Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zabajona

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Zabajona

  1. No tośmy się z estelką poszarogęsiły i zarządziłyśmy :) Mamy nadzieję, że ta wiosenna część topiku będzie szczęśliwa dla wszystkich starających się oraz dla naszych mamusiek :) Zapraszamy więc tutaj :)
  2. Ja tam już do wróżek nie piszę :) Wolę połudzić się jeszcze do końca marca :) a potem to już luzik, he he :) Przestrzeń pierwszego kwartału się kończy, więc już jest potwierdzenie, że te wszystkie wróżki to o kant d*** potłuc :p u mnie się nie sprawdziło :)
  3. estelko -prawda, staram się patrzeć na to inaczej - ważne że z mężem się dogadujemy i rozumiemy, poza tym do wniosków o nejechaniu na ten krótki wypad doszliśmy osobno, każdy w sowjej głowie. A potem jak już przyszło do gadania o ostatecznej dezycji, to smiechu kupa była, bo tak samo wymyśliliśmy :) Druga sprawa - widzisz estelko, tak samo i ja nie chcę opowiadać rodzinie o problemach z dzieckiem, z tych samych pobudek. Zwłaszcza, że widać że przyczyna leży po mojej stronie. Moi rodzice to wiedzą, ale rodzinie męża nie mam zamiaru nic gadać, jesli już jednak wyjdzie na jaw, że nam nie wychodzi, to też nie powiemy kto ma kłopot.Choć teściowa, cwana lisica domyśli się. Trudne to i mimo, że z jednej strony nadzieja jest, ze w tym roku zobaczę dwie krechy, to z drugiej cierpliwość się kończy, bo człowiek chce już teraz, a nie za ileś tam. Dobrze napisałam Pedagog, jakby się wiedziało, że na pewno zajdzie się wtedy i wtedy, to spokojnie człowiek by czekał i robił swoje z przyjemnością. A tak - czasami niestety robi się bo właściwe dni i trzeba próbować. A wetdy to może wyjść tak sztucznie jakoś :-o Co prawda po poprzednim oschłym cyklu mój temperament zaczyna rosnąć i odczuwam większą potrzebę \"bliskości\" :p z mężem. I powiem tylko, ze mam nadzieję, że to dlatego, że ten cykl będzie owulacyjny i że za sprawą hormonków ja chcę tej \"bliskości\". :)
  4. Witajcie - tylko zrobie aktualizację, bo już tydzień temu moje dane uległy zmienie.:) STARAJĄCE SIĘ O DZIDZIUSIA NICK.......... IMIĘ .....WIEK ....MIASTO...... CYKL STARAŃ ..TERMIN @ 1. glinka.........Kasia ....25 .......Pszczyna ..kiedyś w przyszłości..??? 2. duchessa.....Asia......28........Sosnowiec..........0 ........... ??? 3. kijanka.......Gosia.....29.......Kraków............7........... 20.02.06 5. aga1979......Agnieszka..26.....NIemcy.............3............19.03 6. ulijanka.......Ula.......23......Kraków..............3..........??? 7.Iskierka Nadziei...Basia..24..Siedlce............1.............06.01.06 co u ciebie? 8.joanka27......Asia.....27....Łódź...............3..........ok.10.03.06 9. Kalineczka...Inka......30....Ostrów...........6.........24.01.06 co u ciebie? 