Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

AIDA

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez AIDA

  1. Rudzielec2606- GRATULACJE! Dorka_L - tak zrobię i powiem, że mam plamienia przed @ - to też powinno skłonić gina do wypisania skierowania - kurcze zła jestem, że muszę kłamać, ale cóż skoro to,że przynajmniej 12 razy próbowałam w owulację i przed, i nie zaszłam, nie jest dla ginów argumentem... bo wg nich (trzech) badanie USG - super, cytologia gr I, cykle regularne, miesiączki bardzo skąpe - 1 dzień i 3 dni plamienia - to nie powód do niepokoju! Ale jednak musi być jakaś przyczyna, że nie zachodzę w ciążę.. gagatka85 - niestety w moim mieście jest może 5 lekarzy na kasę chorych - 3 już zaliczyłam.. Basia24, zuzka11- witajcie w klubie!
  2. Hej. gagatka85 - przykro mi z powodu testu..ale przecież póki @ nie ma, jest nadzieja.. Pomyślałam, że może jak coś wymyślę.. powiem o jakiś objawach, których nie mam i na tej podstawie dostanę to skierowanie na badania.. ? Tylko co powiedzieć, żeby wydębić to skierowanie? :) moniq123 - mam podobne plany na dziś, jak Ty - zresztą jak zawsze w sobotę - to mój dzień sprzątania :) mój mą wraca niestety dopiero za tydzień, jak będę już po płodnych dniach.. dziś 9 dc.. asia_111 - myślę, że jest szansa :) Dorka_L - próbowałam sugerować delikatnie, żeby dali mi jakieś skierowanie, to jeden powiedział, że na podstawowe badania da mi skierowanie lekarz rodzinny, a na inne nie widzi potrzeby..Dlatego pomyślałam, że udam, że coś jest nie tak i na tej podstawie "wymuszę" to skierowanie, tylko jakie objawy mam podać? :D
  3. Hej Dziewczyny. gagatka85 - a jakie były wskazania, że lekarka dała Ci skierowanie na te wyniki? Pytam, bo byłam u trzech ginekologów na NFZ z problemem niepłodności, bo staram się przynajmniej rok i żaden nie pomyślał nawet o jakiś badaniach! Wszyscy mówią to samo - "jestem zdrowa, tylko zachodzić w ciążę" Nie mam już cierpliwości, ale wkurza mnie też to, że zmuszają mnie do pójścia prywatnie, żeby dostać skierowanie na wyniki - też oczywiście płatne! gafi - ja miałam zawsze 28 dni, a od jakiś 4 lat mam 23-25 dni, ostatnio od 7-miu cykli 24 dni.
  4. gagatka85 - a te badania podstawowe to robiłaś na NFZ?
  5. Cześć dziewczyny! gafi - przykro mi.. A Ty zawsze masz takie krótkie cykle? Dziewczyny mam takie pytanie jak Linijka707 - czy badania w kierunku bezpłodności robią tylko prywatnie? Czy któraś dostała skierowanie z NFZ?
  6. Cześć dziewczyny! Postanowiłam się przyłączyć do Was :) Mam 37 lat od dwóch lat staramy się o dzidziusia.. mam syna, który niedługo skończy 17 lat. W czerwcu 2008 byłam w ciąży, ale poroniłam w pod koniec 5-go tygodnia.. później 2 zabiegi i w konsekwencji zapalenie błony śluzowej macicy i 2 tygodnie w szpitalu. Lekarz mówi, że wszystko jest OK, a mi się @ zrobiły skąpe 1, 2 dni krew i 3 dni plamienie. Cykle mam krótkie 24 dni, owulacje w 10 dc. I co z tego, że tak się znam :) jak nie mogę zajść w ciążę.. Po ostatnim rozczarowaniu podałam się, wyrzuciłam notatki i koniec z obserwacjami itp. Będzie co ma być! Pozdrawiam Wszystkie!
  7. Basiunia - wspaniale, że dzidzia dobrze się rozwija a czy bierzesz jakieś leki na podtrzymanie, profilaktycznie?
  8. Cześć dziewczyny. Dziś byłam u ginekologa i mam MIĘŚNIAKA ! Podejrzewali go już po zabiegu, jak byłam w szpitalu.. Minimonia ---------witaj w klubie... Gin zalecił mi szybkie starania o ciążę, bo wtedy mięśniak może się wchłonąć sam. I mam nie panikować, bo jest mały 3 cm, ...to nie wiem czy taki mały.. jestem wkurzona!
