zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
Banderasku hihi, bo pan B. dostanie czkawki:P
-
Dzięki dziewczynki za dodanie otuchy, zobaczymy jutro:o
-
Banderasku rzucaj pąkami:D ręką pana Banderasa wyrobione muszą być :D
-
Bechemotku witaj u nas mówi się i tak i tak:P Małgosiu myślę, ąe małże w pewnym wieku też mają nielekko, gdy borykają się z prostatą, wiesz jak się ją bada?:P
-
Terterku a dlaczego głupio, ja zawsze zadzieram i tak ma być, nigdy żaden nie miał co do tego żadnych uwag
-
Terterku trafiony zatopiony - uwielbiam:D
-
Terterku zachęcam do przeczytania, opisy czekoladowcyh cudeniek są fantastyczne, aż ślinka leci:D chyba pozostanę przy swojej spódnicy:P a i w niej poradziłam sobie ze szwem, ale ja mam ten uśmiech sołtysa, to dlatego:D
-
Beti ja się wstydzę, za duże dupsko mam:P stąd ta spódnica, no i wystarczy, że zagląda tam gdzie zagląda:P nienawidzę tego badania:o
-
w tym roku, ajk nigdy zdana jestem na pączki kupne lub wirtualne;) nasze mamcie wybyły (osobno) i nie ma kto upiec słodkości, a ja jak wiecie dwie lewe rączki mam:P
-
Małgosiu, Beti witajcie wieczorkiem:D Ja zawsze chodzę w spódnicy, żeby nie świecić gołym tyłkiem:P i zawsze w butkach na fotelik, ale jak jest taka pogoda to faktycznie chyba wystąpię w skarpetkach:D Beti dzięki za faworki:D
-
Tokina idę do gina, bo już pora, ale duszę mam na ramieniu:o a powiedz ściągasz buciki i na bosaka, czy w butkach się pakujesz? Jakoś latem nie mam oporów i w bucikach na fotel brykam, ale w kozakach to trochę głupio, prawda?
-
Terterku link do wypieków, który wkleiłaś nie wchodził, bo wkradła się do niego spacja między cyferkami a przecinkiem:P po jej zlikwidowaniu jest ok, fajna stronka:D
-
Cześć dziewczyny:D Terterku cudeńka wyczarowujesz:D czytałaś \"Czekoladę\" J. Harris? jak zobaczyłam fotki od Ciebie to miałam wrażenie, że terminowałaś u głównej bohaterki:D pięknie:D Tokina to jutro razem trzęsiemy portkami:o co prawda nie mam tak poważnych boleści, ale u mnie i bez nich wyhodowałam sobie bombę:o więc trochę obaw mam:o Banderasku dobry kierunek obrałaś, by zaprzyjaźnić się z tą niezczęsną zimą:P nawet tak sobie pomyślałam, że za kilka miesięcy będziemy narzekać na upały, że straszne, obrzydliwe i ledwo zipiemy;) więc cieszmy się tym co jest, w końcu to luty - czas zimy, gorzej byłoby, gdyby taki śnieg spadł w kwietniu:o Kosmitkobierz przykład z Banderaska pogódź się z panią zimą:P Roberto jeszcze tylko 31 dni:D Małgosiu o rany jak to jest, że niektóre z nas zbierają wszystkie choróbska no? Plis kup sobie ten citrosept, wiem, że jestem nudna, ale to pomaga. Ja łykam tran z dwumiesięczną przerwą i jest gut:D odpukać:D Dzisiaj m zabrał mnie do sklepu dla chłopców;) tj. do castoramy, ale znalazłam cosik i dla siebie:D kupiłam kwiatka o nazwie sagowiec:D ciekawe co z niego wyrośnie, tzn. co to wiem, ale czy w ogóle urośnie? Może któraś z Was ma taki okazik? Zaraz sobie o nim poczytam, ale jakieś sprawdzone rady są najlepsze:D Personalna pośmiałam się z filmików od Ciebie, dziękuję:D Malutka pączek mniam:D dzięki:D
-
a kuku;) żyję:P jeszcze godzina i koniec roboty, a jutro i pojutrze urlop hura! hura! hura! ależ dzisiaj obiadowe dobroci;) barszczyk Banderaska, leczo Pszczółki i łazanki Beti, ale pycha:D dzięki dziewczynki, bo ja na suchym prowiancie:P Rowerzystko trzymam kciuki za poprawę:D a przyznasz się do tej niekonwencjoanlnej medycyny swoim doktorom?;) Tokina kocurki cudne, ale coś mi się wydaje, że Buraskowi przerwałaś drzemkę, taką ma minkę:D a Łatce błyskałaś w oczy fleszem;) Kosmitko co Cię tak nosi możesz jaśniej, bo nie kumam:o a do wiosny tylko 32 dni:D
-
Witam w piękne słoneczne przedpołudnie:D Małgosiu poczta dotarła, dziękuję, Personalna Tobie również Dzisiaj siedzę do 18:( a tymczasem panowie konserwatorzy podtruwają mnie oparami starego kleju, bo opalarką zdzierają stare naklejki:( nawet otwarte okno niewiele pomaga:o Zatem jak nie padnę to zajrzę później, narka pamiętajcie dzisiaj świętujemy z naszymi kocurkami:P Całuję wszystkie bez wyjątku
-
dziewczyny pamiętacie piosenkę K. Prońko "Jesteś lekiem na całe zło"? Wy jesteście takim moim lekiem:D:D:D:D pożegnam się na dzisiaj, tulam każdą do serducha, całuję i życzę dobrej nocki:D Bechemotku Bondi Personalna Tokina
-
Personalna pewnie zbierasz siły po choróbsku, a kuchnia niestety zamknięta:P tylko bar is open;)
-
hihi już widzę ten pas:P ale pewnie między drzewkami trawka, o która trzeba dbać:D no to pomarzyłam, Poetko Twój wiersz jest piękny chyba pójdę przytulć się do swojej miłości:D
-
podziwiam Was dziewczyny, bo tę pasję do grzebania w ziemi trzeba mieć we krwi:D
-
Bondi masz zawsze rękę na pulsie, lecę pomarzyć:D
-
hehe już głupotki piszę ogródu;) chyba czas na mnie:P
-
jako, że byłam uważną czytelniczką starego to widziałam fragmenty kwiatnego ogródu Tokiny, cudo:D
-
oj podobałoby mi się w takiej aptece:D nawet sprzątanko, bo układanie to już na bank:D 10 arów to już kawałek ziemi i faktycznie wiosną pięknie wszystko kwitnie:P
-
Kosmi szkoda, że tak krótko, ale dzięki i za to machnięcie łapką:D papa
-
ja nie przepadam za czarną porzeczką, ale ten złamany trochę smak jest ok:D i w miarę szybko zaczął krzaczek owocować:D Bechemotku pewnie z kimś tam brykałaś objadając się Glukovitem:P
