Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pyśka25

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez pyśka25

  1. pyśka25

    -30 kg na wiosnę zapraszam mamy po 30 stce

    czesc dziewczeta, ja tylko krotko. jastesmy od wczoraj w gorach i jest cudownie. Dzisiaj rano sniadanko, spakowalismy dzieciaki, poszlismy na stok troche poszalec. Teraz obiadek w hotelu i zabieramy dzieciaki na opony i sanki. Ruchu niby baaardzo duzo ale niestety pokus z kazdej strony jeszcze wiecej. Czytam o waszych zastojach i ja mam dokladnie to samo. wczoraj weszlam na wage przed wyjazden i bylo 0,3 kg mniej... Masakra. Ale walcze dalej i Wy tez musicie choc mialam ogromną chwilę zwątpienia... zlosna - gratki z okazji upieczenia pierwszego tortu :) zuch dziewucha z Ciebie.. Witam cieplutko nowe dziewuszki do walki z sadełkiem... Jak tylko dzieciaki dopuszczą mnie do laptopa to będę się odzywać a teraz gnamy na papu bo dzieciary mi juz marudzą... buziolki
  2. pyśka25

    -30 kg na wiosnę zapraszam mamy po 30 stce

    Cześć dziewczęta, samopoczucie 8... w czwartki to ja już na rezerwie ciągnę... byle do weekendu... wstawanie o 6 rano to nie jest to co lubie ja i moje dzieciaki... cwiczenia nadal intensywne i zwiększam ilości powtórzen bo mieśnie się już jakoś przyzwyczaiły do tego wysiłku... baaa... już sobie nawet nie wyobrażam że nie mogłabym ćwiczyć... Foczka - nie prawdą jest ze zaczynasz spalac dopiero po 30 minucie. Ja mam w swoim urządzeniu klipsa którego podłączam do ucha i licznik wskazuje ze spalanie kalorii rozpoczynam po kilku ruchach.. Tak jak pisałam wczoraj ja jestem na nim krótko bo około 10 min ale na obciążeniu tzw. pod górę czyli pot leci z Ciebie po 2 minucie a nogi masz jak z waty po 3 minucie ;P. Ćwiczenia zaczęłam 01.01.2013 do tego krem 2 x dziennie i jest napradę super. Pani w przedszkolu moich chłopców która już dawno mnie mnie widziała powiedziała mi dzisiaj że schudłam na buzi... juuupi :) coś już widać. U mnie najgorzej jest po powrocie z pracy :( wtedy to zaczynam węszyć... i to jest takie wkurzające... jestem zła sama na siebie... choć jak do tej pory udaje mi się nie grzeszyć :) a to zasługa efektów które widze... Pisałyście że wyobrażacie sobie jak to będzie bez zbędnych kg... Napiszę Wam coś w sekrecie... robiędokładnie to samo!!!!! :) Kaczuszko - duuuzo zdrówka, wiem co przechodzisz miałam to tydzień temu. Jakis cudowny specyfik i do łóżeczka. Buziolki moje kochane kobietki... ale fajnie że Was mam :)
  3. hej, Cisza, cisza... Co tam u dziewczynek i dzieciaków? wszystkie zdrowe? i fajowsko rosna? Wiki jak zaczela chodzic do przedszkola to zmienila sie nie do poznania. A i pierwsze przedstawienia, piersze wierszyki piosenki... niepowtarzalne chwile :) Tylko niestety troche choruje ale to bylo do przewidzenia... wiec byle do wiosny pozdrawiam wszystkich cieplutko :)
  4. dziendoberek o swicie :) liliankas - ja mam termin na 08.09 ale jak pojawi sie 2 dni wczesniej to urodzi sie w nasza szosta rocznice slubu ;) Mi marzy sie teraz chlopak bo core juz mamy! No to ostatnie pakowanie i mykamy w gory, mam nadzieje ze bedzie tam jakis dostep do internetu i ze chociaz soebie poczytam co sie tu dzieje. Dzisiaj zycze milego dzionka, wielka buzka dla wszystkich :)
  5. szuszunia ja bylam w 5 tygodniu a to za wczesnie bo serduszko pojawia sie po skonczonym 6 tyg. Ale pecherzyk ladnie rosnie wiec wierze w to ze wszystko pieknie sie rozwinie. Na NFZ pierwsze usg robi sie miedzy 10 - 14 tygodniem i wtedy sprawa wyglada inaczej...
