zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
witajcie Poetko - chrzań ludzkie gadanie, ludzie zawsze będą gadać, obmawiać, brać na języki:P najważniejsze to żyć w zgodzie z własnym sumieniem i nikomu nic do tego co się dzieje w Twojej alkowie;) Wesołku no mówiłam podaj łapkę, cierpię dokładnie na tę samą dolegliwość, czyli zniesienie lordozy szyjnej (lędźwiową mam na razie spłyconą) od razu Ci powiem - nie ma na to lekarstwa:o, jedynie jak boli to przeciwzapalne środki farmakologiczne i raz na jakiś czas zabiegi - laser, magnetronik itp. a obezwładniający ból z reguły pojawia się w najmniej spodziewanych momentach, mnie dopadł jak np. kichnęłam, albo potknęłam się - ale to chyba za karę, bo oglądałam się za obcym ciachem;):P Bonita Ty piracie drogowy;) trening czyni mistrza więc trenuj, ale niekoniecznie na trasach szybkiego ruchu, bo to i niebezpieczne i trzeba być czujnym na maxa:o Bondi pisząc o państwowym garniturku przypomniałaś mi o tym jak moja mama taki garniturek sobie robiła i wypisz wymaluj to samo - nie był spasowany, a przecież miarę brali:o ciekawe, że za żywą gotówkę potrafią lepiej tę miarę zdjąć:P Beti jak tylko czegoś się dowiem dam Ci znać, oki? aha i.... uśmiechnij się koleżanko:D na wszystkich fotkach jesteś taka poważna;) Tokina dzielnie walczycie z wodą, brawo:) a mnie barddzo interesuje czy znalazł się kocur? Roberto czyli złapałaś oddech i tak trzymaj:) Pszczółko, no teraz nie ma zmiłuj;) fryzurka Ci podpasowała to dawaj fotkę na @:) Banderasku hihi ciekawe co małżyk teraz przytacha skoro arbuz nie pomógł?;)
-
macham niedzielnie Terterku bo list gończy roześlę;) gdzieś przepdła??????
-
dobrej nocy
-
Banderasku torebka suuuper:) i wcale nie musi (nawet nie może)pasować do bucików - dzisiaj tak usłyszałam:)
-
Banderasku dzięks za słowa otuchy, do dzisiaj też nie robiłam sobie z tego wielkiego halo, bo zawsze jak odrzucało transakcję - to tylko ją odrzucało i koniec, nie było po niej śladu na moim koncie, a dzisiaj mam zarejestrowane 4 transakcje, w wyniku których ubyło mi prawie 500 złotych:o i ani kasy a ni spodni niet:P wiem, kiedyś(sic!) mi tę kasę oddadzą, ale wkurza mnie to, że jakbym to ja zrobła debet wtedy za każdy dzień liczyliby dla siebie odsetki, w takim przypadku nawet przepraszam nie usłyszę skoro była awaria (mam meila od pani ze sklepu w tej sprawie-doszedł jak zdążyłam użyć karty) i mimo to potrącili mi forsę, to dlaczego nie mogą automatycznie tego odkręcić, tylko muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem:o uhhhh
-
Terterku dosyć tej laby:P wracaj na nasze łono:) bo nie wierzę, że do dzisiaj kacorek Cię trzyma po potrójnie urodzinowej imprezce, chociaż kto wie;):P
-
Banderasku musiałam poszukać znaczenia słowa bigiel;) całe życie człowiek się uczy, hihi wrzuć torebkę na garnek w wolnej chwili, pocieszymy oko:)
-
Bondi no co Ty, nie wierzę we wszystko co w telewizorni mówią:P
-
ale byki sadzę:o sorki "nie pobrali" miało być:P
-
witam sobotnio ale jestem wku....na na swój popieprzony bank podkusiło mnie żeby połazić po sklepach:P naprzymierzałam się różnych łaszków, a wybrałam tylko portki, za któe chciałam zapłacić kartą i tu zaczęły się schody:o pani przeciągnęła raz - odrzuciło transakcję, drugi raz to samo, mając już takie doświadczenie, że nic złego się nie dzieje spróbowałyśmy jeszcze dwa razy, niestety w końcu wyszłam ze sklepu bez towaru:o w domu wskoczyłam w necie na swoje konto i cóż moje oczy ujrzały??? że 4 razy potrącono mi kasę za portki, których w końcu nie dostałam!!!!!! zadzwoniłam do sklepu - pani zrobiła zestawienie i móei, że ich system nie zarejestrował mojej transakcji...czyli kasy niepobrali zadzwoniłam do banku i co? panienka mówi, że owszem mieli jakieś problemy z łacznością w kwestii autoryzacji transakcji kartami i ja musiałam trafić na te problemy, wrrrrrrrr cholera, cholera cholera mam czekać 10 dni w ciągu których system sam powinien mi zwrócić kasę, a jak nie to iść do oddziału i złożyć reklamację, na rozpatrzenie której mają 30 dni!!!!!! pytam się gdzie są moje pieniądze????? skoro ani na moim ani na sklepowym koncie ich nie ma??? ale jestem wściekła, kupiłam najdroższe spodnie-widmo w swoim życiu:P zachciało mi się:P
-
Bonita hahaha zamykam kramik, dobranoc
-
puk, puk jest tu ktoś?
