Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

JacekJ

Zarejestrowani
  • Zawartość

    122
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

28 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Cześć. Odpowiadając wprost na twoje pytanie (Czy jestem psychopatą?) - odpowiadam, nie wiem To nie jest takie proste i jednym słowem nie da się zamknąć całego mega złożonego systemu twojej psychiki. Przeczytałem to co piszesz i powiem Ci, że spokojnie z wiekiem osobowość może się zmieniać. Np. testosteron i progesteron i faceta z wiekiem zmienia się (testosteron spada, progesteron chyba rośnie). Zmiana trybu życia, odżywiania, klimat, wydarzenia (traumy) mogę zmienić biochemię twojego mózgu i twoje EQ (Inteligencja emocjonalna). Po drugie - osobowości psychpoatyczne są bardzo cenione na rynku pracy (np. manager, chirurg, służby mundurowe) i też mogą tam odnaleźć swoje szczęście. Jeśli natomiast chcesz się zmienić dla swojej ukochanej - to piękne. To jest właśnie miłość. Po to miedzy innymi łączymy się w pary (poza rozmnażaniem) aby się rozwijać, wzrastać i dojrzewać.
  2. JacekJ

    Koronawirus-kwarantanna

    A. Na kwarantanne kieruje SANEPID B. Jeśli SANEPID zdecyduje że kieruje na kwarantanne to SANEPID pyta czy potrzebujesz zwolnienia (jak pracujesz z domu to nie potrzebujesz - ale możesz, decyzja należy do Ciebie). C. Jeśli chcesz zwolnienie na kwarantanne (kod choroby był Z.20) kontaktujesz się z lekarzem i mówisz że Cię SANEPID objął cię kawarantanną i prosze i zwolnienie. Jak lekarz się nie godzi, marudzi - dzownisz do Sanepid oni wystawią "coś" lekarzowi i wtedy wystawi zwolnienie obowiązkowo D. Podczas kwarantanny SANEPID dzowni codziennie i monitoruje twój stan
  3. I przyszłaś tutaj na forum aby jakoś go zmusić, zamanipulować czy co? Złapać go w pułapkę? To jest problem, tylko pamiętaj że jeśli użyjesz podstępu lub przymusu to ta emocja odbije się na jego relacji z dzieckiem. Dlatego małżeństwa "na dziecko" szybciej się rozpadają. Ja też miałem pragnienie posiadania syna i co - żyje bez tego. Życie to nie jest bufet na którym wszystko co chcesz dostajesz, czasami NIE dostaniesz i tyle. Zamiast na mężem - bardziej bym popracował nad ego (bo Twoja potrzeba płynie z twojego Ego),
  4. JacekJ

    Cuckold

    Poczytałem o cuckold (nowe dla mnie) i z serca szczerze wszystkim odradzam taką zabawę. Piszę z poziomu emocji i wiedzy psychologicznej. Nie chodzi o etykę, chodzi o "grę" psychologiczną. Każda gra ma jakieś zasady i cel jawny ale też cel niejawny (ukryty) i czytając o cuckold widzę tam podążanie do cierpienia i zranienia. W/g mnie to taka psychologiczna autoagresja. Widzę tam cierpienie, ból, rozczarowanie, łzy i zgrzytanie zębów ...
  5. JacekJ