  6. No hello kobietki :) Ja w piatek mialam wizyte i widzialam moja kropke no i mam pierwsza fotke :) szkoda ze jeszcze serduszka nie widzialam bo jednak za wczesnie, nastepna wizyta za miesiac. Ciesze sie ze uslyszalam ze jak na chwile obecna wszystko ok, Czuje sie tez ok tylko jak otwieram lodowke to mnie odrzuca ale ku mojemu zaskoczeniu kaffka mnie nie odrzuca gdzie w pierwszej ciazy nie moglam na nia parzec!! Ja jestem z Poznania i mam w kwietniu 29 urodziny, mam corke ktora w marcu obchodzi 3 urodzinki ;) magda ja ostatnio @ mialam 01.12 test pozytywny wyszedl 2 dni pozniej ale jak nie masz pewnosci to na bete idz :) a my jutro jedziemy w gory nawet lekarz pwiedzial ze smialo moge jezdzic tylko ostroznie i bez szalenstwa. cieplutko pozdrawiam
  7. hello, No to sie kobiety rozgadaly :) fajowsko Co do wyjazdu to planowalismy go wczesniej a teraz to chetnie pojade zeby zmienic klimat a maz poszaleje na stoku a i corke chcemy wsadzic na narty pierwszy raz tak ze mysle ze bedzie ok, a nie ukrywam ze mala przerwa od pracy mi sie przyda bo ostatni okres mam jakis intensywny a prezesi jacys nerwowi - pewnie wina kryzysu :P wiec chetnie znikne na pare dni. U nas o ciazy wie maz i corka i tak pewnie zostanie jeszcze przez jakis czas ;) Co do bolu to czasami poczuje brzuszek ale nie tak bardzo jak wczesniej. Troche mam zgage i mam jakies dziwne uczucie w nogach i to jest dziwne. Spokojnej nocy dziewczeta
  8. ja te umowilabym sie pozniej ale w niedziele jedziemy w gory i chce sie spotkac z lekarzem przed wyjazdem ;) ale wiem ze moj lekarz przeprowadzi badanie i zrobi usg i mam nadzieje ze mnie troche uspokoi bo do pierszej wizyty to ja chyba osiwieje ;P
  9. no zyrafa to jutro czekam na szczegolowe sprawozdanie z wizyty :) na pewno bedzie dobrze!!! musi byc!! ja tez juz nie moge sie doczekac spotkania z moim lekarzem... dopoki nie bede po pierwszej wizycie to nie bede spac spokojnie. Spokojnej nocy dla tych ktore tu zagladaja :)
  10. hej dziewczeta :) Widze ze nie tylko ja mam problemy z frekfencja na topicu ;P mam nadzieje ze u Was wszystko pieknie sie uklada, dzieciaczki zdrowo rosna :) u mnie Wiki chodzi do przedszkola ale niestety lapie chorobska jedno za drugim wiec lekko nie jest. W niedziele jedziemy w gory cala rodzina i chcemy juz mala zarazic zimowym sportem ;) pozdrawiam cieplutko wszystkie kobietki
  11. Dziendoberek dziewczeta :) Grudniowa - nie w tym miesiacu to w nastepnym sie na pewno uda!!!! A ja czuje sie jeszcze ok. Tylko brzuszek czasami czuje ale to norma. No i czekam do piatku do wizyty. A w nastepna niedziele jedziemy cala rodzinka w gory i tu czekaja mnie tylko spacery z corka bo na snowboard nie wsiade bo i jak z taka mala kropka o ktora teraz nalezy szczegolnie dbac. Zycze milej niedzieli i czekam niecierpliwie na kolejne kobitki ;)
  12. no hello, jak milo ze jeszcze ktos tu zaglada :) agucha kazda kobieta na poczatku ciazy ma wiele obaw i wiedz ze to sie nie zmieni do konca aczkolwiek do pierwszej wizyty jest najgorzej, to fakt. Sama mam 1000 mysli na sekunde Ja wizyte mam w piatek 9 stycznia. Mam nadzieje ze juz cos bedzie widac bo bedzie wtedy lecial 6 tydzien. Licze na to ze zobacze juz serduszko :) cieplutko pozdrawiam
