Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Li

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Li

  1. o matuś moja, czy Was mochery scisnęły ??? czy ja jedna zyję jeszcze z naszej starej ekipy??? Baby wakacje są, kiedy na ploty się umawiamy??? kto zna namiary na mnie dawać sygnały, zrobimy mega konferencję, BEa, Ania, Aniutek... babki kochane pozdrawiam
  2. o matko jestem w szoku !!!!! jak tu żywo ............... ludzie zróbmy kiedyś konfer, tak miło byłoby wspomnieć stare czasy, juz nawet poświęcę ten sławetny antałek hahahha
  3. podziwiam Aniutku, bo ja jazzu nie trawię, dla mnie to obłęd, byłabym nabuzowana po 10 minutach, jazz dla mnie to jakieś przypadkowe dzwięki, mam zbyt tępe ucho, i zerową motywację dla zrozumienia tej muzyki :( za odzew dziękuję, trzymam Cię za słowo z tymi pogaduchami, wytłumaczysz mi na czym jazz polega, co???, hehhe a przy winku to może nawet zacznę słuchać, haha :) pa
  4. aaaa zapomniałam dodać, ze mi kontakty pożarło, wiec odzywać się do mnie ludzie, no !!!!
  5. o ludzie ludziska, to mnie przyszło pisac jako pierwszej w nowym roku??? u mnie ten rok zaczął sie jakoś strasznie nerwowo, nie wiem czy to zwalać na pogodę, czy ki diabeł, ale jakoś tak wychodzi ze wszystko w biegu... ja chyba podswiadomie wypatruję sniegu, tej delikatności spadających płatków no ale dobra - a co tam u Was słychać??? vokini witaj :)
  6. czesc Dziewczyny to ja mam kolejny przykład na poparcie dla Giertycha chłopak z 5 klasy szk.podst. łamie koleżance rękę w 3 miejscach kopnięciem, nauczyciele(po wczesniejszych wszelakich innych incydentach nadpobudliwego chłopaka) mieli juz tego dośc i nakazali matce chodzenie do szkoły by go pilnowała na przerwach i zabierała po lekcjach do domu matka oburzona tym że musi w szkole siedzieć i się wstydzić za syna a ja tego chłopaka pamiętam od dzieciaka, kiedy biegał po osiedlu do godzin wieczornych, matka nie pracująca, ojciec za granicą - normalna rodzina, bez żadnej patologii, tylko że rodzice nie mają czasu na wychowywanie 2 synów, bo ważniejsze są pieniądze zdobywane za granicą albo seriale matki Beatko33 ja mocno wierzę w to ze wpojone zasady dziecku od małego kształtują człowieka na całe życie, i ze nawet Twoje dziewczyny będą odporne na to wszystko co im swiat dorosłych przyszykował, możesz je tylko ostrzegać przed wszelkim niebezpieczeństwem / albo przykuć do kaloryfera ( hahha ja wybieram to drugie, jako przyszywana ciotka będę spokojniejsza)
  7. hahahha Beatko, podtrzymać Cię na duchu??? ja też zaraz gonie do pracy, i przed 22:30 z niej nie wyjdę, a żeby było ciekawiej to jeszcze jutro zapierniczam po mrozie o 6 rano, pewno będę musiała szron z szyb skrobać, brrrrrrrrrr już mnie ciarki przechodzą wiec, jeśli Cię to pocieszy to wcale nie masz gorzej niż ja, głowa do góry (marne pocieszenie, ale zawsze to świadomość ze nie jesteś osamotniona) a Wy ludziska to, co tak cicho siedzicie??? ładnie to się tak czaić i nic nie napisać????
