zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
sorki, zaczytałam się Tokina a jakie minyę musieli mieć ci gówniarze, jak Bonita odstawiła uszkodzony rowerek:P te chciałabym zobaczyć:P
-
Terterku, jak w te upały zachowuje się Twój F? moje najchętniej leżakują na kaflach, albo na balkonie, ale już jak nie ma słońca Tokina a czy Twój kocur odnalazł się?
-
Kosmi już zlokalizowałam tę miejscowość:P Tokina z opisu Bonity najbardziej podobało mi się, że gówniarze nie znają się na rowerkach:P
-
Kosmi a kiedy wyjeżdżasz dokładnie? i gdzie to R-o jest? a ta cena to rozumiem za was wszystkich za dobę, jeśli tak, to niedrogo:)
-
Kosmi żadne chmurzysko do mnie nie dotarło:P
-
Terterku żeby łatwiej znaleźć, to ostatni wpis na stronie 107
-
Terterku musisz przeczytać to co napisałą Bonita, dwie strony wstecz, uśmiałam się do łez:) Tokina, mam nadzieję, że już jutro wyniki będą, natychmiast Wam powiem:)
-
Kosmi u mnie deszczu niet:o a szkoda, bo wieczorkiem mogłoby popadać, ale tylko wieczorkiem:P Terterku no to zazdraszczam;) Ci przedpokoju, bo mój taki, że dwie osoby w nim i już ciasno, więc o trzymaniu w nim roweru mowy nie ma:o
-
jakaś ochana mi wyszła;):P Tokino kochana oczywiście:)
-
witanko wieczorne:) Tokina, tak łatwo mnie nie odstraszysz;) tylko moja pora na kompa zaczyna się dopiero wieczorem:P trzymaj się dzielnie ochana a ten urząd to faktycznie gamonie, wrrrr:o Kosmi no jakże tak? napisz do nas wszystkich kiedy i dokąd jedziesz, nie bądź taka;):P Terterku jaki dostałaś superaśny prezent, tylko pamiętaj nie bierz przykładu z Bonity i sama nie pompuj oponek;):P i powiedz, gdzie trzymasz tego rumaka w domu?
-
dziewczynki, dziękuję za klikanie, jutro ostatni dzień, wiem, że prowadzimy:)
-
dziewczynki, tak jak napisała Bondi, smutki precz, spychamy je na samo dno i myślimy tylko o pozytywach, przynajmniej staramy się:) Kosmi już napisała, że zaraz zmyka na północ, wdychać morską bryzę:P zatem pytam pozostałe koleżanki, czy spotykamy się we w-cku, czy nie? od razu mówię, że będę wolna mniej więcej od 17.15 - z premedytacją urwę się z zajęć:P - i może to być zarówno 7 jak i 8 lipca. Obecność nieobowiązkowa;) jeśli macie inne plany i nie będziemy mogły się spotkać, to albo grzecznie będę siedzieć na zajęciach, albo połażę po sklepach:P
-
dzisiaj króciutko, bo ciśnienie poszło w górę i łepetyna mi pęka:o, ale muszę to napisać: Bonita kocham Cię za Twoje poczucie humoru!!!!!!!!! buziam wszystkie piękne panie
-
ja też się brzydzę wszelkiego robactwa, a jeszcze opitego krwią, brrrr:o papapapa
-
oki, Bechemotku muszę się ewakuować, wstaję o 6:o buziam mocno i dzięki za storczykowe porady:)
-
moje storczykowe okazy kwitną raz, góra dwa razy:P, i nawet jak wypuszczą kolejne pędy, które pokryją się pąkami, to na ogół pąki te zanim rozkwitną - opadną, bo chyba je za bardzo wentyluję a przeciągi lub zimne powietrze zimą nie jest dla tych kwiatów wskazane:o
-
właściwie całą gromadę kumpli:P
-
dawno temu byliśmy nad morzem całą rodziną i przychówkiem czyli psem mamy i naszym jeszcze wtedy jednym kotem, mieszkaliśmy w drewnianym domku w lesie. oj ile piesio złapał wtedy kleszczy:o brrrr był czarny i kudłaty i nie od razu było widać, że ma koleżkę:P, ale wszystkie te paskudztwa powykręcała mama
-
Twoja mama ma właśnie takie osłonki?
-
a gdzie ta Monka się włóczy, że kleszcze zbiera? jakie masz krzaczorki w ogródku?
-
oki muszę pooglądać te osłonki z bliska, bo tak prawdę mówiąc nie podobają mi się korzenie tych kwiatów i dlatego wstawiam je zawsze w osłonki, w których ich nie widać:P ale widocznie nie bez powodu sadzą i sprzedają je w tych okropnych przeźroczystych plastikach:P
-
nie, nie mam specjalnych osłonek, mam zwykłe tzn takie, w których można sadzić kwiaty, a te specjalne to te przeźroczyste, tzn robiące wrażenie, że są z potłuczonego szkła?
-
Bechemotku słoneczko i ani jednej chmurki, ale nie było źle, od czasu do czasu powiał lekki wiaterek
-
Bechemotku no to faktycznie nic specjalnego z nimi nie robicie, ale teraz wiem na czym polega mój błąd - nie wylewam nadmiaru wody, poprawię się
-
oki idę se;) jutro ciężki dzień mnie czeka w pracy, sama nie wiem za co się wziąć:P no nic, całuski ślę i do zobaczenia p.s. Marijko, dosyć tego babciowania;) wracaj do nas chociaż na chwilkę i poopowiadaj jak dzidzia rośnie, nieładnie tak zaniedbywać koleżanki:P a może zostałaś już podwójną babcią i nic się nie chwalisz;) nununu