  13. hello kobietki :) Grudniowa - kurde wiem ciezko jest czekac ale moze lepiej jeszcze daj sobie dzien albo dwa, szkoda potem rozczarowania jak pojawi sie tylko jedna krecha - a u mnie tak bylo, zrobilam pierwszy test dwa dni przed @ i jedna krecha wiec juz nawet uwierzylam ze i tym razem sie nie udalo... a tu termin @ minal wiec kolejny test i mile zaskoczenie ze jednak jest!!! :) a moze idz zrob test z krwi ten na pewno wyjdzie :) Cieplutko pozdrawiam i czekam na kolejne przyszle wrzesniowki :)
  14. witam wszystkich w Nowym Roku!!! Dlaczego tutaj tak cichutko? Wszystkie odsypiacie po imprezkach? :)
  15. hello :) No i udalo sie!!!! jaki cudowny widok ujrzec 2 kreski :) zyrafo - wielkie gratki!!! teramin podejrzewam ze bede mieć w granicach 08 wrzesnia a jak inne kobietki czekajace a moze juz testujace :) cieplutko pozdrawiam, i czekam na szybkie rozkrecenie sie tego tematu :)
  16. no hello kobietki :) no i moze ja sie przylacze :) mam taka gleboka nadzieje!!! @ powinnam dostac wczoraj ale nadal jej nie widac :) jutro robie raniutko tescik i mam nadzieje ze bedzie pozytywny!! Cieplutko pozdrawiam i 3mam kciuki za wszystkie kobitki oby paskudna @ tym razem sie nie pojawila
  17. hello, u nas czas szybciutko mnie do pszodu, na wszystko brakuje czasu. Wiki zaczela przygode z przedszkolem. poczatek byl ciezki ale szybko zaakceptowala ten stan rzeczy, dzielnie budujemy domek i liczymy cichutko ze w przyszlym roku juz sie przeprowadzimy. Cieplutko pozdrawiam
  18. No hello, ja baaardzo szybko i krotko... :) Pozdrowionka dla wszystkich wytrwalych i systematycznie odwiedzajacych forum. Wielka buzka dla sloneczka i wielkie gratulacje!! Drugie bobo i to jeszcze chlopak!! Super!!!! A co u nas? Krotko. Od maja Wiki chodzi bez pieluchy a od miesiaca juz spi bez pieluchy - to nasz najwiekszy sukces!!! A poza tym dzielnie budujemy domek i duzo pracujemy zeby na niego zarobic wiec to jest troche smutne ze mamy tak malo czasy dla naszego babla... A co do tego jak to jest z dwojka dzieci? Moja kumpela fajnie to okreslila: z jednym dzieckiem to plaza ;) Cieplutko pozdrawiam
  19. hmmm... nie wiem czy zaczac od przywitania sie czy od przedstawienia bo juz chyba caly wiek minal od ostataniego mojego postu tutaj... A wiec dziendoberek wszystkim dziewczynkom... :) Jakies chorobsko mnie powalilo i juz musialam isc na L4 i zobaczcie co bylo potrzebne zeby tu zajrzec... smutne to jak czlowiek bierze udzial w tym wyscigu szczurow i nie ma czasu dla siebie bo zawsze jest cos wazniejszego... ale dosc marudzenia, Wiki rosnie i rozwija sie cudownie. Coraz wiecej gada co jest fajne bo juz nie musze kombinowac na co ma ochote czy gdzie ja boli. Tydzien temu jakies dundle sie u niej pojawily ale szybciutka reakcja mamy i dobry pediatra sprawily ze szybciutko wyszla z tego. pozdrowionka cieplutkie dla wszystkich i moze ktos mi krotko napisze kto ma albo bedzie mial drugiego bobasa, kto buduje, kto kupuje, kto sprzedaje, kto awansowal... itp... buzka
