Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

***Monika***

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Co się stało z tym topikiem? To smutne:(
  2. Hej! Piję sobie kawusię i czytam:) Spałam do 10-tej:) Antonio oczywiście wstał o 7, ale dzisiaj niedziela, tatuś w domu, więc się razem rządzili a ja odsypiałam:) Bydzia, uwielbiam twoje poczucie humoru Kerbi, dobrze, że się rozerwałaś. A Anetka z kim? Z tatą? A tak na marginesie, to przestan się przechwalac gabarytami swojego męża:P Unimil XXL. Ja też wiem, ze takie są:D:D Aga, z ciebie to jest gospodyni! Pieczesz, szydełkujesz - super! Do tego ślicznie wygladasz:) Ochoty mi na te bułki narobiłaś. Przyznaj się, ile zjadlas? Daga, jak tam po tańcach? Zazdroszczę! Nawet nie wiesz jak! Karen, uwielbiam cie! Zapraszam cie do siebie, przyjedz i zrób porządek z moim M.:D Magrad, po części przyznam ci rację, bo fajnie jak mąż zajmuje sie dziecmi i ma na ich punkcie bzika. Ale ja potrzebuje tez meza a nie tylko ojca dla swoich dzieci. Ametyst, gratuluję! Czyli najpierw Anetka a potem Pawełek. Coś mi się wydaje, że antoś bedzie 3, bo już się puszcza i sam stoi, ale jeszcze nie zrobil kroczka:) Ania, co to za ubezpieczenie? Uciekam, pa
  3. Aga, zampomniałam, że czekasz na zdjęcia:) Wyslę, wyślę:)
  4. Witam Młode i Starsze Panie :D:D:D Chwila relaksu - siedzę i piję sobie kawkę przy kompie. Antonio wcina suchą bułę, Młody w szkole, bo odrabiają 2 stycznia. Oj dziewczyny, radziłyście mi żebym mężowi wygarnęla i za batmana się przebrala ale niestety nie posłuchalam :( Nawet nie chce mi się z nim gadać. wczoraj tez mnie wkurzył! W weekend mieliśmy wybrać się po fotelik samochodowy, ale to już nieaktualne, bo ten kretyn sam się porządził. Kupił jakieś gowno, bo kolega mu powiedzial, że fajny.Ja nie muszę zabierać glosu w tej sprawie. Wcześniej to samo zrobil z krzesełkiem do karmienia. Moje zdanie się nie liczy! Nie wiem jak wy, ale ja mam frajdę z takich zakupów. Chciałabym oglądać, wybierać itd. On mnie pozbawia tej przyjemnosci:( Powiedzialam mu co myślę, ale on nie kuma tego, dodał jeszcze ze jakas dziwna jestem. Co do antykoncepcji, to przez wiele lat uzywałam tabletek, ale nabawilam się dzięki nim kamieni żółciowych. Bardzo krótko używałam plastrów evra, nie polecam - do dzisiaj mam odbarwioną skórę w miejscach gdzie je przyklejałam. A teraz? Idę na żywioł, jak Bydzia:D NO, ale będzie trzeba o czymś pomysleć. AnaPaula jakaś specjalna okazja? Baw się dobrze:) Sisilka, jaka ty pracowita jesteś:) ja jeszcze nic nie zrobilam a jest tego tyle, że nie wiem w co rece wlozyć. MoniaAnia, jesli już zdecydujesz się na te plastry, to lopatka nie jest dobrym miejscem, bo będziesz po tym plastrze \"jeżdzila\" biustonoszem. I jest jeszcze jedna rzecz, ktora mnie doprowadzała do szału. Po paru dniach wokół plastra był taki brud z kleju. Wiesz o co chodzi? Okropieństwo! Ja przyklejałam w okolicy bioder, najwygodzniej jest jednak na ramieniu, co zimą nie przeszkadza. Też nie lubię jak ktoś wszystkim pokazuje, ze ma plasterek.
  5. Msztuka, współczuję. Nie wyobrażam sobie, że mam chodzić z Antosiem na zastrzyki. Biedny Iguś:( Zal mi go. Oby to się szybko skonczyło i nigdy więcej zastrzyków! Elisabetto, ile placilas za pobyt w szpitalu? Ja 2 lata temu 10 zl za krzesło . W dodatku nie dali mi zwolnienia, bo powiedzieli, że mogę pracowac i nie musze siedziec z dzieckiem w szpitalu.
  6. Witam! Melduję, że jestem. Obiecałam sobie, że będę tu częściej zaglądała. Fajnie z wami, ale to wiadomo. Moja siostrzenica już jest w domu. Wszystko dobrze się skończyło i chwala za to. Kurde, dziewczyny, mój Banderas chyba jedyny ze wszystkich dzieciakow nie ma jeszcze zębów! Zaczynam się martwić:( Sprzedałam fotelik na allegro za 300zl. Super! Teraz musimy kupić nowy. Polecacie jakiś? Myslę, żeby kupić Maxi cosi priori. Jest fajny i ma dobrą regulację, co jest przydatne, bo dziecko często śpi w samochodzie. Tylko, że pioruńsko drogi! Ok 700! Macie jakis tańszy, sprawdzony?
  7. Magrad, zapalenie górnych dróg oddechowych to nieżyty nosa, zapalenia gardła, anginy, zapaleńie zatok lub krtani. Dobra, uciekam.
