Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

obrączka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez obrączka

  1. obrączka

    Wpłatomaty mBanku

    Czy ktoś wie jak długo księgowana jest wpłata z wpłatomatu? Tzn, kiedy te pięniądze znajdą sie na moim koncie? Od razu czy po jakiś czasie?
  2. obrączka

    JAKA DIETA DLA MNIE - 17

    orzechy są zdrowe, mają dużo fosforu, więc wpływają na jasność myślenia ale lepiej je jeść w czasie intensywnej nauki niż wakacyjnego odchudzania. :D ja dziś na śniadanie wciągnęłam pieczoną pierś z kurczaka, pomidora i ogórka kiszonego.
  3. obrączka

    JAKA DIETA DLA MNIE - 17

    a tu jeszcze te nieszczęsne orzechy - zobacz jaka to bomba kaloryczna http://vitalia.pl/kp15,0,0_Orzechy.html
  4. obrączka

    JAKA DIETA DLA MNIE - 17

    trochę porównań śniadaniowych: 2 jajka na miękko - 160 kcal jajecznica z 2 jaj na maśle - 200 kcal dwie kromki chleba pszennego i kabanos - 500kcal (takich unikaj) szklanka mleka 2% - 112 kcal + dolicz kalorie z musli (na opakowaniu) i owoce kromka chleba razowego plus sałatka: pomidor, ogórek, cebulka : 170kcal sałatka: sałata, pomidor, ogórek, cebula, pieczony kurczak: 300 kcal
  5. obrączka

    JAKA DIETA DLA MNIE - 17

    soki bez cukru możesz, byle nie tylko - mają witaminy, więc warto Ale naprawdę przeproś się z wodą mineralną -ja nie cierpiałam, plułam nią przez 2 dni, ale się zmusiłam i tak od 3-ego dnia już mi coraz bardziej wchodziła. Woda mineralna czysta, niegazowana - te smakowe już mają zbędne dodatki. Jako że cała szklanka mi nie smakowała to miałam pod ręką i tak popijałam po łyku. przypomnij sobie też biologii, jakie warzywa mają witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, wtedy pamiętaj, aby czasem dodać do nich odrobineczkę oliwy - niedużo, ale troszeczkę tutaj masz ściągę: http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/243 sól dobrze ograniczać, bo zatrzymuje wodę, ale bez przesady, troszkę dla smaku możesz, byle nie za dużo właśnie dlatego tak ciężko jest z dietą jak się je fastfoody, bo one mają za dużo soli i za dużo cukru oraz białej mąki, która chudnięciu nie służy jeśli bywasz głodna po jajecznicy, możesz ją "wzmocnić" dodając trochę chudej szynki (np drobiowej), cebuli, szczypiorku dla smaku możesz wrzucić pomidory jak lubisz, pieczarki tylko raczej nie ser, bo to już za dużo przyprawy poprawiają trawienie, więc nie musisz ich ograniczać: pieprz, majeranek, papryka, zioła prowansalskie - co tam lubisz, doprawiaj sobie sałatki i wszystko Jeśli lubisz słodzik i musisz to dodawaj, ja nie cierpię smaku aspartamu (tej substancji w słodziku), poza tym zdrowy nie jest, więc po prostu rano piję słodką herbatę, a potem już nie piję herbaty, bo gorzkiej nie lubię. Do mniejszej ilości cukru można się przyzwyczaić. To trwa kilka dni. Po prostu cukier troszkę uzależnia i organizm musi pójść na odwyk. Ja piję rano słodką herbatę i czasem zgrzeszę dodając trochę cukru do porzeczek, ale to w ostatnim tygodniu raz było. ja dziś na śniadanie 2 jajka na miękko i sałatka: pomidor, ogórek małosolny, cebulka (bez soli sałatka, jajka troszkę posoliłam) na obiad mam zupę jarzynową, ugotowaną na bulionie warzywnym, na talerzu dodaję troszkę śmietanki 12%, żeby był tłuszcz do witamin na kolację planuję kawałek wędzonej ryby i znów jakieś warzywa z innych obiadów mogę CI polecić sałatkę gyros - bardzo sycąca: filet z kurczaka kroisz w kostkę, posypujesz przyprawą Gyros (zwykle ma sól w składzie, więc już więcej soli nie dawaj) i smażysz na odrobince oliwy potem na talerzu głębokim kładziesz warstwami: trochę pokrojonej kapusty pekińskiej lub białek pokrojony pomidor pokrojony ogórek pokrojona cebula (możesz dodać troszkę kukurydzy) na to ten usmazony kurczak trochę keczupu, trochę sosu czosnkowego (na jogurcie) - zależy co lubisz taki obiad ma max 600kcal, a na pewno się najesz jajecznica na śniadanie ma 200 czyli zostaje Ci jeszcze sporo na przekąski i lekką kolację musli ze sklepu - na opakowaniu masz napisane ile ma kalorii , zreszta masz to napisane na każdym produkcie - patrz na jego wagę, kalorie i licz :D najlepiej znaleźć płatki bez zbędnego cukru - np sama sobie mieszać różne zboża (otręby) i dodawać świeże owoce - teraz jest sezon, więc nie problem dodać trochę jagód, truskawek, a nawet kawałek banana lepiej samej dosłodzić, będziesz miała kontrolę nad tym orzeszki sa mocno kaloryczne, więc raczej ograniczaj i jak nie musisz jeść to sobie na 2 tygodnie odpuść, zwłaszcza solone
  6. Filadelfia - klasyka gatunku, bardzo dobry film
  7. obrączka

