Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zuuzik

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez zuuzik

  1. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Bechemotku wejdź na garnek, obiecałąm pelargonie balkonowe (ciągle nie mam czasu udać się za blok;) ) ale wrzuciłam wrzos, który przytachałam z lasu:)
  2. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    miało być Ty jak..., bo ja odwrotnie, packą w łeb:P
  3. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Pszczółko dobranoc papa Bechemotku, Ty ja mój małżyk on też co się da delikatniena zewnątrz:P
  4. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Bechemotku biedy ten Twój paluch:o Bondi ja też uwielbiam grzybobranie i nawet leśne pajęczynyi jakoś toleruję, ale tylko w lesie - zakładam czapkę z daszkiem i jakby co ona nadziewa się na przeszkodę:P ale w innych miejscach brrrrrr ,a jak by mi tak zjechał z góry podczas jazdy? nawet nie chcę sobie wyobrażać co mogłoby się stać:o
  5. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    kończąc pająkową opowieść Banderasek ma rację nie jeżdżąc do lasu;) a swego pasażera na gapę wrzucę do gara, niestety tego co najładniejsze czyli pajęczyny nie widać:o
  6. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Bechemotku oj bolesne zdarzenie:o współczuję Ci bardzo, a Ty już kiedyś coś podobnego przeżyłaś, coś z potknięciem się w chałupce, dobrze pamiętam?
  7. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    pisałam Wam, że w sobotę byliśmy na grzybach, wczoraj podjechałam w pewne miejsce samochodem i parkując (robię to tyłem) zerkam za prawe ramię i co widzę? wielgachną pajęczynę (bardzo misterną swoją drogą;) ) utkaną między zagłówkiem siedzenia pasażera a oknem po przekątnej, a w jej środku wielgachny, obrzydliwy leśny pająk:o brrrrrrrr byłam sama i w pierwszym odruchu chciałam zostawić auto i wracać do chaty pieszo;):P ale było za daleko więc rada nie rada zdjęłam buty wsiadłam na tylne siedzenia i wzięłam tego gada butami z dwóch stron:P, wypadł niestety i próbował zmykać o zgorozo w moją stronę, ale zdążyłam go ukatrupić drąc się przy okazji w niebogłosy:P dobrze, że nie było ludzi w pobliżu;):P
  8. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Bondi cieszę się ogromnie z tego co Ci powiedziała neurolożka:)
  9. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    no nie, u mnie też świadkową była sąsiadka:P Terterku buziak:D Behemotku całusek:D
  10. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    a ja w przeciwieństwie do Terterka uroczyście ogłaszam: NARESZCIE KONIEC WAKACJI:P ufffff no dobra, pewnie, że wakacje lubię i żałuję, że się kończą, ale nie lubię tej roboty, którą generują w takiej pracy jak moja:o dzisiaj nogi wlazły mi w tyłek, a i przy okazji narobiłam sobie pęcherzy - prawie pełne buty na stopy bez rajstop, auć:o jestem stara a głupia, ale jak na razie trzęsie mnie na myśl o ubieraniu rajstop:P;) jeszcze tylko sprawozdawczość i finito:P ale naiwna jestem jakie finito.... jedno się kończy, albo i nie i zaczyna się drugie istne wariatkowo:o