    Spanie razem

    Proszę Cię abyś w tak intymnej i osobistej sprawie nie sugerowała się czy to "normlane" lub czy "wypada". Czy naprawdę chcesz abym ja (rówieśnik twojej mamy, człowiek który Cię nie zna i ma inną płeć) powiedział ci co jest dobre w tej bardzo osobistej sprawie? Zastanów się proszę. Co chce Ci przekazać - usiądź w spokoju, poodychaj chwilę głeboko i spokojnie. Zadaj w myśli pytanie - "Co zrobić z tym spaniem?" siedź, pojawią się myśli, wrażenia, czekaj ... obserwuj co przychodzi. Czekaj dalej. Gwarantuje Ci że po jakimś czasie (może nie w pierwszej sesji ale po kilku) pojawi Ci się jakaś myśl (może obraz) który POCZUJESZ że jest najlepszy dla was obu. Kiedy przyjedzie do ciebie odpowiedź - to poznasz że jest dobra bo nie będziesz miała wątpliwości że jest najlepsza w danym momencie. Jeśli masz rozwiązanie i są wątpliwości - to wiesz że nie jest najlepsza. I wtedy podążaj za tym rozwiązaniem które w sobie znajdziesz. I proszę tylko, nie wrzucaj tutaj na forum do OCENY czy to dobre. Skoro wrzucasz, tzn. że nie jesteś pewna, czyli że to nie jest najlepsze dla was. Odpowiedź na ten problem musi być taka że żadna z was nie cierpi i dla obu z was to jest dobre, szanuje wasze potrzeby oraz granice. Powodzenia w szukaniu rozwiązani!
  6. No to musisz sobie zadać pytanie - czy ona mniej cierpi kiedy się odcinasz, trzymasz dystans i NIE DAJESZ jej nadziei, czy będzie mniej cierpieć gdy będziesz nocował u niej, kochał się z nią? Bycie z kimś, dotykanie go buduje przywiązanie (tak działa oksytocyna). Każde twoja bliskość daje jej nadzieję, że może zostaniesz na dłużej. Że może się zakochasz ... Moim skromnym zdaniem najlepiej gdybyś trzymał się tego co jej chcesz dać. Ustal sam ze sobą zasady (granice!) i ich się trzymaj. Litowanie się to relacja "Rodzic-dziecko". Chcesz być jej opiekunem (ojcem!) - odradzam. Po drugie - kiedy jesteś uwiązany emocjonalnie z nią - nie będziesz mógł zbudować zdrowej relacji z nową kobietą. Musisz być konsekwentny i nie ulegać manipulacji (tak, jest taka manipulacja "branie na litość" aby dostać bliskość). Ona może być uzależniona od Ciebie emocjonalnie i stosować różne manipulacje abyś został (w skrajnych przypadkach - szantaż, groźba samobójstwa) ...
  7. Cześć. Wiem, że serce Cie boli jednak wygląda na to że jej już nie zależy. Czy powiedziałeś jej "Mam wrażenie że Ci nie zależy na byciu razem. Czy chcesz abyśmy dalej byli parą?". To trudne pytanie wiem, możesz dostać odpowiedź która zaboli. Ale wyobraź sobie że idziesz do lekarza i pytasz go "Dlaczego od 3msc boli mnie brzuch". Czy wolisz aby lekarz powiedział bolesną prawdę (30cm guz na trzustce) czy piękne kłamstwo (nic goroźnego, przejdzie)? Unikasz takiej konfrontacji bo Ci na niej zależy, ale to jak odwlekanie wizyty u dentysty (choć ząb ...la) bo się boisz co powie ... Zbierz się w sobie, uspokój, wzmocnij wewnętrzenie i skonfrontuj siebie i ją z kryzysem, bo tak - macie kryzys i albo się odnajdziecie albo ... rozstaniecie.
  8. JacekJ

    Co mam robić

    Mmmm - kiedy ktoś Cię tutaj obraża/rani - igonoruj. Jest wiele trolli którzy dla "jaj" będą Cie drażnić. Jest takie hasło w odpowiedzi na takie prowokacje "Proszę nie karmić trolla". Trolle karmią się twoim wkurzeniem, geniewem, frustracją - taka kradzież emocjonlana.
  9. Tak, czasami spotykasz człowieka przed którym możesz w 100% się otworzyć. To się zdarza rzadko. Na co dzień w naszej kulturze nie opowiadasz o swoich lękach, życiu, intymnych sprawach, zranieniach. Kiedy spotkasz taką empatyczną, otwartą, szczerą i akceptującą osobę - może to być mocne przeżycie. Uważaj, bo może pojawić się (lub już jest) stan afektywny (zakochanie) bo to ktoś mega akceptujący. Ciesz się z tego kontaktu i jeśli los (Bóg, karma) sprawi to może znowu spotkasz go lub kogoś podobnego. Mój kolega ok 18lat temu rozmawiał przez kilkanaście minut z pewnym mega dobrym psychoterapeutą (przerwa w warsztatach) - do dziś wspomina tą rozmowę jako coś wyjątkowego i niezwykłego ... czasami masz wrażenie że ktoś inny widzi twoje serce i duszę.
  10. JacekJ

