zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
wpadłam na chwilkę machnąć łapką, bo dzisiaj lecę na ćwiczonka i muszę się przygotować:P Terterku wyrzuć;) tego outlooka, bo coś za bardzo filtruje i nie przepuszcza meili:P oczywiście wysyłam fotki:), jeśli znów coś je zatrzyma daj znać kiedy będziesz on-line, może wtedy się uda:) Smutasku dzięki za liścik:) Pszczółko Tobie też:) dla wszystkich dziewcząt duża buźka i do zobaczenia wieczorkiem:)
-
wrrrróć!!!;) :P powinnam napisać absencji na kafe:P
-
wieczorowe heloł u mnie też prawie cały dzień lało jak z cebra:o oby do wiosny:P Tokina współczuję tej wstrętnej anginy:( Personalna dzięki za dowcipne teksty, filmiki i rysunki:) Roberto Tobie dzięks za fotki:) na ścianie domyślam się jest tapeta, tak? kolorek , a meble czarne, dobrze widzę? pytam bo tylko skraweczek szafy nam podesłałaś;) i mogę się mylić, a ciuchowo-bucikowe udane zakupy to jest to co tygryski lubią najbardziej;):):):):) Pszczółko Tobie też całus za fotorelację:) i przyznaj się skarbie ile masz bucików? zawsze coś ciekawego wypatrzysz:) Terterku jak obraz z kwietnym motywem? już skończony? Banderasku no nie mogę, urlop od pracory, a Ty do pracory:P;) Bondi - tak trzymaj:) Kosmi po łyżeczkę planuję jutro polecieć, kupienie jej to sekund pięć, ale grawerka może troszkę potrwać:o dziewczynki na poczcie znajdziecie powód mojej weekendowej absencji od kafe:P
-
Bonitko wiem jak się czujesz w związku z podrapaniem miśka:( moje autko jest stare, ale jak o coś się otrę, to wymyślam sobie od ... różnych oferm:o, a później proszę małżyka żeby zadziałał:P a wszystko to dlatego, że przeważnie parkuję tyłem i wychodzi na to, że odległość w lusterkach jest inna niż w rzeczywistości;):P i już dwa razy zdarzyło mi się pocałować z latarnią:o raz mocniej, a ostatnio lżej - podrapałam "tylko" plastikowy zderzak:P Terterku fotka posłana:)
-
heloł Tokina dziękuję serdecznie za info na poczcie - wczoraj podczas odpisywania wszystko tak się zawiesło, że wyłączyła dziada w czorty Bonitko i Tobie wielkie dzięki za ogromne zaangażowanie w wiadomej sprawie:) spodobał mi się pomysł z gwiazdką na niebie:):):):) Smutasku cieszę się ogromnie, że kociki znalazły fajny dom i ciepłych opiekunów:) Terterku może ja sróbuje posłać Ci tę fotkę:)
-
Tokina wybacz, ale pożegnam się na dzisiaj i przytulę głowę do podusi:P dziewczynki czekam na podpowiedzi w kwestii prezentu na chrzciny:) paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
-
Tokina będę wdzięczna za info:) pamiętam, że Malutka niedawno była chrzestną, może też podpowie:)
-
Pszczółko nie zastanawiałabym się wcale, gdyby butki były skórkowe, bo faktycznie leżą jak ulał:)
-
tak łyżeczka obowiązkowo:) ale oprócz niej jeszcze coś powinnam tylko nie wiem co? najłatwiej dać kasę, ale znowu ile?
-
Pszczółko papapapa aha mierzyłam "Twoje" butki:) ale jeszcze się nie zdecydowałam:o
-
tak właśnie myślałam, że taka kiecka tak się nazywa, ale nie byłam pewna:P co do kolorków bluzek masz rację:)
-
ale napisałam sukienkę:P czy ja Wam mówiłam, że zostałam poproszona na chrzestną młodszej córci mojej siorki? tylko do dzisiaj, nie był pewien termin:o siostra wymyśliła sobie by tę uroczystość połączyć z urodninami starszej córki, które wypadają 25 paździrnika, ale jakoś nie mogła wybrać się do księdza i już coś przebąkiwała, że może przełoży to na wiosnę:P więc nasza mamcia postanowiła wziąć sprawę w swoje ręce, wczoraj pojechała do Wrocka i dzisiaj jest info: chrzciny odbędą się 25-go:P
-
Tokina ale kusisz:) jest tylko mały problem, parapety mam zajęte:o ale może jedna mała na spróbowanie się zmieści:) biała bluzka, bo wcześniej kupiłam sobie szarą subienkę bez rękawów i pomyślałam, że biała będzie ładnie kontrastować:)
-
skorzystałam też z wolnego czasu i pognałam do galerii w poszukiwaniu białej bluzki i udało mi się kupić prostą i co ważne niedrogą:P a przy okazji nadziałam się na bluzeczkę tak wymazaną podkładem, że szok:o nie wiem jak można tak bezmyślnie coś zniszczyć:o
-
Tokina no proszę znów czegoś się dowiedziałam:) ale znając moją ogrodniczą nieudolność - nigdy mimo prób nie udało mi się wyhodować sadzonek z rabatowych pelargonii, tym bardziej nie będę brać się za te trudniejsze:P
-
cały czas mam wrażenie, że dzisiaj jest sobota, a tu jutro trzeba wstać:o Tokina a uległaś jakiejś promocji;)?