10.Zabajona.....Sylwia.....29....Olsztyn...........9..........01.04.06 11. Moluś.........Asia.......29....Koło........7..STARANIA ZAWIESZONE 12. yogazone....Asia........27...Warszawa.......3...........16.03.06 13.Ew-ka..........Ewka......29.....Krynica.........3...........24.02.06 14.karina_77.....Dorota....28......Słupsk...........4..........18.02.06 15.Kika76.........Krysia.......30.. ...Opole..........4...........01.03.06 16.jula75..........Agnieszka....31.....Elblag.........6............22.02.06 17. reniol..........Renia........22.....Katowice......4..........08.04.06 18.gosiaczek76..gośka...30......Morąg..............8.......28.03.2006 r 19.Luiza...........Karolina.....28.....Chrzanów.......3.......3-9.04.2006 20.Czarna31 .....Beata .....31 .....N.Sącz ........8.........22.03.2006r 21.asiulka25......Asia.........25.....Jelenia Góra....5........31.03.2006 22.busia_24.......Martka.....24...Zielona Góra.....2.......27.02.06 23. emilcia26.....Emila......26....Elbląg............2............13.02.2006 24.Peppetti.......Sylwia.....30...Bełchatów......5............16.03.06 25.Misia23........Dominika...23....Poznan..........1............15.02.06 OCZEKUJĄCE DZIDZIUSIA NICK.........IMIĘ .....WIEK ....MIASTO....CYKL STARAŃ ..TERMIN PORODU 1.misia.......monika.....25.......Kalisz.............4........... ????? 2.Ewiczek.....Ewa.........27......Elbląg............3...........20.09.2006 3.gosiaczekS...gosia....24...Częstochowa...oj b.długo..13.08.2006 4.agapa..........emi......22....płock.......3..........listopad 5.J_A_N_A.....Joanna....23....Zielona Góra.......6..........listopad Swoją drogą \"jajcarski termin @ mam teraz\" hi hi :p I @ zrobi mi znowu kawał i przylezie :) E tam, pierwszy pełny cykl z ziołkami, dałam sobie 3 miechy na efekty. Na innym topiku gdzie się udzielam, kobietka z powaznymi problemami i po 4 latach leczenia, po ciąży obumarłej, właśnie w sobotę oznajmiła 2 kreski. Pierwszy cykl z ziołami nr 3 Ojczulka Klimuszki. :) Ja tez je piję i zobaczymy co się stanie :) Narazie poprawia mi się przemiana materii :p
  5. Wiem Foli, dlatego w tym cyklu zrobię ją z obciążeniem. Najpier jednak zrobię LH i FSH, te hormonki tez sporo powiedzą o moim cyklu, poza tym usg i zobaczymy, czy jakikolwiek pęcherzyk rośnie w tym cyklu. Wszystko przede mną, a w następny piatek znowu do poradni niepłodności i wtedy okaże się, czy skierują mnie na hsg czy nie. Mam nadzieję, że owulacja w tym cyklu będzie i że szybko dostanę skierowanie na hsg. Kurcze, tak bardzo chciałabym wszystko przyspieszyć. Czas jest jednak nieubłagany. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że praktycznie z mężem nikomu o tym nie powiedzieliśmy. No moi rodzice wiedzą, ale są dyskretni i udają, że nie wiedzą nic. Rodzinie męża obawiałabym się powiedzieć, bo tam wszystko odbywa się w tajemnicy "z ust do ust" i nie utrzymałoby się. Poza tym zaraz narzucanoby nam lekarzy, wypytywano o wszystko i za przeproszeniem szlak by trafił mój NARAZIE święty spokój. Wiedzą, że jeździmy do lekarza babskiego tam, bo u nas nie ma nikogo dobrego, a ja mam bóle podczas @. Taka wersja panuje i tyle. Co prawda jak będę miała mieć hsg to znowu trzeba będzie wymyśleć cokolwiek na ściemę, ale położenie do szpitala nawet na badania zasugeruje już teściowej wiele i zacznie wypytywać. Zresztą nawet z rodzeństwem męża mamy wiele odmiennych poglądów na wiele tematów, szkoda gadać. To w czym my się świetnie rozumiemy z Miśkiem, dla jego rodzeństwa jest niezrozumiałe i wszystko poddają w wątpliwość na zasadzie "daj wam Boże, ale ja wam nie wierzę, nie dam się przekonać itp.". Nie powiem co mnie trafia jak słyszę kolejne takie teksty od prawie 40-letniej bezdzietnej kobiety, która nie ma nic innego do roboty, tylko na siłę uszczęśliwiać