Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wzetka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Wzetka

  1. Hejka kangurki 3mam kciuki za wizyty dzisiejsze. Luczija babo siedź na d*pie i się nie ruszaj, zaciskaj nogi i trzymaj Jaśka jak najdłużej w środku. Super wiadomość z Misiatym - bardzo się cieszę.
  2. Hejka U mnie dalej szaro, buro i ponuro. Wczoraj profilaktycznie łyknęłam sobie na noc magnez i nospę i już nie miałam przykrych niespodzianek w nocy. Jeśli chodzi o podkłady poporodowe to u mnie najlepiej sprawdziła się szpitalna lignina. Wiem że to brzmi szalenie ale po podlkładach miałam wrażenie że mi się d*psko odparzy nie wspominając o ranie a przy ligninie miałam przewiew i komfort - fakt trzeba ją cześciej wymieniać. rana mi się szybko zagoiła i teraz nawet nie mam zamiaru wydawać na to kasy. Potem przeszłam na normalne podpaski i było ok.
  3. Hejka poniedziałkowo. U mnie leje - jak to na podkarpaciu - dawno nie padało, mam tylko nadzieję, że teraz już nas nie będzie podtapiać od nowa :( Okropne jesteście z tymi smakami. Też mi się chce makaronu z brokułami. Podrzucę wam prosty przepis. Podsmażam cebulkę i czosneczek na maśle, dodaję małą śmietanę i wrzucam do tego podgotowane na parze brokuły. Chwilę duszę razem żeby się smaki połączyły, doprawiam i wrzucam do tego makaron ugotowany. Jak ktoś ma ochotę i lubi to można dodać jeszcze jeden topiony serek śmietankowy zanim się doda brokułow. SMACZNEGO Skurcze dopadły i mnie dziś w nocy na szczeście nie były regularne i po magnezie przeszły ale te nie były bezbolesne niestety.
  4. Hejka Udało mi się dorwać do kompa ale mam czas tylko napisać co tam na wizycie było bo idzie ogromna burza. Usg będę miała 16 czerwca przy następnej wizycie. I wtedy obejrzy tego mojego mięśniaka - mam nadzieję że się wchłonął bo inaczej pod koniec ciąży czeka mnie obserwacja w szpitalu i tam podejmą decyzję czy będzie sn czy cesarka bo mięśniaki mogą zaburzać czynności skurczowe macicy. Nastraszył mnie jak diabli więc mam o czym myśleć. Reszta wszystko w porządku, wyniki krwi w miarę dobre a moczu to powiedział ze rzadko spotyka się w ciąży kobietę z tak rewelacyjnymi wynikami. Pozdrawiam was niedzielnie. Jak dam radę to doczytam i ewentualnie coś jeszcze dopiszę.
  5. Hejka Kiddus wypłatę masz co miesiąc inną bo niby w ciąży na zwolnieniu jest 100% pensji ale średnia z ostatnich 12 miesięcy dlatego tak się różnią te nasze wypłaty. Na macierzyńskim jest to samo. A ja zaraz idę na wizytę - zobaczymy co mi powie, może zrobi usg. Mój robi usg tylko jak jest potrzeba a na fotelu też mnie bada jak mnie coś zaniepokoi i mu powiem. Jak dam radę to wam wieczorkiem coś skrobnę a jak nie to dopiero jutro rano napiszę jak było.
  6. Hejka Kangurki :D MoniaKat leż i się oszczędzaj bo najważniejsze przetrwać ten 8 miesiąc. Magdusia 1313 ODEZWIJ się!!!! Martwię się, bo codziennie jakiś wpis od ciebie był. Luczija trzymaj się dzielnie i nie dawaj tym skurczom. Ja wczoraj też mialam beznadziejne popołudnie. Wróciłam z pracy i po obiedzie mój maluszek postanowił podokuczać mamusi. Szalał jak dziki w żadnej pozycji nie mogłam przebywać dłużej niż kilka minut - ani siedzieć ani leżeć. Na plecach leżeć nie mogę bo mi brzuch włazi na przeponę i ciężko oddychać a w dodatku słabo mi się robi. Jak się przekręciłam na lewy bok to chwila spokoju a za moment znów buszowanie to ja na prawy i tak w kółko a w dodatku zaczęły mnie łąpać jakieś dziwne skurcze. Miałam już dość trwało to wszystko do 23 wieczorem. Miałam wrażenie, że się przekręca tylko że on już był odwrócony główką w dół. Niech mi nie robi takich numerów że się teraz pośladkowo ustawi bo ja nie chcę cesarki!! W piątek mam wizytę najwyżej zmuszę lekarza żeby mi usg zrobił bo chyba osiwieję przez tego dziabąga.
