bywalec1
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez bywalec1
-
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
kociara34----> Jako człowiek conieco znający życie powiem tak: Przychodnia przyszpitalna to niewątpliwie dobre miejsce by przejść takie badania. Ale pod jednym warunkiem - trzeba tam mieć "swojego" lekarza ktory tym pokieruje. A że słabość natury ludzkiej (w tym lekarskiej) jest taka, że człowiek lubi mieć pieniądze odbywa się to najczęściej tak, że jest się pod prywatną opieka lekarza który tam pracuje (jak wiadomo za dość skromna pensję) i wtedy niektóre wizyty i badania masz z ubezpieczenia. Nie chcę być trywialny więc nie napiszę, że w wielu szpitalach lekarze wrecz uprawiaja prywatną praktykę w godzinach pracy i na szpitalnym sprzęcie tzn. biorą od pacjentów "dowody wdzięczności" Jeden na przykład (było to w TV z ukrytej kamery) dostał od pacjenta..... książkę. A wksiażce dziwnym trafem zawieruszyła się jakaś koperta :D Cóż, życie jest piękne ale czasem bywa też brutalne. Zwłaszcza jak brakuje zdrowia :( -
Widzę, że stary topik odżył :) Grzesiu nie pękaj i przybij piątkę Rozumiem Cię i jestem z Tobą. Jako psycholog chałupnik interesuję się tym tematem od dawna - dlaczego NAPRAWDĘ większoćś kobiet woli ginów facetów. Trochę na ten temat było na topiku ktory niegdyś założyłem: http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3711319&start=120 chociaż on był raczej o dchyłach samych ginów (oczywiście tylko niektórych!) Ale mam nowy materiał i niebawem puszczę kolejny topik. Będzie SZOK zapewniam! :)
-
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam ponownie! kociara34----> Twoje pierwesze posty to diagnoza naszej uspołecznionej służby zdrowia. Cóż mogą poweidzieć - smutne ale prawdziwe :( Czyli - ratuj się kto może. Co do ostatniego postu - rozumiem, że te bolesne skurcze masz podczas miesiączki. Bóle takie są częstą przypadłością młodych dziewcząt; w Twoim wieku nie powiny już występować ale.... Właśnie jest pewno \"ale\" Objawy, które opisałaś wcześniej świadczą wg mnie że gospodarka hormonalna Twojego organizmu jest rozchwiana. Być może nie bez wpływu na to miało wieloletnie stosowanie tabletek hormonalnych. Sadzę, że powinnaś zostać przepadana pod tym kątem przez dobrego endokrynologa a jeszcze lepiej ginekologa-endokrynologa. Z tego co piszesz lekarze leczą Cię troche \"w ciemno\". \"...lekarz po badaniu stwierdził u mnie przerost endometrium i prawdopodobne polipy w macicy....\" PRAWDOPODOBNIE robi tu wielką różnicę... Problem: jak trafić do dobrego specjalisty. Obawiam się, że na NFZ to trudne (chociaż nie niemożliwe!) Pozostaje leczenie prywatne ale to pociąga za soba koszty na ktore nie każdego stać. Co do dziecka - jeśli dobrze rozumiem - staracie się ale nie wychodzi? Czy też w obawie o swoje zdrowie stosujesz inną antykoncepcję? Żadna z dolegliwości o ktorej piszesz nie wylkucza urodzenia dziecka ale może utrudnić zajście bądź donoszenie ciąży. Podsumowując - rozeznaj wszystkie możliwości znalezienia się pod opieką kompetentego lekarza. Pomocą mogą Ci być doświadczenia znajomych kobiet a także internet. Pamietaj, że są też niepubliczne przychodnie, ktore mają podpiszne umowy z NFZ gdzie przynajmniej część badań możesz zrobić z ubezpieczenia. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dobrego zdrowia! PS. Ciekawy link dla Ciebie: http://www.bezrecepty.pl/materialy.gsk?id=53&d=produkty ten lek jest tani i bez recepty więc może warto spróbować. Ale wizytu u lekarza to nie zastąpi. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