  20. no dziendoberek kobietki... Dla przypomnienia to ja pysia - daaaaawno mnie nie bylo ale wracam jak bumerang :) Niestety nie udalo mi sie przeczytac wszystkich zaleglosci tylko tak ogolnie. moni - gratuluje drugiego sysnusia w drodze, slonko - super ze z Alusia wszystko ok no i ze pannica juz biega :) a w ogole kazdej z Was z osobna gratuluje wszystkich sukcesow i tych malutkich i tych wielkich :) U nas zycie biegnie w zastraszajacym tempie. Praca - dom i tak do weekendu. Zdarza sie ze malej czasami nie widzimy bo jak wracamy do domku to juz spi :( i to sa te smutniejsze aspekty matki pracujacej. No ale jak sie zachcialo nam wlasnego domku to musimy zarabiac na cegly :P Wiktiora generalnie jest zdrowa i robi piekne postepy. Wiecej gada juz ze zrozumieniem, i sama je - choc wszystko dookola jest pozniej brudne ale tym sie nie przejmuje i niani tez tak kazalam. Nocnik to nasza pieta achillesowa - tak jak byla mlodsza to pieknie kupola walila w nocnik tak teraz nie usiedzi nawet 5 sekund... ale nic na sile. p.s. baaaardzo milo mi sie zrobilo za znowu zobaczylam nasza aurelke :) wielki buziak dla Ciebie i Kuby obiecuje czesciej sie odzywac, cieplutko pozdrawiamy
  21. Dziendoberek kobietki :) Manika - gorace zyczenia na nowej drodze zycia, aby ta nowa droga byla uslana tylko rozami (bez kolcy) i aby spenily sie Wasze wspolne marzenia i plany :) Wielka buzka od calej naszej rodzinki Slonko - rany jaki Ty horror przezylas... ale dobrze ze juz po wszystkim i ze Alunia szybciutko wraca do zdowka. U nas z alergia jakos dajemy rade ale larwa od 5 m-ca zycia jest na zyrtecu wiec moze dlatego jakos spokojnie przechodzimy przez wiosenne pylki. moni - super, drugi syn, takie meskie grono bedzie Cie otaczac ;) odpoczywaj i nie przemeczaj sie dbaj o swoja mala kruszyne Co do porannych wyjsc do pracy to jak juz jestem gotowa do wyjscia to larwa dostaje buziaka i niania zabiera ja do zabawek zeby nie widziala jak wychodze - bo wtedy rzeczywiscie rozgrywaja sie dzieciece dramaty. Achsonik - ja chcialam dac malej truskawki ale sie skrzywila i nie chce jesc. Wiec nie wiem czy jest uczulona. Kurde jutro znowu do pracy, cholipka jakie te weekendy krotkie :( Cieplutko pozdrawiamy
  22. hello kobitki :) U nas zycie pedzi pelna para. Praca, dom, weekend... Larwa zdrowa i niechaj tak zostanie. Cieszy sie jak wracamy po pracy wyciagajac raczki i tulac sie mocno... ojjj... jak mi zal mojego dziecka w takich momentach ze musze ja zostawiac na cale dnie. Choc chyba mniej mnie to boli niz jak mialabym ja zostawiac gdzies w zlobku - juz teraz boje sie w chwili w ktorej pojdzie do przedszkola... taka mala kruszyna w obcym srodowisku... ale to jeszcze troche... manika - wielkie gratulacje!!!! Na pewno wszystko bedzie ok a Ty bedziesz przepieknie wygladac - niewazne w czym :) U nas we wrzesniu 4 latka beda... ojjj jak ten czas ucieka... Dana- wielkie gratulacje... kolejna dzidzia w drodze... Rany