-
wieczorowe heloł niestety nie mogę napisać, że grzybów było w bród:P było ich znacznie mniej niż bym sobie życzyła, wrrrrrrr ale nic to, przynajmniej aura dopisała, było ok 20 stopni, świeciło słonko, później nawet powiał przyjemny wietrzyk i przez trzy godziny najodowaliśmy się ile wlezie:) a te pół wiaderka grzybków właśnie się suszy:P Terterku a prezencik na dzisiejsze urodzinki też był taki z przymróżeniem oka;)? Tokinoczy dobrze się domyśłam, że sadzonki robisz z pelargonii rabatowych tzn. tych stojących? ja sadzę tylko te bluszczolistne, a te nie nadają się do domowej rozsady:o moje jeszcze wiszą, kwitną i zdejmę je dopiero pod koniec tego miesiąca:P Małgosiupodziwiam Cię za dietetyczny reżim:) dlaczego ja tak nie potrafię??? a z mamcią to wiesz, musisz zacisnąć zęby i trwać, wiem, że dasz radę:) Smutaskujak tak dalej pójdzie okaże się, że mieszkasz w centrum:o napisz proszę jak się mają znajduszki? czy to są dwie koteczki, dwóch chłopaczków czy może parka, no i jak je nazwaliście? Marijkoskrzętnie skorzystałam z zachęty i byłam już na poczcie:) Robertopytałaś jaki tran z rekina, sama uległam pani w aptece i wzięłam preventic, bo jak mówiła ma podwójną dawkę niż podobne w zbliżonej cenie. Bonduśmam nadzieję, że z każdym dniem czujesz się choć ociupinkę lepiej:) powiedz jak tam pan kot? kiedy zimowe strzyżenie? PersonalnaTy spryciulo;) samoobsługowa filiżanka hihi:):):):) Banderaskucoś nie piszesz:o powiedz rozglądasz się, czy zimujesz ;)? Bonitazapomniałam zapytać, czy w to święto zjednoczenia działo się cosik w Twoim mieście? czy tylko wszystko pozamykali na głucho?
-
wpadłam tylko machnąć łapką byłam dzisiaj na wygibaskach i jestem przyjemnie zmęczona:) w perspektywie mam wolny dzionek - wzięłam na jutro urlop, by pojechać do lasu - to może troszkę się wyśpię:P Smutasku dzięki za podobiznę Twojej pięknej naturystki;) ta jej brewka przypomina ciut brwi Edyty Bartosiewicz, która sama sobie taką przerwę przez całą długość wyskubała:P sorki, że nie piszę do każdej z osobna, ale padam na pycho:P dlatego całuję Was wszystkie mocno, życzę siły i wytrwałości w braniu się za bary z rzeczywistością i do jutra
-
Roberto właśnie obejrzałam fotki Twojej pociechy - Tokina się spisała, dzięki:) mamamija;) jakie ona ma piękne oczy:):):):) przyznaj się po kim, albo z jakiej mieszanki powstał taki kolorek?
-
Tokino cieszę się, że umiejętnie wykorzystałaś łopatkę, bo już śpieszyłam z drabinką;) u nas wczoraj też straszliwie duło i nawet słonko mało rekompensowało tę wichurę:o Marijko witaj wysmagana morską bryzą urlopowiczko:) a bursztynka żadnego nie znalazłaś? nie ukrywam, że liczę na fotki:) i wcale, a wcale nie dziwię się, że skusiłaś się na kąpiel:):):):) Roberto Twojej uwadze nic nie umknie:) plus za czujność:) już dobrze się czujesz po antygrypowej szczepionce? Beti ehhh szkoda gadać na zalecenia Twej doktorki:o, pamiętaj tylko, że leki przeciwzapalne, bo pewnie takie masz wypisane mocno obciążają żołądek i razem z nimi warto brać coś osłonowego np. Lanzul, a w sprawie rehabilitacji to u nas jest dokładnie tak samo - w tym roku nie ma szans żeby gdziekolwiek i na cokolwiek się złapać:o Terterku macham nóżkami we wtorki i czwartki:) i dziękuję za liczko córci:) makijaż świetny, a uśmiech piękny:):):) Banderasku uchyl rąbka tajemnicy, zostajesz czy rozglądasz się?;)
-
hejka po pierwsze Bondi wybacz, że dopiero dzisiaj składam Ci życzenia imieninowe wszystkiego najjjjjjjjjjj a zdrowia przede wszystkim, ta łąka kwiatów jest wyłącznie dla Ciebie
-
no dobra, idę se;) dobranoc
-
znalazłam:) napisz jeszcze przy okazji czy są wygodne
-
Pszczółko dzięki, lecę poszukać w necie o tej naomi:)
