Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kania2a

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez kania2a

  1. Hej [cześć] Ktoś nam usunął stary topik. Musimy się gdzieś podziać. Zapraszam z powrotem. Szkoda tylko, że poprzednie treści diabli wzięli :( Ale znając nas, szybko nadrobimy straty ;) Algira, Debe, Storczyk, Oliwier, Naszata, Ruda...... i reszta koleżanek wracajcie Tymczasem zapraszam na poranną kawę (_) Ciśnienie niskie dzisiaj to się przyda
  2. To spadam. Pora karmienia nadeszła. Zaraz maluchy zaczna sie dopominać o parówki. Miłego dnia Zapomniałam o kawie. (_) Ja swoją juz dopijam :)
  3. A właściwie to nasze dzieci wczoraj też miały rocznicę ślubu 5tą. Imprezy nie bylo ale im pożyczyliśmy i po browarku. W sumie jak razem posiedzielismy we czwórkę to i tak sukces, bo ostatnio to nawet i tego nie bylo, bo ciągle wszyscy zaganiani. Coraz częściej wraca temat PIES.... temat trudny, bo nie możemy dojść do porozumienia jaki on miałby być, czy ze schroniska czy od kogoś szczeniak, czy rasowy czy kundel. Zięciowi wszystko jedno bo on żadnego nie chce. ;) Jest anty ze wzgędów estetycznych. W sumie dopiero co trawa na podwórku odrosła. W poprzednią sobote bylismy w Wawie na Paluchu. Niestety tego co byśmy chcieli juz adoptowano. A nie moglismy jakoś zdecydować się na spacer z innym. Zresztą mają takie zasady, że my odpadamy. Trzykrotny spacer przed adopcją to może dla kogoś co bliżej mieszka nie jest problemem. Dla nas owszem. Dzis umówilam sie z koleżanką na wieczór. Od niej mieliśmy naszą pierwszą sunię owczarka. Mój M opcjonuje za taka rasą. Dzieciakom wszystko jedno byle dał się przytulać. Tak czy inaczej musi być wiekszy od kota, żeby Mała nie mogla go nosic, dusić i dręczyć jak kota. Całe szczęście, że ciepło to kot na dwór i za bramę zmyka ;)
  4. Towarzystwo sie powoli schodzi na dół. Koniec błogiej ciszy. Algira cieszę sie że zdrowiejesz. Buziaki dla wszystkich miłego dnia
  5. Dobrze że w poprzednia niedzielę skorzystaliśmy z kapieli słonecznej. Cały tydzień teraz lało bez przerwy prawie. Dziś też niebo zachmurzone i zapowiadali opady. Jutro mamy komunię w rodzinie. Mam nadzieję na przynajmniej pogode bez opadów. Może być chłodno byle nie deszcz. Komunia na 8.30 rano. Powiedziałabym, że się nie wyśpię, ale dla kogoś, kto już nie śpi od 5tej rano, to prawie południe ;) Zmieniliśmy łóżko w sypialni na węższe o jakieś 20 cm. To był błąd. Nie mieścimy się a grubaskami nie jesteśmy. ;) Żeby nie to że nasze stare wyrko już zagospodarowane i przerobione, to bym chyba je spowrotem postawila. :(
  6. Nie uwierzycie.... Znów jestem prawie brunetką za sprawą farby do włosów z Garniera kolor blond nr 7. Na fb na 1 dzień wrzuciłam foto. Komentarze były różne. Ale wczoraj w pracy dziewczyny stwierdziły, że na zdjęciu wyszło gorzej i wcale nie jest tak źle. ;) No to zostawie na trochę, bo jak zacznę teraz robić z włosami cuda, to mi jeszcze wyjdą całkiem, a i tak te moje włosiny są jak 5 minut.