    Co mam robić

    Jeśli pójdziesz do lekarza (największe szanse u kobiety) i powiesz co się stało i poprosisz (w Polsce tak się nazywa nie wiem za granicą) o "Obdukcje lekarską" to dokument który opisuje obrażnia i z tym pójdziesz na policje to WSZYSTKO SIĘ UDA. Policja zrobi wszystko abyś była bezpieczna. Nawet jak facet jest właścicielem mieszkania (w PL) to mogą go zaaresztować i nawet wyeksmitować). Naprawdę jeśli z poważnymi obrażeniami pójdziesz na policje i nie spotkasz kolegów oprawcy - to duża szansa że zadziała. Broń się! Wiem, że to troche wstyd ale jak pobił raz - POBIJE DRUGI, i TRZECI. Bedzie gorzej, coraz gorzej. Nawet dla niego jest lepiej jak pójdzie za to siedzieć. Będzie miał czas przemyśleć. Takie zgłoszenie jest dobre dla Ciebie, dziecka i dla niego. NIE MA INNEJ DROGI ...
  11. JacekJ

    Realia pracy w Polsce

    Pracownicy fizyczni to głównie domena facetów i taka (w/g mnie) szorstka i chamska branża. Dlatego ludzie idę na studia aby mieć pracę biurową i dostawać 20,30,50zl/h pracy siedząc na miekkim fotelu pijąc kawe i klepiąc w komputer. Wiem, że są specjaliści których praca jest poszukiwana, dobrze płatna i ich się szanuje (przykład: metaloplastyk). Jeśli lubisz prace manualne - poszukaj jakiejś niszy gdzie brakuje ludzi i kompetencje są unikalne. Praca np. magazyniera nie jest trudna i tutaj nie zarobisz dużo. Poszukałbym kogoś kto jest normalny i życzliwy z twojego otoczenia i zapytał "czego sie uczyć co da mi dobrą robotę i szacunek?" Ktoś kto Cie zna, doradzi Ci co pasuje do Ciebie, do rynku pracy. Poszukałbym takiego mentora. Kiedy miałem 21 lat - dostałem takiego i tobie też życze. Powodzenia i nie poddaj się - w Polsce też da się zarobić na dom, fure, kobietę i 3kę dzieci
  12. JacekJ

    Praca w korporacji - RATUNKU

    Dlatego masz prawo szukać INNEJ firmy gdzie jest bardziej ludzko (są takie, w takiej pracuje). Jak masz doświadczenie w jednym korpo, w innej cię wezmą też.
  13. Z tego skromnego opisu uważam, że dalej mu się podobasz i lubi na Ciebie patrzeć. Co czuje i co przeżywa to jedynym słusznym źródłem prawdy jest ON. Zapytaj po prostu. Domysły mogą być zwodnicze - jego odpowiedź to coś bardziej realnego niż myśli.
  14. Czy chodzi o twoje własne poznanie prawdy czy o dowód w sądzie? Bo wiesz, pisanie gdzieś czegoś w internecie. Gdyby to było powiązane z umawianie się na randki z kochanką + bilingi z karty/maila i jakieś bilety/rezerwacje pokoju to tak. Ale samo flirtowanie na forach to raczej w sądzie mało przydatne. A jeśli nie ufasz facetowi już tak bardzo, to nie wygląda to dobrze i tak się nie da być razem. Bo jeśli: Opcja A) jesteś paranoiczką i podejrzewasz o zdrady których nie ma - to wasza relacja się nie uda Opcja B) on cię zdradza i słusznie go podejrzewasz - tak jak wyżej, wasza relacja nie ma szans Tak więc i tak macie kryzys i bym szybko coś ratował (terapia par?) bo zaraz i tak się rozleci.
  15. Jeśli zarzuty są bezpodstawne to jest takie powiedzenie "Nie będę udowadniać, że nie jestem wielbłądem". Poczytaj coś o asertywności i coś o toksycznych ludziach i może o manipulacji. Powinno dać Ci instrumenty obronne. Na poziomie emocji - możesz obserwować swój oddech i ciało. Tzn - kiedy wchodzi do pokoju, koncentruj 20-40% uwagi na swój oddech (przed wejściem do ich pokoju kilka głębokich spokojnych) i potem ja wejdziesz i one znowu coś niemiłego mówią to "patrz" i "obserwuj" jak oddychasz. Tylko to obserwuj, nie zmieniaj. Poczekaj z 5-10 sekund i wtedy coś możesz odpowiedzieć ...
×