

KarolinaW
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez KarolinaW
-
A ja nie dość, że na parterze to jeszcze mam balkon zabudowany :O
-
tylko gdzie na takich bllokowiskach ciepły wiaterek do suszenia znaleźć?
-
Jako dziecko tez wolałam taką \"wyspaną\" pościel Maksowi piorę w Jelp więc jego rzeczy wogóle nie mają zapachu. I czasem mam wrażenie, że nie są nawet czyste bo takie \"niepachnące\" :O
-
No z ubrankami to robie tak jak Jonka bo Maks właśnie odkrył mazaki i wiecznie ma brudne rękawy bo chce sobie zrobić tatuaż na rączkach ;) Ale z tą pościela to mnie zaskoczyłyście
-
ale moja mam tez tak robi A Maksowi muszę zmieniac tak często bo inaczej ma zapchany nosek :O
-
No to rzeczywiście. Może ja przesadzam z tym praniem i dziadki rzeczywiście mają rację?
-
Fishka - Maks też je przeważnie sam ale rękoma bo on nie lubi zmiksowanego jedzenia ;) więc wsuwa rękoma obiad i jabłka, czasem nawet pije rekoma ;)
-
Ja tez powinnam iśc po pieczywo ale chyba poprosze brata żeby kupił jak będzie do mnie jechał. Wolę nie ryzykować.
-
Jonko - a co do wózka to według mnie jest bardzo brudny ale nie mam jak go wyprać :O bo przecież nie wyschnie mi teraz w ciągu nocy :O
-
Jonko - jak ty to robisz? Ja pościel maksowi zmieniam dwa razy w tygodniu, sobie raz, do tego ręczniki i bielizna i juz są trzy pralki. A gdzie ubranka, moje rzeczy no i wiecznie umorusana kurtka?
-
Loli - ja własnie tocze bój o suszarnie z sąsiadami :P Narazie wygrywama ale nie wiem na jak długo :P Jonko - a nie boisz się, że na mrozie skóra Martynki się pogorszy? Ja zauważyłam, że Maks tak ma, dlatego już od kilku dni siedzimy w domu :O
-
Dziewczyny, czy u Was też jest wiecznie tyle prania? Ja codzień włączam pralke, a co 2-3 dni nawet dwie :O Jak tak dalej pójdzie to zbankrutuję na rachunkach za prąd i wodę :O
-
U nas jest -14 stopni więc ze spaceru nici, no chyba że taki króciutki do sklepu po bułki.
-
A Maks ma chyba coraz ładniejsza skórę. Mam nadzieję, że tak już zostanie :)
-
Loli - nie \"z tych brukwi\" tylko \"z teh brukwi\" To takie warzywo, podobne do buraka tylko pomarńczowe i większe. Zupka jest pyszna, słodkawa, z dużą ilością majranku, Kiedyś to była bardzo znana zupa bo tania a pozywna i zdrowa, teraz trochę straciła bo brukwią pastewną karmi się zwierzęta domowe i chyba ludziom źle się kojarzy.
-
Jonko - ja też jeżdżę z takimi prędkościami :) Jak udaje Ci sie ułożyć Martyne drugi raz do spania? Loli - a ja wioletka? Nie tęskni za mamą? Kiedy teraz idziesz do pracy?
-
Miałam ugotowana zupę z brukwi i tylko podgrzewam A póżniej robię gulasz.
-
A smoczek tez musi byc, koniecznie do spania ale i w dzień sie przydaje, zwłaszcza jak Maks dojrzy gdzieś swój kocyk ;)
-
Co do pieluszek to my uzywamy Pampers 4 a jak Maks ma rozwolnienie to Aro (takie tanie z Makro)
-
Ja też już jestem! Nastawiłam zupke do odgrzania i zaraz skosumuje pierwszy dziś posiłek Zaraz przeczytam o czym piszecie :)
-
Witam Teraz tylko podnoszę ale gdzieś za 40 minut zajrze na dłużej. Jeśli jest kośchętny do pogadania to zapraszam :)
-
No własnie chciałam pisac to samo ;) Dobranoc
-
no niestety. Mam tylko nadzieję, że mu przejdzie. nie wiem tylko dlaczego boi się fryzjerek? Przecież to takie miłe panie. Ja osobiście uwielbiam chodzic do fryzjera ale nie mam teraz czasu. chodze tylko na podcięcie a chciałabym zrobic balejaż.
-
Maks płacze jak tylko widzi drzwi salonu. Ma chyba jakis szósty zmysł bo zawsze też płacze pod drzwiamy gabinetu lekarskiego jak mają się za chwile otworzyć
-
No własnie. Żaluje tylko, że nie moge Maksowi spinke wpinac bo tak ladnie mu w moich ;)