swoimi pomysłami innych. Co znaczy, że ona rzuca hasło i wszyscy powinni przyklasnąć i popierać. A że np. ja mam odmienne zdanie, albo nie chce mi się robić tego co ona postawiła sobie za cel, to już jestem "na bocznych torach i ze mną się nie gada". Przykład: jedźcie tam, czy siam, w terminie takim czy siakim. My po przemyśleniu sprawy (bo oczywiście zastanawialiśmy się) doszliśmy do wniosku, że ten wypad na tak króki czas jest za drogi, że wolimy w to miejsce narazie kupić sobie coś innego, a kasę zostawić na urlop letni. No i zapytani "I COOOO???!!! JEDZIECIE???!!" mówimy, że nie, bo doszliśmy do innych wniosków widzimy niezadowolenie. Kurde, jest lepiej sytuowana i nie kuma, że my myślimy inaczej, że narazie na pewne rzeczy nas nie stać. A gdybyśmy przyklasnęli i pojechali, to zasługa spadłaby na nią, że to ona nas namówiła :-o Ech, temat rzeka. No i dlatego w sprawie dziecka trzymamy język za zębami i nie mówimy, że na ten rok nie robimy dalekoterminowych planów, bo w każdej chwili mogą zostać zweryfikowane przez życie, bo staramy się o dziecko i że np. wypad w góry na kilka dni raczej nie byłby wskazany w ewentulanej ciąży. No rozpisałam się, ale to mnie gryzło, cholerka :p
  6. No heja! Ja z kolei wyjątkowo spokojnie zaczęlam dzień, ale to dopiero 2 godziny, przez 6 kolejnych wiele może jeszcze się stać. Odebrałam wynik prolaktynki w piątek, hmm ... tej bez obciążenia ... no i niby mieszczę się w normie, ALE blisko górnej granicy. Badanie robiłam rano, na czczo, byłam wyspana i nie zestresowana (chyba, bo przed ukłuciem zawszme mam pikawkę :p). Przy podanej na wyniku normie dla nieciężarnych 2,8-29,2 ng/ml ja mam 26,14. Obawiam się, że to chyba jednak wysoko. No i muszę zrobic ja z obciążeniem, bo inaczej nic mi to nie powie. Alke poczekam do 22 dnia cyklu i zrobię ją w tym samym dniu, co teraz, żeby była bardziej miarodajna. No i jutro zasuwam robić LH i FSH. Zobaczymy, czy usg i wyniki tych badań będą zgodne. No ... ja też trzymam kciukaski za testujące, za inseminacje i za was wszystkie. Beti - przede wszystkim się nie nerwuj za mocno. Ja jestem pełna optymizmu jak ritka kóra teoretycznie miała długo jeszcze czekać, nagle zaciążyła po 1 cyklu z ziołami. Ja daję sobie 3 cykle. :)
  7. Witam! Dziewczynki, muszę wam powiedzieć, że dzisiaj jestem pozytywnie nastrojona. Na topiku \"chcę mieć dziecko\" kobietka (36 lat) ogłosiła dwie krechy. 4 lata temu straciła ciążę, jedno dziecko jest już dość duże, długo się starała, miała podejrzenie nowotworu (ma jakiś guz na szyjce macicy chyba - dokładnie nie pamiętam, czy w macicy), lata hormonów, pregnylu itp. Pierwszy cykl z ziołami nr 3 plus wiesiołek, plamienia miała od samej owulacji prawie, na 2-3 dni przed terminem @ ustały i pojawił się śluz. No i dzisiaj ... 2 krechy. Boi się co prawda, jest przeciez po przejsciach, ale zobaczcie, po naszej monik, to już drugi cud !!! Więc uwierzcie że i wam się uda, zobaczcie co się zaczyna dziać wraz ze zbliżającą sie wiosenką. Normalnie, gęba sama się śmieje. W ogóle to nie nadrobiłam zaległości, wiec potem to zrobię i przepraszam, że jeśli ktoś miał kłopot to nie odpisuję. Po prostu narazie nie wiem co u was się działo. W wolnej chwili nadrobię. teraz wpadłam oznajmić wam że CUDA SIĘ ZDARZAJĄ!!!