  7. Emilia powiedz mi proszę co jest niebezpiecznego w pesto? Może już nie popadajmy w przesadę. Ja tam jem wszystko na co mam ochotę (oprócz surowego mięsa - chociaż mam ogromną ochotę na tatara i aż mi slinka leci jak sobie o nim pomyślę) i nie zwracam uwagi na jakieś przesądy. Podchodze do jedzenia z dużą dozą zdrowego rozsądku. ja rozumiem że możemy być przewrażliwione ale bez przesady - jak zacznę wyliczać co jest zdrowe a co nie i co powinnam jeść to wyjdzie że nawet chleba nie powinnam jeść tylko piec własny bo w tym z piekarni są polepszacze czy inne cholerstwo, że o oddychaniu nie wspomnę, bo powietrze to za czyste nie jest. Przepraszam że się uniosłam ale już mnie rozbraja takie gadanie że tego mam nie jeść bo jestem w ciąży. Najwyżej dostanę rozwolnienia jak za bardzo namieszam ale to i tak wyjdzie z korzyścią bo w ciąży częste są zaparcia.
  8. Przepraszam, że się tak wymądrzam ale chciałam się podzielić z wami moją wiedzą.
  9. Pyska ospę wietrzną i półpasiec wywołuje ten sam wirus i dlatego jak ktoś chorował na ospę to drugi raz nie zachoruje ale pólpasiec może go dopaść dlatego tak się martwiłam jak moja córcia w lutym przytargała ospę ze żłobka. Na szczęście widocznie mam dużą odporność bo mnie półpasiec nie dopadł.
  10. Witam w miarę słonecznie :D Moni nie wiem jak jest z różyczką gdy się ją przechorowało ale wiem że szczepienie nie daje 100% gwarancji i trzeba je powtarzać co 10 lat a jeśli chodzi o świnkę to może się zdażyć ze się ją dwa razy przechodzi, bo widocznie za pierwszym razem brat miał tylko jednostronny atak tej choroby i w późniejszym wieku zaatakowało mu drugą stronę (mój mąż też tak miał i też się zdziwiliśmy, bo już chorował ale lekarz mu to wytłumaczył). Mamuśki ogromny bukiet dla was wszystkich w DNIU MATKI :D A ja miałam ostatnio głupi sen że zaczełam plamić i pojechałam na izbę przyjęć do szpitala a tam nie chcieli mnie przyjąć bo powiedzieli że do porodu to jeszcze za wcześnie i mam przyjechać jak będzie pora do rodzenia. Na szczęście po tym się obudziłam. Masakra. A będzie jeszcze gorzej.
  11. Myszula witaj w klubie i nic się nie martw grunt to pozytywne nastawienie :D
  12. Witajcie po dłuzszej przerwie. Wróciłam już do domciu - małż się sprawił konkursowo i teraz mamy pięknie odmalowane mieszkanko :) Anusiak takie delikatne skurcze to miewam jak dużo po schodach pochodzę - odczuwam to jak takie mrowienie jak na okres i do tego mam twardy brzuch ale to dosłownie jak kamień i tyle jak wezmę magnez i chwilę poleże to przechodzi. Zdenka jeśli chodzi o termometr to musisz wyczuć bo różnica pomiędzy temperaturą pod pachą a tą w uchu wynosi 5 kresek czyli pół stopnia i wyższa jest ta w uchu. Tak powinno być prawidłowo i może stąd te różnice :) Byłam dziś na pobieraniu krwi a w piątek mam wizytę to może mojego Skarbeczka zobaczę :D