otulona----> We mnie agresja???? Wiesz, takiego zarzutu się nie spodziewałem... :( Wydawało mi się, że kulturalnie wymieniamy poglądy. Ale jeśli Cię jakimś sformułowaniem niechcący urazilem to przepraszam :) kociara----> niestety za chwilę muszę sie wylogować i dziś nie zdąże się ustosunkować do spraw ktore poruszyłaś. Ale jutro znów prawie cały dzień siedzę przy kompie wieć spróbuję odpowiedzieć :) Na dziś żegnam i dziękuję wszystkin za wartościową myślę rozmowę :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Bardzo dziękuję! Nie ujmując niczego sluszności opisu zjawiska (potwierdzją go też inne publikacje) chcę jednak zauważyć, że fora internetowe jako źrodło informacji naukowych należy traktować z dużą rezerwą. Ja staram się opierać głownie na publikacjach ludzi z tytułami naukowymi choć i oni bywają czasem niezgodni. A wogole to praca badacza (także ginekologa-amatora ;) )polega właśnie na zbieraniu informacji, konfrontowaniu ich z sobą i weryfikacji ich wiarygodności. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję z tworczy wkład w ten topik :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mini55----> Mogłabyś podać skąd pochodzi ten cytat? Pytam ze względów warsztatowych :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
mini55----> Istotnie, sprawdziłem właśnie i rzeczywiście jest tak jak mówisz. Niektóre opracowania podają, że źródłem zakazenia może być też spożywanie surowego mięsa nosicieli pośrednich czyli zwierząt bedących nosicielami. Przepraszam i dziękuję za to uzupełnienie. Co nie zmienia w żaden sposób przesłania mojego topiku wyrażonego w jego tytule. :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
otulona ----> Czy nie zauważasz, że to co piszesz nie jest sprzeczne z tym co pisazę ja? Jasne, że nie mając kota można się zarazić i tak często bywa. Np. przez surowe lub niedostatecznie obrobione termicznie mięso. Ale pierwotnym ŹRÓDŁEM są zawsze odchody kota! Cysty toxo bardzo dobrze przechowują się na mięsie stąd jest ono jedną z głównych DRÓG zarażeń. Ale powtarzam, nieistotne jaką DROGĄ się ktoś zaraził. Idzie o to by uniknąć zarazęnia podczas ciąży! Czy tym razem wyraziłem się już dostatecznie jasno? -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
otulona----> oczywiście, że lepiej jak kobieta przejdzie toksoplazmozę przed ciążą. Wtedy wogóle nie ma problemu. Ale zeby widzieć czy przeszła trzeba zrobić badania bo toxo nie daje żadnych charakterystycznych objawów. I o tym jest ten topik. Co do drugiej kwestii - umówmy się. Jeśli ktoś miał toksoplazmozę nie wisdomo jaką drogą ją złapał - bezpośrenio od kota, przez surowe mięso, nieumyte owoce czy jeszcze jakoś inaczej. I nie ma sensu gdybać co jest bardziej a co mniej prawdopodobne. Ciężarna nieuodporniona powinna unikać WSZYSTKICH możliwości zarażenia i tyle. I przede wszystkim okresowo sprawdzać poziom przeciwciał. To cgyba oczywiste! -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Daffodile----> Oczywiście - pisałem już o tym wcześniej (patrz mój post z 15.24) że zarazenie toxo podczas ciąży nie oznacza AUTOMATYCZNIE zarazęnia płodu!! Stwarza tylko jego DUŻE PRAWDOPODOBIEŃSTWO. W dodatku domyślam się że skoro u niej ostrą postać toksoplazmozy STWIEREDZONO tu była też LECZONA co znacznie obniża ryzyko wystąpienia wad dziecka. a ja wam...-----> To że jedynym aktywnym (to znaczy zaraząjącym)nosicielem jest kot i niektore zwierzęta kotowate (w Polsce na wolności prawie nie występujące) jest faktem dowiedzionym naukowo. Natomiast drogi zakażenia od odchodów kota do zainfekowanego czlowieka mogą być różne. Samo obcowanie lub nie z kotami o niczym nie przesądza. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
