Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kach

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Kach

  1. Siemanko! Bylam, glosowalam, a jakze Gio - gratulacje - alez ten czas leci :D
  2. U mnie tez sypało, calą noc. Wlasciwie \"sypalo\" to malo powiedziane. Prawdziwa sniezyca byla :o A ja w czolenkach do domu wracalam :P
  3. AIRku, joga kojarzy mi sie tylko z medytacja w pozycji kwiat lotosu :D Uświadom mnie więc, co się robi na takich zajęciach?:)
  4. Helo :) Ja do skorek polecam przecieranie wacikiem nasączonym oliwką dla dzieci - może byc Bambino, może byc Johnsons, u mnie dziala rewelacyjnie,a polecila mi to pani od manicure :) I nie wycinac, ewentualnie odsuwac... Majorek - moja znajoma w zaawansowanej ciazy wazyla 53 kg, tez taka drobinka :) Ja waze tyle normalnie psiakrew :P Poleccie mi prosze jakies zajecia ruchowe na kregoslup, zwlaszcza gorna partie, tyle tego jest ze sie gubie... chce chodzic na cos rozciagajacego i rozluzniajacego zesztywniale miesnie karku...
  5. Czesc Wszystkim. Zlapalam dziś mega doła, kosmicznego wręcz. Wiele rzeczy się na to złożyło, ale dół jest i dno grząskie... :o Gawron - ja czasem tez jak tak \"bezmyślnie i bezczynnie\" dlugo jade to odczuwam brak lekturki :) Polecam audiobooki do sluchania w autku, EXTRA na korki i dlugie trasy. Jadę jutro w góry, bynajmniej nie rekreacyjnie, nazwalabym to przykrym obowiązkiem, ależ mi się nie chce Po pierwsze nie chce mi sie ruszać z domu (dół, pogoda) po drugie nie chce mi się siadać za kółko (dół, pogoda), a po trzecie... hm... nic mi się nie chce... Marzę o weekendzie spędzonym w wyrze!!!!!!!!!!!!
  6. Hello :) Przeczytalam wszystko, darowalam sobie tylko opis walki z owsikami Majorka (sorry Majorku :D), bo spożywam wlasnie kolację :P :D Gawron - ja niestety jestem tym pechowcem, ktory Wisłę przekraczać musi codziennie dwa razy... Do niedawna korzystałam z Dębnickiego, ale zaczeli remonty, przerzucilam sie na Zwierzyniecki ale tam kociol na maksa, teraz jeżdzę Piłsudskim i zero kora :) Borek
  7. Hello :) Ostatnio mam pecha, ciągle widzę wypadki drogowe. Wczoraj późnym wieczorem, a właściwie nocą, w drodze z pracy widziałam kolejny koszmarny, Lublin (chyba ...) wbity dosłownie w ekran akustyczny odgradzający ulicę od domów... obok skasowana osobówka, strażacy, policja... Nawet nie będę pisać co widzialam w piątek, bo na samo wspomnienie mi słabo :o No i te cholerne korki... Do pracy jeżdzę \"babcynym skrótem\", ktory pozwala mi zaoszczędzić pol godziny, ale jak tak dalej będę te skroty wymyslac to bede jezdzic do roboty przez Zakopane :P Dobranoc
  8. O kurna, jak zabawki się palą to przeca sam plastik i guma ! :o Gawron :) ja bylam pewna że kajzerkę znają wszyscy, no popatrz :) No i te kremowki mnie zdziwily, u nas napoleonki to calkiem coś innego!!! To takie duże ciacha, kremowki są male! Przecież jak Papież powiedział o kremówkach to cala Polska wiedziala o co chodzi :) \"a idźze idźze bajoku, klarrrrnecie złamany!\" - świetny tekt, slysze go często, zwlaszcza tego klarneta, i idźże, idźże, wymawiany raczej jako \"idze, idze\" :) gruby misiu - swietne te kiszórki :) Faktycznie wyglądasz na 20 lat, góra :) Jak Ty to robisz??? Mi wszyscy (zwlaszcza w pracy) dają zawsze 5 więcej niż mam
  9. Sznytki ze smaloszkiem się zachcialo, hę? ;) (to już nie było po krakowsku ;) )
  10. Rokita - no wlasnie też bylam ciekawa skąd ten chałat i doczytalam, że to jakiś niby płaszcz żydowski :) Ale u nas to byly fartuszki szkolne, może to mialo mieć na początku pejoratywny wydźwięk, a później już zostalo...? Trzeba \"zajrzeć do Kopalińskiego\", świeć Panie nad Jego Duszą...
