Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Karola_78

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Karola_78

  1. STelka spokojnie.... jak wyjdzie tak wyjdzie... A z tą raną to do lekarza i to jak najszyciej!!!! Już dawno powinna się wygoić. Kika te gDiapers są fajne, ale wkłądy dostępne tylko w USA :( Są też do nich wielorazowe wkłady - poszukaj na e-bay'u
  2. Dziewczynki dzięki za wsparcie... Paulinek, nie martw się, jeszcze 1000razy nakrzyczysz, ale cóż jestes człowiekiem... Ja mam wrażenie że drę się tylko na mateusza, bo Ludwis to cudowny berbeć... Ale Mati ma już swoje "poglądy"... Co do wypadków, i niszczenia rzeczy przez dzieci, to wczoraj u mojej mamy byli goście, więc pozbierałam wszystko po obiedzie, zaczęłam rozpakowywać jej zmywarkę, by posprzątać, i Mati oparł się o otwarte drzwiczki w taki sposób, że wywalił całą zapakowaną zmywarkę, z 1000 półmisków, misek stojących na blacie na siebie :( Okazło sie, że jak Klient mamie naprawiał zmywarke to jej nie przymontował... Na całe szczęście Mteuszek odskoczył, a ja cały wieczóe sprzatałam kuchnię... No i muszę poszukac mamie zastawy nowej :P :P :P :P :P :P :P :P :P Dobra, kapię sie i lece do Alergologa na kontrolę :)
  3. Cynka, jak czytam Twoim M to jakbym czytała o sobie :P :P :P :P :P :P No może poza tym kruszeniem :P :P :P U nas podział obowiązkó jest chyba najbardziej partnerski- każdy robi wszystko, jak tylko ma czas... i pomaga tej drugiej stronie... Czasem ma wrażenie że mój M więcj robi, choć ja muszę się duuużo przy tym nagadać :P :P :P A u nas Ludiś ma 39st, Obaj zakatarzeni, a mnie gardło boli :(
  4. Witajcie w ten mglisty poranek... U nas rwetes totalny, bo dziś tatko wylatuje do USA :( Cóż taka kolej rzeczy... przyleci chyba w maju znów więc nie jest żle :) U mnie sytuacja bez zmian, więc zanudzać nie będe :P Stelka w masz jeszcze szew, czy już usuneli ci nić chirurgiczną??? A widzsz, że w jakimś miejscu rana jest otwarta, poszerzona itd??? Jak masz już zdjęte szwy, to może wystraczy zakleić Stripami takie miejsce... A jak coś to może jednak zadzwoń jeszcze do gina, niech się wypowie... Jadę dziś na cały dzień do mamy, bo zostaję sama z dziećmi a po tych wszystkich lekach to ledwo łaze... No i spotkam się z mojej mamy męża córką, co jest chyba w 22 tyg ciąży i już od miesiąca tak jej ciężko, że nawet pochylić się i kubka do zmywarki nie da rady włożyć :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P W ogole cud że da radę pilot od TV trzymac :P :P :P :P
  5. Czarna ceny sąbardzo różne- ja oststnio na gwałt potrzebowałam drugi nawilżacz i w Leroy Merlin kupiłam mały ultrdźwiękowy za jakieś 75PLN Chyba... tak mi się kojarzy... A ja od ponad tygodnia z przymusu jestem na diecie i teraz wygląda ona trochę jak wegańska... Na razie boję się owoców i warzyw z natury, więc jem jednoskładnikowe posiłki... np bezjajeczny makaron ugotowany z dodatkiem oliwy z oliwek... po tygodniu jedzenia "kanapek z chlebkiem" jak to mój Mati na suchy chleb mówi, to ten makaron był przepyszny... Jeju jak ja współczuję dzieciom z AZS-em, jak je tak swędzi czasem latami :( :( :( To okropne uczucie- bo drapiesz a to swędzi jeszcze bardziej :( :( :( A ja się śmieję, że mam objawy Anoreksji :P :P :P bo boję się że przytyję (przez sterydy) :P, bpoję się jeść cokolwiek :P :P :P a do tego intresuję się jedzeniem, przygotowuję posiłki pozostałym członkom rodziny i do tego pilnuję by zjedli :P :P :P :P :P Dosłownie pełne rozpoznanie Jadłowstrętu psychicznego :P :P ;) ;) :)
  6. Sto lat!!! Sto lat !!!!! Wszystkiego najlepszego :) Stelka a ja włączam nawilżacz na noc :) U mnei tak sobie- nie mam duszności, nie puchnę, ale za to zsypana jestem cała.... :( Swędzi okrutnie- szlag mnie trafia...
