zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
niestety jak już coś się zaktualizuje to chyba przepadło stare:o może znajdzie się jakiś nowy kumaty w kompach sąsiad;)
-
no to podaję Ci łapkę:) nowym lapku np. jeszcze nie znalazłam jak się robi defragmentację, a powinnam już ją zrobić:P co oznacza, że jeszcze na dobre nie oswoiłam się z 7:P nie ma to jak stary dobry windows 98 lub xp:P;)
-
i tak jak ewentualnie potrafiłabym wymienić wtyczkę (obciąć starą, oskrobać z osonki kabelki i je wkręcić w nową wtyczkę) tak tu potrzebnne jest coś co te kabelki zgrzeje na płasko w tym klipsiku:o więc zosia samosia odpada:P
-
uszkodziłam to co się wkłada bezpośrednio w dziurkę;) taki klipsik przeźroczysty - widać przez to końcówki kolorowych kabelków
-
a masz tak, że jak coś się zmieni np. w wyglądzie strony czy ustawieniach (czasami samo, albo przez aktualizację) to się złościsz? bo ja niestety tak, lubię to co znam, pewnie dlatego, że na kompach mało się znam:P a i nie zawsze nowe znaczy lepsze, jak dla mnie:P
-
tia, schodzenie jest ale wchodzenie daje lepsze efekty:P tylko nie można być takim leniem jak ja:P
-
nie miałam pojęcia o takim przedłużaczu:o nikt mi nie powiedział, a sprzedawca mógłby podpowiedzieć:P
-
ano za późno i teraz trzeba chyba cały kabelek wymienić:o
-
u nas winda nawala tylko jak brądu brak czyli bardzo rzadko:P dobrze ją konserwują:) właściwie mieszkam tak w sam raz, nie za nisko nie za wysoko, nawet jak trzeba na kamaszach się wdrapać:P właściwie powinnam tak sama z siebie się wdrapywać:P
-
wracając do spotu komorows. jest denerwujący, bo daje głos i za każdym razem się wzdrygam tak głośno:P
-
fajne foty, ale od razu widać, że nie u nas robione:P
-
przydałaby się blokada reklam od Terterka:) oj wypiął mi się przed chwilą kabelek od netu:o nie wiem jakim cudem ułamał się taki dzyndzelek i teraz wtyczka ledwo się trzyma:o
-
czy Tobie też co chwilę włącza się komorowski ze swoim spotem?
-
pewnie, że mam, bo niestety w wielkiej płycie mieszkam:P ale przynajmniej tylko dwie rodziny na piętrze
-
z truskawek lubię dżemiki, ale wyłącznie z żelfiksem:P wiem, że to sztuczne, ale jak wyglądają mmniam:) bo sam wygląd tych naturalnych dżemów odrzuca:P
-
ja tam widzę tylko własne błędy:P więc spoko:)
-
wiesz, ja się boję, że wiatr mi je połamie - bo mam pelargonie wiszące i ona są bardzo delikatne i mieszkam na 3 piętrze, to trochę wieje:P czasami tak, że w nocy muszę wstać i roletę zewnętrzną podnosić, bo stuka i spać nie mogę
-
u nas też drogie 7-8 złotych za kilogram, a na giełdzie za 6, ale smak taki sobie - za mało słońca:o w tym roku chyba nie objem się truskaweczek niestety:P
-
żebyś wiedziała, zwłaszcza jak skrzynki metrowej długości - jedna wisi druga stoi i trzy mniejsze:P
-
ano czuwał nade mną:) i cieszę się z tego bardzo:) Bonita jak tam u Was z truskawkami? sezon w pełni, czy już po?
-
u nas wczoraj zpowiadali szalone burze i nawałnice, pościągałam więc na noc skrzynki z kwiatami z balkonu, ale skończyło się na strachu i ponownym targaniu kwiatów:o
-
i jak walnę jakąś głupotkę, to zwalam na to potłuczenie:P
-
Bonita znalazłaś świetne rozwiązanie na czystego kotka:) byłam pasażerką, kierowcy nic się nie stało, a ja mam pozszywaną łepetynę:P
-
tak sugestywnie opisałaś Bonito te suszi, że mnie też by nie smakowało;):P chociaż ja lubię takie orientalne smaki
-
Wesołku no to jak już musisz spróbuj gąbką wilgotną kociaka przetrzeć:) dobranoc Bonita cieszę, się, że wynik dobry, suuuper:)