  8. Aaaaa Asia :) nie martw się - na pewno będzie dobrze Aga - bez płakusiania oki? jest dobrze i będzie dobrze, a na dołki kup sobie jakieś cytruski, w ogóle owoce z witaminką c :)
  9. Witam Was Kochane, pozdrawiam serdecznie, przesyłam całuski, proszę o nie dołkowanie. Paula - nie słuchaj takich historii zbyt często, powinnaś teraz jak najwięcej się uśmiechać i być szczęsliwa, to dla maluszka .. Granini - powodzenia, aby wyniki były po waszej myśli, no własnie, jak twoja Iwonka ? jak się czuje ona i jej maż? Foli - zamiast slów ... uznania, wiesz o co chodzi, enigmuś - zaglądaj, zaglądaj i zostawiaj tu swój dobry humor, estelko - psikuski nam robisz z tymi pomarańczakami :) Andziu- ta torbiel to widocznie był pęcherzyk - obu owocnie wam poszło :) beti78, gonia i inne laseczki :) Maklady strasznie długo się dystansuje, nie wiecie co u niej? jak się czuje? Aha! U mnie bez zmian :)
  10. beti - ja mam cały czas, ale akurat teraz mam fazę na \"nie przejmowanie się\". Pewnie bliżej usg zacznę się stresować, czy będzie pęcherzyk czy nie, potem czy pęknie, czy nie, potem czy zołnierze dotrą do celu, czy nie , czy się udało, czy nie, a potem przyjdzie @, zwątpienie i znowu nadzieja i tak w kółko. :)
  11. Iwona, to liczebnośc nie jest taka zła, tak mi się wydaje, a ruchliwość, to tak jak Foli mówi, widocznie zbyt długa abstynencja, wtedy plemniki robią się \" leniwe\". Może po 4 dniowej przerwie będzie z ruchliwościa lepiej. Foli - ja mam nadzieję, że jutro już wyjde szybciej z pracki. Bo dzisiaj miałam intensywne myślenie. Jutro będzie nie inaczej, ale jakby krócej miało być, to zawsze lepiej. no właśnie, monik nam \"zaspała\".
  12. Ja dopiero dotarłam do domku z pracy, taki okres cięzki. Brzucholek pobolewa i ogólnie teraz źle się czuję. Spać mi się chce i chyba smyrnę zaraz do wanny i do łóżeczka. Obejrzę muminki i lulu. A w ogóle to gdzie enigma ??? estelka tylko wpadłszy i wypadłszy ... gdzie wszystkie kobitki ? czyżby wszystkie się \"dystansowały\"???
  13. Foli - wiem, że chodzi o podjęcie decyzji. To trudne, tym bardziej że musisz wziąć pod uwagę ustalenia z mężem, z tego co pamiętam, to on bardzo chce jeszcze raz podejść do inseminacji ?? Wiadomo, w grę wchodzą finanse, ale stawka jest wysoka. Boże, finanse to jedno, ale psychika i szczęście to drugie. I jedno od drugiego jest zalezne. Kurcze, tutaj nikt nie będzie dobrym doradcą, choć z całego serca chciałabym móc cokolwiek podpowiedzieć ci. Niestety, jedyne co mogę, to trzymać mocno kciuki za twoje decyzje i za ich pozytywne efekty. To w sumie jest najwazniejsze, nieważne jaka drogą się do tego dojdzie - liczy się efekt końcowy, czyli zdrowy bobas w ramionach mamusi. Taka osoba jak ty musi być mamą i wierzę że będziesz, bo bardzo zasługujesz na to i tyle już przeszliście z męzem. Nie umiem sobie wyobrazić wszystkiego, ja staram się bardzo od przeszło 7 miesięcy i już miałam momenty zwątpienia, pewnie niejeden jeszcze przede mną. Nie wiem co mnie czeka, gdzie lezy przyczyna moich problemów. Wszystko to jeszcze jedna wielka niewiadoma. Teraz mam dobry humor, choć nastawienie nazwałabym raczej \"obojętnym\" niż \"optymistycznym\". Zobaczymy co będzie dalej. Zobaczymy.