  9. sonaola86, Sylwinka 25 ------dziękuję za pocieszenie, nie będę się już tak stresować :D Po pierwszym zabiegu miałam @ po 4 tyg. i nastawiłam się, że teraz też tak będzie.. agattkka -------- witaj, ja też nie dawno dołączyłam.. To naturalne, że się boisz, ale zauważyłam, że im mniej się o tym myśli, tym większe szanse na szczęście, które każdą z nas niebawem spotka
  10. Witaj Sylwinka, no.. ja chciałabym wcześniej i zauważyłam na różnych forach, że dziewczyny zachodzą po pierwszej @ i bez komplikacji. Na razie czekam na pierwszą @ po ostatnim zabiegu.. Muszę poczytać to forum od początku :D
  11. Witajcie dziewczyny Przyłączę się do Was jeśli pozwolicie :) Tak wiele Nas łączy.. przede wszystkim pragnienie urodzenia zdrowego, kochanego Maleństwa Ja poroniłam 21 czerwca, początek 6-go tygodnia, przyczyna nieznana.. później miałam komplikacje po pierwszej @, bo macica się dobrze nie oczyściła i znów zabieg 31 lipca, a po 3 dniach znów szpital - zapalenie błony śluzowej macicy - przyczyna to te dwa zabiegi.. Mogę się starać od listopada... dopiero.. Basiuniu------- pamiętam Cię z lutówek.. czy dobrze wyliczyłam, że udało Ci się teraz zajść w ciążę po pierwszej @ po poronieniu?
  12. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Niestety.. wkrótce po tym jak napisałam Wam o tym cudzie, dostałam silnych bóli i krwawienia.. trafiłam do szpitala.. Tam wszystko toczyło się jakby poza mną.. Pamiętam tylko męża, który cały czas był przy mnie i trzymał mnie za rękę.. Na drugi dzień przyszedł do sali lekarz i powiedział, że było to puste jajo płodowe.. że póki nie stwierdzi się tętna u płodu to nie mówi się o ciąży.. (z medycznego punktu widzenia) że natura wie jeszcze przed nami, że coś jest nie tak i próbuje to eliminować.. stąd te plamienia od początku.. Dziewczyny, dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa Życzę Wam z całego serca, szczęśliwego macierzyństwa. Ja się nie poddaje. Jak tylko będzie to możliwe, zaczynam starania. Pozdrawiam Was serdecznie
  13. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Dziewczyny nie uwierzycie! Poszłam wczoraj do lekarza sprawdzić czy mi się wszystko goi po poronieniu. Zaczął mi robić usg przez brzuch i mówi, że jest pęcherzyk! Ja na to, że poroniłam 3 dni temu, a on powiedział , że nie ma śladów poronienia tylko mam krwiaka na macicy sporego (stąd krwawienie) .. płód uciska na niego (na szczęście) bo wtedy krwawię i on się zmniejsza - pow., że to paradoksalna sytuacja.. bo krwawienie jest tu pozytywne. Dał mi skierowanie do szpitala, bo grozi mi krwotok i w razie niepokojących objawów natychmiast mam jechać. Dał mi duphaston i tabl. rozkurczowe. Jaszcze się nie nie cieszę.. mam za 9 dni wizytę, to dowiem się więcej. A za 2 tygodnie powinno być bijące serduszko pewnie dopiero wtedy uwierzę, że ta kruszynka nadal jest ze mną.. Aida to strasznie smutne malinova 73 srebrzysta sikorka i Jas creme cath25 kruchaa ..Monika.. nadia277 Kluska= kasiulkapb julka2384 Dziewczyny dziękuję Wam za słowa otuchy. Naprawdę bardzo mi pomogłyście Właściwie pogodziłam się z tym co się stało i wytłumaczyłam sobie, że nie miałam na to wpływu i tak miało być.. A tu taka niespodzianka! Jeszcze nie wierzę... Próbuję analizować, jak lekarz mógł się pomylić i właściwie nie jestem pewna która diagnoza jest prawdziwa - z wtorku, czy z piątku? Trzymajcie się cieplutko!
