Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

bzium

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. bzium

    Atak paniki, nerwica, stres.

    Ja się po 7 latach właściwie czuję wyleczona. Teraz mam bardzo lekkie uczucie niepewności czasem i jak czuję, że zaczyna mnie ogarniać lęk to umiem nad tym zapanować. Jedynie poukładanie sobie wszystkiego w głowie Cię wyleczy. Nie tabletki, nawet te ziołowe. Ja brałam różne psychotropy (ale niedługo, w sumie może z rok), mnóstwo ziołowych leków na uspokojenie.. teraz tego nie potrzebuję. Można więc z tego wyjść choć nie jest to takie hop siup i już. W każdym razie głowa do góry, dojdź do źródeł swoich problemów, rozpracuj je a będzie tylko coraz lepiej.
  2. bzium

    28 lat samotna, czas to zmienic...kto ze mną?

    Mocno wierzę w to, że spotkam na swej drodze, kogoś z kim będę chciała iść dalej, a za Was w takim razie trzymam kciuki!
  3. bzium

    28 lat samotna, czas to zmienic...kto ze mną?

    hej :) nie mam siły czytać całego wątku, bo jednak sporo się tego nazbierało. chciałabym jednak dowiedzieć się czy autorka zmienił co chciała? Sama mam 28 lat, parę miesięcy temu zakończyłam wieloletni związek i szczerze mówiąc trochę jestem podłamana... ogólnie optymistycznie patrzę na rzeczywistość ale jakiś pozytywny przykład by się przydał :)
  4. Generalnie jami jami, jak jest dobry stuff bez chemicznych domieszek. Jednak... Jeśli ktoś z was ma jakieś predyspozycje do chorób psychicznych to niech uważa. Mój były chłopak ześwirował i w końcu popełnił samobójstwo. Na pewno trawa nie jest jedyną przyczyną jednak z pewnością zaostrzyła i wyolbrzymiła jego problemy. Niestety. Zatem peace ale uważajcie na siebie
  5. rzecz w tym, że fajnie by było znaleźć kogoś z kim można by było robić to co się lubi ;]
  6. mam 2 takich kolegów :) sama jestem kobietą, ale chyba się do nich przyłączę. to nie są dobre czasy na miłość
  7. ale historie.. jedna 25 lat i owdowiała, drugiej facet zmarł przed ślubem.. a mi się czasem wydaje, że to moje życie jest do dupy.
  8. bzium

    Związek 2 artystów

    psychotropy + alko??? no to faktycznie... co by nie mówić, nie jest to dobre połączenie. a szczerze mówiąc średnio szanuję ludzi, którzy tworzą po pijaku.. sztuka ma coś wyrażać, przekazywać, a wizje napędzane przez używki są tego zaprzeczeniem. wracając do Twojego pierwszego problemu- na Twoim miejscu nie decydowałabym się na ten związek. możecie być przyjaciółmi (choć myślę, że i tak to bardziej Ty jesteś jego przyjaciółką niż on Twoim przyjacielem - to tylko intuicja).
  9. bzium

    Związek 2 artystów

    psychotropy + alko??? no to faktycznie... co by nie mówić, nie jest to dobre połączenie. a szczerze mówiąc średnio szanuję ludzi, którzy tworzą po pijaku.. sztuka ma coś wyrażać, przekazywać, a wizje napędzane przez używki są tego zaprzeczeniem. wracając do Twojego pierwszego problemu- na Twoim miejscu nie decydowałabym się na ten związek. możecie być przyjaciółmi (choć myślę, że i tak to bardziej Ty jesteś jego przyjaciółką niż on Twoim przyjacielem - to tylko intuicja).
  10. bzium

    Związek 2 artystów

    był w szpitalu, ale czy na codzień bierze leki? coś robi ze swoją chorobą?
  11. bzium

    Związek 2 artystów

    nawet związek z 1 artystą to masakra.. zwłaszcza, jeśli to facet jest artystą a kobieta jego 'muzą'. bo tak to się zwykle zaczyna. a potem? a potem ona skacze dookoła, wszystkim się musi zajmować, całe życie organizować aby pan artysta mógł w spokoju tworzyć. niestety wiem o czym mówię. i o ile taki związek może być świetny jak się jest młodym i na garnuszku rodziców o tyle stworzenie rodziny jest już trudne. nie twierdzę też, że to zawsze musi tak wyglądać ale z tego co opisujesz to ten twój potencjalny związek tak właśnie mógłby wyglądać. oczywiście, póki nie spróbujesz to się nie przekonasz aaaaale licz się z tym, że może być ciężko. i jeszcze co do zaburzeń psychicznych- jeśli facet się nie leczy to koniec może być tragiczny.jeśli nawet nie jesteś jego dziewczyną a 'tylko' przyjaciółką spróbuj namówić go na wizytę u lekarza.
  12. I właśnie ta ostatnia wypowiedź (od "napiszę Ci to, co sama " )powinna do Ciebie przemówić. Faceci uwielbiają piękne słowa i tylko słowa... Jakby mu zależało tak bardzo to przyszedł by do Ciebie już po rozmowie z żoną i postawił sprawę jasno: rozwodzę się z żona, chcę być z toba itp itd.. Ale żadko który facet zdobyłby się na coś takiego.. Oni zawsze szukają bezpiecznego wyjścia, nie opuszczają ciepłych gniazdek jeśli nie mają 300% pewności, że w nowym gniazdku nie będzie gorzej...
  13. bzium

    jak sie stac taka?

    Jeśli Cię to pocieszy to Ci powiem, ze moim zdaniem często taka pewność siebie przychodzi z wiekiem :) Po prostu nabierasz dystansu do rzeczywistości i do samej siebie i dzięki temu nie przejmujesz się tym, że np masz dziś kiepską fryzurę czy palnęłaś głupstwo w towarzystwie. Jak umiesz się z siebie śmiać to ludzie będą Cię od razu lepiej postrzegać. Generalnie uśmiech na twarzy daje jakieś +50% do fajności :)
×