Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

brail

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Czy zdaza sie wam popadac w rutyne oraz jak sobie z tym radzicie ? A zeby nie powielac watkow tym razem owa rutyna bedzie dotyczyc jedzenia. Czy nie zdaza sie wam iz pewien rodzaj posilku powtaza sie czesciej niz inne ? Jak sie nad tym zastanawiam to na przemian wraz z moja kobieta jemy kilkanascie roznych posilkow. Z regoly to nie jest dokuczliwe ale czasem nachodzi mnie refleksja skad sie ta rutyna bierze. Czasem zdaza sie mojej kobiecie zapytac na co mam ochote a ja nie potrafie nic konkretnego wymyslic i konczy sie na tych samych daniach (co nie zmienia faktu iz nadal sa bardzo smaczne) O niektorych rzeczach sie poprostu zapomina (np.zupa kalafiorowa ktora sobie dzis przypomnialem) czy tez niedawno odwiedzajac pare przyjaciol mielismy okazje sobie przypomniec iz istnieje taka banalna potrawa jak LECZO :) Rozumiem iz sklada sie na to zapracowanie zarowno moje jak i mojej kobiety oraz niechec do przygotowywania nie wiadomo jak skomplikowanych dan. Ktos powie ze zawsze mozna zajzec do ksiazki kucharskiej, ale mimo tego iz posiadamy ich w domu kilka sztuk to nadal pozostaje problem wspolnej mobilizacji i poswiecenia czasu na znalezienie interesujacego przepisu po czym przeczytania owego a na koniec przygotowania posilku. Czy jestem wraz ze swoja kobieta odosobniony w tym temacie czy moze jest nas wiecej ? No i jak sobie radzicie w z ta kwestia ?
×