  14. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Byłam u lekarza 19 dni od poczęcia, jak pojawiło się pierwsze plamienie, 5 dni temu... zniechęcił mnie do brania hormonów, bo stwierdził, że być może zarodek ma wady rozwojowe.. i że jak jest zdrowy, to sobie poradzi.. zaufałam mu, a teraz nie wiem co myśleć.. na USG nic nie było jeszcze widać, ale beta hcg przyrastało.. 2 dni później trafiłam do szpitala, bo pojawiła się krew i tam na usg już zobaczyłam kropeczkę... ale za 2 dni zaczęłam bardzo krwawić (dziś w nocy) i rano miałam silny skurcz - trwał godzinę i myślałam, że umrę z bólu.. pojechałam do lekarza - innego (do niego chodziłam kiedyś) i stwierdził, że poroniłam... i jak nie przestanę krwawić przez 2 dni to do szpitala na łyżeczkowanie.. mam nadzieję, że mój organizm sam się zdoła oczyścić.. Ten lekarz powiedział, że hormony na podtrzymanie mogłyby pomóc, ale nie wiadomo i prawdopodobnie całą ciążę bym się stresowała czy moje dziecko ma jakieś wady, czy nie.. To była malutka ciąża jutro minęłoby 5 tygodni od @ - prawdopodobnie poronienie samoistne, bo do 8tc tak to się nazywa.. sikorka ---- mogę się starać za 6 mieś., ale wiesz.. mam swoje latka i teraz myślę, że ciężko będzie mi się jeszcze odważyć.. cath ----- zawsze staram się wierzyć, ale nigdy bym nie przypuszczała, że coś tak strasznego przeżyję.. Dziewczyny, trzymajcie się ciepło i nie martwcie się. Jestem trzecią, która odpadła i ostatnią.
  15. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Niestety.. w nocy poroniłam.. NICK............WIEK...MIEJSCOWOŚĆ...ost. @....tc.......ter.por. truskawkowa....21.....opolskie...........29.04.....4.. ...03.02.2009 nutelka23........23.....dolnośląskie.......04.05.....4.. ...09.02.2009 melisana..........23....dolnośląskie.......30.04......5. .....13.02.2009 rosołek...........26....lubuskie..............1.05.....4 /5 ..............? malinova73......35.....śląskie..............3.05......4. . ....09.02.2009 Kluska=)..........26....łódzkie..........25.04.........7 /8......06.02.2009 karella............27..mazowieckie....8.05...........4/5 ....? creme.............33..mazowieckie.....13.05........5.... ....13.02.2009 kasiulkapb........25..małopolskie.......23.04........8.. ......1.02 julka2384.......24....lubuskie...........08.05........5. ...11-12.02.2009 sikorka - ........29...BremenDe..............................16.02.200 9 Monika...........21.....dolnośląskie.....7.05.........4/ 5.....???
  16. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    NICK............WIEK...MIEJSCOWOŚĆ...ost. @....tc.......ter.por. truskawkowa....21.....opolskie...........29.04.....4.. ...03.02.2009 nutelka23........23.....dolnośląskie.......04.05.....4.. ...09.02.2009 melisana..........23....dolnośląskie.......30.04......5. .....13.02.2009 rosołek...........26....lubuskie..............1.05.....4 /5 ..............? malinova73......35.....śląskie..............3.05......4. . ....09.02.2009 Kluska=)..........26....łódzkie..........25.04.........7 /8......06.02.2009 karella............27..mazowieckie....8.05...........4/5 ....? Aida...............36..zach-pom........14.05..........5. ......14.02.2009 creme.............33..mazowieckie.....13.05........5.... ....13.02.2009 kasiulkapb........25..małopolskie.......23.04........8.. ......1.02 julka2384.......24....lubuskie...........08.05........5. ...11-12.02.2009 sikorka - ........29...BremenDe..............................16.02.200 9 Monika...........21.....dolnośląskie.....7.05.........4/5.....??? No i już jesteś :)
  17. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    W sobotę wieczorem poleciało mi troszkę krwi i pojechałam do szpitala. Z dzidzią wszystko w porządku, rośnie - hcg - 8600. Widziałam na usg, kropeczkę... Dziewczyny jak się czujecie? Żółwik ---- przykro mi..
  18. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Basiunia ------ strasznie mi przykro... Gin mi pow, że jak ciąża jet słaba lub obciążona chorobą, to organizm naturalnie się jej pozbywa.. Nie wiem, czy Cię to teraz pocieszy... Trzymaj się, kochana - jeszcze będzie dobrze. Martwię się trochę, bo też mam plamienia.. gin pow., że mogą się pojawiać przez 3 mieś. w terminie @.. ale może być różnie.. W środę idę z wynikami, to dowiem się więcej.
  19. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Mam wynik hcg! 3900. Pani w laboratorium powiedziała, że to porządna ciąża! Jestem szczęśliwa, kamień spadł mi z serca..