goba1----> Jeśli w pierwszej ciąży wyszło, że jesteś nosicielką to istotnie w 2-ej nie było to potrzebne. Ale oczywiście, że nie zaszkodziło. Przecież poddanie się basdaniu polega tylko na oddaniu próbki krwi. :) Pozdrawiam i również zyczę zdrwoia całej Twojej rodzinie! :) PS. Czy lekarz to Twój znajomy, że mówi Ci na "ty" ? -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Sońce---> zdaje się, że link się skopsał przy wklejaniu. Kliknij w pierwszą jego część, otworzy si się stona. Tam wpisz w wyszukiwarkę \"opryszczka wargowa\" i otworzy Ci się link do artykułu \"Opryszczka wargowa w ciąży\" :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Sońce----> Prawdopodobnie jest to tzw. opryszczka wargowa dość często pojawiająca się u ciężarnych i nie tylko. Więcej informacji znajdziesz na stronie: http://www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,411,Opryszczka%20wargowa%20w%20ci%C4%85%C5%BCy Z tekstu tam zamieszczonego zacytuję tylko jedno zdanie: "Dla kobiet ciężarnych ten szczep wirusa nie stanowi zagrożenia dla dalszego przebiegu ciąży lub rozwoju płodu, pod warunkiem, że nie zostanie on przeniesiony w okolice narządów płciowych." Uważam jednak, ze powinnaś to pokazać lekarzowi prowadzącemu ciążę. :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Daffodile---> Przyznam, że na temat cytometagalii wiem niewiele i (w przeciwieństwie do toksoplazmozy) nie zetknąłem się z nią. Jest ona pod wieloma wzgledami podobna do toxo ale są też różnice. Nosicielstwo nie zapezpiecza całkowicie przed powtórną infkcją nie ma też szczepionki na nią.Daltego , jak piszesz, temat jest trudny nawet dla lekarzy. Życzę dużo zdrowia Tobie i Twojemu synkowi! :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
mini55----> Dziękuję z słowa poparcia i uznania :) Jest to wyraz mojego wielkiego zafascynowania macierzyństwem i wszystkim co go dotyczy :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Daffodile---> Poruszyłaś bardzo ciekawy temat. Czy zechciałbyś się podzielić doświadczeniai o których piszesz? Z tego co wiem na cytomegalię nie robi się badań profilaktycznych bo i tak nie ma szczepionki czy innego leku pozwalającego ją leczyć. Ale przecież madycyna cały czas robi postępy :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wróce jeszcze do stwierdzenia, ze zarazić się toksoplamozą jest trudno. To prawda. CZASEM JEDNAK TO SIĘ ZDARZA!!!! Jedna z moich rozmówczyń (I trymestr ciąży) napisała na ten temat: „Może racja, powinnam zrobić...ale ja tam nie zachoruję.” Jak groźny to sposób myślenia postaram się wykazać: Powiem tak: na 99% i jeszcze spory ułamek procenta po przecinku – ma rację! Problem leży jednak w tym małym ułamku procenta brakującym do pełnej setki. Bo cóż on oznacza? Załóżmy, że w ogóle rezygnujemy z badań profilaktycznych na toxo. Co się wówczas stanie? Jedna na kilkaset ciężarnych kobiet – powiedzmy na 500 (można tu wstawić inną liczbę; 600 czy 800 – nieważne) zachoruje i móżg jej dziecka z dużym prawdopodobieństwem ulegnie uszkodzeniu! Z braku badań choroba nie będzie rozpoznana a więc i leczona. Dla pozostałych 499 (599/799?) brak badań nie będzie miał żadnego znaczenia. Ale dla tej jednej oznacza to ciężkie życie matki dziecka upośledzonego! Dodajmy – upośledzonego wskutek zaniedbania, niewykorzystania możliwości jakie daje współczesna medycyna. Jak ciężkie to życie – wiem bo mam znajomą, którą to spotkało. Zatem powinno się dążyc do tego by WSZYSTKIE 500 (600/800) kobiet zostało przebadanych po to aby ANI JEDNEJ ta rzadka ale niezwykle groźna w skutkach choroba się nie przyplątała a jeśli już to żeby była leczona. Taki jest sens profilaktyki toksoplazmozy w ciąży. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