  14. Dobra- aktualizacja. JEST @ :) Cieszę się jak głupi do sera, ale dlatego głównie, ze nie rozregulowałam się, w sumie cykl krótszy miałam o 1 dzień, bo dostałam @ w 26 dc, czyli już go nie licząc cykl miał 25 dni. Jak dla mnie - SUPER :) TABELA II NICK.................1DC.........DC...........dzidzia, może@...czas staranek.....miasto foli...................10.01.......27.......?....................ponad 2 lata Granini..............06.03.......34.......?...................19m-cy......Trójmiasto Ef27.................?.............27......?.....................11 m-cy......? Emika...............?......28-34.........?..........15 m-cy...W-WA Golka26............?.........28..........?......................prawie 2 lata.......? Estella ...........04.03.........27.......31.03...............17 m-cy.......Warszawa Sabra ........... 27.02.........37..........?..................16m-cy........Trójmiasto Mysza29.............?..........26-28.......?...................6 m-c........Katowice ida_..................?.........26-28.......?....................ok 5 mc-y...? Dioda30............?.......30-31..........?....................3 m-ce........? Silve26............06.02........30-?.......po 06.03........10 m-cy........? AnA 29............3.03........30............?...............7 m-cy........ Maklady .......03.02........29-34 ......03.03 ...........6 m-cy.... zachodniopom. Iskierka nadzieii...06.12..30-36.........?...............1 m-c.......Siedlce enigmaa.............23.02......28.........22.03.........5 m-cy...Katowice beti78........08.02............28..........08.03.........14 m-cy..Zd-Wola zabajona....06.03.06........26...........31.03.06.....7 m-cy.....Olsztyn Elusia.........09.01...........30-31.......09.02..........3 m-ce ...Kraków Czarna31.....09.01..........24 ........25.02............4 m-ce.....N.Sącz Młoda_mężatka (Sylwia19)...08.02.......28-35.......8 m-cy...N. Targ PS - Świr ze mnie - WIEM. Ale coś nie martwi mnie ta @. Nawet mam w związku z nią humor. Poprzednio brzuch mnie nie bolał przy @ i jajeczko się nie wykluło, zawsze kiedy mnie boli od 1 dnia, to jajo rośnie, od dzisiaj powrót do mieszanki ziołowej i zobaczymy. wierzę, że będzie ok, w środę odbieram wynik prolaktynki. :)
  15. Witajcie w większym gronie:) Iwonko - No chyba się u mnie zaczyna, bo brzuchol już boili, tak więc chyba to już to. Ale nie łamię się, bo byłam nastawiona w tym cyklu na NIEstaranie i w związku z tym owulacja też sobie dała na spokój :) Póki co przyczyn nie znamy, jak narazie zaczynamy badanka, więc nie odpowiem ci na pytanie - co u nas jest przyczyną, bo sama nie wiem. Polecę na hormonki w tym tygodniu, bo w I fazie muszę zbadać sobie LH i FSH, myślę też o estradiolu, prawdopodobnie ważny, ale może to w następnym cyklu, na kasie nie spię niestety, a