    JAKA DIETA DLA MNIE - 17

    A co do przyłączania - ja właśnie jestem na tej diecie i po 5 dniach mam kilogram mniej WAŻENIE - uważaj, żeby ważyć się rano przed jedzeniem, bo potem jak coś juz jesz to waga się zmienia w zależności od tego co masz w żołądku i może skoczyć na chwile w górę nawet o prawie kilogram. Tak więc by wyniki były miarodajne ważymy się raniutko i najlepiej w bieliźnie. I lepiej nie ważyć się codziennie, chyba że masz w głowie dobrze zakodowane, że waga może wzrosnąć w zalezności od tego co masz w jelitach, żołądku - więc tak naprawdę nie da się ocenić czy schudłaś wcześniej niz po mniej więcej tygodniu. Do tego mierzenie też raz w tygodniu. I daj sobie miesiąc, bo w pierwszych dniach niekoniecznie waga ruszy.
  8. obrączka

    JAKA DIETA DLA MNIE - 17

    1) mięśnie są cięższe niż tłuszcz, dlatego przy odchudzaniu sprawdzamy nie tylko wagę, ale i wymiary, bo właśnie może się zdarzyc, że cm będzie mniej, a waga zostanie, a to oznacza, że schudłaś, tylko tłuszcz zastąpiły mięśnie. To super. Dlatego sama waga prawdy nie powie. A z mięśni to się nie chcesz przecież odchudzać, bo to one kształtują sylwetkę 2) Wychodzi, że ta dieta była skuteczna, szkoda, że ją zarzuciłaś. Może lepiej do niej wrócić, tylko wytrzymać dłużej? PO 2 tygodniach będzie efekt, ale dobrze jest wytrzymać ze 2-3 miesiące, a potem też zdrowo się odżywiać. Po osioągnięciu wagi juz sobie możesz pozwolic na słodycze, ale uważaj, żeby nie było ich za dużo i żeby jednak je spalić. 3) Zwykle jak się zje porządne śniadanie i obiad to nie ma potrzeby jedzenia przekąsek, ale jeśli jesteś przyzwyczajona lub głodna to schrup marchewki, liście kapusty czy coś równie niskokalorycznego uwaga na orzeszki - są strasznie kaloryczne - ok 600 kcal w 100 g i pij dużo wody - świetnie wypełnia żołądek do tego jakieś zajęcia, żebyś nie myślała o jedzeniu. Jak Cię coś wciągnie to czas od śniadania do obiadu przeleci szybko i nawet nie zauważysz. A za to obiad będzie smakował :D Powodzenia.
  9. obrączka

    Ile piją Wasi partnerzy?