  13. Nie Luczija nie będziesz ostatnia :) Na wstępie zaległe życzenia dla Monisi: STO LAT Witam wszystkie nowe forumowiczki. Fajnie, że jest nas coraz więcej a niedługo to już całkiem się rozmnożymy :D Ja mam dziś szalony dzień: wyjazdy, powroty wizyty u znajomych i dlatego dopiero teraz znalazłam czas na czytanie. Byłam dziś z moją Królewną u koleżanki która 10 dni temu urodziła. Już zapomniałam jakie te dzieciaczki są malutkie i słodkie. Godzinami można na nie patrzeć i nic się nie nudzi. Cieszę się też że moja córcia tak dobrze zniosła tą wizytę bo jednak mam ogromne obawy jak przyjmie braciszka, ale będę ją angażować do pomocy i zabawy więc nie powinno być źle (staram się pocieszać sama siebie). Nakładek do karmienia nie stosowałam i mam nadzieję, że i tym razem będę miała super glonojada który właściwie się przyssie i nie będzie problemów. Jakby było inaczej to dopiero wtedy zacznę się martwić. Zmykam do wyrka bo rano (czytaj po 6) znów będzie pobudka :D Papatki
  14. Mamusiawróbelka gratuluję synusia!!! To już możesz uaktualnić tabelkę :D
  15. Witam Czekam aż moja królewna się obudzi i pędzimy na działeczkę bo ona ma tam full rozrywek. Body jest zamienne z kaftanikiem i jak dla mnie praktyczniejsze bo jak zapniesz pod pieluchą to już tam zostaje a kaftaniki ciągle się podwijają i mam wrażenie że dzidzia ma gołe plecy. Osobiście wolę bodziaki a jak jest za zimno to zawsze można na to założyć jakiś kaftanik albo sweterek i jest super a jak maluch ma pieluchę to mu wszystko jedno czy ma tam jedną warstwę ubrania czy dwie w przypadku śpiochów a i jeszcze jedno bodziaki utrzymują pieluchę na miejscu. Co do kosmetyków to ja wolę poczekać bo niby sudokrem taki super a córcia po nim takich pryszczy dostała że aż położna się dziwiła. Najlepszy był linomag i alantan maść oraz bepanten na pupę a jak się zrobiło gorąco to zwykła mąka ziemniaczana była niezastąpiona. Z innych kosmetyków do pielęgnacji to tylko mogłam używać Nivea i Oilatum do kąpieli albo do wody dodawałam ciekłej parafiny żeby natłuścić skórę. Po Jonsonie wyglądała jak poparzona. Ubranka do pół roku prałam w jelpie albo lovelli i płukałam w płynach dla dzieci tych samych firm a potem prałam już z naszymi rzeczami tylko do płukania jeszcze przez jakiś czas dawałam te płyny z jelpa i lovelli.
  16. Malvinia współczuję ale z drugiej strony może to lepiej że teraz się to wydało a nie po kilku latach małżeństwa na przykład. Faceci czasami mają dziwne pomysły. Luczija o co chodzi z tą dulą bo ja nie miałam okazji zobaczyć tego programu :( Za to widziałam dziś program w którym ginekolog wypowiadał się o obalaniu mitów w ciąży i powiedział że kobieta ciężarna może jeść mięso surowe ale tylko wtedy gdy już na toxo chorowała; może jeść sery pleśniowe i inne jeśli są robione z mleka pasteryzowanego a na rynku dostępne są przeważnie tylko takie i co najważniejsze od czasu do czasu i nie za często może wypić lampkę czerwonego wina bo to pomaga na rozluźnienie macicy.