  11. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    witam Marijko babciu kochana, przyjmij gorące gratulacje:) a może byś nam przysłała fotki swoich dwóch pięknych chłopców? no i zdradziała na @ ich imiona:) Pszczółko nasze dziewczyny górą:) jedna z vice z moich okolic:P Tokina pamiętam pamiętam:), ale wymyśłiłam coś innego:P, niedługo się zbiorę i dotrzymam obietnicy:) a Ty choź i mów co Ci w duszy gra:) Beti fajnie, że próbujesz z nową pracą - do odważnych świat należy, tylko pamiętaj początki zawsze są trudne, więc nie zrażaj się za szybko, trzymam kciuki:) Bonita hehe zignorowałaś moje rondowe rady:P pewnie nas wypuszczałaś;):P współczuję sztywnego karku, kiedy to ani się odwrócić ani siedzieć, ani leżeć:o trzymaj się cieplutko szczęśliwa posiadaczko ogrzewania, któym możesz sama sterować;) Terterku wyobrażam sobie jak Cię smuci i gnębi zachowanie przyjaciela, ale Wesołek ma rację daj mu więcej czasu - musi pójść po rozum do głowy, no musi i basta;) Bondi zadowolona z pazurków? Bechemotku miałaś nam opowiedzieć co się działo u Ciebie, czekamy i czekamy, a Ty milczysz....;)
  12. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    oki zmywam się na sherlocka holmesa z aktorem, którego lubię - Robert Downey Jr - mniam takie ciacho;)
  13. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Kosmi bądź dyplomatką, nie daj się wciągać w takie rozmowy, zmieniaj temat:P
  14. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Beti dziękuję za zdjęcia:) podobni jesteście do siebie bardzo, Ty z bratem, Twoja córcia do dziadka:) a Tobie do twarzy z uśmiechem, dlatego uśmiechaj się częściej:D Wesołku te sztabki chyba z pazłotka zrobione:P
  15. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Cześć laseczki a my całą rodzinką wybraliśmy się dzisiaj na grzyby:D wycieczka fajna, ale grzyb co kilometr:P nie lubię takiego zbierania, jak nie ma czego zbierać;):P nie wiem co jest, bo jak jechaliśmy do i z lasu, po drodze mijamy takie miejsce, w którym stoją sprzedający grzybki i... mieli ich mnóstwo:P skąd oni ich tyle wzieli???? pewnie wyzbierali przed nami;):P ale nic to i tak z naszej czwórki nazbierałam najwięcej:P i jako bonus udało mi się znaleźć prawdziwka - a to naprawdę wyczyn, bo ja tylko podgrzybkowa jestem, łazikuję wyłącznie po dużym lesie, w którym tych szlachetnych borowików jest mało oj Kosmi, Kosmi plisss pisz wolniej, bo mało kumam i nie wiem co Ci odpowiedzieć Wesołku, nasze dziewczyny wybierają się na mały urlopik, Bondusia jak co roku za kilka dni wybywa do Zakopca, a Bonita tam gdzie pozdrawiają się hasłem salem czy salam alejkum;) oj będziemy tęsknić
  16. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Pszczółko kochana jesteś, ale nie zawsze nie zawszze:o a jeśli już, to ile nerwów zjem to moje:P ale w nagrodę kupiłam sobie nowy zapach:D:D:D to jest to co misie lubią najbardziej;) pytam się gdzie się podziewają nocne marki????? halooooooo nie zaglądać-podglądać-kukać-zerkać, tylko wchodzić, logować i pisać:D
  17. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Terterku w jakim garnku ugotowałaś pozostałe swoje fotki? bo nie znalazłam, buuuu
  18. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    Terterku wracam z poczty, dziękuję za urocze fotki:D wypoczywaliście aktywnie, mogę tylko pozazdrościć, nad morzem ciężko znaleźć miejsce do rowerkowania - i moc ludzi i brak ścieżek, a w lesie tracę orientację:o, pomysłowy koszyczek zrobiłaś napotykając na swym szlaku maślaki;) ususzyłaś je? a te węgorze (dobrze rozpoznałam?) to czyja zdobycz? i zauważyłam - ładnie się opaliłaś koleżanko kochana:D
