-
Zawartość
8 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
0 Neutral-
http://allegro.pl/dorian-yates-black-bombs-90kaps-mocna-wersja-pill-i3714934646.html
-
berta dołączył do społeczności
-
Dziękuję Ci Penumbra że zareagowałaś.Ale powiedz jest jakaś szansa?Ja wiem,wiem jak bardzo skrzywdziłam tego człowieka .wiem jak bardzo zraniłam jego wielkie i dobre serce.Nie moge sobie tego darować.od miesiąca żyję w ogromnym poczuciu winy,nie jestem w stanie normalnie funkcjonować.Odchodze autentycznie od zmysłó.Biorę już leki psychotropowe bo nie daję rady.Tak bardzo bym chciała żeby dał mi sznase.Ale on mówi że już nie chce.16 lat wspólnego zycia ,wiele pzeszliśmy razem.przez te lata straclliśmy wszytskich rodziców,wszystkim wokół pomagaliśmy,zapomnieliśmy w tym wszytski o pielęgnowaniu naszego związku.Co moge jeszcze zrobić?
-
Witam Was.pisałam na innej stronie ale tam nikt nie próbowała nawet pomóc mi .przedstawię się po krótce .Jestem 37 letnią kobieta która na własne życzenie zniszczyła sobie życie .Otóż od 16 lat byłam w związku.Byłam szczęsliwa,trochę samotna bo A.długo i cięzko pracował.od dłuższego czasu przygniatała nas tak zwan proza życia .Niestety nie radziliśmy sobie w eilu aspektach naszego życia .Ja wpadałam co jakis czas w depresję co też nie sprzyjało to naszemu związkowi.W ubiegłym miesiącu straciłam nad sobą kontrolę i wyrzuciłam A.z Domu używając niecenzuralnech słow(generalnie nie jestem wulgarną sobą).Bardzo szybko zorientowałam się co zrobiałam Ale on juz nie chce wracać,boi sie od nowa zaufać,mówi że go zawiodłam i żebym sobie lepiej kogoś poznała.Kocham Go całym sercem ,walczę,proszę o litość,o szanse ,o zrozumienie ale wydaje się być bardzo konsekwentny w swoim postanowiemu.Mówi że uczucie wygasło.Myślicie że jest możliwe jeszcze to odbudować?jestem na skraju wyczerpania .Kocham Go i jestem gotowa zrobić wszystko.Wiem że bardzo źle robiła a wyrzucenie z domu było skandalicznym zachowaniem
-
Do taśmy bardzo klejącej Twój opis wskazuje na niedoczynność tarczycy, ale jak nie masz wyników to nie denerwuj się. Napisz później jekie masz TSH, narazie nie poddawaj sie nerwom, być może wszystko jest ok, czego Ci życzę.
-
Dziewczyny! Czytam i się przerażam, jam mam TSH 61, 08 i się załamałam, bo od siedmiu lat staram się zajść w ciążę. Teraz wyszły mi takie wyniki, że musiałam je powtórzyć. Niestety wyszły takie same. Lekarz powiedział mi, że nie mam szans zajść w ciążę, i przepisał mi euthyrox 200 oraz nowothyral 75 codziennie. Tyję, nie mogę schudnąć, raz jestem mocno pobudzona, nie mogę spać, a innym razem mogłabym spać 2 dni. Do tego wszystkiego wyszło mi Hashimoto. Płaczę w dzień i w nocy, bo tak pragniemy z mężem dziecka. Czy któraś z Was miała takie wyniki? I jak sobie z tym poradziła? Pytań mam wiele, za każdą odpowiedź dziękuję. Po przeczytaniu większości odpowiedzi myślę, że nie mam szansy na dziecko...
-
Dziewczyny! Czytam i się przerażam, jam mam TSH 61, 08 i się załamałam, bo od siedmiu lat staram się zajść w ciążę. Teraz wyszły mi takie wyniki, że musiałam je powtórzyć. Niestety wyszły takie same. Lekarz powiedział mi, że nie mam szans zajść w ciążę, i przepisał mi euthyrox 200 oraz nowothyral 75 codziennie. Tyję, nie mogę schudnąć, raz jestem mocno pobudzona, nie mogę spać, a innym razem mogłabym spać 2 dni. Do tego wszystkiego wyszło mi Hashimoto. Płaczę w dzień i w nocy, bo tak pragniemy z mężem dziecka. Czy któraś z Was miała takie wyniki? I jak sobie z tym poradziła? Pytań mam wiele, za każdą odpowiedź dziękuję. Po przeczytaniu większości odpowiedzi myślę, że nie mam szansy na dziecko...
