Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Agapi2

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Agapi2

  1. Witam, od dlugiego czasu lecze sie bezskutecznie na zmiany skorne na twarzy (czolo i policzki). Obecnie mam postawioną nową diagnoze (mam nadzieje ze trafiona): nużyca (zakazenie skóry pasozytem o wdzięcznej nazwie nużeniec (demodex), który bytuje sobie w mojej skorze i powoduje stan zapalny przypominający alergię). Dostalam na to cholerstwo zel o nazwie Crotamiton, jednak po pierwszym nalozeniu bardzo podraznia (bardzo piecze mnei twarz), natomiast po zaaplikowaniu na ramieniu nic nie czuje. widocznie jest to zbyt silnie podrazniajacy lek na takie zmiany skorne.Czy ktos leczyl sie skutecznie na nużeńca innymi lekami?
  2. Agapi2

    Crotamiton/nużeniec demodex

    Hej! Kilcia, Twoja obecna terapia przypomina dokładnię tę która ja miałam zaordynowaną (i przeszłam ją zgdonie ze wskazaniami lekarza), ale mi w ogóle nie pomogła tylko podrażniła bardzo skóre.Ciekawe czy nie chodzisz do tego samego lekarza? Ja chodziłam 2 m-ce w W-wie do luxmedu do dr. B.Dziewulskiej.Po 2 m-cach i braku poprawy nie stać ją było na przyznanie sie wprost ze nie wie jak to wyleczyc, coś tam marudziła ze dieta i nie zapraszała mnie więcej na konsultacje.Tak jak pisała Lady Lavender nuzyca (w moim przypadku) to był raczej objaw uboczny.Przestałam w pewnym momencie koncentrowac sie na tym czy mam nuzyce czy jej nie mam tylko na tym zeby oczyscic organizm naturalnymi metodami, zmieniłam dietę i aplikowałam olejek z drzewa herbacianego.To nie pomogło od razu, dopiero gdzieś po pół roku ale dość szybko nastapiła taka poprawa ze miałam przerwy w stanach zapalnych skóry.np. przez 2-3 tygodnie prawie nic tj. zdrowa skóra potem znowu atak "parchów" i to trwało ok.7 m-cy.Moim zdaniem u mnie przyczyna "przkroczenia barery odpornosciowej organizmu" a co za tym idzie rozwój nuzeńców mogł byc spowodowany mega-stresem.Stres byl ta kropla przeplniajaca naczynie, bo byly zapewne u mnie dodatkowe czynniki sprzyjajace jak lojotokowa skóra (cale zycie mam odkad pamietam), moze nieprawidlowa dieta (zauwazylam ze nie sluza mi produkty zawierajace gluten i mleko UHT), moze nieprawidlowa pielegnacja skory.Przewaznie wystepowanie choroby przewlekłej jest spowodowane kilkoma czynnikami na raz a nie tylko jednym i trzeba tez zaakceptowac fakt ze z przewleklej choroby nie wyleczysz sie w 2 tygodnie.Ja nie uzywalam masci chinskich ZZ, ale juz bylam bliska zakupu.Wierze ze one aplikowane odpowiednio dlugo pomoga.Bo w takich przypadkach nie pomoga Ci chemioteraputyki tylko naturalne leki.Uwierz w to wreszcie i nie lecz sie u konowałów-lekarzy ktorzy tylko zarabiaja na wypisywaniu drogich recept albo sa niedouczeni.
  3. Agapi2

    Crotamiton/nużeniec demodex

    Potwierdzam i zgadzam sie w 100% z tym co napisala Lady Lavender Od prawie roku ciesze sie zdrowa skora.Pozdrawiam
×