Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

KarolinaW

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez KarolinaW

  1. Mi idzie szybko ;) Wybieram takie, na których nie ma mnie, nie widać kanapy ani brzydkiej skóry Maksa
  2. To po cho... ją trzymacie? Taki zbieracz to ja chyba nie jestem ;)
  3. Beti - mnie tez interesuje żłobek. A skąd jesteś? Jonko - Widelec to on kocha :) tylko, że nie potrafi nic na niego złowic ;) i zazwyczaj tak nim wymiata, że obawiam sie o sowje życie :P
  4. Witaj Betii - nie zauważyłam Twojego wpisu. Dołacz się jesli masz ochotę :) Jonko - klimatyzacja by się przydała ale nie do Audi tylko do Fiata ;)
  5. Maks tez podejmował próby z łyżeczka ale bardziej chciał karmic mnie niz sam jeść ;) Teraz na widok łyżeczki, nawet w jego rączce jest histeria :O
  6. Jonko - no pewnie że dałabym radę ;) A z Maksa tez się zrobiła taka przylepa. Załe popołudnie potrafi sziedzieć mi na kolanach :)
  7. No diewczyny, chyba nie będe musiała prowadzić monologu, co?
  8. A ja jestem taki zbieracz wszytskiego i zawsze mam coś w zapasie ;) Ale za to cierpi balkon i piwnica, które są głównymi magazynami w domu :P
  9. Maks ma swoje przyzwyczajenia i nie lubi zmian
  10. Cudem chyba nie mozna tego nazwać - Przemek go naprawił To tylko zasilacz, na szczęście miałam zapasowy w piwnicy. A w mieszkaniu smierdzi do tej pory :O
  11. Jonko - to Martynka poczyniła spore postepy :) Super!!! Ja o wiele bardziej wole jak Maks je takie zwykłe obiady, chociaz jego menu ogranicza się do dotowanej marchewki i miesa, czasem ziemniaka to łatwiej jest mi go nakarmić w ten sposób.
  12. Ucałuj Martynkę ok, czekam. Pewnie też zajrzę wieczorem :)
  13. Ja mam jeszcze uda z wczoraj bo Maks nie bardzo chciał jeść więc zostało na dziś ;) Bardzo mnie to cieszy bo to oznacza, że nie musze gotowac i moge sobie posiedziec przed kompem :)
  14. Wiesz, w sumie jak przeczytałam jeszcze raz co zjadła Martyna i Maks to doszłam do tego samego wniosku ;)
  15. No to pisz :) Przynajmniej nie będę miała świadomości, że tylko ja mam takie problemy :O
  16. Jak to mało? Maks wypił tylko 2*200 ml kaszki, a potem udało mi się dać mu mały słoiczek zupki :O Nie denerwujcie mnie tym jedzeniem bo mam wrażenie, że Maks wogóle nic nie je A ile muszę sie nakombinować, żeby dac mu zupy? naprawdę kończą mi sie już pomysły
  17. Mam nadzieję, bo długo tak nie pociągnę ;)
  18. W sumie to ja moge juz nawet na upartego wstawać o tej 7 byle Maks przesypiał całe noce. Ale myślę, że uda mi się oduczyć go od budzenia się w nocy na jedzenie
  19. No bo koło 24 Maks obudził się na pierwsza butelkę a ja mu jej nie dałam :O No i musiałam go uśpić inaczej. Niestety on miał inny pomysł i co myslałam, że om śpi to otwierał oczy :P W końcu, jak już myslałam, że jednak będę musiała dac mu tą kaszkę usnął i spał do 7.30 :D A potem, po kaszce jeszcze do 9 :D
  20. Ale wiesz co, ja bym wygarnęła wszystko na Twoim miejscu
  21. Akcja porodowa = zero :O A Maks dziś przetrwał cała noc bez butelki :) Tylko nie spaliśmy od 24 do prawie 2 :O
×