Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sweet Dreams II

Zarejestrowani
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Sweet Dreams II

  1. Może jakies przyklady by bylo smiesznie :DZacznę moze od siebie: -imprezowal choc mi nie pozwalal -klamal -zabranial mi palić, sam kopcil -nie moglam rozmawiac z kolegami -ciagle ogladal strony porno :O czuje sie jak na spowiedzi, ale może będzie smiesznie ;) aha...nie pozwalal mi dotykać swojego radia w samochodzie :O:O:O
  2. Sweet Dreams II

    Rolnik szuka zony

    prawda jest taka, że każde z nich mogłoby chociaż spróbować, dać sobie szansę, nie wyszłoby to nie, a tak ani ta cała Anka ani Adam, ani Grzesiek ani Ewa ani Staszek ani Grazynka nie są szczęsliwi
  3. oszczędna- ja cię podziwiam, ze z taką pensją umiesz jeszcze zaoszczędzic, ja mam niewiele więcej i niestety nie wychodzi mi to :(
  4. oczywiscie nie smazymy takiej papki, tylko formujemy kotlety :P ale to pewnie wiecie :P
  5. ja dzisiaj zrobiłam naprawdę pyszny i naprawdę TANI obiad, jeśli chcecie to się z wami podzielę jeśli chodzi o jedzenie to jestem trochę jak facet, czyli wiadomo jak wyglada polski obiad ziemniaki, surówka i jakies mieso dzis z racji tego ze mam wolne postanowilam cos ugotowac, jednak mieso zastapilam (pierwszy raz cos takiego zrobilam) kotletami wegetarianskimi z kaszy jęczmiennej, kapusty oraz marchewki, ćwiartka kapusty, dwie marchewki i woreczek kaszy ugotowalam w garnku, dodalam przypraw, odcedzilam, poszatkowalam (mozna przed gotowaniem) potem trochę slodkiej papryki w proszku, pieprzu, mąki i bulki tartej, smazymy oraz sos, jogurt naturalny z dodatkiem suszonej natki pietruszki i czosnku granulowanego mam pyszny obiad- zmieniaki, kotlety, sosik smacznie i przede wszystkim bardzo tanio dodam jesszcze ze z jednego woreczka kaszy, dwóch marchewek i dosłownie ćwiarteczki kapusty wyszlo ok 15 kotletów, nie są duże, no ale spokojnie kilka osób się naje ;)
  6. oszczedna kobieto> gratuluje i podziwiam :) jak ty to zrobilas? ja kiedys się tu nawet trochę udzielałam, ale nie idzie mi to oszczędzanie, oj nie idzie :( codziennie odkladalas jakies pieniadze? na co je wydasz? ;)
  7. Sweet Dreams II