    Należy być świadomym, że : 1.Alkoholik ma zwykle gotowe (nieprawdziwe) wytłumaczenie uzasadniające „konieczność dalszego picia- często oskarża innych za te fakt, np. złego szefa, narzekającą żonę. 2.Akceptacja tych wymówek oznacza akceptację picia. 3.Alkoholizm jest chorobą rodzinną- dotyka wszystkich jej członków, stwarzając wiele poważnych i trudnych do rozwiązania problemów, jak m.in.: a)poczucie winy- domownicy, wskutek oskarżeń alkoholika mogą zacząć obwiniać siebie za jego uzależnienie; b)uczucie wstydu, czego konsekwencją jest dążenie do ukrywania przed otoczeniem, ograniczanie kontaktów z innymi, co z kolei prowadzi do rezygnacji z poszukiwania pomocy i wsparcia; c)poczucie niepewności- alkoholik staje się z czasem coraz bardziej nieprzewidywalny, lekceważy potrzeby emocjonalne innych, stwarzając tym samym stan braku poczucia bezpieczeństwa; d)problemy wychowawcze związane z dziećmi, które przestają się bowiem liczyć z alkoholikiem, a często także z drugim z rodziców za to, że nie potrafi rozwiązać problemu alkoholizmu w rodzinie. Brak oparcia w rodzicach, życie w ciągłym stresie może powodować nasilające się stopniowo problemy szkolne, trudności wychowawcze i skłonność do różnego rodzaju agresywnych i destrukcyjnych zachowań; e)problemy materialne; f)urazy emocjonalne związane z używaniem przemocy fizycznej, czego następstwem mogą być stany lękowe, utrzymujące się czasami przez całe życie, nerwice, izolowane objawy psychosomatyczne, jak bóle głowy, zaburzenia układu krążenia czy przewodu pokarmowego. http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=512
  10. obrączka

    Ile piją Wasi partnerzy?

    kochana, swoim ostatnim wpisem już tylko potwierdzasz to co piszemy wstydziłaś się i tylko prosisz, żeby ograniczył dziewczyno - zadbaj o siebie, bo Twoje reakcje tez już nie są normalne ratuj przede wszystkim siebie - współuzależnienie to zdradliwa rzecz.
  11. obrączka

    Ile piją Wasi partnerzy?

    jeśli faceci, których znasz to w większości jego kumple to oczywiste, że mogłaś sądzić, że to norma w takim razie dowiedz się od nas, że pijący faceci to naprawdę nie jest większość, ale zwykle trzymają się w kupie i sa z tego samego środowiska chyba pora na rozmowę z nim i na poszperanie w necie wiedzy o tej chorobie i o grożącym CI współuzależnieniu. nie wiem, ile masz lat, ale naprawdę - nie warto się wiązać na stałe z alkoholikiem, bo to oznacza całe życie piekła: dzieci będą się wstydziły przyprowadzic kolegów do domu, bo tatuś będzie leżał schlany, ostatnie pieniądze wyniesie na alkohol, jak zaczniesz się buntować - to całkiem możliwe, że oberwiesz, bo alkoholik nie kontroluje swoich reakcji po alkoholu teraz może nie pić jak Cię widzi, bo nie widzicie się codziennie, ale jak zamieszkacie to nie wytrzyma i będziesz go widziała nieprzytomnego, będziesz go myła, rozbierała do snu i ze wstydu ukrywała przed światem, że związałaś się z alkoholikiem mimo ostrzeżeń ja Cię nie straszę - to alkoholizm jest straszny, bo się rozwija i jest coraz gorzej :(
  12. obrączka

    Ile piją Wasi partnerzy?

    kochana - alkoholik potrafi zrobić sobie przerwę nawet kilkumiesięczną jak trzeba ale i tak wróci. to co piszesz to nie jest normalne nawet jak jest gorąco to nikt normalny nie wypija tylu piw codziennie naprawdę - przejrzyj na oczy, przykro to pisać, ale takie postępowanie oznacza alkoholizm obietnice, że przestanie - norma i Twoja próba wyparcia, że on jeszcze nie jest uzależniony kochana - jest, inaczej nie byłoby problemu. Dobrze że się martwisz zajrzyj tutaj: http://www.alkoholizm.info.pl i poczytaj zarówno o alkoholizmie jak i o współuzależnieniu, bo jak będziesz tak sobie wszystko tłumaczyć to własnie najprostsza droga do takiego losu i nie pocieszaj się, że wszyscy faceci piją bo to nieprawda, tylko że zwykle alkoholik trzyma się podobnych mu kumpli mój facet wypija sporadycznie jedno piwo wieczorem - dla smaku, jak byliśmy w Czechach to zdarzało się że dwa do obiadu i kolacji, no ale to w Czechach normalnie to wychodzi raz, dwa razy w miesiącu jedno piwo inne alkohole też od święta i nigdy nie widziałam go pijanego ani wstawionego
  13. obrączka