  8. hahaha Beatko no co Ty Aneczka to dopiero 17 skończyła, hahahha kto widział jej fotki z wakacji to napewno jest takiego samego zdania, wiec jeszcze raz kochana ANeczko wszystkiego naj naj naj, najukochańszego męza, najwspanialszej Werci, i najlepszej maseczki liftingującej hahahhhahaha :) ta maseczka mi też się przyda na tą \"nieprzemijającą urodę\" hahah no to kiedy babski wieczór piżamowo-maseczkowy na tlenie??? Dziecko Kosmosu tez zapraszamy (ale w innej nieco roli :) ), do zobaczenia, pa
  9. eeee nie no litości!!!!, toż ja chciałam tu odnaleźć wsparcie, jakieś wypowiedzi typu \"nie jest z tobą tak źle\", a tu proszę skończyło się na psychoanalizie i pozostawiono w poczuciu osamotnienia, z orzeczoną zaocznie depresją wypisuję sie stąd, bo jak czytam te wywody psychofilozoficzne to moja depresja sie pogłębia idę po seroxat, imipramine i chlorprotiksen :) pa
  10. Witajcie Aneczko jak czytam ten Twój opis jesieni to się zastanawiam czy my na jednym globie żyjemy u mnie jesień wygląda mniej więcej tak : wstaję o 5:15 by zdążyć do pracy, otwieram oko, a tu już widzę..... ciemno, ponuro,....... wystawiam rękę spod kołdry, ciarki mnie przechodzą, zimnica, brrrrrrr,.... próbuję się nieco rozgrzać gorącym prysznicem ....czas wychodzić .... mgła jak cholera ...juz na progu zabić się można, bo nic nie widać,... zdechłe liście na drzewach mówiące.. \" qwa , już mi się nie chce wisieć na tej suchej gałęzi\", ...rosa, za pomocą, której kleją się do moich butów jakieś resztki wczoraj koszonej trawy, usilnie próbuję je strzasnąć by nie wlec ich ze sobą,..... i jeszcze wszędzie te wredne pajęczyny (które ktoś nazwał babim latem) ...... ciekawe jak jesien wygląda u innych Aneczko ja się przeprowadzam do Ciebie na całą jesień mam nadzieje ze po przedpołudniowej kawce przynajmniej mi humor wakacyjny powróci Całuję Was ciągle letnio i cieplutko:)
  11. hahah no widzisz Dziecko Kosmosu to Wy przynajmniej ładnie podzieliliście obowiązki, ja niestety nie mam tak dobrze, bo tatusia ciągle w domu \"nima\" a co Wy tam Matiemu wyszukać chcecie, toż to takie słodkie dzieciątko, grzeczne, wesołe i wogóle, skąd więc ta nadpobudliwość??? ja nawet nie zaczynam takiego diagnozowania u moich dzieci bo jestem przekonana ze brakło by skali, tłumacze sobie ze w tatusia się wdały i zaden lekarz na to nie poradzi ahahahha :)
  12. jeju jeju ludziska, żal mi tego topiku fajnie by było dobrnąc chociaż do 100 strony, ale w takim tempie to wątpię czy damy radę, 1 wiadomośc 1 raz na tydzień, to 100 stuknie nam gdzies koło 2032 roku :) hahha wtedy to będziemy rozmawiać na temat tego kto daje radę jeszcze bez balkoniku i papmersa funkcjonować hahhah pozdrawiam Was cieplutko, i zapewniam ze zaglądam tutaj, ale ostatnio moje dziecie wczesniej wyłącza komputer niz ja napiszę wiadomośc :( mam nadzieje ze nadejdą jeszcze czasy swietności \"matek nudzących się\"
  13. i ja Tu dzisiaj wpadłam bo mi jakoś dziwnie i sentymentalnie człowiek na wygnaniu miewa dziwne mysli, wybaczcie hiihihi wtajemniczeni wiedzą o co chodzi :) podeslijcie troche słońca i dobrej energii bo deprecha sięgnęła zenitu
  14. Zaglądam, ale dalej nic nie ruszyło, Trochę głupio samej do siebie pisać, wiec może napisze, chociaż pozdrowienia dla tej, której brak rozeznania w godzinach i o nieprzyzwoitej porze tutaj buszuje :) a tak na marginesie to sobie właśnie wspominam, jaki to zupełnie inny rodzaj \"nudy\" mi towarzyszył, kiedy zaglądnęłam tutaj po raz pierwszy całusy dla Was wszystkich których tu poznałam
  15. witajcie no inicjatywa dobra, tylko coś mało chętnych ją podłapało coś mi sie nie chce wierzyć ze to nasze grono juz na necie w ogóle nie przebywa, wiec co jest??? topik sie stał niewielką atrakcją w tym szalenie ciekawym wirtualnym świecie??? no ludziska sami go tworzymy wiec to tylko od nas zależy jak sie rozmowy tutaj potoczą mam nadzieje ze wkrótce nasz biedaczek przeżyje drugą młodość i stanie sie ostoją dla wielu mam, tak jak niegdyś stał sie dla nas pozdrawiam Was serdecznie i idę na herbatkę z motorkiem bo brrrrrrrr, pa
  16. to i ja podnoszę naszego biedaka, bo jak nam tlen odbiorą to gdzież my się biedne podziejemy, zlecimy się tu wszystkie razem z naszym jedynym tatusiem pozdrawiam wszystkich i apeluje o pisanie tutaj czegokolwiek byle by nasz topiczek odżył nieco