  19. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    cześć dziołszki:D oczywiście lać zaczęło już w nocy, od 4.30 kotłowało mi się w głowie co zrobić? wszystko pozamawiane autokar, zwiedzanie, pokaz pieczenia chleba), prowiant (m.in. 9 kilo kiełbasy) i sprzęt do konkurencji sportowych kupiony... jednym słowem katastrofa:o oj miałam o czym myśleć:P ale... udało się plan B się wykluł;) - wcześnie, co;) hehe odwołałam (bez finansowych konsekwencji, ufff) autokar, odwołałam zwiedzanie, pokaz, a u zaprzyjaźnionej pani cateringowej zamówiłam upieczenie kiełbasek i dostarczenie ich na określoną godzinę do firmy. zawody sportowe przeprowadziliśmy w pomieszczeniu i wszystko razem wyszło ok:) pewnie, nie ma to jak wypad na łono natury, ale... jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma, a z aurą nie wygramy:P jeszcze tylko w poniedziałek oficjalne podsumowanie wakacyjnych zajęć i osiągnięć:P z wręczaniem nagród i upominków dla laureatów konkursów i aktywnych uczestników zajęć, pokaz ich plastycznych dokonań - dzieciaki robiły śmieciomodę; krojenie i szamanie wielgachengo tortu i... koniec:P no jeszcze małe sprawozdanko i będę mogła zadbać o siebie;) Marijko babciowanie babciowaniem, ale daj coś córci przy maluchu zrobić;) bo będzie lańsko;):P nie uwierzycie jeszcze nigdy nie nakładałam sobie na pycho żadnej maseczki:P jakoś nie mam cierpliwości Bechemotku powiem tylko nu nu nu:( Terterku a słyszałaś o bobrze?;) to zamiast borsuka:P
  20. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    aaa kotki dwa, lecę w kimono jak mi się uda:P
  21. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    qrcze, zapowiadają na jutro deszcz, a mamy w planie wyjazd z 40-tką dzieci na piknik na zakończenie wakacji:o w planie m.in. turniej sportowy i pieczenie kiełbasek:P tak czy śmak jedziemy, ale jak będzie lało to dupa z zabawy:o hehe biednemu zawsze wiatr w oczy;)
  22. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    o właśnie Pszczółko, ja tak samo jak Terterek, jeśli już to wybrałabym tę drugą ławę, bo ma mniej wygibasów:P
  23. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    heloł Terterku oj chyba trafił swój na swego;) oboje jesteście wrażliwi i honorowi i zapewne obojgu Wam jest teraz ciężko, czy mam trochę racji? Poetko to masz pecha:o, ale nie ma tego złego;), niech chłopak trochę polata przy Tobie, a Ty odpoczywaj:) ale z zapaleniem pęcherzem nie ma żartów, bardzo lubi się powtarzać i wtedy warto zrobić badania na posiew i w te pędy do nefrologa Pszczółko na rybkę też masz uczulenie? czy po prostu jej nie lubisz? Personalna dziękuję za piękne zdjęcia, jesteś na nich zrelaksowana i mimo zmęczenia pełna dobrej energii, a z Sarci dzielna dziewczynka:)
  24. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    same widzicie zamiast hejka, wyszła jakaś hajka:P a na haju nie jestem:P;)
  25. zuuzik

    Drugie spotkanie część druga

    hajka Bonita rymowanka w dechę:D chociaż kot(y) już wytresowane, wstają jak pani wstaje:P hehe co do ronda moja rada, jak wjeżdżasz na rondo to najlepiej trzymaj się zewnętrznej drogi, nawet jeśli miałabyś przejechać to rondo dookoła:P (co dla bardziej wytrawnych driverów wydaje się śmieszne), bo zawsze będziesz po prawej stronie i to Ty masz pierwszeństwo, a auta z wewnętrznej strony by zjechać z ronda muszą przepuścić Ciebie i jakby, odpukać któryś Cię zahaczył, to on ponosi winę:P więc głowa do góry i nie bój się, trzymam kciukaski:) nie mam dziś weny:o chyba się sypię:P ja chcę na urlooooop:P wybaczcie, że nie piszę do każdej z osobna, oczy znów nawalają, a może to reakcja na komuter:P muszę poszukać swoich antyrefleksów, gdzieś je zakopałam:o całuję każdą z osobna mocno mocno i.... oby do soboty:P
×