  7. Akinom, no nie źle.... Ja bym chyba się "odgryzła"" :P CYnka Twoja Nat jest odlotowa... Mój leniuch to w ogóle mówić nie chce... Co do zabaw to u nas rządzą klocki lego Mateuszka- dosłownie upilnować się nie da... No i kredki, mazaki- ale pisze nie tylko po kartkach czy gazetach a po wszystkim :P No i widział jak ja i moja mama malujemy usta konturówką, więc jak ma mazak w dłoni to robi sobie makijaż :) Prawie permamentny :P :P :P :P :P :P Jak chcę chwili dla siebie to mały dostaje karton z figurkami, pojazdami itd z Little People- uwielbia je. Szczególnie że auta gadają, burczą, mrugają oczkami itd No i dzisiejsza noc była ok. Przedyskutowałam moje karmienie z koleżanką z Poradni Laktacyjnej i doszłysmy do wniosku, że noca mogę karmić :) :) :) :) :) ;) Więc nocka była super!!! No i na całe szczęście mam tylko pokrzywkę, bez obrzęku :) :) :) :)
  8. Hejka, dziewczynki :) Żyję i nie jest najgorzej... wiem, wiem, Cynka, świnka... ale ja ją mam od tygodnia a mnie sypie już trzeci tydzień!!!! Więc to nie to... Moja mama zawsze wszystko sprawdza wahadełkiem czy możemy stosować, czy nie- no i u mnie na każde mięso, białko krowie, jajko mam wahania negatywne :( Ciekawe czy kiedyś to przejdzie... Dziś koleżanka umówiła mnie do Docenta z Oddziału Alergologii Dorosłych- posłuchał, pokręcił głową, że nie chcę na Oddział, dał 100 tys leków i oczywiście skierowanie do położenia jakbym dostała kolejnego obrzęku... Na razie blokuję się jak mogę, bo szpital dla lekarza jest fajny tylko po jednej stronie fartucha :P Na pacjenta to ja się nie nadaje :P :P :P No i Ludwiś się zapłacze!!! Wystarczy że nie mogę go karmić :( :( :( Mam nadzieję że tylko przez krótką chwilę i wrócimy do karmienia - choćby tylko nocnego- bo większość leków przy których nie mogę karmić biorę rano i w południe... Aaaa i najważniejsze od jutra przez cały tydzień jestem na zwolnieniu lekrskim !!!! Szefowa kazała mi odpocząć :) :) :)
  9. No i wylądowałam na Pogotowiu bo zaczęłam się dusić, karetką na Oddział Ratunkowy :( Dostałam wszystko co można w żyłę i trochę puściło :) Nakłamałam że całkiem i nie wyraziłam zgody na hospitalizacje :P Wróciłam do domu po ponad 2 godzinach. Kurde ja nic nie kumam co się ze mną dzieje... jem tylko sam chleb, pije kawę i wode, biorę masę leków włącznie ze sterydami i jest coraz gorzej... Teraz jak wróciłam mimo Clemastinu domięśniowego, Sterydu- Corhydronu (tego słynnego z afery :P ) dożylnego, wapna dożylnego, zaczęły wychodzić mi bąble pokrzywkowe :( :( :( Łyknęłam dodatkowo Telfast i teraz to już na bank nie ma mowy o karmieniu :( Tylko jak długo... Najgorsze, że teraz jest najgorszy moment na odstawanie, bo sezon infekcyjny :( Dziewczyny jak się nie będę dłużej odzywać, znaczy że jestem w szpitalu :(