  20. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Cześć dziewczyny! Dziś rano pobiegłam znów do gina, bo pojawiło mi się brzydkie plamienie. Zrobił mi USG i nic poza tym plamieniem nie zobaczył.. pow. że wszystko ładnie w środku, i prawdopodobnie jestem jeszcze w trakcie implantacji.. Zrobiłam hcg, wynik po 16-ej. Z objawów, powiększone piersi i pobolewanie w podbrzuszu. Pozdrawiam wszystkie lutowe mamusie, piszcie jak się czujecie.
  21. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Witam! Pisałam tu 11 dni temu, to był mój 18 dc, no i.. zrobiłam wczoraj test i.. 2 grube krechy! Nareszcie się udało!!! NICK............WIEK...MIEJSCOWOŚĆ...ost. @....tc.......ter.por. truskawkowa....21.....opolskie...........29.04.....4.. ...03.02.2009 nutelka23........23.....dolnośląskie.......04.05.....4.. ...09.02.2009 zołwik............27.....wielkopolskie......06.05.....4. . ...09.02.2009 melisana..........23....dolnośląskie.......30.04......5. .....13.02.2009 rosołek...........26....lubuskie..............1.05.....4 /5 ..............? malinova73......35.....śląskie..............3.05......4. . ....09.02.2009 basiunia*.........29....śląskie............1.05......... 4......? Kluska=)..........26....łódzkie..........25.04.........4 ......06.02.2009 karella............27..mazowieckie....8.05...........4/5 ....? Aida...............36..zach-pom........14.05..........5.......14.02.2009 Jak liczycie tygodnie ciąży? Od dnia ost @, czy od zapłodnienia? U mnie wychodzi od ost, @ 4 tyg. i 2 dni, więc 5 tc, a od zapł. 18-ty dzień :) - to 3 tc Byłam dziś u gina i dał mi tylko skierowanie na badania, USG za tydzień, bo na razie stwierdził, że za wcześnie, by coś było widać.. Dziewczyny, pozdrawiam Was i dzielę się swoim szczęściem! Malinova73 - cieszę się, że nie jestem tu sama po 30-ce :D
  22. AIDA

    LUTY 2009!!!!!!!!!!!

    Witam, Gratulacje! Mam nadzieję, że do Was dołączę. Za tydzień robię test :)
  23. Cześć. me_36 - pierwszy wynik to >0,05 nadczynność. Po lekach zaczęło się zmieniać w niedoczynność. amita - ja w poniedziałek będę miała wyniki i chyba wolałabym, żeby to była tarczyca. Moja mama chorowała na niedoczynność, też przytyła ok. 20 kg, a po leczeniu wróciła do normy i od 8 lat ma spokój. No i co? Cieszyłam się, że schudłam.. a tu znów mi przybyło.. 1 kg przez dzień! Ważę się codziennie rano. To już obsesja. A brała może któraś z Was jakieś preparaty odchudzające? Zastanawiam się nad kupnem.
  24. Cześć dziewczyny! Luna47 - właśnie brałam Thyrozol od lipca 2007 wynik TSH - > 0,05, we wrześniu TSH - 8,07 i ostatni wynik w listopadzie TSH - 2,23, ale tycie zaczęło się już od stycznia 2007 i tak średnio 1 kg miesięcznie.. Obecnie mam coś w rodzaju dietki tzn. - zdrowo, mało i nie przed snem! Zdaje się, że mam mały sukcesik.. 1,5 kg. w dwa tygodnie, ale jeszcze wolę się nie cieszyć. Mój cel to 58 kg - (moja waga z kwietnia 2007).. to wydaje się tak dawno.. całe 7 kilogramów temu.. :( Dziewczyny jak tak analizuję to moje tycie to wychodzi mi na to, że jak dobiłam 35 latek to się zaczęło. Tak jakby nagle metabolizm mi się spowolnił i się zbuntował. Całe moje dorosłe życie jadłam ile mi się chciało, szczególnie wieczorem i nocą,i ciasta i frytki i kotlety - wszystko mieszałam i nie tyłam - waga 54, w porywach 56 kg. Dlatego teraz tak się dziwię i jestem zdołowana.. i nie mogę i nie chcę pogodzić się z moim obecnym stanem - brakuje mi ubrań, ale nie jestem w stanie kupić tych dużych rozmiarów, bo oznaczałoby to, że pogodziłam się z moim obecnym wyglądem.. No to się wyżaliłam! Lepiej mi trochę.. Gruby misiu, Tala3, mychulec, Gosik39, jacklyn, kruszyna 35 - dziękuję za miłe powitanie - mam nadzieję, że w następnych postach nie będę tak smucić :) Pozdrawiam, miłej nocki.
×