  7. Magda Nam jeszcze zostało ogarnąc ogródek za domem ale to może w następny weekend. W tygodniu nie ma kiedy. No i jeszcze krzesła plastikowe zostały mi do umycia po zimie. Nie przykryłam i zakurzone niemozliwie. Wczoraj już nikomu sie nie chciało za to brać. Chyba że w tygodniu jak będzie potrzeba skorzystać to sie zrobi.
  8. Storczyku ja nie używam żadnych zmywaczy do makijażu. Od lat jedynym zmywaczem do twarzy jest mi płyn do higieny intymnej. Odpowiednie ph i nawilżenie... Dobre tam to i tu nie zaszkodzi. ;) Jakoś nigdy nie miałam żadnych sensacji w temacie oczu i cery. Chyba że po kremach. ;)
  9. Jesteśmy lżejsi o kilka stów. Kupiliśmy nowy większy bojler do ciepłej wody. Pojemny na 250 l. Zobaczymy czy się sprawdzi w naszych warunkach.
  10. Naszatko nie uważam że jesteś złośliwa. Ten dom potrzebuje gospodarza i myślę że zięć lepiej sobie poradzi niż mój mąż. Moje kochanie właśnie zasnęło po ponad 10 godzinach niańczenia wnuków.
  11. W tygodniu pokrążyłam po bankach w sprawie kredytu na to nasze mieszkanie. W każdym coś... Jak nie nasz wiek, to oprocentowanie albo prowizja nie do przyjęcia, albo problem z możliwością wcześniejszej spłaty. Kredyt chcemy na siebie wziąć, bo Młodzi to nam raczej zdolność kredytową popsują. A spłacać będą oni przy naszej pomocy w miarę możliwości. A z tym programem mieszkanie dla młodych czy jakoś tam to jedna wielka ściema moim zdaniem.
  12. Z nogą lepiej. Przynajmniej nie boli po tej blokadzie. Biegam po schodach bo winda nieczynna. Za którymś przejściem parter drugie piętro zaczynam odczuwać. Na razie nie biorę żadnych zwolnień bo daję radę. Urlop wykorzystam jak Młoda pójdzie do szpitala na operację tych kamieni z nerek. Ma poskręcane moczowody więc normalnie nie zejdą nawet po rozbiciu laserem. Zresztą tak umiejscowione w miedniczce że nie da rady.
  13. Naszatko a ty bierzesz jakieś leki czy domowym sposobem się leczysz? Mnie pomógł zielony Vicks, czosnek i polopiryna S. Antybiotyk w intymnym miejscu spowodował mi spustoszenie. Niestety zasmarkana nadal jestem. Cyba powinnam laryngologa odwiedzić. Jednak odwlekam bo ból ucha mi minął. Dziewczyna nie ma co się oszukiwać - SKS i zaczynamy się już sypać. Moi Młodzi wczoraj znów oglądali mieszkanie. 50 m (2 pokoje) do remontu. Niestety ceny mieszkań to są u nas warszawskie. Trudno się zdecydować. Ale lokalizacja w samym centrum. Wszędzie blisko bym miała.
  14. Algira ja na plecach w okolicach biustonosza miałam taki ogromny pieprzyk czy znamię koloru prawie czarnego i wielkość jak może fasola albo jeszcze większe. Akurat maj był a u nas pod płotem rośnie jaskółcze ziele, takie co ma żółty sok w środku. I ja tak przez całe lato z dwa razy dziennie kazałam mężowi to coś na moich plecach smarować. I zaczęło się tak dziwnie wykruszać przy dotyku. Jaśnieć i odpadać. I pozbyła się tego metodą bez chirurga. Poszukaj u was w parku na wiosnę, na pewno gdzieś rośnie. Nie każę ci się tym cała smarować. Wypróbuj najpierw na jednym pieprzyku. ;)