jak ja Ci zazdroszcze... jak kazdej kobiecie w ciazy ostatnio... czy to jakis znak???!!! hmmm... Dziewczyny - Wasze pociechy to istne modelki i modele, nic tylko na okladke czasopism - sama slodycz :) moni - co do niani to ja korzystam z uslug takiej osoby. Nie ukrywam ze trafilo mi sie jak slepej kurze ziarno. Na poczatek chcialam osobe starsza - mysle se doswiadczona... ale wszystkie te kobiety na ktore trafilam pozostawialy wieeeele do zyczenia. Wiec przerzucialam sie w poszukiwaniach na osoby mlode i to byl strzal w 10. Jak juz wybralam pania ( zupenie obca i przez nikogo nie polecona) to po objasnieniu co i jak zostawilam ja z dzieckiem na kilka godzin a ja w tym czasie prasowalam w innym pokoju tak ze dziecko mnie nie widzialo. I niania w tym czasie uspokoila mala jak sie rozplakala, sama nakarmila bo to byla pora obiadu i sama zmieniala pieluche ( z kupa ;)) A jak dziecko sie rozplakalo kiedy opuszczala nasz dom to juz wszystko bylo jasne... no i Kasia przychodzi do nad okolo 7.30 a wychodzi okolo 18 jak wracam do domku. Dziecko nie ma odparzonej pupy, ladnie przybiera na wadze, robi postepy intelektualne wiec niania jest ok. Czego i Tobie zycze aby udalo Ci sie poszukac kogos odpowiedniego. Aaaa... ja place Kasi 800 zl na miesiac + dodatki jak przychodzi np. w weekend jak chcemy isc do kina. Dziewczyna jest mlodziutka nigdy nie pracowala wiec bardzo sie ucieszyla (studentka socjologii) Kudre. ale zem sie rozpisala. Cieplutko pozdrawiamy
  23. jak ktos ma ochcote zapraszam na kolejna strone ze zdjeciami http://www.latanowicz.pl/Wiktoria/Wiki_10/index.html
  24. hello kobietki, U nas bez wiekszych nowosci. Wiki gada po swojemu i sie denerwuje ze jej nie rozumiemy. Poza tym jak jej czegos zakazujemy to robi nam awanture rodem z superniani. Masakra!!! A tak poza tym to juz nie chodzi tylko biega. Co do szczepienia to mi powiedziano ze rekcja moze pojawic sie dopiero miedzy 5 a 12 dniem. U nas na szczescie przeszlo wszystko lagodnie. Natomiast larwa ma jakis paskudny kaszel - niestety okazalo sie ze na tle alergicznym wiec dostaje leki wziewne i kropeli na powstrzymanie odruchu kaszlu. monia - super ze w pracy jakos zyciowo zareagowali ciaze - tylko pozazdroscic. Tez juz mi sie marzy kolejna ciaza ale kurde dopiero co zaczelam nowa prace - ale tak zastanawiam sie czy nie zrobic im psikusa i zaskoczyc z kolejnym bobo ;) Oki, zycze milego weekendu - oby tylko pogoda dopisala ;) papasiu
  25. hello,No wiedze ze chorobska nie tylko moja larwe atakuja... Dzieciaki wracajcie do zdrowia szkoda tak pieknej pogody U nas zycie biegnie w zastraszajacym tempie, praca dom i tak do weekendu Dzisiaj bylam na szczepiniu i mala jakos to przetrwala no i 3 min po tym dowiedzialam sie ze moj dziadzio odszedl wiec dziecko odtransportowalam do domku i pojechalam do rodzicow gdzie dziadkowie mieszkali od 4 miesiecy... smutne to wszystk... Echhh.... kiepski mam nastroj wiec spokojnej nocy... p.s. czytam na biezaco ale brak czasu na skrobniecie paru slow... ale obiecuje poprawe... cieplutko pozdrawiam
×