  10. Hejka, sorrki, że się nie odzywam, ale mam trochę chyba doła... Wczoraj rano miałam obrzęk Quinkego i pokrzywkę na calitkim ciele, włącznie ze stopami i skórą owłosioną głowy :( Przez obrzęk wyglądałam jak połączenie oczu Gołoty po zawodach i warg murzynki ze środkowego Kongo... Biorę już sterydy i jest ciągle beznadziejnie..., właśnie znów zaczęłam puchnąć :( Do tego w pracy mam beznadziejną sytuację :( odezwę się juto jak już będę w lepszym nastroju Któraś z was pytała o guzek za uchem, to zapewne węzeł chłonny , może pozostać do końca życia... ja mam po kilka za każdym z uszu :) Nie każdy węzeł chłonny oznacza nowotwór :P
  11. Paulinek, to z ogrzaniem to myślę po kąpieli i przez sen... Dermatlog najgłupszy świerzb rozpozna :P :P :P U mnie to nie wysypka a typowa ostra pokrzywka, która przygasa po lekach antyhistaminowych :P :P :P Ja dietę Dukana zarzuciła, 1,5 tyg temu, przez tydzień jadłam prawie normalnie i sypało okrutnie, teraz nie jem nic bo sypie strasznie... Niestety z pokrzywką jest jak z katarem leczona czy nie trwa podobnie- najczęśiej 6 tyg... ale rekordzista miał ją przez 31 lat !!! Ja jednak jestem dobrej myśli i liczę że na Andrzejki będę już normalnie...bo na razie straszę pacjentów i rodzinę :P Ale grunt to się nia łamać i uśmiechać :)
  12. Paulinek, nie krzycz tylko i się nie oburzaj od razu, ale jeśli maly drapie się głównie jak się rozgrzeje, lokalizacja to ciepłe miejsca jak lędźwia, kark, brzuch, nadgarstki, wysypka to nie same plamki, ale też grudki i strupki, to może jeszcze warto pokazac się dermatologowi, bo to może byc świerzb :( Ostatnio w Polsce jest istna plaga świerzbu i wszawicy... Jakiś rok temu moją koleżankę i jej córcię lekarz rodzinny przez miesiąc prowadził jako uczulenie, jak zobaczyłam małej skóre to od razu do dermatologa zadzwoniłam i po godzinie z rozponaniem świerzbu zaczęły kurację tygodniowa i... mineło bez śladu :) Cammomilla, tylko że ja bez masła :( :( :( Bo to białko... Dziś w menu miałam kromke chleba, pół bułki wielozborzowej (bo drugie ppół wyjęczał Ludwiś), 2 ziemniaczki i łyżka gotowanych buraczków :P :P :P Dosłownie teraz to mam dietkę odchudzającą :P :P :P A sypie jak sypało :( :( :( a raczej coraz gorzej... Najbardziej szkoda mi mojej mamy, bo ona ma straszne wyrzuty sumienia, bo to ona mi powiedziała o tej diecie... tłumacze jej że to nie jej wina, że mam rozum i że to JA sama zdecydowałam się na tę dietę po przeczytaniu książki, ale jakoś to chyba nie działa... :( :( :( Muszę coś wymyslić, bo mi mamę wyrzuty sumienia zjedzą :( :( :( Klaudia, a może jednak zdecyduj się na zabieg, bo czas tu niewiele da... Nawet jak samo pęknie, ale się nie oczyści całkiem, to może nawrócić :( Ja bym na Twoim miejscu jednak jak najszybciej- wręcz z marszu- pojechała na zabieg i miałabyś z głowy. Powiedz tylko dzwoniąc że jestes w ciąży, żeby Ci wszystko wyjasnili, bo boisz się że z nerwów urodzisz przedwcześnie. Do tego przed zabiegiem dużą dawkę NO-SPY, Buscopanu, magnezu i Meliski i bedzie dobrze. Pamiętaj to tylko mały zabieg, a nie operacja!!!! Starszym dzieciom i dorosłym robi sie to w miejscowym znieczuleniu!!!! Ja miałam swego czasu kilkukrotnie drenowane ropnie skóry (efekt pierwszego roku medycyny, sesji, braku snu i stresu) i to nic strasznego!!!!