-
ale podpowiadanie w trakcie naprawy nic dobrego nie przynosi, nigdy:P ale zanim to pojęłam musiałam przekonać się na własnej skórze:P;)
-
boszzzzz jak ja piszę!!!!! bez względu:p Bonita hehehe a nie lepiej było wziąć sprawę w swoje łapki zanim małżyk dorwał się do naprawy? wiem wiem, to już musztarda po obiedzie:P hehe ale wiem o czym mówisz, z mojego ojczyma jest taki gamoń nad gamonie;) zawsze, po prostu zawsze musi coś zepsuć:P więc lepiej jak nic nie robi, hmmm a może to jego sposób żeby właśnie nic nie robić??? dobrze, że moje szczęście zdolne w tych sprawach i mam spokój:)
-
Rowerzystko, jak szef raz zapłaci karę:o za niewykorzystanie urlopów przez pracowników, to na drugi raz sam Cię wypchnie na urlop, bezwzględu na robotę:P
-
Bondi co tak skromnie? powiedz czy To prawda, że u Ciebie teraz najcieplej? się poprzestawiało w tej pogodzie, no;)
-
dzień doberek Personalna tulam moooocno Tokina zbieraj piątki;) Rowerzystko wykorzystałaś zaległy urlop? już jestem zdrowa:) bo wieczny katar to nie choroba;) teaz zastanawiam się coby tu przeskrobać:P za długo siedziałam w domu;)
-
Tokina (ale mam zapłon;) ) jak to dobrze, że skończyło się "tylko" na nerwach i chałupka jest sucha:) a kot, znalazł się powsinoga?
-
Banderasku bo wyjdzie, żeś gorszy śpioch ode mnie;) ciągle uciekasz na lulu, buuuu
-
tralala, miało być oczywiście: po prostu:P
-
heloł obrazki w TV są przygnębiające:( poprostu dramat:o ale tak najbardziej to żal mi zwierząt, które nie miały szans na ratunek Wesołku witaj w klubie zwyrodnialców;):P kręgosłupowych, ło matko jak to zabrzmiało:P (ale bezczelnie liczę na Twoje poczucie humoru) a tak poważnie chyba nie ma wśród nas babki bez takich schorzeń bez względu na wiek, niestety:o Terterku Twoją chęć emigracji przypisuję zniżce emocjonalnej, mam nadzieję, że dzisiejszy wypad na spotkanie w zaprzyjaźnionym gronie skutecznie poprawi Twoje samopoczucie:) i koniecznie napisz jakie tym razem wymyśliłyście prezenty? Pszczółko no to hura, że to nie groźne bakterie, a alergia? faktycznie ta zaraza nie zna wieku i może się w każdej chwili przycepić:o a za pyszne kopytka dzięks serdeczny - lubię bardzo:) Bonita, no widzisz jaka ze mnie sierota:P nawet nie pomyśałam, że będę musiała wymienić kosmetyki:o dobrze, że ja z tych co muszą mieć na zapas i nie muszę lecieć na zakupy, bo i kredkę i maskarę mam nowiutkie w szufladzie:) cieni nie wymieniam, bo mam w kamieniu - zmienię tylko pacynkę, którą się malowałam:P Bonita, dziękuję Ci serdecznie za cenną podpowiedź Bondi witaj w garnku:)
-
oprócz Bondi jeszcze Poteka dawno nie machała nam łapką:(
-
witanko wieczorne Bonita lewe oczko wychodzi na prostą, prawe bierze ostatni zakręt - przynajmniej taką mam nadzieję:P cały czas je zakrapiam mam nadzieję, że w piątek będę mogła wyjść do ludzi:)
-
dzien dobry:D przyszłam pogrzać się przy naszym kominku niezawodnym:) u mnie całą noc lało:o na szczęście rano po deszczu zostały "tylko" kałuże, mgła i ciężkie chmurzyska na niebie:P Terterku dzięks za leciutkie śniadanko Pszczółko wyściubiasz dzisiaj nosek z domu? a powiem Wam, że ta moja pizza najlepsza na zimno:P mimo Waszaj pomocy jeszcze zostało jej trochę, więc dzisiaj mam labę w kuchni:P
-
Bechemotku weź telefon do łapki, nauczę Cię:)