    KLAN

    chyba znalazłam ;)
  8. Sweet Dreams II

    KLAN

    można gdzieś obejrzeć dzisiejszy odcinek ww necie? niestety nie było mnie w domu :P
  9. ja własnie wróciłam ze sklepu i znowu lekką ręką wydałam 50 zl. :O łącznie kupiłam: - ryż -koncentrat pomidorowy - czeteropak piwa wiem, wiem jak to bardzo potrzebne - napój mullera waniliowy (kolejny zbędny wydatek) - skrawki wędlin- ja akurat często zanim zdążę położyć wędlinę na kanapkę po prostu ją zjem, także tutaj mi się kalkuluje, bo mogę podjadać jak lubię i za 0,8 kg. zapłaciłam 6,53 (dla tych najeżdżających to są skrawki, a nie przeterminowana wędlina :P) - kilogram jabłek za 2 zl. z groszami (chcialam kupić sobie granat bo uwielbiam ale 7,50 zl. sztuka :O nie wspomne już o innych owocach jak melon itd :O -mleko -woda cisowianka no i brokuł za 5,70 :O a chciałam kupić kalafiora, ale ta cena 8,80 za sztukę ! :O słuchajcie zakupy robiłam w osiedlowym carrefourze, ale czy ja cos przeoczylam ? od kiedy kalafior kosztuje prawie 10 zl.? :O albo kasza gryczana ponad 6 :O
  10. ja mam w portfelu 10 zl. :O mam nadzieje, ze jutro wyplata, ale z drugiej strony tez glupio robie, bo zamiast przemyslec na co ile moge przeznaczyc to ide i kupuje to i tamto, a potem szok...ze tak malo pieniedzy zostalo :O
  11. masz siłę :) jakoś da radę, trzeba tylko szybko kogoś znależć, żeby zabrał od ciebie te psy
  12. żeby każdy człowiek był tyle wart co ty :( brawa za postawę może z tym ojcem nie bedzie tak zle, jak mu wytlumaczysz ze to tylko na te kilka dni, poki nie znajdziesz dla nich domu
  13. no i wlasnie przeczytalam 15 strone no ciekawe czy mi sie uda, musze przelamac nawyk "jedzenia na miescie" i zaczac sobie samej gotowac
  14. kochana a co ty tu jestes winna? przeciez gdybys mogla to dawno bys sie wyprowadzila od matki, prawda? nie wierze, ze jest ci z tym wygodnie i dobrze sie czujesz takie k...nastały czasy :( ze czlowiek dwoi sie i troi i gówno z tego ma :( ja chcialam mieszkac sama to teraz mam, oplat mam wiecej niz zarabiam ech :( musze zaczac oszczedzac na tym cholernym jedzeniu :O nigdy nie umialam oszczedzac a teraz musze to zrobic, bo inaczej zęby w parapet :O tylko jak? O
  15. no ja wlasnie najwiecej wydaje na takie jedzenie na miescie na zakupy musze chyba jezdzic do supermarketu z lista i gotowac sobie do pracy dzis zrobilam zupe na jutro najgorsze, ze ja nie wyjadam tego co mam w lodówce tylko lubie jesc to na co mam ochote :O wiec ide do sklepu i kupuje nowe jedzenie a tamto sie marnuje
  16. zarabiam niewiele wiecej od ciebie :O ale mam tez dodatkowy dochód za pewno pomieszczenie, ktorego jestem wlascicielem i które wynajmuję ja z kolei wynajmuje mieszkanie i to pochlania niemalze 3/4 mojej pensji :( ale nie chcialabym zmieniac mieszkania i znowu z kims mieszkac :O myslę o jakiejś dodatkowej pracy, tylko kiedy? :O wszystkie weekendy mam zajete ile masz lat oszczedna kobieto?
  17. no a teraz to dowaliłam poszłam do osiedlowego sklepu bo chciałam kupić coś na kolacje, no i jutro do roboty, bo tam fortune wydaje za kazdym razem jak ktos przychodzi z jedzeniem, zazwyczaj nic z sobą nie biorę, wiec wiadomo musze kupic... kupilam kilka pierdół i wyobraźcie dobie wydalam ponad 60 zl. :O kurwa, a ja naprawde musze oszczedzac byl okres ze zylo mi sie naprawde dobrze finansowo, ale teraz niestety wzrosly mi wydatki, a ubylo stalego do tej pory dochodu prawie 1000 zl. :O nie wiem jak ja sobie poradze, nie umiem oszczedzac :O jak tak dalej bedzie to po wyplacie starczy mi pieniedzy na tydzien :O jestem przerazona :O :(
  18. oszczedna kobieto powiedz mi jak ty oszczedzasz i z czego zarabiając 1400 zl? zależy mi na odpowiedzi, bo u mnie nadchodzą ciezkie czasy, a za samo mieszkanie, rachunki itd place razem wlasnie ok 1400 zl? ty wynajmujesz u kogoś? mieszkasz z kims? ile masz lat? :) Pozdrawiam cię i liczę na jakieś dobre rady :)
  19. no ja tez lubię się spotkac ze znajomymi "na miescie" i tez sporo kasy na to idzie, piwko, jedzonko, taksówka ech :(
  20. ja próbuje, próbuje, ale malymi kroczkami dzisiaj dalam ciala, bo raz automat wciąl mi 10 zl. a nie mialam czasu czekac az ktos za to odpowiedzialny przyjedzie, ale trudno :O wstąpilam do ciuchlandu i kupilam trzy rzeczy, w tym jednej juz wiem ze nie zaloze :( wydalam 25 zl. a pozniej wracajac do domu znow wstailam do sklepu i kupilam sobie taki czapko-szalik, ale przeceniony o 70% wiec zamiast stu wydalam 25 zl :P co wiecej na miescie ostatnio raczej nie jadam, bylam na zakupach w weekend w supermarkecie i staralam sie kupic jedzenie na caly tydzien, teraz dokupuje w osiedlowych sklepach jakies warzywa, wiec jak tak dalej pojdzie to na jedzeniu moze uda mi sie jakos zaoszczedzic a tym samym jakos dotrwam do nast. miesiąca bo oszczedzic to nie oszczedze, obym nie musiala pozyczac :O
  21. pewnych rzeczy sobie nie chce odmawiac, np. kina ale w sumie są takie dni, kiedy lecą starsze produkcje i bilety kosztują po 10 albo nawet i 7 zl.
  22. opłat w tym miesiacu bede miala ok. 1 tys. (ale mowie juz o czynszu, rachunkach itd.) pozostala część w kwocie 700 zl.to wydatek w celach zdrowotnych :P
×