  13. Hejka, widzę że jak wczoraj zawieszało się Kafe to i mi i Camomilli wysłały w końcu po 10 razy ten sam post :P :P :P Stelka jak mała jest zazdrosna, to próbuj czytać jej książkę podczas karmienia, bawić się, coś jej opowiadać... tak by maiłą wrażenie że jej poświęcasz czas... Niestety Tomek jest dla niej stworem co zabiera mamę :( Koliban- widzę że Alanek ładnie przybiera :P Współczuję, bo cięzko się nosi te kochane kilogramy... Lusiek z 3180g na 7 kg w 6 tyg skoczył :P Czarna- gratulacje :) Chłopcy będą najlepszymi przyjaciółmi ikompanami w zabawie!!! Ja płąkałam jak mojej Helence czy Zosi wyrosło coś między nagami :P a teraz uważam że mam najcudowniejszych synków- i bardzo się cieszę z takiego układu :) Musisz też mieć świadomość, że w 12 Hbg to narządy płciowe u obu płci wyglądają bardzo podobnie, więc może to być łechtaczka... Poczekaj spokojnie a za kilka tygodni będziesz mieć pewność zeby nie zanudzac napiszę tylko że pokrzywkę z dnia na dzień mam coraz większą :( Jem już tylko chleb i piję kawę i wodę :( Wygląda na to że skończy się na sterydach dożylnych :( Camomilla, mała jest zazdrosna- ma do tego prawo!!! Swiat jej się zawalił- nie ma co się dziwić... Jedyne co Cię uratuje to spokój i poświęcanie uwagi głównie starszej ...
  14. Stelka niestety dziecko ma prawo ulewac... staraj się odbijać go po każdym karmieniu, układaj na boczku, łóżeczko podnieś by materacyk był pod kątem 30st do ziemi i cierpliwie przeczekaj
  15. Stelka niestety dziecko ma prawo ulewac... staraj się odbijać go po każdym karmieniu, układaj na boczku, łóżeczko podnieś by materacyk był pod kątem 30st do ziemi i cierpliwie przeczekaj
  16. Stelka mały ma prawo ulewać- niestety... Pilnuj by nie leżał na płasko, odbijaj go po każdym karmieniu, układaj pod kątem 30st do spania (najlepiej podłuż coś pod nóżki łóżeczka - i cierpliwie przeczekaj
  17. Stelka mały ma prawo ulewać- niestety... Pilnuj by nie leżał na płasko, odbijaj go po każdym karmieniu, układaj pod kątem 30st do spania (najlepiej podłuż coś pod nóżki łóżeczka - i cierpliwie przeczekaj
  18. Stelka mały ma prawo ulewać- niestety... Pilnuj by nie leżał na płasko, odbijaj go po każdym karmieniu, układaj pod kątem 30st do spania (najlepiej podłuż coś pod nóżki łóżeczka - i cierpliwie przeczekaj
  19. Stelka mały ma prawo ulewać- niestety... Pilnuj by nie leżał na płasko, odbijaj go po każdym karmieniu, układaj pod kątem 30st do spania (najlepiej podłuż coś pod nóżki łóżeczka - i cierpliwie przeczekaj
  20. Oj gapa jestem - Stelka już doczytałam. Mocno podkrwawia Ci rana??? Jesli tak, jeśli widać, że puścił szew lub płynie nie sama krew ale też trochę ropy to idż do lekarza koniecznie!!! jak to tylko minimalne podkrwawianie to możesz poczekać troszkę, ale i tak warto umówić się na początku tyg do gin, by zobaczył co się dzieje. Camomilla - paskudztwo!!!! Musisz kochać męża bardzo :P :P :P :P :P Kurczę a mi się nic nie chce, a mam posprzątatać chatę :(
  21. Stelcia- rana jest na brodawce, czy mówisz o ranie po CC. Nie powinna krwawić ju, więc jak zakrwawiasz opatrunek to powinnaś chyba zadzwonić do gina.
  22. Kika czosnek wtabl po rozkruszeniu jest ostry i paskudny... Może zrób małej syrop domowy z czosnkiem skoro boisz się tabletek w całości
  23. Camomilla, te bambusowe są spoko, ale dziecko jak siknie to ma mokry kompres, bo bambus chłonie... a polarek lub inny syntetyk pozostaje suchy... Te fashion baby co my mamy też nie mają typowego polarka, tylko cieńszy i gładszy materiał, ale zostaje suchy... A teraz u nas bunt przed nocnikiem :P :P :P
  24. Cyna u mnie zarówno Mati jak i Ludwiś pokochali spanie w worach :) Warto spróbować :)
  25. O taki http://www.kohls.com/kohlsStore/kids/sleepwear/toddlers/PRD~395824/HALO+Big+Kids+Dinosaur+SleepSack.jsp
×