Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dower

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez dower

  1. Minęło kilka miesięcy i nic. Nie wiem czy w końcu Wójcicki zrobi mi tą poprawkę, a jeżeli zrobi to kiedy. Trochę mnie to podłamało. Nie chcę chodzić z takim nosem, szczególnie, że w ubiegłym tygodniu laryngolog stwierdził u mnie krzywą przegrodę, a przecieź miała być ona naprostowana podczas operacji. Ale klops! Kontaktowałam się też 2 innymi osobami, które miały operację w tym samym dniu, co ja i też są b. niezadowolone z efektu. A przecież minęło ponad 1, 5 roku, więc to już nie opuchlizna. Sama nie wiem, co teraz robić.
  2. Minęło kilka miesięcy i nic. Nie wiem czy w końcu Wójcicki zrobi mi tą poprawkę, a jeżeli zrobi to kiedy. Trochę mnie to podłamało. Nie chcę chodzić z takim nosem, szczególnie, że w ubiegłym tygodniu laryngolog stwierdził u mnie krzywą przegrodę, a przecieź miała być ona naprostowana podczas operacji. Ale klops! Kontaktowałam się też 2 innymi osobami, które miały operację w tym samym dniu, co ja i też są b. niezadowolone z efektu. A przecież minęło ponad 1, 5 roku, więc to już nie opuchlizna. Sama nie wiem, co teraz robić.
  3. To chyba nie tylko moje fanaberie, bo szykuje sie poprawka. Co do tego czy zadarty nos pasuje do mojej twarzy, to moge przyslac zdjecie- nikt z rodziny i znajomych nie odebral tej zmiany pozytywnie. Mam identyczny nos jak jeden z zamieszczonych na stronie internetowej, do tamtej dziewczyny pasuje, a do mnie nie. No i podkreslam, ze ta impreza kosztowala mnie ponad 6000 zl.
  4. Wójcicki? Mialam operacje nosa u niego 10 miesiecy temu. Odradzam- i tylko z jednego powodu- zupelnie nie slucha pacjentow (chcialam miec prosty nos, on zrobil zadarty; druga dziewczyna chciala miec zadarty, to on zrobil jej zupelnie prosty; chlopak chcial miec krotki, maly nos, to doktor stwierdzil, ze za duze z niego chlopisko i nie zrobil mu malego noska). Zrobi taki nos, jaki sie jemu podoba, nie bierze pod uwage preferencji pacjentow. Chyba ma syndrom boga. Mam tez obiekcje co do mojej przegrody nosowej- miala byc naprostowana, a nie wydaje sie prosta. Nie przecze, ze jest ogolnie dobrym fachowcem. Zabieg byl bezbolesny, bez powiklan. Po 10 dniach nic juz nie bylo widac. Co nie zmienia faktu, ze musze chodzic z nosem, o ktory... prosila druga pacjentka. Czy po to placilam 6000 zl? Oj, chyba wkrotce znowu odwiedze Polanice.
×