  11. No ale nie mowcie, ze u Was sie mowi \"kwaszone ogorki\", a nie kiszone? :D Ten slownik regionalizmow jest jakiś lewy chyba... Przeciez tego sie uzywa wymiennie... :o Kajzerka to chyba tez ogolnopolskie. Klarnet to chyba malo znane, ale moj Tato czesto uzywa ;) No i mowię rajtki zamiast rajstopy :) Kurcze, ciekawe ;)
  12. Gruby Misiu => wyslalam Ci fotki, mam nadzieję że dojdą. Czy Ty też jesteś Kaśka? Rokitko - mordko kochana (bez skojarzeń politycznych, ale strasznie masz sympatyczną buźkę na fotkach i w życiu bym nie powiedziala że ma 16-letnie dziecko:) ) a więc: bańka to oczywiście bombka choinkowa, u nas sie bombek nie wiesza, ino bańki, no i szpica nie dajemy na choinkę jeno janioła. Janioł też w Wigilię przychodzi z prezentami, a nie żaden tam Mikołaj czy Gwiazdor :) Janioł i już! :D Chałat to taki fartuszek szkolny, obecnie powiedziałoby się mundurek ;) Z paskudnego granatowego stylonu z bialym kołnierzykiem... Cwibak i andrut to chyba faktycznie też śląskie :) A cumel... Nie żartuj!!! :D Nie cumlałaś cumla w dzieciństwie? :D:D:D Z tym \"cz\" ... hm, podobno Krakusy nie wymawiają zbitki \"trz\", zastępują ją \"cz\" i w tym slowniczku regionalizmow przytoczone bylo takie zdanie: Pociąg do Czebini odjedzie z peronu czeciego o pietnastej czydzieści czy :D:D:D Przeczytalam to na glos i faktycznie... :)
  13. Hello :) Ja bym sobie nie zyczyla zeby moj przyszly mąż szedl po koszulę i garnitur z Mamusią, i wiem, że on na pewno też by tego nie zrobił, hyhy :P Gawron - poczytalam te regionalizmy krakowskie i szczerze mówiąc wiele z nich to takie regionalizmy ogolnopolskie ;) Ja rodowita krakuska z dziada pradziada osobiście używam na codzień: - iść na pole :) - andrut, auto (ale chyba to każdy zna...) - bańka, borówka (jagoda mi przez usta nie przejdzie :) ) - chałat, cumel, cwibak, \"cz\" :D i tyle :) ale nie wydaje mi sie zeby to byly slowa obce w innych zakątkach polski... Nina - dzieki za foty ze zlotu :D
  14. Czesc Dziewczynki :) O co chodzi z tymi wizytowkami? :D Nie dostalam Gawronowej, czemu? :) Gawron, ja też jestem z Krakolandii, zresztą mamy wspólną znajomą z Kolberga ;) Rokita - cudne foty z Babiej :) Kocham Babią, kocham gory A jak ta Panna Mloda się wspiela na gorę? Majorek - sliczna ta Twoja Corcia, a usmiech ma po Tobie, serio :)
  15. Tygrysku - poza fotkami braci nie dostalam nic z Twoich wojazy :( Why?
  16. A ja ostatnio slyszalam w radiu, ze nie nalezy przechowywac suchych kasztanow w domu, bo wydziela sie z nich arszenik.
  17. Padam na nos :( Tygrys - witam Majorek - gratulacje
  18. Nina - pisalas ze Twoj D. pracuje w budżetówie, czy on nie może wziac dnia opieki nad Małą albo urlopu na żądanie w takich sytuacjach?
  19. AIR - Hehe, u mnie dwa lata temu remont łazienki trwal 2 miesiące, łacznie w wymianą ścian i sufitu :P Ale akurat wtedy pracowalam na drugim koncu Polski więc lokum z łazieneczką włacznie zapewniał mi pracodawca :D Nina - rozumiem Twoje poirytowanie, ale ja zwlaszcza po doswiadczeniach ostatniego tygodnia zdaje sobie sprawe, ze mozna sie klasc spac zdrowym jak ryba a obudzic rano chorym i niezdatnym do życia, tymbardziej teraz, w tym jesienno-przeziębieniowym okresie :) Przypuszczam ze ona tez miala wyrzuty sumienia dzwoniac do Ciebie, ale moze to lepiej ze nie przyniosla chorobska do Julki? Ja sama mam zawsze wyrzuty sumienia jak zachoruje i nie jestem w stanie isc do pracy, nawet jak mam zwolnienie lekarskie, jestem jakoś idiotycznie obowiązkowa i lojalna, nieraz zdarzylo mi sie siedziec w parcy z gorączką i dreszczami, no ale ja sie nie opiekuje malym dzieckiem :) Gio - jak to... wąż...? :o To On mieszka tam gdzie Pati...? :o
×