  17. Hejka Dopiero nadrobiłam zaległości. Dwa dni nie siadałam do kompa i tyle czytania że hej. Fajnie że jest tabelka będzie można śledzić po kolei która ma już blisko termin :D Zatem i ja się dopiszę. Luczija olej pomarańcze bo to co pisze to zaczyna być poniżej godności. Trzymaj się dziewczyno dzielnie i mam nadzieję, że teraz to już będzie tylko lepiej. Mój maluszek też już jest zapisany do żłobka. W styczniu zapisywałam żeby od lutego w przyszłym roku przyjęli. Starsza córka tam chodzi odkąd skończyła 5 miesięcy i jestem bardzo zadowolona z opieki, więc nawet nie szukam innego. Zmykam do wyrka bo rano znów będzie: Mama wstajemy słoneczko wstało i ja się już wyspałam :D NICK..................TERMIN .......PŁEĆ...........IMIĘ.........Woj/Miasto maestra.............06.07........dziewczynka....Roksana... ...Łódzkie Malvvina............14.07........dziewczynka......?...... ......Dolnośląskie anusiak86.... ......15.07.........Chłopiec..... ...Ksawery.....J-bie Zdrój alexis19772.........16.07.........Chłopiec....Maksymilia n......Z.Góra BąblowaA............16.07.........dziewczynka...Emilka.. ........ .Toruń luczija................20.07........Chłopiec.......Jaś. .... .........Toruń aaninimowaja ........21.07.... dziewczynka .. Marta ........Warszawa ryybcia ..............22.07.... dziewczynka .,. Laura ..........Szczecin MoniaKat............27.07.........chłopiec.......Krzyś. .........Katowice zaneta0303.........31.07.........dziewczynka...Nicola.. ..........Lipo ikrupcia..............01.08........dziewczynka...Patrycja .....Myślenice Maagdalenkaa.......03.08........chłopiec........Mikołaj . ......Pomorskie Mama_Ryżka.........03.08.........dziewczynka...Ula.. ......Warszawa Miki78.................8.08...........chłopiec.......???............J-bie Zdrój Wzetka...............10.08..........chłopiec........???............Rzeszów karola678.............14.08..........???????????Kajetan/L enka...Gdańsk aga01025..............15,08..........dziewczynka............. ..kuj-pom Niezapominajka1982...15.08......Chłopiec.......Wojtuś... ...Malopolska andziulka75..........20.08..........chłopiec..........?. .......... ..Gdańsk alutka86..............25.08........dziewczynka..Michalink a....dolny śląsk monisia1705_........ 28.08.........chłopiec.....Aleksander.......Żory
  18. Bal-aga ja też na zgagę piję zimne mleko i mi pomaga, więc może coś w tym jest. Aaninimaja dzięki bardzo ale ja nie piję zwykłej kawy tylko mieszankę kawy inki i płaską łyżeczkę tej normalnej i po tym tak buszuje.
  19. Hejka Witam w piękny słoneczny poranek. Ja dziś miałam pobudkę o 5:20. Moje starsze dziecko stwierdziło ze się wyspało a w dodatku jest już jasno i skoro słoneczko wstało to ona też :D Magdusia kapuśniaku też bym zjadła :D Zastanawiam się czy nie przestać pić rano kawy bo potem przez cały dzień mam straszną rewolucję w brzuchu jakby mały miał ADHD.
  20. A wracając do diety w ciąży to poprzednio jadłam wszystko włącznie z surowym czosnkiem bo mnie jakieś choróbsko dopadło a jak karmiłam to też nie stresowałam się zbytnio i już 2 tygodnie po porodzie jadłam schabowego z frytkami i młodej nic nie było a znam dziewczyny które przez pół roku żywiły się wyłącznie gotowanym mięskiem i ryżem bo dzieciaczki dostawały boleści i nic innego te biedne matki musiały taką restrykcyjną dietę stosować. Wszystko zależy od naszych maluszków i nic na to nie poradzimy.
  21. Witajcie z rana :D U mnie dziś pogoda pod zdechłym azorem - leje od rana :( nic mi się nie chce a córuchna mi już po 5 zrobiła pobudkę.
  22. Ale miałam stron do nadrobienia a tylko cały dzień nie zaglądałam :D Dziewczyny nie dajcie się zwariować. Uwielbiam salami i jem je kiedy tylko mam ochotę. Pangi nie jem od kilku lat po tym jak oglądałam na Discovery program o hodowli pangi i tam pokazali że jest hodowana w ściekach Mekongu (odechciało mi się na amen mimo że wcześniej bardzo mi smakowała). Podobno są dwa rodzaje pangi i ta druga jest hodowana w normalnych warunkach ale ja ich nie odróżniam więc nie kupuję jej wcale.
  23. Witajcie po weekendzie. Wszystkie wypoczywały i nie miały ochoty na pisanie ale myślę że się to zmieni. Ja dalej wczasuję się u rodzinki :D Pogoda niestety do kitu ale na szczęście nie pada cały czas więc można sobie w przerwach spacerować bo inaczej to moja dwulatka rozniosłaby dziadkom chałupkę :D Jeśli chodzi o głaskanie brzuszka to ja nie popadałabym w paranoję. Jak mam ochotę to głaszczę (oczywiście nie cały czas), kilka razy dziennie to na pewno. Nie da się tak całkiem nie głaskać to jest odruch silniejszy od nas.
×