

KarolinaW
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez KarolinaW
-
Loli - z Simonka to prawie zgadłaś. napisała do dziewczyn na nnym topiku, że kłóci sie z mężem a ten odcioł jej internet :O
-
Witajcie :D poczytam o czym pisałyście w dzień a nazberało się tego prawie 3 strony :)
-
Dobranoc
-
No to leć, grzejcie się :D Ja ide grzać sie do wanny, tylko to mi pozostało ;)
-
Ja lubie jak jest zimno bo mi jest wiecznie gorąco :)
-
Cieszę się, że podoba Ci się w pracy :D mówiłam, że się ułoży :)
-
A Wioletka jak to wszytsko znosi? Ona chyba jest przyzwyczajona, że Ciebie nie ma? Maks to taki maminsynek, żadko zostawiam go z kimś innym dlatego za każdym razem płacze
-
No nie! Aż tak zimno to u mnie nie jest. Ile u Ciebie jest stopni w mieszkaniu? Maks ma założony tylko pajacyk
-
Hej, hej! Uważaj bo nadrobisz te stracone 2 kg ;) A wogóle zapomniałam Ci pogratulować :) to dla Ciebie za wysiłek :D
-
Loli - u mnie też jest zimno ale to przez tą awarię :O Blok sie wyziebił a ja mieszkam na prterze więc strasznie ciągnie od podłogi :O Przykryj Wioletke dodatkowym kocykiem i ucałuj
-
I ja także własnie zasiadłam do komutera :)
-
A my idziemy sie kąpać :D
-
ja też zmykam bo Maksio już nie śpi :O
-
Danti - wpisuję wściekły w [ ] lub zły w [ ] jak ma byc minka mniej wsciekła ;) jonko - dlaczego katar? Ninko - pa, pa
-
Danti - nie powinny chyba jeść miodu, orachów i grzybów z tego co pamietam. A szpinak spróbuj zrobic tak: szpinka, czosnek, sól, pieprz i maka zesmietaną lub mlekiem. Wszystko podsmaz na odrobinie masła. Pyszności :)
-
Ninko - :D to są własnie uroki zycia w bloku z dziadkami ;) ciągle im coś się psuje, ciągle coś naprawiają, i ciagle walą w rury ;)
-
No nie! jakis frajer zaczął walic w rury od kalaryfera! Przecież można sie wściec
-
Jonko - a z tym mlekiem UHT to się podpytaj wśród lekarzy bo mi sie tylko cos tak o uszy obiło i nie pamietam dokładnie o co chodziło. Beatek - czyli jak jest ten Twój adres? beataf@vp.pl? a co to stara znaczy na końcu?
-
Jonko - bardziej niż walić rączką w szybę woli walić drzwiami w futrynę ;)
-
mi sie czasem wydaje, że Mask mysli, że jest juz dorosły ;) je jak mama, spi w jej łózku, nosi buty jak tata ;) I ze wszystkich tych rzeczy jest bardzo dumy :D
-
Jonko - czy może byc tak, że Maks nie będzie tolerował mleka Bebiko a Nan juz tak? Albo, że wogóle nie będzie tolerował mleka modyfikowanego a zwykłe, takie od krowy tak?
-
Loli - pewnie już do pracy wyszła :) Powodzenia
-
No i widzisz Jonko, masz kolejny przykład, że Maks jest dziwnym dzieckiem bo mi łatwiej nakarmic go jedzeniem w kawałkach ;) Danti - a wiesz, że o tym nie pomyślałam :) Dzięki :)
-
Jonko - u nas oznacza to, że Maks zaraz bedzie trzaskał drzwiami alo robił inne zakazane rzeczy ;) więc w sumie podobnie :)
-
Jonko - Maks na początku tez preferował tylko gotowe zupki, potem wolał moje a teraz powrotem gotowe :) No właśnie mam problem z kolacją bo Maks nie chce jeść juz kaszek mleczno-ryżowych, ani parówek. Jajek nie może więc odpadają i placki i nalesniki. Chleb odstawiłam więc kanapki też. Na razie wciskam mu te kaszki a on dojada w nocy, wtedy mu wszystko jedno co je ;)