Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

goh2

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez goh2

  1. Ona111 - moje pocieszenie pewnie też będzie marne, ale pomyśl sobie...w miejscu gdzie masz bliznę, mogłaby być babrząca się świeża rana...na pewno o wiele trudniejsza do zakrycia... poza tym to tylko jeden policzek...ja mam cały prawy policzek w małych wgłębieniach i przebarwieniach...lewy wygląda ciut lepiej, ale też ciekawie nie jest... grunt to się nie poddawać...wszystkie walczymy i każda ma lepsze i gorsze dni, ale po to tu jesteśmy , żeby się nawzajem wspierać głowa do góry, będzie dobrze !
  2. no właśnie podczas gdy ja mam (prawie) 20 lat, a facet 18...myślę że różnica może być jeszcze odczuwalna :P ...tak pytam, bo mnie od imprezy pewien uroczy 18-latek męczy hehheh
  3. dziękuję Quleczko...jak na złość wszystko mi sie pokończyło : ) jutro się muszę obkupić.... i choć głupio mi się teraz do tego przyznać, ale kilka tych krostek ruszyłam :o pytanie nie z tej beczki trochę: spotykałyście się kiedyś z facetem młodszym od siebie? :P
  4. hej dziewczyny... głupek ze mnie! głupek do sześcianu ! pomijam fakt, że rano po imprezie zaczęłam męczyć zaskórniki na brodzie, przez co teraz jest cała czerwona..ale to co z plecami zrobiłam się w głowie nie mieści..a zaczęło się przed wczoraj...dzisiaj to jeszcze pogorszyłam echhh...i wiecie co jest najgorsze? mam masę małych krosteczek między piersiami...uch okropnie to wygląda... :o a jeszcze wracają do tych pleców..to ostatnio używałam takiego zwykłego peelingu do ciała - myślicie , że mógł roznieść bakterie? buziaki
  5. Ona 111 gratuluję cierpliwości...ja często przegrywam w walce z ropniakami...nawet jak długo ich nie wyciskam w końcu daję się skusić...ale już coraz żadziej na szczęście :) fakt , że w ostatnich dniach nic nowego się pojawiło - z czego bardzo, naprawdę bardzo się cieszę, bo mam dzisiaj długo wyczekiwaną imprezę..oczywiście nie wyglądam rewelacyjnie, ale jest ok : ) jest nadzieja , że choć na chwilę zapomnę o swojej twarzy hehe...o ile to w ogóle możliwe : ) kattie, a ciebie bardzo mocno przytulam wierzę, że w końcu wygrasz z tym paskudztwem......no i żeby ci się wreszcie udało zrobić te badania...echh masakra
  6. wybacz kattie , ale nie pamiętam to było dawno i za czasów , kiedy z moją cerą było naprawdę źle... ; /
  7. Lwiczka ! KOP for ju..wybacz, ale wczesniej jakoś zapomniałam :P mam nadzieję, że ci pomoże .. :P
  8. nie kattie, niestety... ostatnio jak mówiłam miałam sudamed, a wcześniej jakiś inny - nie pamiętam, ale na pewno nie daverci... powtórzę raz jeszcze moje pytanie :P - czy któraś z was używała podkładu flos leku ???
  9. kattie do tej pory myślałam, że doustne w ogóle nie powodują wysypu...u mnie po nich zazwyczaj widoczna była poprawa....poza tym ostatnio jak dermatolożka przepisała mi sudamed to nawet mówiła, że on trochę opanuje sytuację i będzie lepiej...dała mi go przed świętami... z tym że ja go stosowałam tylko 2 razy po 3 dni... kattie przytulam
  10. hmm ja mam raczej dobrą przemianę materii, ale wydaje mi się (chyba tak gdzieś słyszałam), że przetrzymywanie tego typu zanieczysszczeń w organizmie :P nie jest korzystne....i pewnie ma to jakichś wpływ na cerę, zwłasza cerę ze skłonnościami do zanieczyszczeń itp...ale to jest moja teoria, którą zapewne nie należy się sugerować :P swoją drogą to też mam pytanko: stosowała może któraś z was podkład flos leku? chciałabym wiedzieć, czy dobrze kryje - bo głównie na tym mi zależy :) ...no i ogólnie czy jest dobry :) a oto moje podsumowanie tygodnia : 4 minusy, 3 plusy ...ogólnie lepiej niż ostatnio zdecydowanie...gdyby nie wczorajszy wybryk naprawdę miałabym powód do dumy hehehe.... wiecie, doszłam do wniosku, że minusa będę stawiać za 1 lub 2 wyciśniete krostki, a za więcej już wykrzyknik...bo w zeszłym tygodniu miałam sporo minusów a tak naprawdę wyciskałam duuużo więcej niż w tym ... pozdrawiam
  11. Zającu myślę , że większość osób tak ma...i jest to pewnie winą zarówno make upu jak i całodziennego zmęczenia....u mnie \'złe wyglądanie\' nesila się po całonocnej imprezie...:P czego przkładem jest ostatnia studniówka.. - jak wychodziłam wyglądała ok , nawet całkiem ładnie, a jak wróciłam byłam przerażona :P a teraz borykam się z rozdrapanym syfkiem, którego juz by pewnie nie było gdybym nad soba panowała !!! uchhh
  12. codziennie ... ale masz rację...muszę zrobić ze 2 dni przerwy... \'już wcześniej o tym myślałam, ale mimo to stosowałam w obawie, że coś nowego wyskoczy :P dzięki Quleczko
