pzed ciażą nie ma potrzeby ponawiać badań. Pozdrawiam i zyczę pomyślnej końcówki i ślicznego bobaska! :)
  18. A jak! Ja też tak uważam - czsem się trzeba powygłupiać, czasem pogadać na poważnie :) A dobrze się skończy.... u Was obu !!!!
  19. BettyB ----> Cieszę się i powiem, że spodziewałem się tego. Chociaż uczciwie mówiąc awidność jest tylko dodatkowym parametrem pozwalającym DOMNIEMYWAĆ kiedy nastąpiła infekcja. Powinnaś powtórzyć badnia na toxo na początku II trymestru (najlepiej w tym samym laboratorium) i jeśli wyniki nie będą się rażąco różnić od pierwszych - wszystko jest OK. Tekst lekarza o ew. czekaniu na obumarcie ciąży był ..... mówiąc łagodnie niezręczny :( Tym bardziej że rozmowa była na zasadzie "co by bylo gdyby... " To tak jakby przy łożku chorego po operacji powiedział: "Jeśli nie umrze pan przez najbliższe 2 tygodnie to dalej powinno być już dobrze..." Z medycznego punktu widzenia być może prawdziwe ale z psychologicznego - fatalne!!! Jeszcze co do IgM - wynik dodatni jest jak najbardziej prawidłowy!!! Cłowiek, który przebył chorobę będzie miał zarowno IgG jak i IgM DODATNIE! Niepokój może budzić jedynie sytuacja gdy poziom ktregoś z przeciwciał jest b. wysoki - wielokrotnie przekraczający wielkość normy plusowej. To świadczy o aktualnej lub b. niedawno przebytej infekcji. W Twoim przypadku nie ma takiej sytuacji. Co do kontrolowania - jak napisałem wyżej: trzeba sprawdzić ponownie w 2-im trymestrze i jeśli wynik będzie pomyślny możesz zapomnieć o toksoplazmozie i ..... myśleć o wyprawce dla dziecka :) Pozdrawiam!
  20. SORRY!!! Głupi chochlik zmienił sens jadnego zdania w poscie powyżej. :o Napisałem: "IgM dodatni ale nie stosunkowo niski ..." Powinno być : IgM DODATNI ALE STOSUNKOWO NISKI..." Nie wiem skąd wzięło się tam słowko NIE :o Przepraszam!
  21. Betty B -----> SPOKOJNIE!!! Moim zdaniem wyniki są bardzo dobre. IgG dość wysokie (ale jego wartość to zawsze sprawa indywidualna i wynikajaca z metody badania) świadczy, że przezbylaś toksoblazmozę. IgM dodatni ale nie stosunkowo niski (jak słusznie napisała Fajna-AJ) potwierdza, że przebyłaś chorobę ale wskazuje, że raczej miało to miejsce przed ciążą. Lekarz widząć, że panikujesz zlecił badanie na awidność zeby Cię uspokoić. Wg mnie zakażenie prawie na pewno przebyłaś przed ciażą i jesteś uodporniona a dziecko bezpieczne. Ale zrób ponowne badanie na poczętku II trymestru daj lekarzowi do pownania i wtedy wszystko bedzie jasne :) Ale masz racje - badania na toxo warto zrobić przed ciażą (oczywiście gdy jest planowana) i ponownie jej stwierdzeniu. Wtedy jest całkowita jasność. Jeśli nie było badań przed ciażą warto je zrobić niezwłocznie po jej stwierdzeniu. Pozdrawiam i głowa do góry! Wszystko bedzie dobrze, jestem przekonany a strach..... ma wielkie oczy :)
  22. i znowu megalia ----> Moim zdaniem nie ma powodu do niepokoju. Dodatnie IgG świadczy, że chorobę przeszłaś przed ciążą więc zakażenie pierwotne jest raczej wykluczone. Wątpliwy wynik Igm w 11 tyg. i ujemny w 21 może świadczyć o tym że w ciąży przeżyłaś infekcję wtórną (czyli reaktywowanie wirusa będącego w fazie "uśpionej") znacznie mniej groźną dla dziecka od infekcji pierwotnej. Ale po pierwsze - to tylko DOMNIEMANIE; po drugie - nawet gdyby tak było obecnie nie ma możliwości tego stwierdzić ani stosować żadnej kuracji. Natomiast - przy istnieniu takiej ewentualności - dziecko powinno być przebadane pod kątem c-li w pierwszym miesiącu życia i ponownie po 6 m-cach. To pozwoli wykluczyć zakażenie lub je potwierdzić (w mojej ocenie prawdopodobieństwo jest minimalne) i podjąć kurację. Pozdrawiam i życzę by wszystko przebiegło pomyślnie!
  23. Widzę, że nowe uczestniczki nie czytaly poprzednich stron bo na temat drog zarażenia powiedzieliśmy chyba wszystko. W skrócie: może to być bezpośredni lub pośredni kontakt z kocimi odchodami ale też spożycie surowego (tatar!) lub niedostatecznie obrobionego termicznie (np. na grillu) mięsa zwierząt będących nosicielami. Sysunia 152 ----> Ujemne wyniki IgG i IgM świadczą, że nie przechodziłaś choroby a więc nie jesteś na nią uodporniona. Jeśli badania były robione niedawno wystarczy tylko abyś skrupulatnie przestrzegała zasad "bhp" - patrz 1 strona tego topiku i linki, ktore tam zamieściłem. Nie wolno dopuścić byś na nią zachorowała przed rozwiazaniem! Jeśli byly robione wczesniej powinnaś zrobić jeszcze raz w 3 trymestrze. Pozdrawiam!
  24. Powyższą wypowiedź (wg mnie bardzo interesującą) przekopiowałem z topiku: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3215911&start=30 informując o tym autorkę.
  25. Co to znaczy "wyszło na zero" ????? Poziom każdego z przeciwciał może być ujemny dodatni lub wątpliwy.
×