  17. Witajcie oooooooooooo powracają matki bardzo nudzące sie, jakże miło :) Aniutku przekaż swojej Dziecinie serdeczne życzenia od ciotek na te 6 urodzinki, zdrówko wypijemy, \"sto lat\" zaśpiewamy i posiedzimy tak przy torcie az do następnej niedzieli, wtedy my od siebie dołożymy skrzynkę piwa, bo mojemu syniowi 4 latek stuknie mateczki i tatusie słyszycie!!! mega impreza się szykuje, przepłukać tam gardełka, co by nam \"happy birthday\" czysto i równiutko wyszło trzymajcie się wszyscy cieplutko ps. Aniutku jak by trzeba było Ci pomóc w zmywaniu garów, albo ukręceniu masy do torta to gadaj Kobitko, mogę tez posłużyć jako tester drinków, byś błysnęła wśród znajomych nowościami – rzeknij słówka a jestem (odrobisz potem u mnie haha :))
  18. no dziewczyny nikt nie wytrzyma takiej reanimacji -jeden wdech na dwa dni to niczym próba ożywienia fantoma eee nikt nie chce nam pomóc utrzymać przy życiu naszego staruszka dzięki któremu poznałyśmy się, szkoda bo spotykałyśmy sie tutaj dośc długo i weszło mi juz w krew zaglądanie i czytanie co u Was nowego minęły chwile swietności, a teraz topiczek juz nikomu niepotrzebny :(
  19. czesc Babeczki, co tu takie pustki, gdzie komitet powitawczy dla Monikimagdaleny? o jeju nie wiem czy sprostam, ale jak nie ma nikogo to ja niesmiało w imieniu nas tu wszystkich witam Cię Monikomagdaleno - mamusiu 2 chłopców, niezmiernie miło ze jeszcze ktoś nowy chce zaglądnąc na przymierający topik, bo coś \"nudzące\" się babeczki powcinało ostatnio kurcze i nic juz nie napisze bo burza okropna u mnie, trzeba kompka wyłączyć :( ale pozdrawiam Was i tak ciepło pomimo trzaskających błyskawic za oknem :)
  20. witajcie Babeczki zwłaszcza te aktywistki nasze :) co to na wszystko czas znajdą :) witaj Meg to słowo -nudzi- traktuj jak w cudzysłowie, my \"matki Polki\" to wiemy, ale co niektórzy zdążyli sie oburzyć z tego powodu jeśli masz tlen to zapraszamy na miłe wieczorki
  21. witajcie no własnieja tez wczoraj zaglądłąm na topik i on taki mroczny sie zrobił ze sie wystraszyłam tą pustką i pózną porą, na mysl nasuwały mi sie tylko słowa \"cicho wszędzie, głucho wszędzie\" czy tu ktoś straszy czy co ze wszystkich wywiało??? Beaciu kochana a kiedy Ty jeszcze znajdziesz czas na bryły??? jak juz sie wszyscy do nich zabierzecie to moze kupcie kilkanascie tych brystoli hiihihi trzymaj sie Matko Polko kochana która wszystkim chce pomagać ponad swoje siłki i pamiętaj ze tęsknimy za Tobą dzisiaj będzie obecnośc na tlenie sprawdzana, wiec radze być obecnym, bo jak nie to marny Wasz los, wpadniemy osobiście co do niektórych i się rozprawimy hhihiih miłego dnia życze wszystkim, pa
  22. Witajcie Asienko kochana Ty się przejmujesz a Twoje słowa są bardzo pocieszające, ja juz myślałam ze taki zwrot jak \"zachęcanie dzieci\" juz w ogóle wyszedł z użytku, bo ja jak mojego synka, który ma prawie 4 laka do czegoś nie \"zmuszę\" to sobie mogę gadać, zachęcać, prosić , mógłby nie jeść, nie spać, ooooo teraz np. od godziny 8 siedzimy przy śniadaniu i wygląda to tak \"no jedz!, weź tą kromeczkę!, bo Ci herbatka wystygnie, jedz!, gryź!, jedz!, Szymek kromka, jeszcze raz ugryź! usiać! ugryź! wrrrrrrrrrrrr jeszcze jak postraszę wyłączeniem bajki to udaje sie go zmobilizować hahhahhaha o i mi sie jeszcze dostało - ja do niego \"Szymek kromka\" a on do mnie \"mamo czy Ty musisz mnie tak drażnić\" hahhahah to jest mój cały draniul wiec Ty kochana się nie martw, bo jak u Ciebie jest jeszcze \"zachęcanie do nauki\" to nie jest źle, u mnie będzie szantaż by zechciał chociaż potrzymać książkę w ręce - ale musimy być twarde i stanowcze, nie poddamy się i przetrwamy nawet tą naukę szkolną, mam nadzieje ze dotrwamy przy nich do spokojnej starości bez rozstroju nerwowego ahhahah a mój synek właśnie kuka z drugiego pokoju i mówi mi \"dzień dobry - i tak mnie nie złapiesz\" dajcie jakiś karabin bo nie wytrzymam hahah- Asiu jak chcesz to podeślę Ci go na chwilkę - Ty go nakarmisz a ja chętnie siądę do nauki z Twoimi pociechami :) :) :) ide łyknąć hydroksyzynki by dorwac do wieczora haha :) :) :) Trzymajcie się kochani :)
  23. to jak go tak dzwigacie we dwie to ja wam pomoge, co trzy silne baby o nie jedna :) tylko jak zadyszki przy naszym topiku dostaniemy to niech nas ktos tlenem poratuje :)
  24. przesyłam graulacje dla szczęśliwego tatusia no i dumnego brata, dużo duzo uscisków dla maluńkiego Szymunia, i serdeczne pozdrowienia dla umęczonej mamusi, trzymajcie sie cieplutko całą czwóreczką Pozdrawiam rowniez wszyskie netowe ciocie :)
×