jeszcze monitoring. Foli - przestań czytać już !!! Bo im więcej czytasz, tym bardziej myślisz. Sama po sobie wiem, że nadmiar wiedzy tez nie jest dobry. Ja sobie wmawiam wiele chorób tak samo, bo za dużo czytałam. Wiem, że to niełatwe, ale dla własnejk psychiki przestań czytać i zdaj się na lekarza. On na pewno ci pomoże, w końcu sama sobie go wybrałaś. No, Mała, głowa do góry i postaraj się wyciszyć. Oki? Estelko - no to my prawie razem z terminem @ :) Oki, wracam do zajęć ... cięzko idzie, bo brzuch boli, ale cóż .... jak to mawia 4-letni synek mojej koleżanki "taki lajf" :-o PS jak się wysłało siedemset razy to przez moje roztargnienie, bo coś mi nie idzie
  16. Witajcie w większym gronie:) Iwonko - No chyba się u mnie zaczyna, bo brzuchol już boili, tak więc chyba to już to. Ale nie łamię się, bo byłam nastawiona w tym cyklu na NIEstaranie i w związku z tym owulacja też sobie dała na spokój :) Póki co przyczyn nie znamy, jak narazie zaczynamy badanka, więc nie odpowiem ci na pytanie - co u nas jest przyczyną, bo sama nie wiem. Polecę na hormonki w tym tygodniu, bo w I fazie muszę zbadać sobie LH i FSH, myślę też o estradiolu, prawdopodobnie ważny, ale może to w następnym cyklu, na kasie nie spię niestety, a jeszcze monitoring. Foli - przestań czytać już !!! Bo im więcej czytasz, tym bardziej myślisz. Sama po sobie wiem, że nadmiar wiedzy tez nie jest dobry. Ja sobie wmawiam wiele chorób tak samo, bo za dużo czytałam. Wiem, że to niełatwe, ale dla własnejk psychiki przestań czytać i zdaj się na lekarza. On na pewno ci pomoże, w końcu sama sobie go wybrałaś. No, Mała, głowa do góry i postaraj się wyciszyć. Oki? Estelko - no to my prawie razem z terminem @ :) Oki, wracam do zajęć ... cięzko idzie, bo brzuch boli, ale cóż .... jak to mawia 4-letni synek mojej koleżanki "taki lajf" :-o
  17. Witaj Iwonka! Szybko zdecydowałaś się :) Polecam ci fervex na przeziębienie, 2-3 saszetki i postawi cię na nogi, na mnei zawsze działa szybko :)
  18. Witajcie! No to chyba i na mnie pora, co prawda narazie plamię mocniej, ale brzucholek pobolewać zaczyna ostrzej, wiec mój okresik zaczyna hulać. Odpowiadając na pytanie Sabry - ja co prawda specjalistką nie jestem, ale poniewaz wyniki nasienia mojego męża w labolatorium ocenili jako dobre i gina też powiedziała, że są niezłe (choć wiadomo, zawsze mogą byc lepsze), to powiem ci, że wydaje mi sie, że ilościowo jest trochę mało chyba, zdaje się dolna granica to 20 mln w 1 ml. Mój mąż miał 5,8 ml ejakulatu jak oddawał go do badania po 3 dniach wstrzemięźliwości (w naszym lab to chyba starczy do oceny i jak widać chyba to prawda). W 1 ml miał 150 mln plemników. Ale nie podałaś jeszcze parametrów ruchliwości, jakie one są, bo może te są bardzo dobre. Miłego dzionka, czasem zajrzę, choć mam sporo pracy. Pa.