    JAKA DIETA DLA MNIE - 17

    Dziewczyny mają rację - nie masz dużo do zgubienia, w zasadzie tylko kosmetycznie, bo nadwagi nie masz. Po prostu chciałabyś być szczuplejsza. Jako że Twój organizm jeszcze się rozwija, to lepiej nie wchodzić w diety "jednoskładnikowe". Dla Ciebie najlepiej byłoby chudnąć nie więcej niż kilogram na tydzień, tak aby organizm się nie rozregulował. Najlepsze na takie odchudzanie do 5 kg: - absolutne zero słodyczy, ciastek, batoników, napojów gazowanych, soków z kartonika, chipsów, paluszków itp - absolutne zero fastfoodów - żadna pizza, hot-dogi, hamburgery, zapiekanki, żadne jedzenie "na mieście" Za to dobrze zbilansowana dieta: na śniadanie koniecznie białko (np jajecznica, jajka gotowane, twarożek chudy), żebyś miała energię - i się nie próbuj rano przegłodzić - zjedz ile potrzeba Na obiad; dużo warzyw, kawałek chudego mięsa bez tłuszczu, bez panierki, jeśli ziemniaki/makaron/ryż to mało - ważne żeby się nasycić, choćby warzywami Na kolację coś lekkiego: jogurt, serek (bez cukru, ale mogą być owoce), kawałek gotowanego mięsa. Zrezygnuj z przekąsek, za to popijaj bardzo dużo wody mineralnej (po 3 dniach zaczyna smakować, jeśli nie lubisz) I do tego koniecznie jakiś ruch: rower, rolki, bieganie, pływanie - co lubisz. Może być taniec, aerobik, siłownia, jazda konna. Ale tak z godzinę dziennie ruchu. Zapewniam Cię odstawienie słodyczy i słodkich napojów oraz zbilansowana diete, zawierająca odpowiednią dla Ciebie liczbę kalorii podziałają bez efektu jojo i poprawi Twój metabolizm. I najważniejsze - ruszaj się - to nie tylko schudniesz, ale wyrzeźbisz ładnie mięśnie i sylwetka będzie ładniejsza, krok bardziej sprężysty :D Powodzenia.
  14. co dziewczyny? zrezygnowałyście. Waga pokazała dziś rano kilogram mniej :D Znaczy metoda wybrana przeze mnie jest skuteczna. :D Dziś na śniadanie - filet z kurczaka pieczony w kostkach i dużo warzyw na obiad jeszcze nie wiem - może jakąś rybę kupię na kolację - 1-2 jajka na miekko - zależy jak będę głodna :D i oczywyście dużo wody przez cały dzień.
  15. Nowolga - możesz jeszcze zapisać się na taniec brzucha - nauczysz się panować na mięśniami górnymi o dolnymi i też będziesz mogła sobie regulować wygląd brzucha. Poza tym taniec brzucha bardzo ładnie kształtuje brzuszek na taki kobiecy, umięśniony, gładki, ale nie męski kaloryfer.
  16. nowolga - tak naprawdę to nie ma mozliwości zrzucenia tylko brzuszka wygląda to tak: ciało chudnie w odwrotnej kolejności do tycia, więc jeśli u Ciebie brzuszek tyje pierwszy to schudnie ostatni. Co możesz zrobić - pójść na siłownię i przy pomocy instruktora skupić się na głębokich mięśniach brzucha. Zwłaszcza dolnych. Uwaga - aeorobowa 6 weidera kształtuje tylko górne mięśnie, a nie dolne, a to zwykle poniżej pępka jest ta fałdka, którą chcemy zgubić. Musisz ćwiczyć te dolne mięśnie, ale pod kontrolą, wtedy będziesz mogła po prostu wciągnąć tę część. A przy okazji pewnie część tłuszczu przerobi sie na mięśnie. Uwaga - brzuszki zawsze wykonujemy na wciągniętym brzuchu. A jeśli jest niewielka to najlepiej polubić - wbrew pozorom mężczyźni wcale nie wolą takich płaskich. :D Jest nawet takie przysłowie: po takim zupełnie płaskim to pieszczota spływa bo się nie ma na czym zatrzymać :D
  17. Dziś 3 dzień - na wadze ponad pół kilograma mniej ( ważone po śniadaniu), pewnie to tylko woda zeszła, ale zawsze humor poprawia. na śniadanie 2 jajka gotowane i 2 szklanki słodzonej herbaty (rano muszę) od tej pory do wieczora już tylko woda do picia na obiad planuję resztkę kurczaka gyros - ok 150g co został z wczoraj i warzywa do sytości na kolację ryba z puszki albo wędzona, jak uda mi się gdzieś kupić i dużo wody oczywiście do tego dziś mam solidne 3 godziny intensywnego ruchu Pozdrawiam wszystkie odchudzające się - damy radę MaGdAlEnA__23 - proponuję Ci na czas odchudzania ograniczyć takie dodatki jak bułka z patelni - to sam tłuszcz i węglowodany, a żadnej wartości, poza smakową. No ale przy takim małym odchudzaniu to 2 tygodnie wytrzymasz bez takich dodatków :D Ewelina523 - trzymam kciuki
  18. a mnie się dziś śniło wielkie ciasto - jabłecznik z lukrowaną polewą. zjadłam we śnie, ale na jawie się trzymam... na śniadanie niestety pożarłam szklankę jagód z cukrem, ale po przeliczeniu kalorii ustaliłam resztę dnia tak, żeby to nie był wielki grzech w każdym razie na obiad - sałatka gyros: pieczony kurczak z przyprawą gyros kapusta pomidor ogórek cebuja po odrobince keczupu i sosu czosnkowego (jogurt + czosnek) cały czas mam przy sobie wodę, którą popijam zamiast przekąsek - świetnie wypełnia żołądek grunt to znaleźć sobie zajęcie, żeby nie myśleć o jedzeniu na kolację planuję jakiś jogurt light i może odrobina otrębów na dobre trawienie dziś nie mam intensywnego dnia, raczej siedzę w papierach, więc nie będę taka głodna gorzej jutro - mam 3 godziny treningu - muszę coś wymyślić
  19. pagonka - a ten gorący kubek to może i ma niewiele kalorii, ale też nie ma zbyt wartości odżywczej - szybko zgłodniejesz po nim i będziesz się męczyć, żeby nie podjadać. lepiej zjeść cos konkretnego, białkowego (ale nie tłustego) - da Ci energię do ćwiczeń, organizm będzie lepiej spalał podczas ćwiczeń. gotowane jajka, mięso gotowane lub grillowane (chude), serek odtłuszczony
  20. Ja zaczęłam dziś: z 56 na 51 :) Odstawiłam coca colę i napoje gazowane, słodzone soki itp. Piję tylko wodę i rano szklanka herbaty. Zero słodyczy i fast foodów i jedzenia na mieście. Zero produktów mącznych. Odstawiłam chleb, makaron, Głównie chude mięso, ryby i warzywa. Rano - białkowe śniadanie typu jajecznica, żeby dało energię i nasyciło na długo. Obiad normalny, ale z tych lekkich i kolacja też leciutka i żadnych przegryzajek Ruszam się w ogóle ok 10h tygodniowo, więc tu zwiększać nie ma co. Mam nadzieję że się uda
  21. obrączka

