zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
Tokina skąd te wyrzuty sumienia niepotrzebne? synusiowi pomagasz pewnie jak możesz, choćby w opiece nad wnusią bez względu na samopoczucie, które daje Ci czasami w kość:o a że sam wszystko chce robić, to tylko pogratulować, że taki zdolny:) pomalutku pomalutku i będą na swoim:D
-
witam z rana:D słonko już grzeje w plecorki, przez szybę to pewnie dlatego;) Małgosiu Ty to chociaż masz gdzie tę nadwyżkę skrzynek z kwiatami powiesić, a ja???? a jestem gamoń, bo zapomniałam, że dwa lata temu jak ocieplali nam budynek, przy okazji zmienili barierki balkonowe i tych bocznych szczebelków jest mniej i jak wcześniej mogłam na nich zawiesić skrzynkę metrową, tak teraz tylko 60-tka:P dlatego teraz 2 skrzynki muszą stać na ziemi, a jak ma się balkon metr na metr to jest to denerwujące, ale sama sobie zrobiłam kuku:P Roberto mój rodzinny też cymbał, bez wyników zaordynował leki na stawy, a o serduchu nic nie mówił:o dzisiaj odbieram wyniki (przy okazji sama zapłaciłam za zrobienie TSH, zobaczymy czy ta durna tarczyca nie fisiuje przypadkiem), a od wczoraj piję pokrzywę i... jakby obrzęk się ociupinkę zmniejszył, ale to jeszcze nie to:o Roberto a jak udało się spotkanie? Terterku gdzie jesteś?
-
miałam dzisiaj popracować nad recenzją i... nic nie zrobiłam:o ale mam lenia:P
-
najważniejsze żeby nie dać się zwariować, już nie słucham o chrum problemie:P
-
Smutasku Bechemotku byleby nie wpadli na pomysł wybicia wszystkiego:o
-
Smutasku niech pada na zdrowie:) Bechemotku i dzięki Ci, za zdroworozsądkowy przekaz chrumkowego tematu:)
-
Bechemotku doszły kropelki:D dziękuję, a oglądać będę w pracorce - bo boję się, że mój staruch komp znów się zbiesi:o
-
Bechemotku wierzę Ci:) i wkurzam się na dziennikarzy, że jak już znajdą temat to tłuką i tłuką do znudzenia:o
-
Bechemotku a jak taki laik posłucha tego co mówią, to może się przestraszyć:P
-
Marijko spróbuj co Ci szkodzi, bratki są urocze, ale jak je sadziłam do skrzynki to później robiły się takie wybujałe, żal było wyrzucić, bo nadal kwitły, ale już mi się nie podobały:o wiem maruda jestem:P
-
Marijko a chcesz je wysadzić do skrzynek na balkonie? ja jak zwykle posadziłam pelargonie, tyle tylko, że się zabrałam za to zbyt późno i zostały tylko różowe:P a że byłam zakręcona kupiłam ich za dużo i musiałam kombinować jak je posadzić i w czym:P poza tym kupiłam do nich odżywkę, którą gdzieś po drodze zgubiłam:o
-
Marijko nie znam się na kwiatkach, ale myślę, że bratki to twarde sztuki i jak je wsadzisz to trochę jeszcze pokwitną:) Bechemotku tylko nie przepadnij na długo:)
-
ja to dzisiaj piszę:P ale wiecie o co kaman;)
-
Bechemotku ale tylko troszeczkę:P u teściowej była rodzinka spod Łodzi i stwierdzili, że z przyrodą są dwa tygodnie do tyłu:P
-
to u nas urosła bez tunelu:P oj beka się beka:P ale lubię, ważne żeby nie była za ostra
-
o jesteś Marijko:D ja też mam sweterek na grzbiecie:o
-
hihi dumucham - dopiero teraz przeczytałam:P to se;) pogadałam sama ze sobą:o
-
a mówiłam Wam, że już jadłam swoją;) ogródkową rzodkiewkę? nie? no to mówię - była już 1 maja, jak nigdy:P
-
Smutasku dumucham zatem ile sił w płucach na te chmurzyska, żeby powędrowały do Ciebie, jak dla mnie już dosyć deszczu:P
-
ot i wywaliło mnie z netu, wrrrr
-
też tak mam, że muszę zrobić sto zdjęć;), by na jednym wyjść przyzwoicie:P Bechemotku dostałam od Ciebie pustą przesyłkę:o
-
Marijko no to fajnie, że i u Ciebie pada deszcz, a ciepło jest chociaż? bo u nas temperatura poleciała na łeb na szyję:P
-
Bechemotku to u Ciebie naprawdę?????
-
cześć Marijko:D ale wczoraj zrobiłaś nam miłą niespodziankę, jeszcze raz dzięki popijam napar z pokrzywy reflektujesz?;)
-
heloł co tak zacichłyście?