  19. J_A_N_A - ja już nie mierze tempki, a miałam usg kilka razy i nie wykazało ani w 12 dc ani w 17 dc ani w 21 dc żadnych zmian, endo cienkie, więc spoks. Zresztą ten cykl dałam se na luzik. Ale cieszę się, że tobie w końcu się udało.:)
  20. Iwonko , znalazłam to: Dobre nasienie powinno wyglądać mniej więcej tak: ˇ objętość ejakulatu - 2-5 ml ˇ plemników: 20-300 mln/ml ˇ plemniki o prawidłowej ruchliwości - 40% ˇ plemniki poruszające się do przodu - 50% ˇ PPH 7,2-7,8 ˇ ilość żywych plemników po 24 godzinach - 5% W badaniu nasienia możliwe jest również wykrycie stanów zapalnych narządów rozrodczych mężczyzny, o czym świadczy obecność leukocytów (krwinek białych). U mojego męża były dobre wyniki jesli chodzi o ilość i ruchliwość, tylko 10 % patologicznych, ale miał pojedyńcze bakterie i pojedyńcze leukocyty, dostał leki - w tym antybiotyk, ale od mojej ginki. Mam nadzieję, że to pomoże. Nie wiem więc Iwonko czy dobrze zdiagnozowano twojego męża, możliwe że tak, bo do inseminacji wybierają najlepsze plemniki przecież. Foli jest tu specjalistką, wiec ci powie, jak tylko się zjawi. A u mnie przeziębienie hula. Nie wiem czy mam jakąś temperaturkę, bo dziwna jest jakaś, mam 36.8, zakładam, ze jest to \"stan podgorączkowy\", bez przeziębienia o tej porze prze @ miałam zwykle 36.3-36.4. W ogóle wczoraj coś zaczynało się dziać w kwestii plamienia, ale narazie było to sladowe i nie te właściwe. Zatem dzisiaj pewnie pojawi się to własciwe. Rewelką więc będzie okresik w terminie (jak na cykl bez owu). Reeety spać nie mogę, głowa boli, katar męczy, gardło drapie .. piję napar z lipy z miodem, ale co to da :( męzul śpi smacznie amnie zerwało bo oddychac aż nie mogę , buuu :(
  21. Foli - przykro mi bardzo. Nawet nie znam słów, które mogłyby cię jakoś pocieszyć, bo wszystko to tak banalnie brzmi wobec tego problemu :( Estelko - nie wmawiaj sobie nic póki co oki? Bo się zadołujesz, a po co ci to ? a enigmuchna nasza coś dzisiaj cichunio siedzi. enigmuś, hop, hop, jesteś gdzieś???
  22. Witaj Iwonko - no coś ty??? Ja???? Nigdy w zyciu!! :) I mówię to z uśmiechem na gębie :-D ot takim szerokim. Przede wszystkim ten cykl to zero objawów, jedynie poza tym śluzem i bólem fantomowym w okresie okołoowulacyjnym. A jak pamiętasz owu nie było, miałam usg w 12 dc w 17 i 21 dc, na ostatnim widac było, ze to co próbowało się wypęcherzyć się wchłania, endometrium cienichne. Coś ty!!! Niemożliwe. Zreszą brzunio pocmiewa, piersi nie bolą i sa plaskate :p, czuję małpeńkę na karku. Ale tym razem czekam z niecierpliwością, bo chcę juz zacząć następny cykl i nowe badanka, monitoring. Zawsze coś więcej się wyjasni, no nie??
  23. Pauluś - ciuuuuuuuuudooooooooo !!! No rewelacja taki słodki buziaczek ... ojej, super, no !!!! :) enigmuś - a cóż to za spadek formy ?? hej ! nie ma dołowania Kobitko no! nie dopuszczaj do siebie takich mysli !!! wiem, niełatwo, ale ... nie myśl w sposób negatywny, no, sama nas tego uczysz, nio !!! jesteś jeszcze młoda, w moim mieście jedna taka urodziła 2 latka przed 40-stką (świadoma i planowana na ten wiek ciąża, bo wczesniej nie czuli z mężem tego klimatu). Ich synio jest żwawy, a ona kwitnie. Zobaczysz, ty będziesz młodsza, mówię ci, to będzie ten roczek, znaczy się 2 krechy. Uwierz w to !!! Pliiizzzzz !!!
  24. Paula - to zrozumiałe, dobrze, ze nie leżałaś tam długo. Ja wiem, że nalezy pochylić głowę nad problemami innych, ale to może u ciężarnej wywołac niepotrzebne emocje. Dobrze, że udało ci się za darmoszkę, fajnie. Wiem, że w szpitalu gdzie ja jeżdżę tez mają 3 D, więc dlatego dopilnuję, bym JAK JUŻ SIĘ UDA jeździła własnie tam od czasu do czasu. Może i mnie kiedyś zrobią foteczkę malucha...
×