    Wpłatomaty mBanku

    Dziękuję za odpowiedź :)
  22. obrączka

    Wpłatomaty mBanku

    Też mi się wydaje, że tak powinno być... Może się odezwie ktoś, kto korzystał z wpłatomatów
  23. jajecznica na boczku makaron z boczkiem: boczek wytapiamy na patelni, dodajemy ugotowany makaron - pycha świeży boczek mozna upiec i potem na chleb wędzony od razy na chleb boczek w kostkę, pieczarki, cebulka, podsmażamy, papryka w kostkę. Bierzemy ciasto francuskie, smarujemy przecierem pomidorowym, na to boczek, pieczarki z cebuklą i papryka, plasterek sera żółtego. Zawijamy w jakis kształt i pieczemy w piekarniku Boczek kroimy w plasterki Bierzemy śliwki suszone, każdą owijamy boczkiem i spinamy wykałączką. Smażymy az boczek będzie chrupiący - pyszna przekąska
  24. obrączka

    Plan prac domowych

    a co do podłóg - zdejmuj buty po wejściu do domu to się nie nabrudzi, bo od czego? od skarpetek? no chyba, że cokolwiek weźmiecie do ręki to się sypie na podłogę ...
  25. obrączka

    Plan prac domowych

    Jest Was dwoje i codziennie wstawiasz pralkę? Sorry, to ile Ty ciuchów dziennie zużywasz? Dla mnie taki plan byłby dobry, gdybym nie pracowała. Ale że pracuję to odkurzam raz w tygodniu. Tak samo raz w tygodniu myję ubikację (no chyba, że wymaga, to oczywiście na bieżąco też) Porządek w kosmetykach? sprzątam jak się zbałagani, a w ciągu tygodnia raczej trudno o to. Tak samo nie wariuję z dezynfekcją wszystkiego. I nie myję lodówki co tydzień. Mam w niej porządek na co dzień, zdechłego żarcia nie przechowuję, więc spokojnie starczy raz w miesiącu, albo w miarę potrzeby. I jakoś nie mam brudno w domu. Wyluzuj trochę, dziewczyno. Przybędą Ci dzieci, to już w ogóle niczego nie ogarniesz.
×