Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Żmij84

Zarejestrowani
  • Zawartość

    633
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

44 Excellent

O Żmij84

  • Urodziny 06.05.1984

Ostatnio na profilu byli

1388 wyświetleń profilu
  1. Żmij84

    Korek analny

    Chwila! Jesteś facetem i paradujesz z jakimś przedmiotem w dupie? O kúrwa...
  2. Żmij84

    Utworzenie nowego działu

    Niestety jestem zbyt mało elokwentny i mam zbyt ubogi zasób słów, aby napisać rzeczową oraz merytoryczną i tym samym skuteczną reklamacje, która finalnie zostałaby rozparzona pozytywnie w stosunku do mojej osoby. Poza tym mam dysleksję i nagminnie popełniam rażące błędy ortograficzne oraz stylistyczne, nie wspominając o składni i gramatyce
  3. Żmij84

    Utworzenie nowego działu

    Hyde Park. Tylko co z tego, skoro ten/ta co zgłasza do kasacji i tak tam za innymi pójdzie
  4. Różnica jest taka, że prostytutka regularnie sprzedaje się za pieniądze, dla niej seks to normalna codzienna praca (tyle że nieopodatkowana - więc emerytury niet), a "taka zwykła dziewczyna", to głównie występuje w takim filmie dla przygody, bo ma taką fantazje, że chciałaby poeksperymentować, jak to jest czuć się jak aktorka porno - tak przynajmniej dedukuje. Dla "zwykłej dziewczyny" epizod w porno, to przygoda, a nie cel zarobkowy. Dlatego też godzą się na takie stawki, w myśl >>przeżyje fajną przygodę, a i jakiś grosz wpadnie<<, odpowiadając na Twój drugi wpis. Zwykle to jest młodzieńcza fantazja i nie mają świadomości jakie przyjdzie im za to w przyszłości konsekwencje ponosić.
  5. Dlatego Andrzej te kontrakty są tak zapisane, żeby prawnik tego nie podważył. Jak sam napisałeś: biznes to biznes i producent się na 100% zabezpiecza przed ewentualnymi pozwami. To trochę tak jak zakładasz konto na jakimś portalu społecznościowym i jest w regulaminie, iż gdy takowy zaakceptujesz i założysz owe konto, to zgadzasz się np. na wykorzystywanie swojego wizerunku w celach marketingowych. Ludzie odruchowo akceptują, a potem znajdują swoje zdjęcia przy jakichś promocyjnych kampaniach itp.
  6. Podobno xes-y prostytut nie kontraktują. Podobno, bo realia mogą być różne. No i wymagają podobno aktualnych badań, bo bez ogumienia jadą. A z tym i kontraktami to pewnie jest tak jak piszesz. Podobnie jak i z umowami o telefon czy cyfrową TV - nikt dokładnie tego nie czyta, a potem zdziwienie, że są jakieś dodatkowe opłaty. A w umowach jak wół, że po 3-6 miesiącach promocji bonusy przechodzą automatycznie w opcje płatną, chyba że klient sam zadzwoni i poprosi o wyłączenie Ja to też się trochę naczytałem historii, jak sobie dziewczyny życie spieprzyły występując w takich filmach. Nie mówię o prostytutach, a o takich zwykłych. Bo na początku młoda i ma świat oraz opinie o sobie w dupie, więc jest "hej przygodo", a później jak dopadają konsekwencje, to jest płacz "jaka ja głupia byłam".
  7. Nawet jakby chciała, to nie ma takiej możliwości. Z tego co poczytałem i na ich forach i w kilku innych źródłach, to jak "aktorka" złoży parafkę na kontrakcie, to potem, po nagraniach, filmy z nią są ich własnością ever i nic z tym dziewczyna nie może zrobić. Jest podobno opcja, że może te filmy wykupić, wtedy zostają usunięte z ich serwisu, ale cena za wykup jest sporą kilkukrotnością gaży jaką dostałą za sesje.
  8. Ochłoń. Mam tyle wspólnego z branżą porno ile z lotami w kosmos lub święceniami kapłańskimi. To że potrafiłem coś szybko wyszukać w googlach, chyba nie oznacza, że mam z tą branżą coś wspólnego.Co najwyżej mogę być tylko widzem i nic więcej. I nade wszystko nikogo nie bronię. Mam ich centralnie gdzieś. Co do tego, że zagrałaś gdzie zagrałaś - o ile to nie prowo - to cóż, dorosła jesteś, więc powinnaś wiedzieć na co się pisałaś. Przecież przed tym jak zdjęłaś gacie na planie przed kamerą, dostałaś chyba do podpisania kontrakt, gdzie wszystko było w punktach wyszczególnione na co się godzisz. Jak coś nie pasowało, było tego nie podpisywać, przecież chyba siłą nie zmuszają. Chyba że podpisałaś na pałę, nie czytając całości, bo wizja przeżycia seks-przygody i zarobienia forsy przesłoniła Ci racjonalne myślenie. Jeśli tak, to cóż, dałaś się wydymać na kasę, wydymać dosłownie i bonusowo spieprzyłaś sobie wizerunek do końca życia, bo jak wiesz - co raz trafi do sieci, to pozostanie tam do końca jej istnienia. Cóż takie życie; ktoś sfrajerzy, a ktoś na takim trzepie kasę... Pozostało Ci chyba faktycznie tylko ostrzegać inne naiwne sikorki, którym takie pomysły lęgną się w głowach.
  9. szybki research --> xes.pl --> nowa aktorka --> Kornelia. Jeśli to nie kolejne prowo pocieracza człona pod zmyślone wpisy, to ciekawe co piszesz... Niemniej ogólnie chyba wiedziałaś na co się piszesz. Tak więc post factum pretensje to można mieć, ale tylko do siebie.
  10. Żmij84

    Obraźliwy mail, a znalezienie sprawcy

    Tak, jest mniej wiecej tak jak napisałaś. Poza tym musisz wziąć pod uwage, że ten ktoś się zabezpieczył i wysłał maila przez TOR, bramki proxy czy innego VPN, albo zwyczajnie z jakiejś kafejki internetowej, a wtedy nawet mając rzeczone IP, to......szukaj wiatru w polu.
  11. Żmij84

    Była dziewczyna

    Jaki sens pisać ze sobą po zerwaniu? To tylko zbędne utrzymywanie czegoś nieistniejącego. Nie pojmuje tego
  12. Żmij84

    Była dziewczyna

    Masło maślane... Chyba kolejne prowo z cyklu "płacząca niemota skrzywdzona przez złą kobietę" Ci nie wyszła Popracuj nad tymi prankami. 3/10 na zachętę
  13. Żmij84

    Blowjob

    Hey Punisherze ale po jakiemu Ty do nas przemawiasz? Jaki to dialekt? Gwara? Bo coś tak niezrozumiałe to troszkę
  14. Żmij84

    Moja mama

    Dlaczego wciąż zakładasz jeden i ten sam temat?
  15. Żmij84

    Oficjalna zdrada

    Odkopujesz topik sprzed 14 lat i kończysz go zadając pytanie autorce? Serio?
×