  13. kattie pewnie jak jedną herbatkę wypijesz nic się nie zdarzy..ale na dłuższą metę to chyba lepiej nie ryzykować... a ja chyba przedawkowuję aknemycin plus, który stosuję na noc.. mam tak masakrycznie wysuszoną skórę ! strasznie się łuszczy .. i przez to własnie tak nieciekawie wygląda : ) muszę coś z tym zrobić...poradźcie coś, bo po całym tygodniu siedzenia w domu jutro będę zmuszona pokazać się światu :P
  14. witajcie, witajcie kochane:) po pierwsze kattie - wybij sobie z głowy solarium ! pomijając fakt, że wysusza i nie powinno sie opalać podczas stosowania większości leków..to wyobraź sobie, co by było gdybyś się opaliła, później , nie daj boże, by coś wyskoczyło i byś to wycisnęła : / ..wiem co mówię, bo mam plecy i ramiona w białych kropkach, a jestem po solarium....poza tym nie widzę sensu dodatkowego wysuszania skóry i tak już pewnie masz przesuszoną po tych wsztystkich mazidłach a propos...nie wiem , co robić, bo w jednym miejscu się świecę, w innym znowu skóra płatami schodzi :P no i oczywiście nie udało mi się dzisiaj opanować :P - ale szczęśliwie zakończyło się tylko na jednym wyciśnięciu.. kurcze, ja naprawdę już dawno bym przestała wyciskać, gdyby nie to , że ciągle się coś pojawia - i już nie mówię o jakichś małych krosteczkach czy zaskórnikach tylko o ogromnych wulkanach, na które po prostu patrzeć nie mogę ! ale nie użalam się bo póki co jest w miarę ok :) 3majcie się! ps. Dziewczynko (wybacz, że nie piszę Człowieku-Dziewczynko, ale uważam że ciut dziwnie to \'brzmi\' ;) jak długo bierzesz persen? ?
  15. dzięki Quleczko niestety chwila słabości i tak i tak mnie dopadła... wycisnęłam jedną krostkę...pewnie juz by śladu po niej nie było..ale musiałam ruszyć oczywiście :P ale i tak jestem z siebie dumna, bo zaczynają się pojawiać kolejni kandydaci do wyciśnięcia a udaje mi się powstrzymać (póki co) heheh pozdrawiam! buziaki
  16. u mnie też dzisiaj ok... : ) nic nie ruszałam... mogę z czystym sumieniem postawić sobie + oby ta poprawa nie była tak którka jak zazwyczaj.. :P liczę na to skrycie! pozdrawiam
  17. fragment, który zamieściłaś Quleczko przypomniał mi, te wszystkie bolesne zabiegi oczyszczania - oczywiście bolesne między innymi dlatego że kosmetyczka używała igły :o
  18. no właśnie ostatnio się dziwiłam, dlaczego mimo że codziennie wcieram tyle tej oliwki , mam takie ręce suche :P teraz wszystko jasne...kiedyś wiedziałam, że na mokrą skórę sie powinno oliwkę stosować, ale zapomniałam o tym ostatnimi czasy :P dzięki Qulko!!
  19. kattie a może daj buźce odpocząć przez kilka dni? żeby też tego nie przesuszyć...albo coś..takie świeżo zaleczone miejsca są bardzo wrażliwe...twoja skóra w ostanim czasie wiele przeszła....myślę, że przez kilka dni powinna się sama poregenerować...potem możesz wkroczyć z cepanem i innymi : ) takie jest moje zdanie
  20. nie włochata kulkoo, to nie było obraźliwie - chyba każda z nas to przyzna :P świadoma nie potrzebnie się uniosła..ma trochę inne metody niż my :) może zdenerwowało ją to, że z takim uporem walczymy z wyciskaniem, które ona uważa za element codziennej pielęgnacji ? hehh -a teraz lecę na śniadanko i na poranną kawkę:P pozdrawiam
  21. tak kattie chodziłam na mechaniczne oczyszczanie twarzy :o podejrzewam że każda szanująca się kosmetyczka widząc mnie odradziłaby zabieg, ale cóż...niektórym zależy tylko na pieniądzach ... :o
  22. Kattie wszystko , co piszesz jest mi bardzo bliskie....wiele przeszłam ...przeklinam dzień, w którym po raz pierwszy wycisnęlam i żałuję, że tak późno zgłosiłam się do lekarza.. :o ale trudno - czasu nie cofnę.. poza tym wbrew temu, co twierdzi świadoma, wyciskać pod żadnym pozorem się nie powinno..znam ludzi którzy wyleczyli się z trądziku w ciągu kilku miesięcy, bo jest to możliwe...pod warunkiem oczywiście, że się w leczeniu nie przeszkadza... kattie trzymaj się dzielnie! do nie dawna moja twarz wyglądała podobnie do twojej...a teraz już jest lepiej - u ciebie też się poprawi - zobaczysz!
  23. \"Tak samo ty nie wiesz jak trwala bedzie twoja poprawa jak i ja...\" to mnie własnie najbardziej w tym wszystkim przeraża...ostatnie doświadczenia nauczyły mnie, że nie wszystko się może zdarzyć....:o
  24. Świadoma_zgodzić się z tobą nie mogę, ale skoro tobie taki sposób leczenia odpowiada to super ja wolę nie eksperymentować..nie mam aż takiej wiedzy , by sie samej leczyć : ) a propos wiedzy...i moich ostatnich przemyśleń..do krtórych skłoniły mnie pewnie wspomniane zdjęcia.. zastanawiałam się , dlaczego młodych ludzi od samego początku nie uświadamia się , że trądzik to nie tylko skutek uboczny okresu dojrzewania, ale też poważna choroba :o powiem szczerze, że przez długi czas uważałam, że pewnego dnia mi to po prostu przejdzie......
×