  15. No proszę ..... ;) Swój post widzę już po chwili od wysłania :D Coś nowego.... ;)
  16. Wczoraj wrzuciłam 2 posty i nadal ich nie widzę Co to kafe wyprawia?
  17. Kawa na dzień dobry (_) Jakoś się wczoraj wypogodziło i część dnia spędziliśmy z M na grzybach. Do tej pory się suszą i jeszcze im się zejdzie. A że wczoraj wychodziliśmy do znajomych po południu, to na dziś odłożyłam grzybową robotę. Reszta posegregowana do gotowania, mrożenia.... No niestety zaraz po śniadaniu muszę się wziąć, bo inaczej szkoda zbiorów. Chociaż już myślę, że dziś można by jeszcze też skoczyć do lasu pospacerować. Zapowiada się póki co ładna pogoda. ;) szkoda dnia na siedzenie w domu.
  18. Bez patrzenia w okno słyszę że nieźle leje :( Dobrze, że wczoraj pranie prawie mi wyschło. Tymczasem kawa (_) bo spać nie mogę. Miłego dnia
  19. Dobre wieści :D Chyba jednak nie posiedzę w domu z wnukami. Od 1 października będę mieć nowe zajęcie. Więcej szczegółów po podpisaniu umowy. Tymczasem kawa (_) Za oknem słonko. Bliżej południa wybierzemy się do lasu na grzybki. Wiem, zwykle ludzie chodzą z rana. Ale my z dzieciakami to jednak później. Naszych grzybów i tak nikt nie zbierze. Zresztą byliśmy z M wczoraj 2 godziny i zebraliśmy sporo. Jeszcze się nie ususzyły, więc jak dziś zbierzemy mniej, to się nic nie stanie ;)
  20. Kawa na niedzielny poranek raczej wskazana (_) Ja już sobie popijam od szóstej. Tradycyjnie spać nie mogę. ;) Storczyku pewnie bym doczytała o tej trzeciej części. Niestety książki poszły w obieg i nie wiem kiedy do mnie wrócą. Pewnie sobie zamówię. Na razie mam co czytać. Zaopatrzyłam się w księgarni http://www.taniaksiazka.pl/ i stąd kupuję w dobrych cenach jak są jakieś fajne okazje. Przychodzą mi na maila oferty.
  21. a ja zasmarkana :( normalnie aby trochę wiatru i chłodu i już po mnie. Będę dziś w mieście to kupię witaminę C 1000 i może jakiś Scorbolamid, bo kuracja czosnkiem spowodowała, że z nosa mi leci jak z kranu. A tu akurat klecę sobie robotę i wyglądam jak upiór z przekrwionymi oczami, co raczej korzystnie nie wpływa na mój wizerunek.
  22. No proszę ... A gdzie się podział mój wczorajszy post? Rzeczywiście ta kafe to chyba na psy zeszła z tą inwigilacją. Oszaleć można. I nie napiłyśmy się szampana razem.
  23. Kawę z rana wam postawię (_) :) Za oknem deszcz... Tort urodzinowy stawiam Chociaż raczej nie ma czego świętować https://pixabay.com/pl/torty-jedzenie-dekoracja-s%C5%82odycze-1681543/
  24. Storczyku jaki tytuł 3 części Hormonii, bo ja mam tylko 2. No to się stało.... Jestem od 1 września bezrobotna. Dobrze że zdążyłam wyrobić lata do emerytury, bo mi wychodzi coś koło 31 jak policzyłam. Gorzej z jej wysokością ;) Wiadomo, jak się pracuje za najniższą pensję... Jutro idę do PUP rejestrować się. Dziś miałam strasznego doła. Może mi już lepiej, ale jednak czuję w sobie taką pustkę. Co dalej z moim życiem. Kto mnie teraz do pracy przyjmie. Pochodziłam tu i tam. Bez efektów. Chyba zostanę babcią etatową dla naszych wnuków. Chociaż czuję, że to nieco za wcześnie na mnie. Na szczęście będę mieć kontakt z ludźmi, bo przecież zaczęłam kurs angielskiego i pewnie pobiegam do wiosny. A może nie za wcześnie.... W sobotę stuknie mi 52 procent zniżki na okulary :O
×