mini55----> "Dlatego ważne jest zeby badanie to robiła każda kobieta w ciąży czy tez starajaca sie o ciązę ...Szkoda tylko ze nie każdego stac na takie badania" CAŁKOWICIE SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM!!! Piszę właśnie post stanowiący uzasadnienie tego co piszesz :) -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
mimi55 ---> Nie chciałbym się spierać o to jak ŁATWIEJ zarazić się toksoplazmozą. MOŻNA się zarazić tak w jeden jak i drugi sposób a także jeszcze w inne. Chodzi przecież o to żeby WOGÓLE się nie zarazić w czasie ciąży - prawda? Dlatego WSZYSTKICH podanych wużej zasad ostrożności należy przestrzegać. Druga część Twojej wypowiedzi dotyka smutnej rzeczywistości naszej służby zdrowia, którą - jak wszystkim - rządzi pieniądz. Lekarze na NFZ z oszczędnosci nie zlecają tych badań bo uważają że zagrożenie jest minimalne (napiszę o tym nieco później). Dodam, że prywatnie badanie na toxo kosztuje ok. 45-60 zł. Gdy przy pierwszym wyjdzie, że kobieta jest uodporniona nie ma potrzeby go ponawiać. Natomiast jeśli nie jest zwykle ponownie się je robi na początku II i III trymestru ciaży - więc w sumie 3 razy. Oczywiście gdyby się okazała (co zdarza się niezmiernie rzadko) że kobieta zaraziła się PODCZAS ciąży - musi przejść kurację pod ścisłą kontrola lekarza. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
To prawda.... Ale oszczę dności to jedno a ignorancja to drugie. Jedną z moich forumowych pacjentek - dobra znajoma z EKKM. którego jestm członkiem (patrz moja stopka ;) )napisała mi o swym ginie (starszy wiekiem lekarz) ktory, zapytany o toksoplazmozę uraczył ją oryginalnym tekstem: "Bywalec mój mi też nie zlecił [badań na toxo - przyp b1]. Stwierdził nawet że do 3 miesiaca się tego nie robi i w ogóle że toksoplazmozy usadawiają się w szyjce macicy i pod wpływem rociągania pękają i jest kapa i dopiero potem na usg widać." Nie miałem wyboru. Wcześniej ginowi innej koleżanki jako klubowu ginekolog-położnik ;) za olanie badań na tokso pokazałem żółtą kartkę. Ten dostał od razu czerwoną! Koleżanka ta zmieniła już lekarza prowadzącego ciążę. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
blackcat-----> oczywiście masz rację. Weź jednak poprawkę, że nie każda kobieta studiuje medycynę lub kierunek pokrewny. A żeby się DOMAGAĆ trzeba o tym WIEDZIEĆ. Znać zagrożenie. I w tym właśnie celu założyłem ten topik. A nie po to by wzywać do odstrzelenia kotów! :P -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Widzę, że nadepnąłem na odcisk miłośniczkom kotow. Wiec powiem: Też lubię te miłe stworzenia. Kontakt z kotem nie jest dla ciężarnej niebezpieczny pod warunkiem przestrzegania zasad "BHP" podanych w pierwszym wlejonym przeze mnie linku. OK?? To teraz skupmy się na temacie tego topiku - lekceważeniu badań profilaktycznych. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
blackcat----> jeśli dobrze rozumiem jako specjalistka uważasz, że badania na toxo kobiet w ciąży są zbędne a ja - ignorant - bez potrzeby założyłem głupi topik? -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Po pierwsze: nosicielstwo=uodpornienie Po drugie: Na takiej samej zasadzie idąc np. do kardiologa pacjent powinien wiedzieć i domagać się jakie badania powien mu zlecić. Pacjent MOŻE mieć wiedzę na ten temat. Lekarz MUSI ją mieć i stosować. -
TOKSOPLAZMOZA - nie lekceważcie tego zagrożenia!!!!!!
bywalec1 odpisał bywalec1 na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Lattina----> wszyscy trąbią??? Chyba nie... Ostatnio dwie moje dobre znajome zaszły w upragnione (pierwsze) ciąże. ŻADEN z ich lekarzy nie zlecił badanie na toxo. Takich przypadkow znalazłem na forum więcej.