  8. Oj, Elisabetto ale mialas przezycia:( Dobrze, że już wszyscy wrociliscie do domu. Ja też mialam dzisiaj dzień pełen wrażeń. Moja 2 letnia siostrzenica połknęla 1 zł. Kurde dziewczyny co się działo! Szok.Nie mam siły pisać. Okazało się ze złotówka utknęła w krtani. Na szczęście już wszystko dobrze. O 22.00 zrobiłi jej laparoskopie i wyjeli monete. Spi teraz bidulka. Jak dobrze pojdzie, to jutro juz będzie w domu. Ale nam strachu narobiła. Wspólczuję mojej siostrze, tylko ona wie co przezyła. Łeb mnie boli z tego wszystkiego. Ale na te dzieciaki trzeba uwazać! Dobranoc. Wszystkim nam życzę spokojnej nocy:)
  9. ostatnio mie ma seksu prawie wcale:( Wina lezy po mojej stronie. On jak najbardziej ma ochote, ale ja mam w sobie tyle zalu do niego, ze nie potrafie sie przelamac. I dziwne to jest wszystko, bo zawsze kochalismy sie jak wariaci. Oboje sie w tym wszystkim pogubilismy. I nie ma co sie oszukiwac. Antonio, ktory spi miedzy nami wcale nie ulatwia sprawy. Walcze z nim zeby spal w lozeczku, ale wcale mi to nie wychodzi.
  10. AnaPaula, ja mam motywację, żeby o siebie zadbać, bo chcę zwrocic na siebie uwagę męża. Tak więć codziennie o 17-tej wyfiołkowana stoję pod drzwiami i ... ....wchodzi moj m i mówi:"syneczku, jaki ty piekny jesteś. O! mamusia załozyła ci nową bluzeczkę, slicznie wygladasz!" :D:D:D może ja faktycznie przesadzam?
  11. Dziękuję za pocieszenie Dziewczyny, ja mam kontakt z ludzmi, mam dużo koleżanek, sąsiadek i nie marzekam na brak towarzystwa. Poszłam na studia, więc kolejna okazja żeby się wyrwać. Dużo nad tym myslałam i już wiem o co chodzi. Do czasu kiedy urodził się Antoś, to ja bylam nr 1 dla mojego męża. Teraz jestem dla niego tylko cyckami do karmienia. Wraca do domu z pracy i nie wita się ze mną, tylko leci do Antosia, smsy ktore do mnie wysyla wygladają mniej więcej tak: kupilem mojego synkowi samolot, pamiętaj o witaminkach, ale ja tęsknie za moim skarbem, jak bedziesz wychodzila, ubierz antosia cieplo, bo jest bardzo zimno itd. Piszecie żebyśmy gdzieś wyszli. Nie ma szans. On nie pozwoli na to żeby zostawić dziecko pod czyjąś opieką. Powalilo go, nikomu nie ufa i uwaza, że tylko ja lub on możemy się opiekować dzieckiem. On nie ma potzreby wychodzić ze mną:( Owszem, wychodzimy razem z dzieckiem. Ostatnio mi powiedział, że byłby najszczesliwszy gdyby sam mogł zajmować się Antosiem a ja poszabym do pracy. Ale ja nie zarobie tyle co on, więc jest to niemożliwe. Wyobrażacie sobie?! I to nie o to chodzi, że jestem zazdrosna, bo nie! Cieszę się, że tata kocha Antosia i się nim chce zajmować i poświęca mu swój cały wolny czas. Ale gdzie do cholery jest tu miejsce dla mnie? wszyscy dookoła mówią, jaki on wspaniały, jaki z niego super ojciec. Nawet nie mam komu się pozalić, bo i tak nikt nie zrozumie:( Dlatego wam tu smuce...
  12. Magrad, zaspokoję twoją ciekawośc. Pierwszy zwiazek rozpadl się bo on zamiast mnie wolal kolegow i wóde. Nie ma o czym mówić, bylam młoda i glupia. Teraz nie ma co porownywać. Mój mąz jest cudowny, prawie idealny:) Problem tkwi we mnie:( Żle na mnie wpływa siedzenie w domu, stalam się zlosliwa i ciągle gderam i się czepiam. Swięty by tego nie wytrzymał. Wszystko mnie wkurza i nikt mnie nie rozumie. Czuję sie teraz jak taka mamuska co ma zając się dziećmi, posprzatać, ugotować, wyprasować koszule mężusiowi i czekać az on wroci do domu. Zauwazyłam, że działam jak automat:(
  13. Hej ! Mam dola:( Coś ostatnio z mężem mi się nie układa. Tyle lat razem i nigdy nie było tak źle:( Ale nie będę więcej marudzić... Wychodzi na to, że ja nie powinnam pakować sie w żadne związki, coś ze mną nie tak:( Najpierw jeden, teraz drugi... Daga, wrażenie na mnie zrobiłaś! Sama składasz męble? Ja bym nawet nie próbowała - mam 2 lewe ręce. Z tym e-mama to wy poważnie? Olejmy pomarańcze!!!! No, ale jak chcecie. Jak pójdziecie, to ja za wami:) Kerbi, myslę, że Anetka zaraz będzie chodziła:) Fajnie. Moj Antonio też już się puszcza, tylko patrzeć jak będzie biegał:) Bydzia, to Emilka jest pierwsza jeśli chodzi o chodzenie? Gratuluję! I trzymaj się, bo pewnie się teraz niźle nalatasz. Ja się pocieszam, że jak zacznę biegać za Antkiem, to schudnę:P Msztuka, ja daję kaszkę tylko rano a potem już żadnego mleka za wyjatkiem piersi, bo jeszcze ze 2 razy w ciągu dnia muszę mu dać. A w nocy to masakra:( Cycek zamiast smoczka, nic innego nie chce. Próbuję przyzwyczaić Antosia do spania w łóżeczku, ale o 3 rano spasowałam. Nie mam sily, wyjatkowo ciężki przypadek mi się trafił... Ametyst, jakie jogurty dajesz Pawelkowi?
×